Podczas interview zostałam poinformowana, że trzech kandydatów z największą liczbą punktów zostanie zaproszonych do drugiego etapu, czyli spotkania z dyrektorem. Znalazłam się wśród szczęśliwców i dostałam zaproszenie na "krótkie spotkanie" z dyrektorem. Czy ma ktoś podobne doświadczenie i mógłby podzielić się wrażeniami z takiego spotkania? Dodam, że podczas interview (z szefem unitu i leaderem zespołu, w którym jest stanowisko) były pytania zarówno merytoryczne, jak i HR-owe. Czy spotkanie z dyrektorem ma na celu poznanie osób (by sprawdzić ich motywację, zobaczyć czy nie są psycholami, ewentualnie zawetować kandydatury, które zupełnie nie podpasowały dyrektorowi?). Czy nadal mogę spodziewać się pytań merytoryczno-HRowych? Z góry dzięki za poradę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.