Dodaj do ulubionych

EPSO - lobbing

IP: *.gov.pl 06.09.04, 15:29
czesc, chcialam sie dowiedziec jaka czesc z was faktycznie podejmuje wysilek
znalezienia odpowiedniego miejsca dla siebie w unijnej plataninie, a jaka
zdaje sie na tzw żywioł.
ja osobiscie lobbuje
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: megobaro Re: EPSO - lobbing IP: *.customer.tvd.be 07.09.04, 11:20
      Heja,
      Oczywiscie mozna tez zaczac lobbowac za pol roku, ale wtedy nie zdziwcie sie
      jak bedziecie pracowac w jakims DG zajmujacym sie kozami, albo bedziecie
      nadzorowali uprawy burakow w Rumunii (chociaz jak kto lubi) bo wszystkie inne
      ciekawe pozycje beda juz zajete.
      Ja osobiscie lobbuje juz teraz, nie powiem zebym jakos szalal, ale wylylam i
      odzew o dziwo jest.
      Serdecznie pozdrawiam i zycze sukcesu!
      • otti Re: EPSO - lobbing 07.09.04, 11:49
        Hej megobaro,
        a skad wiesz, czy akurat teraz jakis unit zajmujacy sie kozami nie potrzebuje
        na gwalt sekretarki i za tydzien nie zadzwoni do ciebie przedst. sie jako DG
        agricultur. Co to znaczy "ciekawe pozycje", wg mnie wszystko jest wzgledne i
        nawet wydawalo by sie najkoszmarniejsza robota moze okazac sie po czasie
        ciekawa, a ta ktora sobie sama wybralas okropnie nudna. Z tego tez i powodu nie
        lobbuje, aby potem nie zarzucac sobie, ze sama sobie zgotowalam ten los.
        pzdr.
        P.s. Moze po jakims czasie zmienie zdanie
      • tuhanka Re: EPSO - lobbing 07.09.04, 11:49
        Faktem jest, ze potrzeba wiecej pracownikow niz jest kandydatow. I choc
        biurokratyczna machina miele powoli, to szanse sa spore. Z jakis tydzien temu
        moze ktorys ze zwiazkow zawodowych w Parlamencie podniosl szum, ze jesli
        procedury nie beda przyspieszone, to Parlament przegra w konkurencji z innymi
        instytucjami, ktore beda rozchwytywac najlepszych i potem beda problemy z
        zapelnieniem wakatow. Nawet jesli troche przesadzaja, to jednak cos jest na
        rzeczy.
      • Gość: Sofi Re: EPSO - lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:53
        A możesz zdradzić, ile tych papierów wysłałeś i jaki miałeś odzew ?

        Ja teoretycznie zostałam zaproszona na interview we wrześniu, ale mieli mi
        jeszcze przesłać mailem szczegóły (rozumiem, ze chodziło o kwestie formalne
        typu: gdzie sie zgłosić i o której godzinie, gdzie badanie medyczne, ile czasu
        sobie zarezerwowac i dzie moge sie zatrzymac na nocleg - chyba popdobny mail
        jak przed ustnym) i od tygfodnia chyba te szczegoly kompletuja, bo jeszcze nic
        nie dostalam - maja to tempo:)
        A umowilismy sie ze dopiero po otrzymaniu potwierdze, czy jestem w stanie w tym
        terminie zalatwic sobie rezerwacje na samolot.
        Moze ktos kto jest na miejscu powie mi czy to rzeczywiscie powinno trwac tyle
        czasu ?
        • Gość: Megobaro Re: EPSO - lobbing IP: *.customer.tvd.be 07.09.04, 12:26
          Otti,
          Przeciez napisalem, ze 'jak kto lubi' bo nie chcialem obrazic kolesi z DG
          Agriculture, wierze, ze kozy tez moga nadac niejednemu zyciu mega-sens. Bez
          urazy, ale ja siedze w totalnie innej dzialce.

          Do Sofi - Co do moich 'sukcesow' to wyslalem ok 40 listow, 10 odpowiedzi z
          czego 9 ze miejsc brak, 1 zaproszenie na interview - co uwazam za sukces, bo
          unit bardzo mi pasi.
              • Gość: Sofi Re: EPSO - lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 12:50
                Sorki, nie spojrzałam na adres :)
                Tzn. miałeś już to interview i wiesz, że ty idziesz na ten wakat, czy też
                zaprosili cię wstępnie na interview, ale jeszcze nie wiesz, kiedy ono się
                odbędzie ? czy tez brak konkretow ad. rozpoczecia pracy ?
                Mogę wiedzeć, kiedy sie z tobą kontaktowali ?
                • Gość: Megobaro Re: EPSO - lobbing IP: *.customer.tvd.be 07.09.04, 12:53
                  najpierw wyslalem list na chybil-trafil, bo kolesie spoza komisji nie maja
                  dostepu do bazy danych z wakatami (moze sie to zmieni po ogloszeniu reserve
                  list), pozniej dostalem e-mail z zaproszeniem na interview, i do mnie
                  zadzwonili zeby dograc szczegoly (data, godzina) - co bedzie pozniej - pozyjemy
                  zobaczymy ;)
            • ella111 Re: EPSO - lobbing 07.09.04, 13:43
              Czy Wy jestescie z konkursu A czy C?

              Na C dopiero od 9 wrzesnia (czy tez po 9 wrzesnia) administracja zacznie
              organizowac oficjalne interviews, poszczegolne dyrekcje nie maja w zasadzie
              prawa robic niczego na wlasna reke. Oczywiscie jak ktos tam mieszka to moga sie
              umowic (mi tez to proponowaly 2 DG) ale oficjalna procedura, badania itp.
              dopiero sie zacznie.
              • sofi75 Re: EPSO - lobbing 07.09.04, 13:49
                a wiesz cos o kategorii A ?

                Mnie ten gosc powiedzial, ze jakby sie chcieli trzymac procedur to trwaloby to
                rzeczywiscie dlugo i 1 sty 2005 bylby bardzo optymistyczna data zatrudnienia,
                ale jak im zalezy na czasie do zawsze moga znalezc furtke w przepisach i
                zaprosic cie na rozmowe jako "national expert" czy coś takiego, wtedy mozliwe
                staje sie zatrudnienie nawet od 1 listopada.
              • terry Re: EPSO - lobbing 07.09.04, 19:26
                ja tez mam podobna informacje, ze 9 wrzesnia zostanie oficjalnie ogloszona
                lista z nazwiskami i dopiero wtedy DG beda mogly ustalac konkretne terminy z
                kandydatami,itd. Wczoraj wplynely pieniadze na moje konto, znak, ze wrocili z
                urlopow i moze teraz zacznie sie cos konkretnie krecic.
                • vic-tic Re: EPSO - lobbing 07.09.04, 20:18
                  Terry, gratuluje z powodu wpłyniecia kasy na konto:)))
                  O mnie juz chyba definitywnie zapomnieli w kazdym tego slowa znaczeniu :((((
                  Pozdro dla wszystkich vicky
                • Gość: Sofi Re: EPSO - lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 10:07
                  Hej,
                  Do osób cytujących tajemniczą datę 9 września:
                  1. Czy tego dnia zostaną oficjalnie opublikowane OJs z naszymi nazwiskami
                  2. Rozumiem, ze jest to data, od ktorej DGsy moga zacząc ogłaszać sie z
                  wakatami, a co za tym idzie w takim ogłoszeniu zazwyczaj dany jest termin na
                  nadsyłanie dokumentów ze 2 tyg., potem oni musza pewnie mieć z tydzień - dwa na
                  analize zgłoszeń, czyli lekką raczka licząc najwcześniejszych telefonów można
                  się spodziewać za jakieś 3 tyg. - dobrze liczę ? A interview za 6 ??? Troche
                  mnie to przeraża, wiec może sprostujecie, jak coś pokręciłam. Czy tak to się
                  odbywa ? Ja już dostawałam odpowiedzi na swój lobbing, wiec moze jest jakis
                  sposob, zeby odbywalo sie to szybciej.
                  • ella111 Re: EPSO - lobbing 08.09.04, 11:07
                    M.in. ja cytowalam date 9 wrzesnia, w odniesieniu do konkursu C. W tym
                    konkursie nazwiska zostana opublikowane w OJ dopiero po zakonczeniu wszystkich
                    sekcji. Natomiast w zeszlym tygodniu lista laureatow zostala przekazana do
                    instytucji (a przynajmniej do Komisji) i do 9/9 maja nas podzielic na
                    poszczegolne dyrekcje. Jak to przydzielanie wyglada - nie mam w pogole pojecia,
                    tylko tyle mi napisali.
                    Te dyrekcje ktore juz sobie jakichs kandydatow upatrzyly i sie z nimi
                    skontaktowaly, powysylaly juz do administracji wnioski o zorganizowanie
                    interview. Teraz administracja musi ich zgrac tak zeby kandydat nie musial
                    przyjezdzac 10 razy tylko np. raz i obskoczyl wszystkie interviews na ktore
                    zostal zaproszony, oraz zrobil badania lekarskie. Tez mysle ze moze to jeszcze
                    potrwac, ale nie mam zadnych informacji, tylko moge snuc domysly...
                    • Gość: Sofi Re: EPSO - lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 11:19
                      OK, ale to przynajmniej wyjaśnia, czemu dostalam wstepne telefoniczne
                      zaproszenie na interview, a teraz od tygodnia czekam na maila ze szczegolami i
                      nie znam jeszcze konkretnej daty.
                      Przy okazji rozmowy telefonicznej gosc pytal sie, czy aplikowalam tez do innych
                      DGs oraz poinformowal, ze musi dla mnie zarezerwowac termin na badania
                      medyczne, wiec mam sobie "wykreslic z kalendarza" na cala wycieczke minimum 2
                      dni robocze. Czyli domyslam sie, ze od tygodnia moje papierki leza w skrzynce
                      kogos z administracji ...
                    • terry Re: EPSO - lobbing 08.09.04, 19:07
                      ja tez cytowalam date 9 wrzesnia (konkurs C). Informacje mam od osoby, ktora
                      skontaktowala sie ze mna z Komisji i powiedziala, ze wlasnie 9-ego
                      wrzesnia "opublikowane zostana listy" i dopiero wtedy skontaktuje sie ze mna,
                      aby ustalic konkretny termin. Naturalnie nie licze na to, ze juz 10-tego bede
                      miala w skrzynce mailowej zaproszenie.
                  • Gość: Mirek Re: EPSO - lobbing IP: *.krakow.bphpbk.pl 08.09.04, 11:24
                    Wydaje mi się że wszystkim nam udziela się zrozumiała niecierpliwość. Jak znam
                    życie to nie będzie jednolitej polityki dla wszystkich instytucji UE. Komisja
                    swoje, EP swoje, etc. Dla jednych 9.09 będzie OK. Dla drugich to nawet czerwiec
                    przyszłego roku może być za wcześnie. Idę w zakład że większość z nas jeszcze
                    sobie długo poczeka, a część nie doczeka się nigdy:((
                    Zwróćcie uwagę że cała rekrutacja trwa już ponad rok! Dlaczego więc nie mogłaby
                    trwać kolejne 12 miesięcy???
                    Podejrzewam że do końca przyszłego roku pracę dostanie max kilkadziesiąt osób z
                    wszystkich konkursów na A8 i C.
                    Z tym całym lobbingiem to "na dwoje babka wróżyła". Ja dostałem kilka ofert,
                    ale większosć wymaga bardzo specjalistycznej wiedzy i tylko jedna była w miarę
                    po linii mojego doświadczenia. Oczywiście wysłałem list i CV na adres szefa
                    unitu. Minął prawie tydzień a odpowiedzi wciąż brak. Czekam do końca ważności
                    tego ogłoszenia a potem będę szukał dalej.
                    Nie będę wysyłał wszędzie i na chybił trafił, bo z moim doświadczeniem na
                    rynkach kapitałowych nie będę zajmował się polityką regionalną bądź rolnictwem.
                    Chociaż konkurs był ogłoszony dla osób bez doświadczenia to mam świadomość, że
                    przynajmniej w Komisji gdzie panuje tzw. merytokracja, nie będzie im zależeć na
                    przyjmowaniu ludzi całkiem "zielonych". Oczywiście nie dotyczny to tłumaczy i
                    sekretarek.
                    • Gość: sim Re: EPSO - lobbing IP: *.ergo-communications.com 08.09.04, 14:11
                      No coz, tez dostalem kilka odpowiedzi w stylu: 'nie ma zadnych wakatow' chociaz
                      wiem ze sa, bo mam dostep do bazy wakatow NADIA.

                      Ale to nic, wydaje mi sie ze to wszystko dopiero rusza. Z doswiadczeniem nie
                      przesadzalbym zbytnio - sa wakaty dla bardzo doswiadczonych i
                      wyspecjalizowanych ludzi ale sa tez bardzo ogolne (np: dyplom ekonomii, stos.
                      politycznych lub prawa i chec pracy w zespole)

                      Poza tym Komisja dopiero wrocila do pracy i maja mnostwo innych wazniejszych
                      spraw
                          • Gość: 9 EPSO tylko Bxl IP: *.gov.pl 10.09.04, 12:53
                            Powiem wam od serca, ze nie ma co sie decydowac na Luksemburg, o ile planujecie
                            w najblizszym czasie przejsc na emeryture. To sa peryferie wszelkich
                            interesujachych wydarzen, wszyscy sie znaja jak na wsi. Jesli juz lobbujecie to
                            szukajcie czegos dla siebie w Brukselii.
                            • tysialek Re: EPSO tylko Bxl 10.09.04, 13:05
                              Chyba nie "o ile" tylko "chyba że". Inaczej na wypowiedź za bardzo nie ma
                              sensu. Ale i tak dzięki za radę, pomimo że chyba wolałabym Luxemburg. W
                              Brukseli przeżyłam najgorszą depresję w życiu
                      • sam-y-joe Re: Cierpliwie czekala 4 lata po egzaminie 10.09.04, 14:06
                        Hm, To ona w Komisji pracuje dluzej niz ja oddycham ziemskim powietrzem, no to
                        ja juz sobie wyobrazam przecietna wieku w Komisji i rozumiem czemu to im
                        wszystko tak dlugo zajmuje. A tak poza tym to biorac pod uwage prognozy
                        demograficzne dla Europy to moze byc tylko gorzej... Ciao
                    • aurora1 Re: EPSO - rekrutacja trwa 10.09.04, 21:55
                      Rekrutacja trwa a najlepszym tego dowodem jest ze ja juz zaczelam pracowac 1
                      wrzesnia :-))) Faktem jest ze nie musialam specjalnie lobbowac bo wczesniej
                      bylam tam na stazu (w PE) wiec jak znalazlam sie na liscie to sie od razu ze mna
                      skontaktowali. Do mojego departamentu przyjeli po jednej osobie z kazdego nowego
                      kraju. Poza tym dzwonili do mnie tez z jednej z agencji unijnych..
                      Co do list rezerwowych to zostaly one rozeslane juz dawno temu po instytucjach.
                      W pierszej kolejnosci przyjmowane sa osoby ktore pracowaly jako auxilierzy, ci
                      co byli na stazu i ci co sa na 1ch miejscach na liscie. Ale nie martwilabym sie
                      - mysle ze kazdy cos dla siebie znajdzie - jest nas w koncu mniej niz mialo byc
                      w zalozeniu.
                      Nie moge sie tez zgodzic do konca z wypowiedziami o Lux - ja jestem w Luksie ,mi
                      sie tu podoba i wcale sie nie chce przenosic do Bxl. Jest tu juz sporo Polakow,
                      zwlaszcza w Trybunale. zreszta juz kiedys pisalam o Luksie tutaj na forum, we
                      wczesniejszych watkach..
                      Co do lobbowania to wszyscy z ktroymi tu rozmawialam podkreslaja ze nie mozna
                      siedziec z zalozonymi rekami i ze trzeba lobbowac i to jak najszybciej.
                      Pozdrawiam i zycze powodzenia!
                      A.
                  • vic-tic Re: EPSO - lobbing 08.09.04, 14:27
                    Gość portalu: Sofi napisał(a):
                    > 2. Rozumiem, ze jest to data, od ktorej DGsy moga zacząc ogłaszać sie z
                    > wakatami, a co za tym idzie w takim ogłoszeniu zazwyczaj dany jest termin na
                    > nadsyłanie dokumentów ze 2 tyg., potem oni musza pewnie mieć z tydzień - dwa
                    na analize zgłoszeń,

                    Pytanie: gdzie oglaszane beda ewentulane wakaty? Moze cos pominelam, ale na
                    stronie EPSO nic w tym temacie nie znalazlam. Pozdro Vicky
                    • Gość: Sofi Re: EPSO - lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 15:11
                      To pytanie niestety nie do mnie:

                      Tez uwazam, ze pomysl, iz ludzie ktorzy oficjalnie znalezli sie na listach
                      rezerwowych nie maja dostepu do bazy danych z wakatami jest jakas pomylka, bo
                      zmusza nas do zasmiecania im skrzynek na slepo i liczenia, ze akurat trafimy.
                      Mnie akurat udalo sie trafic przy piatym wyslanym, ale niektorzy i przy 20 nie
                      maja szczescia.

                      Ktos na tym forum pisal, ze byc moze dostaniemy dostep do takiego forum po
                      09/09, ale nie wiem na ile to prawda i skad to wzial.

                      I jeszcze pytanie do Mirka: co rozumiesz pod "specjalistycznymi
                      kwalifikacjami", jestes w stanie dac przyklad - moze byc na priva sofi75
                    • aga6000 Re: EPSO - lobbing 08.09.04, 15:38
                      > Pytanie: gdzie oglaszane beda ewentulane wakaty? Moze cos pominelam, ale na
                      > stronie EPSO nic w tym temacie nie znalazlam. Pozdro Vicky
                      Odpowiedz : kazda instytucja prowadzi i regularnie publikuje do uzytku
                      wewnetrznego swoja baze wakatow, udostepnia ja rowniez innym instytucjom.
                      Wakaty sa czesto w pierwszej kolejnosci otwarte dla ludzi pracujacych juz w
                      instytucjach, ktorzy chca ewentualnie przeorientowac swoja kariere. Potem jesli
                      dane stanowiska nie sa obsadzone siega sie po listy. Stad ci ktorzy juz sa w
                      srodku wiedza gdzie jest zapotrzebowanie i gdzie sie ewentualnie lobbowac.
                      • sam-y-joe Pytanie tak zupelnie od czapy... 08.09.04, 16:45
                        Witam wszystkich, Mam pytanie do osob ktore sa juz lepiej jakos zorientowane w
                        kwestiach unijnych: Czy jest jakas znany serwer europejski, popierany CEC na
                        ktorym mozna sobie zalozyc skrzynke e-mailowa? Tak myslac doglebnie doszlam do
                        wniosku, ze byc moze fiasko moich starac lezy w tym ze wysylam do nich maile z
                        konta na yahoo (takie amerykanskie badziewie). W sumie moglabym z jakiegos
                        konta z roszerzeniem .pl, ale wtedy to by pewnie nikt go nawet nie otworzyl...
                            • Gość: xxx Re: Skad adresy e-mail? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 13:38
                              A zdajesz sobie sprawe, ze moeze sie zdarzyc, ze bedziemy konkurowac o to samo
                              stanowisko ?

                              Po prostu zastanawiam sie, skad sie czasami bierze polska naiwnosc ? Na
                              zachodnich uczelniach nikt sie nie dziwi, kiedy odmawia sie komus "pomocy" na
                              egzaminie. Konkurencja polega miedzy innymi na tym, ze skoro ja takie adresy
                              znalazlem sam, to jest to moja przewaga konkurencyjna nnad tymi ktorzy takiej
                              zaradnosci nie prezentuja ...
                              Wiesz co jest najbardziej poszukiwanym towarem XXI wieku (a jednoczesnie
                              majacym najkrotszy termin przydatnosci do spozycia) ? Wlasnie informacja -
                              dokladna i podana na czas.

                              powodzenia
                              • Gość: Pepe Re: Skad adresy e-mail? IP: 62.233.197.* 12.09.04, 14:19
                                1. Nie oczekiwalem ze osoby wypowiadajace sie na forum beda podawac namiary na
                                konkretne osoby pracujace w instytucjach UE. Odpowiedz "adres mam od znajomego"
                                czy "podano mi przez telefon" bylaby dla mnie zupelnie satysfakcjonujaca.

                                2. Z lektury postow wynika, ze osoby wypowiadajace sie na tym forum dosc
                                otwarcie mowily o swoich doswiadczeniach z egzaminu ustnego, co - jak mniemam -
                                dopomoglo innym w osiagnieciu lepszego rezultatu. (Ja niestety o istnieniu
                                forum dowiedzialem sie niedawno, juz po zakonczeniu rekrutacji przez EPSO).

                                3. Tak sie sklada, ze studiowalem na zagranicznej uczelni i moge cie zapewnic,
                                ze potrafie rozroznic wspolne przygotowanie do egzaminu od samodzielnego
                                wysilku w jego trakcie. Wiem, ze taka postawa jest tez nieobca wielu osobom
                                studiujacym w Polsce.

                                4. Szczerze mowiac wole "polska naiwnosc" od niezdrowej konkurencji
                                przechodzacej w zawisc. Przykro mi jednoczesnie, ze pewne wstydliwe - twoim
                                zdaniem - cechy kojarzysz z polskoscia.

                                5. Na koniec: o tym komu zostanie zaproponowane konkretne stanowisko beda
                                decydowac kwalifikacje, indywidualne predyspozycje oraz tzw. "wrazenie" wywarte
                                podczas rozmowy. Nie bedzie z pewnoscia decydowac forma wplywu aplikacji
                                (poczta zwykla vs. e-mail).

                                Pozdrawiam i zycze sukcesow (najchetniej w innej niz moja dziedzinie),

                                Gość portalu: xxx napisał(a):

                                > A zdajesz sobie sprawe, ze moeze sie zdarzyc, ze bedziemy konkurowac o to
                                samo
                                > stanowisko ?
                                >
                                > Po prostu zastanawiam sie, skad sie czasami bierze polska naiwnosc ? Na
                                > zachodnich uczelniach nikt sie nie dziwi, kiedy odmawia sie komus "pomocy" na
                                > egzaminie. Konkurencja polega miedzy innymi na tym, ze skoro ja takie adresy
                                > znalazlem sam, to jest to moja przewaga konkurencyjna nnad tymi ktorzy takiej
                                > zaradnosci nie prezentuja ...
                                > Wiesz co jest najbardziej poszukiwanym towarem XXI wieku (a jednoczesnie
                                > majacym najkrotszy termin przydatnosci do spozycia) ? Wlasnie informacja -
                                > dokladna i podana na czas.
                                >
                                > powodzenia
                              • Gość: Pepe Re: Skad adresy e-mail? IP: 62.233.197.* 13.09.04, 19:24
                                dzieki ruda :) teraz musze wybrac potencjalne "ofiary"...
                                szczerze mowiac, chcialbym trafic do jednostki, ktora niekoniecznie nalezy
                                do 'przodownikow pracy'. zastanawiam sie czy te opinie o wiekszym niz
                                statystyczne obciazeniu w DG competion i DG regional policy sa uzasadnione... i
                                co wazniejsze, gdzie jeszcze mozna tak 'wpasc'...

                                wybaczcie moja rozbrajajaca szczerosc, ale po paru ladnych latach w
                                konsultingu, stawiam na zycie rodzinne i towarzyskie :)
                                • Gość: Sofi Re: Skad adresy e-mail? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 19:43
                                  Bardzo fajnie Pepe ze sie zdradzilas z tym konsultingiem.
                                  Ja akurat rowniez konsultingu mam rowniez po dziurki w nosie i taka tez byla
                                  moja motywacja do startu w konkursach. Po prostu mialam nadzieje, ze tam jest
                                  inaczej czyt. normalnie.
                                  Tez w tej chwili stawiam na zycie towarzyskie i rodzinne, natomiast kompletnie
                                  nie mialam pojecie, ze istnieja DGsy bardziej i mniej "godzino-chlonne".

                                  Jakbys mogla udzielic jakichs wskazowek - bede wdzieczna. A przede wszystkim,
                                  skad masz takie informacje ?
                                  • Gość: Pepe Re: Skad adresy e-mail? IP: 62.233.197.* 13.09.04, 20:22
                                    uwaga porzadkujaca: jestem facetem ;)

                                    informacje tej tresci przekazywali inni forumowicze... (w odniesieniu do DG
                                    comp i DG regio)- por. wczesniejsze watki

                                    niestety czytalem tez gdzies artykul o stylu zycia eurokratow, z ktorego
                                    wynikalo ze calkiem niemala ich liczba zostaje w pracy do 20 oraz przychodzi w
                                    soboty... oj, malo fajne, niemaco... (artykul postaram sie odnalezc i przeslac
                                    link).

                                    to kaze mi sie glebiej zastanowic... moze DG environment albo fisheries... ;)

                                    poza tym, po uplywie 9-miesiecznego okresu, bedzie mozna spokojnie stawic czolo
                                    szefowi-stachanowcowi w walce o prawa pracownicze ... ;)

                                    trzeba

                                    • Gość: Sofi Re: Skad adresy e-mail? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:14
                                      1) sorry za ta pomyłkę - będę dokładniej czytać posty; troche już mi się mylą
                                      te wszystkie nicki i osoby, tym bardziej, ze pod niektorymi juz wiem, kto sie
                                      kryje, a inne nadal brzmią tajemniczo

                                      2) dzieki za informacje - oczywiście mnie też nie interesuje przychodzenie w
                                      soboty, ani praca do 20.00, wiec chętnie uniknęłabym takich przyjemnostek.
                                      Podobno calkiem normalnie pracuje sie w Luxie w CoA

                                      3) Po przeczytaniu jakiegos wczesniejszego watku nasuwa mi sie jeden wniosek:
                                      atmosfere pracoholizmu i wyscigu szczurow przedstawiciele naszej nacji sa w
                                      stanie wprowadzic wszedzie, nawet jesli gdzie panuje w miare mila atmosfera
                                      pracy i luidziom nie zalezy na wyscigu, to i tak Polacy beda sie scigac.
          • Gość: Megobaro Jeszcze jedna uwaga do otti IP: *.customer.tvd.be 07.09.04, 12:37
            Piszesz, ze co to bedzie jak zadzwoni ktos do mnie z DG Agriculture, - no i
            wlasnie na tym polega loobing zeby samemu miec wplyw na to gdzie sie chce
            pracowac, calkowicie nie rozumiem dlaczego jakis urzedas z EPSO ma mnie
            dopasowac do jakiegos DG wedlug wlasnego widzimisie, kiedy moge w odpowiednim
            czasie (jak np. teraz) wziac sprawy w swoje rece,
            siema
            • otti Re: Jeszcze jedna uwaga do otti 07.09.04, 13:37
              > Piszesz, ze co to bedzie jak zadzwoni ktos do mnie z DG Agriculture, - no i
              > wlasnie na tym polega loobing zeby samemu miec wplyw na to gdzie sie chce
              > pracowac, calkowicie nie rozumiem dlaczego jakis urzedas z EPSO ma mnie
              > dopasowac do jakiegos DG wedlug wlasnego widzimisie, kiedy moge w odpowiednim
              > czasie (jak np. teraz) wziac sprawy w swoje rece,
              > siema

              Nie znam wielu ludzi z ktorymi kontaktowaly sie DGs w sprawie pracy, ale
              podejrzewam, ze nikt z kandydatow nie powie przy 1 tel., ze nie jest
              zainteresowany praca w takim to a takim unicie, bo przykladowo zamarzyla mu sie
              inna DG. Poczatkowo wszyscy beda brac to, co daja, jezdzic na interview do 4-5
              jednostek, ew. pozniej moga byc jakies roszady. Nawet jesli ktos lobbuje z
              uporem maniaka w jednej DG a dostanie oferte z innej to ja wezmie. Zgadzam sie
              z toba, ze lobbing jest wazny, ale tylko w przypadku jesli masz jako takie
              wyobrazenie, jak bedzie wygladala twoja praca, czym sie bedziesz zajmowal, znal
              swoje zadania itd. Niestety, ja takiego wyobrazenia jeszcze nie posiadam. Moze
              ktos z obecnych w Brukseli mi pomoze !! Help
    • Gość: Carlos EPSO - lobbing. ale u kogo? IP: *.acn.waw.pl 07.09.04, 17:34
      Witam!

      Mam dwa pytania techniczne:
      1. Do jakiego poziomu zarządzania kierować swój lobbing
      2. Jak dostać do tych osób maila, bo strony zawieraja jedynie maila do
      konkretnej instytucji, co skutkuje jak sądze duzym prawdopodobieństwem, ze nasz
      mail bedzie bładził i bładził zanim ktoś go właściwie zaadresuje?

      Pozdraiwam

      • Gość: Sofi Re: EPSO - lobbing. ale u kogo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 18:09
        Rafal,

        Z moich doświadczeń:
        1. Wysyłałam na skrzynkę ogolną, w temacie podawałam "Attn: Mr. siaki owaki"
        (zazwyczaj HoU IA danego DGsu) - wygląda na to, że oni te ogólne skrzynki
        rzeczywiście często obsługują i forwadują do odpowiednich osób.
        2. Zazwyczaj i tak taki mail trafia do Head of Resources Unit (cc: Internal
        Audit) i te HRy sie z tobą kontaktują telefonicznie.
        3. W niektórych dgsach podana jest informacja, że można pisac bespośrednio i
        wtedy strukturta adresu wyglada forname.surname@cec.eu.int - tez tak robilam i
        raczej nikt sie nie obraza tak jak u nas za zasmiecanie skrzynki, a
        przynajmniej masz pewnosc, że ktos to przeczytal.

        no to zycze powodzenia, choc jak pewnie wyczytales z powyzszych moich postow -
        droga jet dluga, gdyz dzialaja raczej ospale - ja juz niby na rozmowe jestem
        zaproszona, tylko co z tego, jesli nie do konca wiem, kiedy chca zeby sie
        odbyla (poza nieokreslonym end of september).
    • fatima Re: EPSO - lobbing 13.09.04, 13:46
      Witam,
      Ja dzisiaj wlasnie zalobbowalem do jednego z Unitow w Komisji Europejskiej
      (kat. C) i Head of Unit natychmiast mi odpowiedzial, ze nie wie czy beda jakies
      wolne stanowiska w jego unicie, ale chetnie przeprowadzi ze mna rozmowe w
      przypadku gdyby takie stanowisko sie pojawilo. Mam potwierdzic czy sroda mi
      pasuje (podany godzine i lokalizacje)?
      No i nie wiem co odpisac. Bo przeciez nie bede sobie latal na wlasny koszt do
      Brukseli... to nie taka jest procedura.
      Podpowiedzcie prosze :)
      Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: ja Re: EPSO - lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 13:59
        Przecież nie będziesz latać na własny koszt do Bxl ?

        Sprawdż czy możesz załatwić sobie na tą datę przelot (czy są jeszcze miejsca) i
        potwierdź, czy możesz.
        On nastepnie po twoim potwierdzeniu powinien ze swojej uruchomić procedure
        zaproszenia cię na interview z DG Admin , czyli zarezerwować miejsce na badania
        medyczne, sprawdzić czy nie lobbowales gdzies indziej i czy ktos inny nie chce
        tez przy okazji z toba pogadac i przyslac ci wszystkie formularze dotyczace
        zwrotu kosztow.
        Nie wiem jedynie czy moga cie zaprosic od ta kkk - nie na konretny wakat ... -
        troche mi sie to wydaje podejrzane, ale oni znaja lepiej te swoje furtki w
        przepisach.
      • ella111 Re: EPSO - lobbing 13.09.04, 14:01
        Ja bylam w takiej sytuacji i zapytalam czy mi zwroca za przejazd, na co mi
        odpowiedzeli ze nie ale ze moga poczekac az zacznie sie procedura oficjalna i
        wtedy mnie zaprosza.
        Wole czekac i pojechac od razu na kilka rozmow, no i w ogole, nie wiem czy
        slusznie, jakos mam wieksze zaufanie do takiej oficjalnej sciezki.
        • fatima Re: EPSO - lobbing 13.09.04, 14:22
          Dzieki za odpowiedzi,
          Odpisze z zapytaniem czy zwroca mi koszty podrozy i zasugeruje gotowosc
          oczekiwania na oficjalna sciezke.
          Nie sadze ze zdazyliby uruchomic taka oficjalna sciezke w przeciagu dwoch dni.
          Z ich strony to byla tylko chec zapoznania sie ze mna troszke nieoficjalnie.
          A latac tak sobie do Bxl jestem gotowy nawet na swoj koszt, pod warunkiem ze
          beda to powazne rozmowy juz ustawione, na konkretne stanowisko :)
          Pozdrawiam wszystkich i dzieki za sugestie
    • Gość: sim ludzie, poradzcie cos IP: *.ergo-communications.com 16.09.04, 17:50
      Moje wysilki lobbyingowe przyniosly polowiczny sukces. Mianowicie dostalem
      zaproszenie na interview do Luksemburga (publications office).

      Nie ukrywam ze nie skacze z radosci bo jestem prawnikiem i pracuje w ciekawej
      firmie Public Affairs. Z drugiej strony, bardzo chce pracowac w instytucjach i
      zastanawiam sie czy nie skorzystac z tej oferty a po 2 latach przeskoczyc na
      inne stanowisko do Komisji...

      co myslicie?
      • pszemcio Re: ludzie, poradzcie cos 17.09.04, 00:08
        Podatkowo w Lux jest korzystniej (lepiej zwracają VAT) ale nastrój
        prowincjonalny, ludzie starają się stamtąd zmykać. Słyszałem też że z
        przenosinami do BXL nie jest łatwo, bo LUX nie chce wypuszczać funkcjonariuszy
        od siebie.
        powodzenia
      • Gość: adm Re: ludzie, poradzcie cos IP: *.68.220.32.brutele.be 17.09.04, 07:25
        sim, spokojnie, bez paniki, jest Was tylko 45 na liscie!!! Beda inne oferty! Na
        interview jedz, oswoisz sie, pogadasz, obejrzysz.....nie musisz dawac
        odpowiedzi natychmiast.....i lobbuj dalej...Myslales o Radzie, i jej serwisie
        prawnym?
        Na razie jest zastoj, bo instytucje nie dogadaly sie jeszcze co do podzialu
        lupu....
        Powodzenia
      • aurora1 Re: ludzie, poradzcie cos 17.09.04, 10:07
        Czesc,
        tez jestem prawnikiem. Z OPOCE kontaktowali sie ze mna ok. miesiac temu
        proponujac mi interview, ale zostalam wczesniej przyjeta do PE (jak juz pisalam
        wyzej.)
        Jesli chodzi o prawnikow, to najciekawsza praca jest w departamentach prawnych
        PE, Komisji, Rady i ETS ( ale nie jako prawnik-lingwista) oraz w DG sektorowych
        Komisji (choc tam praca ma charakter mniej prawniczy). Jak jest w OPOCE - nie
        wiem, byc moze tez mozna robic cos ciekawego. Najwazniejsza sprawa jest ze jak
        sie raz juz czlowiek tu dostanie to potem mozna sie przenosic bez problemu i
        nawet jest to urzedowo popierane (zasada mobilnosci).
        Jesli chodzi o prawnikow to lupy zostaly juz rozdzaielone miedzy departamenty
        prawne juz jakies 2 m-ce temu. W zargonie mowili nawet o "handlu niewolnikami".
        Poza tym w Lux nie jest tak zle - ja jestem bardzo zadowolona i jezelí tylko
        moj facet tez znajdzie tu prace wcale sie nie chce przenosic do Bxl
        (przynajmniej w ciagu najblizszych lat..)
        Pozdro
        A.
        • Gość: K. Re: IP: *.econ.uni-hamburg.de 17.09.04, 13:54
          Dzieki wszystkim za wiadomosci. Milo sie czuje w otoczeniu innych
          zainteresowanych :)
          Jestem prawnikiem. Nie wiem, czy instytucje podzielily lupy do konca, bo choc
          jestem w puli tych 45 szczesliwych, to nikt sie ze mna jeszcze nie kontaktowal.
          Gwoli scislosci dodam, ze jeszcze nie lobbuje, bo potrzebuje pare miesiecy
          czasu na dokonczenie moich spraw nieeuropejskich. Do tej pory mialam tez
          niewiele wspolnego z prawem i instytucjami UE (oprocz egzaminu), wiec i to moze
          byc powod.
          Dowiedzialam sie jednak skad sie wzial podzial na "merit classes". Znajomy,
          ktory bral udzial w kursie przygotowawczym niemieckiego MSZ do jednego z
          kolejnych konkursow powiedzial mi, ze jest to wynik kompromisu pomiedzy
          instytucjami. Do tej pory przeprowadzaly one konkursy osobno i mialy rozne
          zasady. I tak, w PE po konkursie oglaszano ranking wszystkich kandydatow (od
          najlepszego do najgorszego), a w KE - nie. EPSO musialo to jakos ujednolicic i
          zgodzono sie na podzial na tzw. merit groups. I tyle.

          Pozdrawiam wszystkich :)

          K.
          • Gość: octi Re: panel :-/ IP: *.fbx.proxad.net 20.09.04, 08:38
            Ello czy naprawde jest tylko 45 prawnikow ? ktos widzial liste z nazwiskami ze tak mowicie ?
            ja mam jutro panel w DG Marché Intérieur
            nie wiem w jakim sosie mnie zjedza
            i zaczyna mi to zwisac
            ile czasu to moze trwac Juz mi sie znudzil ten bieg za marchewka
            poza tym mam tez sprawy nieuropejskie do skonczenia, na co potrzebuje ze 3 miesiace :-/
            ale jak mnie wezma to nie wiem co zrobie
            napisze wam jak bylo na panelu
            zeby kazdy wiedzial o co w tym idzie
            narazie
            • Gość: p Re: panel :-/ IP: *.rzuser.uni-heidelberg.de 20.09.04, 11:32
              Witaj,
              naprawdę tylko 45 prawników z Polski zdało egzaminy, i zostało umieszczonych na
              nieopublikowanej do dziś liście rezerwowej.
              Liczbę 45 podały m.in. Wyborcza, Wprost, także W Bxl podawano właśnie taką
              liczbę.
              Ponieważ już przed ustnymi w wypadku niektórych krajów były niedobory, to
              ciekawe jest ile osób globalnie zdało egzaminy prawnicze, ze wszystkich 10 NMS.
              Połamania języka w DG Internal Market. Jak dobrze pójdzie, będziesz pracować
              (oczywiście jako szefa szefów) dla Charlie'go McCreevy, który zastąpi Fritsa
              Bolkensteina.
              • Gość: xxx Re: panel :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 11:43
                Macie jakis problem z ta iloscia prawnikow czy jak ?

                Na liscie audytorow jest 13 osob z Polski, a w sumie z 10 NMS - 26 osob. Z
                jednej strony m,nie to cieszy, bo znaczy, ze mozna juz zaczac sie pakowac, a z
                drugiej nie zaprezentowalismy chyba jako calosc wysokich lotow ;)

                Dodam dla ulatwienia, ze lista dla 10 NMS miala liczyc 200 osob.
                • Gość: p Re: panel :-/ IP: *.rzuser.uni-heidelberg.de 20.09.04, 12:06
                  Nie, problemu z liczbą jako taką nie mam.
                  Ktoś zapytał, to odpowiedziałem.
                  Tak się składa, że mam zgrany artykuł z "GW", więc miałem na czym oprzeć dane.
                  Liczba jest istotna, tak jak zresztą wynika z Twego postu, przy ocenie szans na
                  znalezienie pracy. No i zawsze można zobaczyć, jak PL wypadło na tle
                  pozostałych 9 NMS.
                  Zresztą tak jak patrzę, i z Twego postu również to widać, to EPA i ekonomiści,
                  albo byli lepiej przygotowani, albo mieli łatwiejsze egzaminy (ja stawiam na to
                  drugie), niż audyt i prawo.
                  Wyniki dla PL:
                  EPA - pierwotnie przewidywano 120 osób na liście rez., wpisano 128 osób.
                  Ekonomia - pierwotnie przewidywano 65 osób na liście rez., wpisano 66 osób.
                  Prawo - pierwotnie przewidywano 80 osób na liście rez., wpisano 45 osób.
                  I dla porządku audyt, którego wyniki są już w poprzednim poście xxx, także
                  globalne:
                  PL - audyt - pierwotnie przewidywano 40 osób na liście rez., wpisano 13 osób.
                  Globalnie - audyt 10 NMS - pierwotnie przewidywano 200 osób na liście rez.,
                  wpisano 26 osób.
                  Pozdrowienia.
                  • Gość: xxx Re: panel :-/ IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 12:53
                    Trudno tak uogolniac na podstawie statystyki - kto mial latwiej, kto trudniej w
                    A8. Prawnicy mieli polowe testow takich samych jak EPA, a ekonomisci jak
                    audytorzy. Z pierwszych podanych statystyk jeszcze przed testami w grudniu
                    wynikalo, ze najwiecej kandydatow na 1 miejsce przypadalo wlasnie w kategoriach
                    EPA i ekonomia. Oszczedz wiec takich porownan. Ekonomistka
                    • Gość: Mirek trudność egzaminu IP: *.bphpbk.pl 20.09.04, 13:17
                      Apropos tego czy było łatwo. Pisałem dla ekonomistów i powiem szczerze, że dla
                      mnie było łatwo. Nie przygotowywałem się jakoś specjalnie. Przeczytałem 2 razy
                      jeden słownik z terminologii UE, przejżałem podręcznik do Makro i Mikroekonomii
                      kilka numerów the Economist i to tyle. Wystarczyło na 2 merit class.
                      Dodam że pracuję po 10 godzin dziennie, a w okresie egzaminów urodziła mi się
                      córeczka, która nie pozwoliła przespać ani jednej nocy.
                      Uważam że średniointeligentny absolwent dobrego uniwersytetu spokojnie mógł
                      sobie z tym egzaminem poradzić.
                    • Gość: p Re: panel :-/ IP: *.rzuser.uni-heidelberg.de 20.09.04, 13:36
                      Nie masz powodów czuć się urażona.
                      Każdy, kto zdał te egzaminy, zrobił sporo.
                      Moje uwagi nie odnosiły się do etapów pisemnych, a do ustnego.
                      W wypadku prawników do ustnego doszło 80 osób, a mogło teoretycznie 120.
                      Z tych 80ciu teoretycznie wszyscy po ustnym mogli zostać wpisani na listę
                      rezerwową, bo taki był limit, a zostało 45 osób.
                      W wypadku prawników, a akurat mam info nie tylko od osób z PL, ale z innych
                      NMS, egzaminy zostały ocenione jako dość wymagające.
                      W wypadku EPA z uzyskanych opinii wynikało, że komisje sprawdzały na ustnym
                      ogólną orientacje w temacie, natomiast wśród prawników pytania były
                      konkretniejsze, ad meritum.
                      Pozdrowienia.
        • Gość: Pablos jeszcze o LUX IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 10:04
          Aurora, skoro pracujesz w Lux, to czy możesz jako "naoczny świadek" skomentować
          moje wrażenie, że wynajem lub kupno mieszkania lub domu są tam znacznie droższe
          niż w Bxl? Interesują mnie dwie kategorie - małe mieszkanie do 50 m2 (w Bxl
          kosztowałoby z tego co wiem 600-700E), a w niedalekiej przyszłości dom dla
          pięcioosobowej rodziny, niekoniecznie w centrum (Bxl 1200E). Zupełnie zwalają z
          nóg ceny kupna domów w Lux - przynajmniej te widoczne w Internecie potrafią być
          3 razy droższe niż u sąsiadów.
          • Gość: octi Re: panel ciag dalszy IP: *.fbx.proxad.net 21.09.04, 23:10
            Jak powiedzialem tak pisze mhhh no I co z tym panelem ?
            Taka przyjemnosc trwa az 20 minut, jest jeden szef, jego 2 zestepcow, I fajna dziewczyna chyba z RH.
            Na poczatek mowia ze to nic takiego zeby sie nie bac, I nie ma wcale czego, sa super cool.
            Pytania tak o uniwersytecie, o studiach, etc o tym dlaczego wlasne ta vacancy ciebie interesuje, co
            sprawia ze akurat ty a nie inny powinien zajmowac to stanowisko. A moze inne tez ciebie interesuje ?
            tak sugeruja ze niby sa inne a w sumie nic nie wiadomo, czekaja zebys powiedzial ze TAK JASNE haha I
            wtedy napisza na swoim papierku ze wszystko ciebie interesuje I w sumie ze nie masz motywacji do
            tego stanowiska.
            A jak sie nie ma motywacji to sie w pracy nudzi I sie nawet nie chce rano wstawac haha
            Nie jeden to wie w instytucjach mam wrazenie. Stad po co cie wogole zatrudniac ?


            Sa tez inne pytanie gdyz mamy szczescie miec do czynienia z trwocami tego czego sie uczylismy :
            zapytal mnie czlowiek o decyzje ktora sam redygowal J nio nio nio

            I nie tylko o to co tym codzilo z grubsza, chcial wiedziec co o tym myslisz, oczywiscie powiedzialem ze
            dziwne i ze mozna bylo inaczej. A on ucieszony mowi ze sam to zredygowal J itp itd

            Jak juz sie wydali po francu do sie im przypomina ze po angielsku tez sie da porozumiec i dalej o
            twoim zyciu a gdzie byles w ameryce itp, nie wazne ze nie masz kasy jechac do amreyki, czasu ani
            checi, etc ?

            Wypada dla fasonu pogadac po angielsku co sie da zrobic w potrzebie (a moze znajde zone angielke,
            nie zle by bylo skoro zadna polka sie nie zglasza)

            A propos, mile osoby sie przemieszczaja w tych DG.

            20 minut szybko mija.

            Teoretycznie proponowali mi jak wspominalem inne stanowiska, jedno powiedzialem ze mnie mniej
            ciekawi, ze drugie moze byc ale potrzebuje dodatkowa formacje w finansach, itp.

            Aha pisze te rzeczy w pociagu za ktory mi oczywiscie nikt nie zwroci, ani za ten inny raz kiedy
            rozmawialem z mila HU.

            Oni tez sa mili ci z panelu, super fajni. Naprawde masz ochote z nimi pracowac. Ludzie na poziomie
            OK. Mozna sie posmiac, pogadac o czym chcesz.

            Mhhh co tu jeszcze napisac ?

            Nawet zauwazyli ze mam jutro urodziny (22go wrz) i mi zyczenia zlozyli. Przyjemnie bardzo.

            Na koniec sie mnie pytal jak sie mowi dziekuje po polsku i dostal maly wyklad jak sie to wymawia.



            Nie za duzo napisalem ?

            Jeszcze o EPSO : bylem o tej lalki znowu, ona sobie z palca wyssala ze listy rezerwowe zostana
            opublikowane dopiero na poczetek 2005 jak zdaja wszyscy z wszystkich panstw.

            Chcialem jak glupi zobaczyc swoje nazwisko tylko, i wasze tez, co sie okazuje nie mozliwe.

            Nie do konca, ci z pierwszych Merit Group chyba juz u niej sa na takich karteczkach, jak uslyszala ze ja
            z 4rtej to mi dala do zrozumienia ze najczesciej najpierw ci z pierwszej grupy sa kontaktowani a
            dopiero ?? co za dziwacto znowu.

            Jakie to moze miec znaczenie te grupy kiedy jest tak malo laureatow ?

            Jak by podali ilosc puntow to moze tak ale nawet nie wiadomo kto jest pierwszy i ile ma przewagi nad
            ostatnim.

            Jeszcze wczesniej mi moja HU opowiadala ze kiedys zatrudnila greka ktory byl juz 4 lata na rezerwie i
            juz przestal myslec o KE. Okazalo sie ze jest prawie najlepszy w tym swoim sektorze.

            Jakiegos watku nie skonczylem ?

            Spotkalem sie z kolezanka z rady, na stazu jest, mowi ze jest ciezko przedluzac staze, ze troche
            auxilierow sie zostalo, ze wszedzie duzo polakow, i ze nie pomagaja sobie nic a nic.

            Czy tak musi byc ?

            Kazdy kto zrobil staz w KE czy czyms innym, mowi moja kolezanka, chce za kazda cene sie tam
            zaczepic jako temporary albo jeszcze jakos.
            Co to takiego wlascie jest ? kontrakty na czas okreslony ? dla urzednikow krajowych ? dla specialistow ?

            Biore sie za cos innego.

            Nikt sie nie odzywa w celach matrymonialnych ? :o mhh

            Aha w sumie mam dobrze wrazenia po panelu, tylko tak nazekam z przyzwyczajenia.

            I oczywiscie nie dotyka sie z nimi takiego tematu czy juz masz jutro sie pakowac i przyjezdzac haha

            Oni sobie to dalej popychaja odpowienimi sciezkami.

            Trzeba zrozumiec jak ktos to dobrze pisal ile to ludzi musza zobaczyc, ile czasu potrzeba, ile ludzi
            mobilizuje ?


            Przepraszam za calkowity brak planu w tym gadaniu. Pisze tylko to co mi przychodzi po kolei do glowy.

            O doswiadzenie zawodowe pytaja, ja mam jako przyszly adwokat, i jak sobie wyobrazasz bycie
            urzednikiem i etc ?


            Narazie tyle

            Teraz naprawde przestaje pisac zeby nikogo nie zanudzic na smierc.

            Ciao