Dodaj do ulubionych

EPSO A8 Administracja

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 18:32
doszly mnie sluchy, iz na naszej liscie -- na ktorej przewidywalnie mialo sie
znalezc 120 osob -- jest tylko siedemdziesiat pare nazwisk, co calkiem niezle
rokuje. czy ktos zaczal juz jakis lobbying? jesli tak, to z jakimi
rezultatami?
Edytor zaawansowany
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 13:27
    na naszej liscie mialo sie znalezc ze wszystkich krajow lacznie 200 osob, a
    jest dwadziescia kilka.
    To chyba jeszcze lepiej rokuje, dlatego lobbowac chyba nie zamierzam.
  • Gość: Tito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 03:52
    Na polskiej liscie z administracji (euro public admi) jest 128 osob. A ja juz lobbuje, ale nie powiem jak :)
  • Gość: .. IP: 212.244.180.* 30.08.04, 13:16
    powiedz chociaż, skąd to wiesz, please
  • szymbi 30.08.04, 13:59
    przecież to było w materiałach PAP i potem w wielu mediach
  • Gość: dede IP: *.gdynia.mm.pl 31.08.04, 12:08
    Niestety Adelphi, ja tez spotkałam się z liczbą 128 :(
    co do lobbowania, to jak na razie marne osiągnięcia i marny wysiłek w tym
    kierunku. Wysłane dwa maile i 2 razy odpowiedz "out of office"...a jak adelphi
    twoje lobbowanie?
  • Gość: Mirek IP: *.bphpbk.pl 31.08.04, 12:30
    Ja co prawda nie jestem administratorem ( co za nazwa ???) tylko ekonomistą,
    ale mój lobbing skończył się jeszcze gorzej - powiedziano mi że żadnych wakatów
    nie ma i nie planują. Pisałem o tym w sąsiednim wątku.
    Pozdrawiam wszystkich Niecierpliwych.
  • Gość: adelphi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 21:46
    ja o siedemdziesieciu paru administratorach uslyszalem od "wtajemniczonej"
    kolezanki. co do innych zrodel (europap, etc.) to nigdzie nie doczytalem sie
    wersji o 128 adm.
    dede, tito: jesli mozecie, podajcie zrodla, gdzie znalezliscie te informacje.
    wszystkich pozdrawiam, zycze powodzenia,
    a
    ps. gdzies pod koniec wrzesnia ma sie odbyc spotkanie ludzi z epso z
    przedstawicielami instytucji ue. dopiero wtedy ustalone beda warunki
    rekrutacji i dopiero wtedy warto bedzie zaczac lobbowac "na serio."
  • Gość: Ekonomista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 21:53
    Hej,

    A skąd wiesz o 'PS'? Z tego co czytam, do niektórych (co prawda chyba głównie
    do sekretarek, tłumaczy i audytorów - oraz oczywiście do Auxów - już dzwonią i
    są zatrudniani.

    Przy okazji: mój mail to jchojecka@o2.pl - gdyby ktoś chciał napisać
    bezpośrednio :)

    Pozdrawiam
  • Gość: adelphi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 22:02
    dryndnalem pare dni temu do epso i to oni mnie poinformowali o spotkaniu "epso-
    instytucje." co do sekretarek i audytorow, popyt od strony ue moze byc tak
    spory, ze rekrutacje zaczeto juz w sierpniu. polecam dzwonic bezposrednio do
    biura epso by zasiegnac informacji w podobnych kwestiach -- ogolnie sa pomocni
    gdy chodzi o kontakt telefoniczny, czego nie mozna powiedziec o kontaktach via
    email. pozdrawiam,
    a
  • szymbi 01.09.04, 22:19
    oto ta wiadomosc:

    <> UE/ ZABRAKNIE EUROKRATÓW Z NOWYCH KRAJÓW UE?
    09.08.2004 Bruksela (PAP) - Przez pierwsze konkursy na najniższe stanowiska urzędnicze w unijnych instytucjach dla kandydatów z nowych krajów Unii Europejskiej przeszło mniej osób, niż założono - wynika ze wstępnych wyników egzaminów.


    Według wstępnych wyników rozpoczętych w ubiegłym roku konkursów, na tzw. liście rezerwowej, z której unijne instytucje mogą dobierać pracowników, będzie m.in. mniej sekretarek i młodszych tłumaczy, niż przewidują wyznaczone limity miejsc.

    Europejskie Biuro Doboru Kadr w Brukseli opublikuje ostateczne wyniki we wrześniu.

    Kandydaci na stanowiska sekretarskie walczyli o 1620 miejsc, tymczasem do części ustnej dopuszczono 1302 osoby, w tym 414 dla Polaków na 460 miejsc przydzielonych Polsce.

    Poniżej założeń - i prawdopodobnie potrzeb - unijnych instytucji
    wypadli kandydaci na młodszych tłumaczy. Na liście rezerwowej miało znaleźć się po 135 tłumaczy każdego nowego języka (z wyjątkiem maltańskiego).

    Według dostępnych danych, egzaminy zdało np. 89 tłumaczy węgierskiego, 84 estońskiego, ale tylko 44 tłumaczy łotewskiego i 14 - słoweńskiego. Do części ustnej dopuszczono 112 młodszych tłumaczy języka polskiego. Egzamin zakończy się we wrześniu.

    Polakom dobrze poszły konkursy na stanowiska młodszych administratorów w dziedzinie europejskiej administracji publicznej - na listę rezerwową wpisano 128 kandydatów, choć początkowo przeznaczono dla nich 120 miejsc. 66 osób zdało
    egzamin na młodszego administratora w dziedzinie ekonomii, podczas gdy limit wynosił 65 miejsc.

    Tylko 45 kandydatów z Polski na 80 miejsc przeszło przez konkurs dla młodszych administratorów-prawników, a 13 osób na 40 miejsc zdało egzamin na stanowiska związane z audytem.

    O stanowisko młodszego administratora w dziedzinie europejskiej administracji publicznej ubiegała się z powodzeniem Agata Kosin, która od półtora roku zajmuje się w Komisji Europejskiej polityką regionalną. W jej ocenie fakt, że pracuje się w unijnych instytucjach, wcale nie pomaga przejść procedury kwalifikacyjnej.

    "Znam wiele osób, które pracują w instytucjach UE i konkursu nie przeszły. Moim zdaniem wszyscy mieli równe szanse na zdanie egzaminu i nie było żadnych preferencji dla osób, które już tutaj pracują" - uważa Kosin.

    Aczkolwiek - przyznała - samo mieszkanie w Brukseli, przebywanie wśród ludzi, którzy zajmują się sprawami UE, daje pewne spojrzenie na tematy europejskie i wiedzę przydatną w trakcie konkursów.

    "Dostałam przede wszystkim pytania, które miały ukazać moją opinię na jakiś temat, a nie wiedzę" - powiedziała Kosin PAP, opisując ostatnią, ustną część egzaminu. Jedno z pytań dotyczyło jej poglądu na przystąpienie Turcji do Unii Europejskiej. "Musiałam naprawdę bronić swojej pozycji. Pytano mnie o to
    dwukrotnie i bardzo szczegółowo".

    "Z pozoru były to pytania łatwe, ale wymagały pewnej elastyczności i umiejętności przeskakiwania z jednej dziedziny na drugą" - oceniła rozmówczyni PAP. Jej egzamin odbywał się w języku niemieckim.

    Kandydatem na jednego z polskich eurokratów jest Bartłomiej Kurcz, który z powodzeniem przeszedł przez konkurs na stanowisko prawnicze w unijnych instytucjach. Od lutego tego roku Kurcz pracuje na podstawie kontraktu czasowego w Komisji Europejskiej w Dyrekcji Generalnej ds. konkurencji i - jak mówi - tu chciałby pozostać.

    Podkreślił, że konkursy na unijne stanowiska "są do przejścia dla każdego" i to pewnie pokażą publikowane oficjalnie w Dzienniku Urzędowym wyniki egzaminów.

    Najprawdopodobniej w przyszłym roku będą dalsze konkursy na najniższe stanowiska w UE. Do 2010 roku przewidziano dla Polski około 1300 miejsc w samej Komisji Europejskiej, a docelowo we wszystkich instytucjach UE około 3000 stanowisk.
  • Gość: rydzyk IP: *.tiscali.be 03.09.04, 12:23
    Z tego co mi wiadomo listy ekonomistow, prawnikow i audytorow zostaly juz
    rozeslane do instytucji. Administratorzy musza natomiast poczekac poniewaz
    Cypryjczycy nie mieli jeszcze egzaminow ustnych. Lista bedzie wiec gotowa
    pewnie pod koniec wrzesnia.

    Choc sam staram sie juz cos pisac do roznych DGs zastanawiam sie nad sensem.
    Potencjalny pracodawca nie moze narazie sprawdzic czy rzeczywiscie jestem na
    liscie czy nie.

    Pozdrowienia
  • pszemcio 08.09.04, 16:59
    rozmawialem z jednym z DG i powiedziano mi ze DG Admin zabronilo kontaktowac
    sie z laureatami dopoki nie da swojego zielonego swiatla a to ma nastapic we
    wrzesniu.
    pozdr i powodz
  • vic-tic 08.09.04, 17:33
    To juz konkretne info. Dzienx pszemcio!
    Jesli DG Admin w puszczaniu zielonego swiatla jest tak szybkie jak dzial
    ksiegowasci EPSO w zwracaniu kasy za koszty podrozy, to do konca wrzesnia
    zostalo 22 dni nie liczac dzisiejszego. Pozdro Vicks

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka