Dodaj do ulubionych

jacy są Belgowie?

IP: *.crowley.pl 05.01.05, 09:31
podobno ciężko się z nimi dogadac, a co wy myslicie na temat belgijskiego
spoleczenstwa? licze na szczere wypowiedzi osob, ktore juz mieszkaja w Belgii
Edytor zaawansowany
  • Gość: Lespszy niz Polacy IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 05.01.05, 09:41
    Na prawde, maz jest belgiem ale bardzo duzo mi pomaga przy dzieciach. Jak
    jestem zajeta czy wyjezdam, to nawet i ...pranie, prasowanie itp. Po tylu lat,
    nigdy nie gotowalam jak maz jest w domu. Uwazam ze Belgowie wiecej pomagaja w
    domu niz Polacy. Szkoda, ale taka prawda. Moze nie caluje paluczki ale gotuje
    obiadi, robia zakupi. W weekendach, idze na pilke nozna lub plywac z dziecmi.
  • Gość: adm IP: *.68.221.12.brutele.be 05.01.05, 10:13
    oczywistym jest ze uogolniam- nie mozna inaczej odpowiadajac na takie
    pytanie...od razu przepraszam belgow z wloskim temperamentem :-))

    Belgowie sa zyczliwi, uprzejmi, ale raczej chlodni i nie wylewni; grzeczni i
    uporzadkowani, przestrzegaja reguly i wymagaja tego samego, sa przyzwyczajeni
    do ustalonego porzadku rzeczy i reaguja zdziwieniem na informacje ze mozna
    inaczej...slabo z poczuciem humoru i poczuciem estetyki (widoczne przy szukaniu
    mieszkania), ale tez gotowi pomoc i podac dlon. Nie sa zawistni, ale zdazaja
    sie przypadki xenofobii- potrafia naslac policje na sasiadow jezeli wydaje im
    sie ze maja gospsie na czarno albo nielegalnych imigrantow..generalnie jest to
    maly dosc bogaty kraj, z wewnetrznym konflitem narodowosciowym, ma swoje wady,
    ale i duze zalety, z ktorych trzeba nauczyc sie korzystac. Panujacy dobrobyt ma
    dwa aspekty- z jenej strony jak w naszej dzielnicy awaria spowodowala przerwe w
    dostawie wody, to w ciagu godziny w kazdym domu pojawily sie ulotki z
    informacja co i jak, a na ulicy awaryjne zbiorniki z woda, z drugiej strony
    uslugodawcy prywatni nie musza /nie chca sie czasami tak starac jakbysmy
    chcieli (jakby musieli sie jeszcze dorobic..):-)a na awanture reaguja z
    niejakim zdziwieniem...
  • Gość: Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 10:30
    Proponuje udać się na Belgia-Polska w gazeta.pl

    lub www.belgia.net/forum
    Tam jest sporo mieszkanych malżeństw zarowno Flamandzko-Polskich jak i Walonsko-
    Ploskich. Milej lektury.
  • ella111 05.01.05, 10:39
    A ja proponuje nie uogolniac i nie ulegac stereotypom narodowosciowym. Tak jak
    kazda nacja, Belgowie sa i mali i duzi, chudzi i grubi, z poczuciem humoru i
    bez... Trzeba sie samemu przekonac a nie z gory sie nastawiac na to co ktos na
    forum wypisuje.
  • ella111 05.01.05, 10:40
    aha, a poza malzenstwami flamandzko-polskimi i walonski-polskimi, sa tez
    malzenstwa brukselsko-polskie ;-)
  • Gość: xxx IP: 138.250.144.* 05.01.05, 10:57
    a pozatym wy nie jedziecie do belgi czy brukseli tylko pracowac dla uni i
    bedziecie zyli w innym swiecie i tylko wasze dobre checi spowoduja poznanie
    belgow- ktorych notabene nie musicie znac.

    belgowie poza belgia w pracy sa chlodni, nie nawiazuja kontaktow z innymi lubia
    dupo godziny w pracy i prace ponad godziny, nie spedzaja razem czasu i
    rozmawiaja o niczym.
    awantura belgijska to jest po polsku glosna dyskusja z dobitnym powiedzeniem co
    mamy na mysli- oni awantur nie uznaja.
    pozatym tak ogolnie jak sie nic od nich nie chce to sa ok. nie mialam partnera
    belga wiec opisuje to od strony singla mieszkajacego w srodowisku akademickim
    przez pare lat w walloni
  • Gość: daisy26 IP: *.crowley.pl 05.01.05, 11:59
    Sofi, myślę, że to istotne przy podejmowaniu decyzji, gdzie zamieszkam na
    najblizsze lata, w końcu nie sama pracą człowiek zyje ;) W moim poście nie było
    mowy o małżeństwach polsko -belgijskich ale o społeczeństwie belgijskim. Jako
    osoba samotna nie chciałabym spędzać czasu wolnego w pracy ani w domu przed tv
    a poznawać ludzi;) w końcu każdy liczy się z tym, że zostawia tutaj przyjaciół
    i rodzinę i przynajmniej na początku nie będzie łatwo w nowym kraju :)
  • sofi75 05.01.05, 12:02
    Hello

    A przeciez ja nic zlosliwego nie napisalam. Skierowalam cie tylko w miejsca,
    gdzie mozesz sobie o tym poczytac bez czekania az ktos odpowie na twoj post.

    Co do poznawania ludzi i kraju - zgadzam sie calkowicie. Tez nie zamierzam
    jechac tam po to, zeby siedziec w czterech scianach.
  • an_bu 05.01.05, 12:08
    Belgowie sa przystojni, szarmanccy, z fantazja, a do tego sa wspanialymi
    kierowcami!!! :) reszte pewnie dopowie ci paw na forum belgia-polska.
    A tak powaznie, to eurokraci i inni expaci mieszkajacy w bxl dosc konsekwentnie
    kisza sie we wlasnym miedzynarodowym sosie. tzw. interakcja z tubylcami to
    marzenie, ktore kazdy pewnie ma na poczatku, ale przewaznie niewiele z tego
    wychodzi. czy generalna niechec belgow do tego, co obce i inne ma tu cos do
    rzeczy, pozostawiam kazdemu do przemyslen w deszczowe popoludnia... :)
    Ale nie martwcie sie, na samotnosc raczej nie bedziecie narzekac - a i wsrod
    belgow zdarzaja sie szalenie sympatyczne wyjatki, jak np. moj maz! ;)))
  • Gość: daisy26 IP: *.crowley.pl 05.01.05, 13:20
    właśnie o to chodzi, tutaj mam dużo przyjaciół a tam będę solo. Wydaje mi się,
    że warto poznać zarówno kraj jak i jego mieszkanców :)Poza tym nowe znajomości
    to zawsze okazja do miłego spędzania czasu poza pracą ;) pozdrawiam Was
    serdecznie!
  • ella111 05.01.05, 14:08
    W sprawie integrowania sie w nowym kraju polecam ksiazke Almost French (autor:
    Sarah Turnbull), co prawda to o Francji, ale bardzo fajna, i czesciowo mozna ja
    odniesc tez do Belgii.
    Aha, ja na razie pracuje w Strasburgu i fakt ze wiekszosc osob tutaj zadaje sie
    glownie z osobami z pracy (ponad 40 narodowosci!) a nie z Francuzami, tak po
    prostu latwiej...
    A mieszkajac w Belgii mialam sporo znajomych Belgow, tyle ze nie pracowalam
    wtedy w zadnej miedzynarodowej instytucji.
  • Gość: Dorota IP: *.euroclear.com 05.01.05, 15:24
    czasami bardzo ciezko (sie dogadac). Ja aktualnie pracuje w bardzo
    miedzynarodowej instytucji, bo doliczono sie u nas 74 narodowosci....i
    przyznaje ze mam mnostwo przyjaciol.....ale nie koniecznie Belgow.Nie mozna
    uogolniac, ale Belgowie ludzi z Europy wschodniej traktuja jako kat.II. A poza
    tym jest malo przystojnych facetow...hi, hi
  • ella111 05.01.05, 15:32
    Przystojnych facetow proporcjonalnie jest tyle samo co gdzie indziej :-)
    Mieszkalam w Brukseli przez 8 lat i jakos nigdy nie mialam wrazenia ze ktos
    mnie traktuje jako osobe drugiej kategorii. Nigdy zreszta nie przyszlo mi do
    glowy ze ktos moglby mnie tak traktowac z powodu mojej narodowosci. Moze to
    kwestia wiary w siebie! Dopiero na forum dowiaduje sie ze ludzie maja tego typu
    kompleksy, ha ha.
  • Gość: dorota IP: *.euroclear.com 05.01.05, 16:16
    tak mowisz ? moze wiec mam kompleksy. Ja mieszkam tu 24 lata, dluzej niz
    wmieszkalam Polsce i nikt mnie nie traktuje jak Polki, juz nie, chociaz
    podkreslam to na kazdym kroku.....Wszyscy Polacy ktorzy pracuja w mojej firme
    maja nizsz stanowiska niz ludzie z "tej Europy", mimo ze wyksztalcenie takie
    samo albo lepsze.....Ciekawe jak to wytlumaczyc ? Po czym odchodza i nagle
    osoba zaangazowana na ich stanowisko ma lepsza "pozycje". Myslisz ze winika to
    z kompleksow ? Pozdrawiam. Dorota z kompleksami !
  • Gość: daisy26 IP: *.crowley.pl 05.01.05, 16:23
    powiem Ci, że coś w tym jest, ale nie można uogólniać. Ja np miałam kiedyś
    nieprzyjemna sytuacje na lotnisku ( zanim weszliśmy do UE). Jechałam do
    znajomych do Holandii a na lotnisku w Brukseli przetrzymywali mnie bez
    uzasadnionego powodu ... powiedziałam sobie: "nigdy więcej tu nie przyjadę",
    ale cóż,życie jest pełne niespodzianek :)
  • ella111 05.01.05, 16:33
    a ja mam kolezanke ktora na poczatku maja celnik czy inny urzednik powital na
    lotnisku usmiechem i slowami "witamy w Unii"!
  • Gość: daisy26 IP: *.crowley.pl 05.01.05, 16:41
    to chyba miałam pecha wtedy przy odprawie ;)
  • Gość: dorota IP: *.euroclear.com 05.01.05, 16:37
    nie cos jest, tylko na pewno jest. Mam przyklad na czasie. Zaangazowala sie w
    moim departamencie fajna babeczka "prawie" z Polski. Super angielski (pierwszy
    jezyk firmy), niezly francuski, studia ekonomiczne w Krakowie, podyplomowe w
    Finlandii. Przez pierwszy rok byla na najnizszym szczeblu i kontrakcie
    tymczasowym, teraz dali jej staly, robi sa managera a ma kontrakt i
    place...."specialist"....Cale szczescie ze zdala super egzamin do Unii i po
    prostu sie stad wynosi. Sadze ze nie ma kompleksow, ale napewno potrzebowala
    roboty i dlatego ja zaakceptowala. Moj maz pracuje juz dawno w Komisji, po
    wejsciu Polski, czesto slyszal ze Polacy sa za dumni, bo powinni byc pokorni,
    bo Unia nas laskawie zaakceptowala. Powinnismy sie cieszyc i nie wybrzydzac.
    Pewnie ze Belgowie ktorzy znaja Polakow nie opowiadaja takich bzdur, ja mowie
    tu o "srednim" Belgu, a takich niestety jest najwiecej.
  • ella111 05.01.05, 16:43
    Zgadzam sie ze kobiety sa czesto dyskryminowane w pracy.
    A sama naleze do pokornych Polakow ktorzy ciesza sie ze Unia ich przyjela :-)
    Poza tym wylaczam sie z dyskusji bo robi sie bez sensu ;-)
  • Gość: daisy26 IP: *.crowley.pl 05.01.05, 16:44
    no właśnie tego się obawiam, że mimo naszych kwalifikacji będą nas trochę
    traktować "z góry"... Obiektywnie patrząc młodzi Polacy są naprawdę dobrze
    wykształceni i nie mamy czego się wstydzić :) A pewność siebie i uśmiech
    niejednokrotnie przełamuje wiele barier :) Zobaczymy jak to będzie w praktyce...
  • ella111 05.01.05, 17:00
    Daisy, nie obawiaj sie niczego, trzeba wlasnie wierzyc w siebie i nie nastawiac
    sie z gory negatywnie. To jak Ci sie ulozy znajomosc z Belgami i z kolegami w
    pracy zalezy w duzej mierze od Ciebie.
    U mnie w pracy czesto spotykam sie z dobra opinia o Polakach, robimy dobre
    wrazenie np. dobra znajomoscia jezykow obcych. Trzeba po prostu zachowac zdrowy
    rozsadek, nie uwazac sie za geniusza ani za "ubogiego krewnego". A takie
    sytuacje o ktorych pisze Dorota oczywiscie sie zdarzaja, nie tylko w Belgii,
    trzeba jakos sobie radzic a nie martwic sie ze jestem Polakiem wiec bede
    dyskryminowany.
  • ella111 05.01.05, 16:25
    Trudno mi powiedziec jak to wyglada w pracy. Pracowalam w belgijskiej formie
    bardzo krotko, byl to maly zespol (6 osob o ile pamietam), kazdy innej
    narodowosci i kazdy sobie sam zapracowywal na swoja opinie, pochodzenie nie
    mialo zadnego znaczenia. Byc moze sa firmy w ktorych osoby z "nowej" Europy sa
    dyskryminowane. Tak jak sa firmy, i to liczne, w ktorych kobiety zarabiaja
    mniej od mezczyzn na tymch samych stanowiskach. Natomiast dziwi mnie to ze
    niektorzy nastawiaja sie z gory ze beda gorzej traktowani bo sa Polakami. Do
    tej pory nie spotkalam Belgow albo Francuzow ktorzy mieliby takie obawy.
  • Gość: dorota IP: *.euroclear.com 05.01.05, 16:42
    ja nie mowie o nastawianiu sie ale o realiach. We Wspolnocie wchodzisz na
    miejsce i traktuja cie jak kazdego innego, bo wszystko sie liczy tak samo dla
    wszystkich narodowosci. W sektorze prywatnym lucdzie ze "Wschodu" musza
    udowodnic ze sa dobrzy albo lepsi.....i to nazywam traktowaniem II kat i
    jeszcze raz podkreslam ze nie ma to nic wspolnego z kompleksami !
  • Gość: dorota IP: 5.5R* / 80.200.248.* 05.01.05, 18:07
    ella111 , ja nie mowie ze Polacy sa dyskryminowani, ja mowie ze Europa
    wschodnia jest niestety gorzej traktowana....i taka jest prawda. Moze wlasnie
    Unia pozwoli nam ze w koncu popatrza na nas inaczej.
    pozdrawiam,
  • ella111 06.01.05, 08:35
    No, mozliwe ze zdarzaja sie takie wypadki.
    W Radzie Europy Polacy sa traktowani na rowni z innymi, wiec moze w Unii za
    pare lat tez tak bedzie.

  • Gość: dorota IP: *.euroclear.com 06.01.05, 09:39
    w Uni juz tak jest :-), wlasnie o tym pisalam wczesniej :-) a po Unii i w
    prywatnym sektorze sie zmieni..
    no to zostawmy juz tych "biednych " Belgow
    pozdrowienia
  • Gość: daisy26 IP: *.crowley.pl 06.01.05, 09:53
    no tak, zasada niedyskryminacji, jak się cieszę ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka