Dodaj do ulubionych

Ile sie zarabia w Niemczech?

23.02.05, 18:09
Dostalem oferte pracy w Niemczech za 1500 euro plus byc moze diety (nie jest
to jeszcze pewne). Czy to duzo? czy ktos moglby naswietlic ile kosztuje
mieszkanie, jedzenie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: ronin IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 23.02.05, 19:27
    Jak to jest netto na poczatek w normalnym zawodzie to sie ciesz ze tyle
    otrzynmasz.Kawalerka 500 euro jak nie chcesz pomiedzy marginesem mieszkac
    plus 300 na "am am" plus inne oplaty,auto etc.
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.05, 00:56
    Dla twojej orientacji powiem tak: 1100 do 1300 Euro netto zarabiaja normalni
    sprzedawcy w Media Markt we Frankfurcie.
  • Gość: Gosia IP: *.customer.m-online.net 10.03.05, 15:07
    Praca na budowie

    Freie Stellen für "bau%" in München und Umgebung
    www.meinestadt.de/muenchen/jobs?jobwrds=bau%25&iwc=1
    501 Stellenangebote

    Podane sa stawki
  • 24.02.05, 16:40
    300 EURO na jedzenie , lekka przesada . BYłem w NIemczech 2 lata i za takie pieniądze to można górę jedzenia kupic. Mam na mysli oczywiście przygotowywanie posiłków w domu. 150EURO to wypas jesli nie bedzie jadł poza domem.
  • Gość: ronin IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.02.05, 13:50
    Czlowieku ja w tym kraju mieszkam od 14 lat!!Za 150 euro przy dzisiejszych
    cenach bedzie mial diete:)))..i pil wlasnie kranowke.Od czysow wprowadzenia
    Euro duzo sie bratku zmienilo.
  • Gość: Monica IP: *.129.57.4.tisdip.tiscali.de 28.02.05, 11:39
    Aha jeszcze mi sie cos przypomnialo. U nas w Niemczech ludzie pracuja za 1€ na
    godzine!!! Wiec nie przebierajcie w ofertach!
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 21:42
    Ronin zostaw ich w tej przemadzalej wiedzy o innych krajach.
    W Polsce ludzie lepiej wiedza ile co kosztuje u nas jak my.
    1500 Euro propozycja, wiadomo ze möwi sie o brutto a nie netto
    wiadomo minus stale potracenia do tego mieszkanie w zaleznosci
    gdzie (do 500 Euro), telefon, prad, wyzycie o aucie i innych
    rzeczach juz nie wspominam - viel Spaß
  • Gość: F. IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 24.02.05, 09:01
    To zalezy, w jakiej czesci Niemiec, koszty zycia roznia sie dosc mocno. W
    Berlinie sa o wiele nizsze niz np. w Muenchen albo Stuttgarcie.
    Czy ta pensja jest netto czy brutto? Wiecej szczegolow podaj.

    F.
  • 24.02.05, 22:58
    1500 brutto plus diety (zarejestrowany bym byl w PL), Z tym ze nie jestem pewny co do wysokosci tych diet bo nie jest to jeszcze zbyt jasne. O ile pamietam gdy pracownik jest kierowany z Polski i placone sa diety to trzeba zapewnic mieszkanie - wiec pare stowek by odpadlo ale nie rozmawialem jeszcze o tym - wlasnie o Muenchen mi chodzi.
    Pozdrawiam i dzieki za odpow.
  • Gość: F. IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 25.02.05, 09:01
    jezeli zarejestrowany bedziesz w PL, to podatek i ubezpieczenia beda ci chyba
    odliczac wg polskich stawek, a nie wiem dokladnie, ile to w Polsce wynosi,
    podejrzewam, ze netto wyjdzie ci z tego z 1000 euro. Jezeli mialbys dodatkowo
    jeszcze mieszkanie (ktorego koszt, w Muenchen, to min. 500-600 euro), bo sa to
    pieniadze wystarczajace do dosc przyzwoitego zycia (nawet w Bawarii), bez
    szalenstw, ale ok. Choc raczej za wiele z tego nie odlozysz (jesli o to ci chodzi).

    Pozdrawiam,

    F.

  • 25.02.05, 16:04
    Mam nadzieje za to na podwyzke...
    Serio wydaje mi sie ze na poczatek nie dadza mi duzo
  • Gość: Monica IP: *.129.57.4.tisdip.tiscali.de 28.02.05, 11:31
    Kurde, za 1500 Euro to ja bym podjela prace. Mieszkam legalnie w Niemczech, i
    pracuje tez legalnie, möj maz jest Niemcem, mam dyplom magistra i pracuje w
    swoim zawodzie, I zarabiam tysiac euro minus podatek. Wiec chlopie bierz ta
    robote. Niemcy zeszly na psy, cienko o prace, Mamy 7 milionöw bezrobotnych!!Na
    twoje miesjce sa dziesiatki chetnych, ktörzy mieszkaja juz w Niemczech, a nie
    möwiac ile chetnych chcacych za te pieniadze podjac prace w Niemczech. Ja nie
    wiem skad wy takie ceny tych mieszkan bierzecie. Ja mieszkam pod Kolonia, co
    prawda mam swöj domek, ale w gazetach czytam ogloszenia o wynajem, wiec te
    kwoty to 300 €. Mozna wyzyc!
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 22:14
    Kolonia to nie Monachium czy Stuttgart.
    Wiec potrzebuje mieszkanie umeblowane z mozliwoscia
    gotowania do 500 Euro (Kalt)+ Nebenkosten (prad/gaz, wywöz smieci...)
    to musi zaplacic dodatkowo z wlasnej kieszeni.
    Przy proponowanym zarobku zawsze sie möwi o zarobku brutto a nie netto
    wiec trzeba odliczyc podatek (niemiecki nie polski) i wszystkie swiadczenia
    socjalne. Podatek jest zalezny od gruppy podatkowej skoro jest ten pan
    zonatym z dziecmi z niepracujaca zona przysluguje sie mu gruppa 3, skoro
    jest kawalerem gruppa 1 z najwiekszym podatkiem. Bez tak zwanej "Steuerkarty"
    (Karty podatkowej) zaden pracodawca nie bedzie chcial z tym panem rozmawiac,
    chyba ze bedzie to praca na czarno/nielegalnie na co pracodawcy w obecnych
    czasach nie wyrazaja zgody z wiadomych wzgledöw. Skoro zona w Polsce pracuje sa
    warianty wyboru ten kto wiecej zarabia ma nizsza grupe podatkowa a druga osoba
    wyzsza albo inne warianty, za duzo do pisania i tlumaczenia. Spotkalam ludzi
    mieszkajacych w Polsce pracujacych w Niemczech (jest bardzo duzo) pracuja
    legalnie i na karte podatkowa z wszystkimi potraceniami jak my, wedlug prawa
    niemieckigo nie polskiego.
    Mieszkacie, pracujecie w Niemczech jak widze wymieniacie tytuly i nie umiecie
    udzielic konkretnej odpowiedzi? Gdzie wy zyjecie i czym sie zajmujecie?
  • Gość: Thea do Moniki IP: *.arcor-ip.net 21.03.05, 00:19
    www.immobilienscout24.de/find.national/resultDialog.go;jsessionid=7D569A131036C4AB5FB901266E8ED1DF.worker1?
    iac=6&style=is24&is24EC=IS24&refinementCriteriasGroup.heatingControl=5&refinemen
    tCriteriasGroup.hasFoerderungControl=&refinementCriteriasGroup.booleanRefinement
    CriteriasGroup.balconyControl=true&refinementCriteriasGroup.booleanRefinementCri
    teriasGroup.kitchenCompleteControl=true&event%3AdoSubmit=Verfeinern

    Monika, tu masz link zorietuj sie w cenach mieszkan na polödniu Niemiec.
    Teraz dowiesz sie jak jest drogie zycie na polödniu Niemiec.
  • Gość: ronin IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.02.05, 16:57
    Wszedzie na poczatku daja malo!"! Njapier trzeba pokazac co sie umie a
    przedewszystkim zrobic sie nieodzownym,potem mozna chciec wiecej??Tak trudno
    to zrozumiec??Mysle ze dla wiekszosci polakow mieszkajacych w
    polsce ,tak.Mysla ze wystarczy tylko za granice pojechac i zaraz beda zlote
    fory i mercedes po roku.czasy eldorado minely 100 lat temu.Dzis trzeba w
    niemchech zepier....az z dupy kapie i to nie zawsze za przyzwoite
    pienadze.Przy 5 milionach bezrobotych zarty sie skonczyly.A za 150 euro to
    umrze z glodu albo bedzie pil kranowke.
  • Gość: hh IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.05, 22:45
    1500 Euro brutto, to niezle, na poczatek.
    Jesli, jestes bez rodziny ) nie wiem, czy bedziesz tutaj placil Lohnsteuer,ale
    zalozmy, ze tak, WTEDY na poczatku 2006 zrobisz wyrownanie podatkowe PAMIETAJ )
    i placisz w Niemczech takze ubezpieczenia, bedzie to netto
    ok 1050 Euro.Przy 22-23 x 8 godzin, to ok.Ale relatywne ok.Dlaczego ?

    Jako pracownik wykwalifikowany w handlu np REWE Handelsgruppe ( Minimal, Penny
    Markt, Toom Baumarkt, Fegro/Selgros ) albo Metro AG ( Real, Praktiker, Metro
    Cash & Carry ) zarabia sie w Landzie Hanstestadt Hamburg na poczatek 1600 Euro
    brutto z haczykiem.
    Jako pracownik niewykwalifikowany w budownictwie zrobisz takze 1500 - 1600
    brutto.
    CZYLI na poczatek nie jest zle, gdy ilosc godzin, branza, rodzaj wykonywanej
    pracy, sa takie plus minus, jakie wyliczylem,beda takie same.

    MIESZKANIA nie musisz wynajomowac.
    Wynajmij np pokoj w jakiejs willi u jakiejs spokojnej rodziny, albo babci, czy
    dziadka, albo w tzw. Wohnunhgsgemeinschaft ( 3-5 osob wynajmuje duze
    miesykanie ). Cen nie znam.Mysle, ze duze miasto tego typu czynszu to m 150 a
    300 Euro
    TE ZNAJDZIESZ np www.abendblatt.de ( pod Anzeigen ), ale to jest HAMBURG.
    Namierz po prostu przez wyszukiwarke, gazety miasta, gdzie jedziesz
    Albo wpisz wwww.meinestadt.de ( To takze ok homepage )
    Pozdro i Powo
  • 26.02.05, 12:43
    Ty chyba nigdy nie byłeś w NIemczech . 150 EURO na jedną osobę to naprawdę wiecej niż wystarczająca suma. Chyba ze zamierza jeść w restauracjach wtedy nie starczy mu na 2 wypady. Ja wydawałem na jedzenie w NIemczech około 80 EURO miesięcznie i jakoś kranówki nie piłem i głodem nie przymierałem. Trochę obiektywizmu a nie glupiego polskiego szczekania. Pozdrawiam.

  • Gość: Thea do coobin IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 22:53
    przeszlo 20 lat mieszkam w Niemczech i takiego czegos nie slyszalam 80 Euro na
    miesiac kosztowalo cie utrzymanie, nawet minimum socjalne przewiduje wiecej .
    Chocbys zyla sama bulka i szynka przez miesiac czau to wydasz nastepujaca sume:
    4 bulki na dzien 1Euro X 30 dni =30 Euro
    Paczka szynki 1,1 Euro X 30 dni =33 Euro
    Woda mineralna skrzynka 6.75 bez kaucji
    Tu masz przyklad, tak sie zywic? Gdzie inne rzeczy?
  • Gość: ronin IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 26.02.05, 16:05
    Od 14 lat w tym kraju mieszkam...wiec wiem lepiej!!!Ja euro przyszlo wzystko
    podrozalo.Ale nie przecze..jak idzeisz chleb kupic 5 minut przed zamknieciem
    sklepu to dostaniesz ta<niej ,ale i tak za 80 euro w miesiacu chcialbys
    wyzyc...tu??Buhahahahahahahahaha
  • Gość: hh IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.05, 01:29
    zgadzam sie z Roninem ( tak na moarginesie super film )Zyjac normalnie( ok,
    jesli mamy czepiac sie synonimow, i byc extremalnie precyzyjni, to"normalnie"
    jest tez pojeciem relatywnym, ale zakladam, ze szczegolow nie bedziemy sobie
    wypominac )80 Euro moim zdaniem to za malo.
    Dlaczego?
    Jesli ktos lubi np owoce i warzywa, kupuje dobre mieso, pieczywo,....To moze o
    tym zapomniec.
    1kg pomidorow srednio 2 Euro ( biorac przecietna sezonu), ogorek 1 Euro,
    chleb 2 Euro,ryba 3-5 Euro, mieso 4- 8 euro.kura 2 Euro
    Zdrowe soki 1 Euro miedzy 1litr a 1,5 ltra.Ananas 2 Euro
    A jesli sie odzywia ktos np w Bio- sklepach ? To spoko musi dolozyc jeszcze 50%
    Jesli ktos chce wyskoczyc do disco, do knajpki, do restauracji, to co wtedy?
    A gdzie Kino?
    Nastepnie dochodza ubezpieczenia od banalnego na samochod, ktory trzeba
    tankowac.A takze ubezpieczenia , tzw funudusze w Polsce, ktore uwazam, ze warto
    w obecnych czasach recesji, posiadac ( KLV- to " obowiazek" ).Dobrze jest miec
    dwa, trzy, i inwestowac od 100 do 200 Euro miesiecznie/w sumie /

    Postarajmy sie teraz przeanalizowac teze egzystencji za 80 Euro.
    TYLKO na wyzywienie.TO JA UDOWODNIE ZE TEORETYCZNIE, podkreslam teoretycznie
    przezyje sie za jeszcze mniej.
    A ) jesli nie ma sie innych potrzeb
    B) i nie jest sie wybrednym jesli chodzi o menu
    C) jesli nie zwraca sie uwagi na zdrowie

    Bochen chleba z Lidl,albo Aldi 0,69 Euro za 1250gram (2 dni )czyli 15x 0,69 =
    10,35

    Paczka margaryny 0,50 ( tydzien ) 2 Euro

    10 jajek ( az drze, jak pomysle o cholesterolu )0,99 Euro ( 3 sniadania )
    liczmy 15 sniadan tj 5 x o,99 = 4,95

    Pakiet taniej wedliny ( mortadela, itp ) o,59 ,( 2sniadania ) dajmy na to
    nastepne 15 sniadan czyli 7,5, ok 8 x 0,59 = 4,72

    Powiedzmy, ze sniadania to 10 Euro.
    czyli kolacje takze 10 Euro
    ( nie wyliczam, gdyz np za 0,59 kupi sie serek bialy, ser tostowy 200gram,
    jakis pasztet, i podobne konserwowe mazidla )

    Obiady 5kg ziemniakow 1, euro ( 2 dni, Ten ktos moze zapychac w ten sposob swoj
    zolodek ) tj 15 x 1 Euro= 15 Euro

    2kg cebuli 0,30 Euro ( 3 dni ) 10x 0,3 = 3,00 Euro

    Kurczak mrozony 1400 gram 2,oo Euro ( 3 dni ) 15 posilkow 5 x 2,00 = 10 Euro

    Kotlety mielone 6 sztuk ( Penny, Aldi ) 1,5 Euro ( 3 dni) 15 nastepnych obiadow
    5x 1,5 Euro = 7,5 Euro

    Napoje ( tylko herbata 50 torebek o,99 ) liczmy 2 miesiecznie 2 Euro

    ZALOZMY, ZE JEDZAC OBFICIE I ZAPYCHAJAC SIE, czyli nie jakosciowo, a ilosciowo
    spoko ZAMKNIe SIE w 70 EURO.

    Trzeba sie jescze ogolic wykapac, zabki wymyc, jakies perfumy.
    No ale my koncentrowalismy sie na wyzywieniu.
    Musze sie zgodzic, wyliczajac, ze jest to mozliwe, czyli to 80 Euro.
    Pewnie, ze mozna zrezygnowac z kolacji i wtedy jezcze mniej.Ale ja tak nie
    chcialbym zyc.Ale co kto lubi.Dlatego nie krytykuje.


  • 27.02.05, 19:52
    Nareszcie ktoś mądry napisał.Rzeczowo i nie do obalenia. Powiem krótko niektórym ludzom to i by 500EURo nie wystaczyło. Człowiek taki już jest ze potrafi wydać więcej niz zarabia, a co do tego pana co mówi ze się ceny zmieniły po wejściu EURo, tak oczywiście zmieniły się po byłem akurat w Niemczech jak były marki i wchodziło EURO i podrożało wino i piwo w knajpach, ale nie artykuły w lidlu czy aldi. Byłem studentem i wszystko analizowałem dokładnie , nie było ani EURO centa drożej. JA wydawałem miesięcznie nawet mniej niż 80 EURO a dokładnie wahało się to między 60 a 70 EURO. I z głodu jakoś nie umarłem i kranówki nie piłem tylko nektary z LIDLA.Pozdrawiam.
  • Gość: ronin IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.02.05, 22:21
    FaCET TY PRZESTAN TE DYRDYMALY PISAC!!Bo guzik masz pojecie,wydaje ci sie ze
    bedac tu pare miesecy to pozjadales wsyzstkie rozumy1!!A tymczasem od czasu
    wejscie Euro sa rzeczy i uslugi ktre podrozaly o ponad 50 %!!Ale co bede z
    takim dyskutowal co byl tu 2 dni,w polsce to mozesz komus te glupstwa wciskac i
    udawac madrego przy ludziach ktorzy pojecia nie maja,to bylo wsyzstko.
  • Gość: Monica IP: *.129.57.4.tisdip.tiscali.de 28.02.05, 11:36
    Aha to jeszcze raz ja, zapomnilam dodac, ile mi na zycie idzie. Na jedzenie,
    nie wliczam szmatek- chociaz i tak sa tu tansze niz w PL. Nawet te markowe! Nie
    oszczedzamy na jedzeniu, zakupy robie raz w tygodniu, nie mamy dzieci, czyli
    dwoje doroslych, i wydaje na tydzien 50 euro.Niektörzy potrzebuja wiecej, jak
    möwie ja nie oszczedzam!!! I tak za 50 € mam wszystko co do zycia potrzebne! No
    chyba ze jesz za troje!!! to twoje wydatki sie zwieksza:-)
  • Gość: ronin IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.02.05, 09:55
    No nareszcie jeden rozsadny sie tu wpisal:)Masz racje z tymi wyliczeniami
    ale ja tak nie zyje...jak smakuje chleb kupiony w lidl czy aldi wiem
    doskonale bo przyjezdzajac do tego krajuz w wieku 19 lat ,14 lat temu poznalem
    co znaczy bieda tu...na poczatku ja dobrze poznalem.Dlatego dzis jest dla
    mnie nie pomyslenia zebym robil zakupy w aldi .
  • Gość: ronin IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 10.03.05, 16:04
    Gzie pod Köln mieszkasz??Bo ja tu tez mieszkam:o
  • Gość: Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:38
    a ja mam takie pytanie do mieszkancow monachium: bede tu mieszkac dwa miechy
    przez okres wakacji. jakie spsob wynajmu mieszkania mi polecacie? zalezy mi na
    jakims pokoiku z lazienka (bez luksusow), ale nie WG. lokalizacja tez bez
    znaczenia, byle blisko do metra i nie w dzielnicy tutejszych slumsow (w kadym
    miescie takowe sa). slyszalam, ze czesto studenci odnajmuja swoje mieszkania na
    okres wakacji. ile moze kosztowac wynajem takiego pokoju?
  • Gość: corin IP: *.stusta.mhn.de / *.stusta.mhn.de 20.03.05, 17:28
    mieszkam w Muenchen niecały rok, ale za 2 miesiące stąd uciekam dalej, bo robi
    sie tutaj strasznie nieciekawie, a poza tym nie planowałam tutaj dłużej zostać.
    W każdym razie zarabiam 1600 euro, wynajmuje pokój od studenta za 320 euro, na
    bilety niecałe 50 euro (w zależy jak daleko sie mieszka od centrum). Ile na
    jedzenie to kwestia sporna. Ja wydaję ok 25 euro na tydzień, bo przeważnie
    kupuje w aldim, lidlu, pennym i plusie. Chleb jednak wolę zjeść lepszy i wtedy
    płacę znacznie więcej jak w marketach. To ile kto wydaje na jedzenie zalezy od
    tego ile kto zje, czy sam gotuje, czy jada na mieście. Reszta wydatków to
    telefon, ciuchy, kosmetyki i wypady. A co do slumsów w Monachium, to jeszcze się
    nie spotkałam
  • Gość: ddd IP: *.devs.futuro.pl 20.03.05, 17:47
    ja miałam ciepłą posadkę w eleganckim niemieckim hotelu w Aachen.750e/miesiąc,
    super pokoik i całodziennie wyżywienie full wypas gratis!nadgodziny niepłatne
    (a pracowałam nieraz po 13 godz).Bynajmniej zrezygnowałam żyjąc nadzieją,że w
    Polsce nie może jednak być tak źle. Cholernie się rozczarowałam!Pracując za 450
    zł bez ubezpieczenia doceniam co straciłam!Do Niemiec niestety nie mam powrotu
    ale tylko wyglądam okazji by uciec ,,z tej kochanej ojczyzny"!
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 20.03.05, 23:10
    13 godzin pracy i 750 Euro na miesiac?
  • Gość: ddd IP: *.devs.futuro.pl 21.03.05, 08:29
    dokladnie!tak czy inaczej chętnie zamienilabym to za to dziadostwo w Polsce!
  • Gość: ddd IP: *.devs.futuro.pl 21.03.05, 08:30
    13/dziennie mam oczywiście na myśli:-)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.