Dodaj do ulubionych

Rozmowa telefoniczna z pracodawcą - jak zacząć?

IP: *.katowice.agora.pl 24.08.04, 09:56
Witam, mam pytanie (być może banalne, ale trochę mnie nurtuje):
mianowicie, jak zacząć rozmowę przez telefon z potencjalnym pracodawcą,
tzn. nie chodzi mi o tłumaczenie na język angielski, tylko o sposób
(generalnie, czy wypada zacząć od Hi, czy raczej Hello, czy powiedzieć
że dzwonię w związku z ogłoszeniem, itd...)
Pytanie wynika z nieznajomości zwyczajów panujących w Anglii i mam nadzieje,
że osoby które się orientują podpowiedzą co nieco, czy taka rozmowa
różni się czymś od naszej, bo nie chciałabym się spalić już na początku.
Z góry dzięki.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Obcy IP: 137.133.220.* 24.08.04, 10:08
    Przebieg tej rozmowy jest tak samo zwykly jak kazdej innej i wynika z logiki
    sytuacji.
    Po pierwsze to trzeba trafic do wlasciwej osoby, najczesciej tel odbiera
    sekretarka w firmie.
    Po drugie nie trzeba sie koncetrowac nad poprawnoscia czy Hi czy hello tylko co
    sie ma wlasciwie do powiedzenia/zapytania!
    Jesli dotyczy ogloszenia to pytasz o to co CIEBIE w tym zwiazku interesuje np.
    czy mozesz zlozyc swoja oferte, czy to jeszcze aktualne etc.
    Jezeli chcesz zlozyc SWOJA oferte to ja bardzo krotko przedstawiasz pytajac
    czy to jest dla sluchajacego interesujace i jezli tak to uzgadniasz przeslanie
    odpowiednich papierow poprzez e.mail, poczte golebie itp.
    That`s it.
    Ludzie badzcie soba i nie kaplikujcie tego co jest oczywiste!!!!!!!!!!
  • Gość: mangooook IP: *.katowice.agora.pl 24.08.04, 10:12
    Dziękuję za odpowiedź... mimo, że nieco zgryźliwą.
    Nie interesuje mnie co ja mam powiedzieć ani przedstawić - bo to akurat
    wiem, natomiast interesowała mnie sama forma rozmowy. Być może dla Ciebie
    to banał, a dla mnie dosyć istotne.

    P.S. I uwierz mi, że staram się nic oczywistego nie kĄplikować. Jeśli już, to
    zdarza mi się komplikować.
  • Gość: Obcy IP: 137.133.220.* 24.08.04, 10:45
    tak ogolnie to mam/mialem zamiar ci cos podpowiedziec.
    i ta wlasnie ta drobiazgowosc jezykowa vide kom........,ka...., ktora powoduje
    ze gubisz to co istotne!
    a na podpowiedzi sie nie obrazaj bo jestes mlody i jeszcze wiele ich
    potrzebujesz!
    :-((
  • Gość: mangooook IP: *.katowice.agora.pl 24.08.04, 10:57
    Nie obrażam się na odpowiedzi - przecież podziękowałam, i przyjmuję do
    co napisałeś.
    Chciałam tylko dowiedzieć się o szczegóły w celu "dopracowania" rozmowy,
    i wcale nie oznacza to, że pomijam istotne fakty (po prostu te już wzięłam
    pod uwagę wcześniej)... a w końcu "diabeł tkwi w szczegółach" stąd moje pytanie.

    P.S. Poza tym dziękuję za komplement, że jestem młoda (co prawda płeć Ci się
    pomyliła ale to stwierdzenie jest w moim wieku niewątpliwie miło usłyszeć :))
  • Gość: Obcy IP: 137.133.220.* 24.08.04, 11:12
    Moje doswiadczenie zawodowe, 30 lat pracy z tego 18 poza Polska, nauczyly mnie
    ze trzeba koncetrowac sie na sednie sprawy.
    My Polacy, jestesmy strasznie zajeci aby nie robic bledow. Czy to w formie czy
    tresci tego co chcemy powiedziec.
    Rzecz w tym ze nasi interlokotorzy nie maja takiego strasznie powaznego
    stosunku do poprawnosci.
    I raczej mysla o sprawie niz o zgodnosci z podrecznikiem gramatyki j.ang.
    Ta chec bycia poprawnym tak nas paralizuje ze slabo wypadamy w konfrontacji z
    innymi ktorzy "olewaja" poprawnosc i jak czolg wala do celu.
    Czego i tobie zycze!
  • Gość: szopen IP: 204.79.89.* 24.08.04, 11:32
    I czesto zdarza sie ze osoba z ktora rozmawiamy (o ile to nie jest praca w PR,
    dziennikarska czy cos w tym stylu) mowi potocznym jezykiem. To znaczy bardzo
    prostym i nie skomplikowanym. Nie nalezy uzywac skomplkowanego jezyka, super
    poprawnych zwrotow bo chodzi tu o to by przekazac tresc a nie forme.

    Czesto dobra idea jest najpierw wyslac CV emailem (wtedy klient bedzie mial pod
    reka detale) a zadzwonic za godzine czy dwie. Powiedziec "hello my name is this
    and this, I have just send you my application for this and that and I would
    like to check whether you are interested.

    Nie przejmowac sie drobnymi bledami gramatycznymi bo tego sie nie zauwaza.
  • Gość: mangooook IP: *.katowice.agora.pl 24.08.04, 11:36
    Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Bardzo mi pomogły... przede wszystkim mniej
    się już stresuję :)))
    Dzięki i pozdrawiam :)
  • Gość: unia IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.04, 19:34

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka