Dodaj do ulubionych

Wyjazd a Wojsko!!???

IP: *.crowley.pl 11.08.05, 16:24
12 lipca ukończyłem studia licencjackie rozpoczęte w roku akademickim
2002/2003. Rok wcześniej także studia licencjackie ukończył mój
brachol-zgłosił się na WKU a tam mówią mu że zostaje przeniesiony do
rezerwy.Dzisiaj byłem na WKU i zostałem przeznaczony do odbycia długotrwałego
przeszkolenia wojskowego 3-miesięcznego!!Ogólnie zdziwiłem się bo myślałem że
także mnie czeka rezerwa, pani odpowiedziała mi na to że o rok za późno
poszedłem na studia-w ciągu 18 miesięcy mogą a nie muszą przysłać mi biletu!Na
21 września mam bilet do Irlandii i lece na 2 lata-powiedziano mi na WKU że
mam złożyć wniosek do komendanta w związku z wyjazdem, ale czy jest wogóle
szansa że się zgodzą na mój wyjazd i odbycie służby za 2 lata????????jeśli
wiecie coś na ten temat to napiszcie!!!Z góry dzięki za info!!Pozdr.
Edytor zaawansowany
  • Gość: M.M. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.05, 21:15
    Post Twój jest nieco chaotyczny a mianowicie nie wynika z niego czy juz dostales
    powolanie czy u nich jestes na liscie ze masz dostac.

    Generalnie jest tak, ze jesli masz nieuregulowane WKU a chcesz wyjechac idziesz
    do Biura Meldunkowego i wymeldowujesz sie tymczasowo. Dostajesz odpowiedni
    formularz etc. Nastepnie oni wysylaja taka informacje do WKU i wtedy WKU Cie
    przez ten czas nie sciga.
    Zas jesli dostales juz powolanie .... mhm ... to gorzej. W takim wypadku zglos
    sie najlepiej do WKU i tam to skonsultuj. Jest cos takiego jak kategoria B czyli
    odroczenie ale czy Ci taka przyznadza czy nie ... :P

    Powodzonka
  • Gość: dziobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 06:38
    Ja mam taką samą sytuację jak Ty Solo:) tez skończyłem licencjata i teraz
    wyjezdzam do Szkocji. Ja licze na to ze wojsko mnie nie bedzie potrzebowac a
    jesli juz cos poślą to u mnie nikt poczty nie odbierze:) Przecież nie jest
    przesądzone że pójdziemy na to przeszkolenie... pierwsi są chyba ochotnicy a
    ich jest dużo. Pozdrawiam
  • Gość: M.M. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 08:17
    Ludzie!!!

    Czytajcie co napisalem. Idziecie do Biura Mledunkowego, skladanie podanie o
    wymeldowanie tymczasowe i wojsko Was nie sciga !!!!! Wszystko legalnie i
    elegancko.

    Zas nie ma co liczyc, ze nikt nie bedzie odbieral poczty etc to sie upiecze.
    Zasada jest taka, ze WKU wysyla powiadomienia przez 2 miechy, jesli w tym
    czasie nikt nie odbierze to wysylaja zapytanie do Biura Meldunkowego czy dana
    osoba mieszka pod tym adresem. Jesli odpowiedz jest pozytywna to wysylaja dalej
    a zdaje sie, ze po 6 miesiachach (pewny nie jestem) jesli nadal nikt nie
    odbiera wysylaja powiadomienie na Policje o dlugotrwalym uchylaniu sie od
    sluzby wojskowej. Co z tego wyniknac moze nietrudno sie domyslic.

    Uzyjcie glow Panowie!
  • Gość: Solo IP: *.crowley.pl 12.08.05, 12:22
    Dzięki za odp. Nie wiem dokładnie ale wydaje mi się że jak wyjadę-jeśli mi coś
    przyślą (nikt nie bedzie odbierał listów poleconych do mnie) powiem ojcu aby
    poszedł na WKU i powiedział po prostu że wyjechałem na 2 lata a nie ma ze mną
    kontaktu bo jesteśmy skłóceni-lepiej żeby wiedzieli że mam zamiar wrócić a wtedy
    moge iść do tego wojska.Czy z tym wymeldowaniem czasowym to dobry pomysł to nie
    wiem bo jeżeli nie będe nigdzie zameldowany to też mogą pomyśleć że w ten sposób
    uchylam się od wojska:)nie wiem pomyśle nad tym ale wielkie dzięki za
    informacje.Pozdro
  • Gość: M.M. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 12:29
    Opadaja rece i nie tylko ...... a pozniej nagle ktos jest w szoku, ze sie
    dzieje tak a nie inaczej.
    To, ze tatusia wyslesz nic nie da, kogo to obchodzi co on powie? To nie szkolka
    niedzielna, ze przyjdzie rodzic i powie, ze synek chory albo nie moze i wszyscy
    powiedza, ze nie ma sprawy.
    Wymeldowanie tymczasowe swiadczy tylko o tym, ze przez pewien czas nie
    mieszkasz pod podanym adresem a nie ze nie masz miejsca zameldowania. Z tego co
    mi mowil oficer w WKU to jedyny sposob na unikniecie wojska bez pozniejszych
    klopotow.

    Bez obrazy ale czasem mysle, ze ludzie zamiast mozgu maja w glowie orzeszka :P
  • Gość: dziobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:27
    Byłem tam i zrobiłem tak jak napisałeś mi poprzednio i masz rację to wogóle nie
    boli:) załatwiałem to 10 minut. Poza tym dowiedziałem sie że niekiedy mogą być
    problemy na granicy:) Sam nie wiem czego sie bałem:P A ty SOLO też o tym
    pomyśl... :) Naprawde było to bezproblemowo:) Pozdrawiam
  • Gość: Solo IP: *.crowley.pl 12.08.05, 15:30
    no to o.k. ale mogę wymeldować się tymczasowo na 2lata??dziwi mnie to że WKU nie
    będzie chciało dowiedzieć się gdzie jestem-a co jeżeli będe chciał przyjechać do
    Polski na urlop powiedzmy po pół roku pracy?nie będzie żadnych problemów z
    przekraczaniem granicy?Dobra skoro nie tylko ty M.M. sądzisz że tylko tak można
    to załatwić bez problemów to tak zrobie!
  • Gość: dziobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:54
    Z terminem to chyba nie ma problemu... bo ja sie wymeldowałem na rok a kobita z
    urzedu sie mnie pyta czy nie chce na dłużej:) a co do urlopu to przecież tego
    tak zaraz chyba nie sprawdzą:P a i przedłużyć nie bedzie problemu - nawet z
    zagranicy można to listownie załatwić (przynajmniej u mnie w urzędzie)
    Powodzenia:)
  • Gość: M.M. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 16:01
    Jednorazowo mozna sie wymeldowac do 5 lat, jesli chcesz dluzej to po uplywie
    tego terminu musisz przedluzyc (w zaleznosci jak dlugi podales). WKU bedzie
    wiedzialo gdzie jestes poniewaz w formularzu podajesz kraj docelowy i
    ewentualny adres. Oczywiscie mozesz sobie przyjechac na urlop roczny czy nawet
    w ogole nie wyjezdzac a zglosic ze wyjechales, jednak napewno maja srodki by
    sprawdzic cos takiego a wtedy takie konsekwencje moga byc dosc oplakane. Jesli
    faktycznie planujesz przyjezdzanie na dluzej niz kilka dni polecam lekture
    ustawy o obowiazku meldunkowym, z ktorej jasno wynika po jakim uplywie czasu
    musisz zglosic swoj pobyt w danym miejscu.

    Marcin
  • pioo 13.08.05, 22:59
    Ja sie wymeldowalem 3 miesiace temu, po 2ch miesiacach przyszedl list na adres
    wymeldowania,tyle ze do mojej matki heh. napisali ponoc,zeby podac moj aktualny
    adres zamieszkania ,narazie tyle, mama nic nie zamierza odpisywac,to nie byl
    polecony,wiec narazie looz,a jak sie sytuacja rozwinie,to zobaczymy..
    Rozmawialem z kolega, ktory pracuje w strazy miejskiej, i jezdzi z bylym
    pracownikiem ZW, i podobno juz sie tak nie upominaja jak ktos wyjedzie, ale jak
    bedzie nie wiem ,co jeszcze.. kolezanka mowila mi,ze jej brat przez 3 lata
    siedzial w holandii, w koncu na granicy dostal do odebrania list,podpisal, i co?
    oczywiscie rozprawa, winny od uchylania ,itp itd ,efekt - 700zl grzywny !! i
    tyle,mogl sobie wracac do holandii
  • Gość: Solo IP: *.crowley.pl 16.08.05, 13:12
    Dobra-wymelduje się też!dzieki wszystkim za informacje!!
  • Gość: dez IP: 84.19.241.* 27.11.05, 04:56
    jakies pytania: dezerterzy@o2.pl
  • werrka 27.11.05, 05:06
    Trochę jestem zaskoczona, sugerujecie że Wopiści na granicy mają listy ludzi ściganych przez wojsko? Na granicach jakieś listy na nich czekają? To na wszystkich przejściach granicznych te listy do poszczególnych poborowych leżą?:))).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka