Dodaj do ulubionych

Sa wyniki pierwszej czesci egzaminu dla tlumaczy

IP: *.cec.eu.int 13.12.05, 16:59
Musial byc bardzo niski poziom, bo ja mialam ok.60% trafnych odpowiedzi z
wiedzy o UE, a przeszlam.

Pzdr ;)
Edytor zaawansowany
  • puks01 13.12.05, 17:09
    I wielkie dzieki za sygnal, na mnie tez czekaly mile wiesci :)
  • Gość: Morgoth IP: 212.75.100.* 13.12.05, 17:12
    Gratulacje! Mnie też się udało.
  • Gość: Lolek IP: *.217.133.223.coditel.net 13.12.05, 17:17
  • Gość: Lolek IP: *.217.133.223.coditel.net 13.12.05, 17:18
    23,785.
  • Gość: Asiek IP: *.w86-200.abo.wanadoo.fr 13.12.05, 17:31
    Mi tez sie udalo!!!
  • Gość: Pablo IP: *.icpnet.pl 13.12.05, 17:54
    Ale skad wiadomo ile kto dostal punktow? Ja przynajmniej nie zauwazylem tej
    informacji.
  • Gość: Morgoth IP: 212.75.100.* 13.12.05, 17:58
    > Ale skad wiadomo ile kto dostal punktow? Ja przynajmniej nie zauwazylem tej
    > informacji.

    Ja też nie dostałem takiej informacji.
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 13.12.05, 18:14
    Informacje na temat passmarku dostaja osoby ktore nie zdaly. Ci,co zdali, nie.

    Ja o dziwo zdalem chociaz sie praktycznie nie uczylem. Na pierwszy konkurs
    dziobalem przez 3 miesiace, zabraklo mi 0,17 punkta. A teraz poszedlem jak na
    totolokta i zdalem. Ta preselekcja nie ma sensu, ale oczywiscie sie ciesze ;-)
  • annajustyna 14.12.05, 09:07
    Byly, ja zaluje tych moich 2 miesiecy wielkiego trudu...Moglam sie wtedy np.
    pouczyc jakiegos jezyka albo wykorzystac urlop na wyjazd... Oczywiscie ciesze
    sie, ze Ci sie udalo:))). Chyba nie odwaze sie startowac na parwnika-lingwiste,
    co innego, gdybym mieszkala jeszcze na miejscu, ale jechac 1000 km, aby nie
    zdac...
  • Gość: w. IP: *.cec.eu.int 13.12.05, 17:46
    he he oblany o 0.032 pkta :)))))))))
  • Gość: Jakijaki IP: *.242.81.adsl.skynet.be 13.12.05, 17:47
    Jaki byl poziom punktow zapewniajacy przejscie dalej?
  • annajustyna 14.12.05, 09:05
    Prawie 22. Dokladnie stoi w info o wynikach Twoich egzaminow...
  • annajustyna 14.12.05, 08:57
    Zdalam, ale zabraklo minimalnie, by byc wsrod najlepszych. Wiecie co, nie
    startuje na tlumacza -lingwiste. Tyle nauki, tyle nerwoo i pewnie znowu
    zabraknie mi 1 punkt...
  • annajustyna 14.12.05, 09:00
    Chcialam dodac, ze z wiedzy o Unii mialam 80% dobrze...naprawde mam w tym
    kierunku wiedze i swietnie znam pare jezykow, ale widocznie nie umiem strzelac
    w testach werbalnych jak automat... Smutno mi...
  • ms100 14.12.05, 09:01
    A skad wiesz ze moglas byc wsrod najlepszych, jesli zdalas testy? Czy oni to
    zaznaczaja ze mialo sie najlepsze wyniki?
  • annajustyna 14.12.05, 09:04
    Podaja dokladnie, ile sie mialo punktow i ile trzeba bylo miec, aby byc wsrod
    the best. Oczywiscie serdecznie gratuluje tym, ktorzy przeszli!!!:)))
  • Gość: bromba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 09:10
    nie rozumiem. To zdałaś, czy nie?
    Nie byłaś najlepsza i dlatego się obrażasz na świat i nie dajesz sobie szansy?

    A może ja coś nie jarzę?
  • annajustyna 14.12.05, 09:15
    Nie wystarczylo zdac. Trzeba bylo jeszcze byc wsrod 235 najlepszych. Mnie
    zabraklo 1 punktu, aby osiagnac ten pulap. Nie obrazam sie na caly swiat: po
    prostu przykro mi, bo wiem, ze bylam dobrze przygotowana, a byc moze gdyby
    sprawdzono od razu i tlumaczenia, to te wyniki wygladalyby inaczej...
  • Gość: ja IP: 195.20.110.* 14.12.05, 11:46
    285 najlepszych, nie 235 . ja tez zdalam ale zabraklo mi ,005 costam 2
    pytania. a jezeli chodzi o odp. na verbal, to nie byl problem. gorzej z kuciem
    wiedzy o UE, np. pracujacy i chalturzacy tlumwcze, ktorzy wykonuja obecnie ten
    zawod nie mieli na to czasu ;)))
  • annajustyna 14.12.05, 11:51
    Ojej szkoda, najgorzej byc na granicy... Ja uczylam sie okolo 3 godzin dziennie
    wiedzy o UE (ponad m-c), wiecej nie moglam, bo praca wysysala ze mnie
    energie:))). Najlepsze jest to, ze jak wychodzilam z sali po 2 tescie, to juz
    wiedzialam, gdzie mam bledy... I to wlasnie kosztowalo mnie ten 1 pkt...
  • Gość: Lalka IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.05, 13:15
    masz racje o zdaniu egzaminu decyduje lut szczescia, ja potraktowalam ten
    egzamin jako kolejne cwiczenie poprzedzajace inny konkurs, i zdalam, ciesze sie
    oczywiscie, ale podejrzewam, ze polegne na pisemnych, bo nigdy w zyciu nie
    zajmowalam sie tlumaczeniami.
  • ms100 14.12.05, 09:03
    Gratulacje dla wszystkich, tez mi sie udalo! Ciekawe kiedy beda wyniki
    tlumaczen? czy ktos ma jakies info na ten temat?
    Pozdrawiam.
  • ms100 14.12.05, 09:13
    tj. z tlumaczen?
  • annajustyna 14.12.05, 09:16
    Moje wyladuja w smietniku, wiec nie mam tego problemu. A powaznie: zazwyczaj od
    doslania ankiety i kopii swiadectw etc. okolo 1 m-c. Pzdr i gratuluje!
  • puks01 14.12.05, 09:48
    ze nie przed marcem - patrzac na terminy sprawdzania prac w innych konkursach.
    Miesiac zajmie EPSO czekanie na dokumenty, potem kolejny na ich sprawdzanie...
  • Gość: sofijek IP: *.68.66.79.kutno66.tnp.pl 14.12.05, 11:11
    Widzieliscie,ze anulowali te pytania?ja mialam 95% dobrze z testu,ale tylko 50
    z Verbala...i trzeba sie z tym pogodzic,za wysokie progi..
  • annajustyna 14.12.05, 11:13
    Ale przeszlas, czy tak jak ja w sumie ciut za malo punktow?
  • Gość: ono IP: *.noname.net.icm.edu.pl 14.12.05, 13:37
    Ja nie mam zadnych punktow podanych w profilu. Pewnie nie zdalem, ale powinni
    napisac ile punktow zdobylem, nie?
  • annajustyna 14.12.05, 13:55
    Jak to "pewnie", tzn. otworzyles wiadomosc i nie mozesz przeczytac, czy zdales
    czy nie????
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 14:55
    Annajustyna, nie bierz tego az tak na serio. Ten egzamin to totolotek, jedni
    wygrywaja w totolotka 2-3 razy w zyciu, co niby statystycznie jest
    nieprawdopodobne inni nie wygrywaja nigdy.
    Mi bardzo zalezalo na tej pracy w 2003 r., zabraklo mi 0,17 punkta. Teraz juz
    mi tak nie zalezalo, wiec sie nie uczylem nic i jak pisalem, zdalem z twz.
    palcem w dupie. To tak na marginesie, bo niektore epsy na tym forum uwazaja, ze
    jak zdaly, to sa naprawde wielkie halo.

    Zdawaj dalej, za kazdym egzaminem jest latwiej.

    Poniewaz Ty pewnie dostala te wiadomosci: ile trzeba bylo miec punktow minimum,
    zeby przejsc do grupy 285 najlepszych, bo sa tu sprzeczne dane, 22pkt, 23,75.
    Ja nie moge sobie wyobrazic, ze zdobylem wiecej niz 23 pkt, bo na wiedzy z unii
    zle odpowiedzialem na szereg pytsn
  • annajustyna 14.12.05, 15:30
    Mnie tez bardzo zalezalo na egzaminie w 2003 roku i tez zabraklo mi 1
    punktu...To, ze jest to totolotek to male pocieszenie: chodzi przeciez w pewnym
    sensie o byt:)) - nie tylko w sensie finansowym, ale przede wszystkim
    zawodowym. Dzieki oczywiscie za slowa otuchy, ciesze sie, ze zdales, w koncu
    nalezalo sie to Tobie jak prawie nikomu... Ja zdawalam w Poznaniu, a Ty gdzie?
    Moze sie nawet spotkalismy:))). Pzdr.
  • eps_observer 14.12.05, 15:41
    A czy komus EPSO przeslalo formularz z prawidlowymi odpowiedziami?
  • annajustyna 14.12.05, 15:41
    Tego EPSO nie robi, tacy dobrzy to juz nie sa... A moze komus przeslalo PRZED
    egzaminem;))).
  • eps_observer 14.12.05, 15:46
    Hmm, wydaje mi sie, ze maja obowiazek to zrobic na zyczenie kazdego kandydata,
    po ogloszeniu wynikow. To chyba sie nie zmienilo.
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 15:49
    21,781 to rozumiem dlaczego zdalem, w 2003 r. trzeba bylo miec 23,50 pkt a ja
    dostalem 23,333. Oczekiwalem, ze w tym konkursie bedzie jeszcze gorzej a jak
    widze bylo troche latwiej.
    annajustyna, ja zdawalem w Brukseli i bylem zbulwersowany, ze nikt z moich
    kolegow temporary nie przyniosl mi gotowca na egzamin, strasznie sieroty z
    nich, zakrecic sie nie potrafia ;-)
  • annajustyna 14.12.05, 15:56
    He, he, pewnie zajeci byli organiozacja gotowcow dla siebie;)))). A co robisz w
    Brukseli? Mieszkasz i pracujesz?
  • tomi_22 14.12.05, 15:59
    Bystra to ty nie jestes. Koles pisze z Kolonii...
  • annajustyna 14.12.05, 16:04
    Zajmij sie swoja bystroscia...Faktycznie masz 22 lata czy to IQ?
  • tomi_22 14.12.05, 16:06
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • annajustyna 14.12.05, 16:07
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • tomi_22 14.12.05, 16:11
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • annajustyna 14.12.05, 16:13
    Ani sie nie pusze, ani nie obrazam. Teksty ponizej pewnego minimum szacunku do
    odbiorcy nie okreslilabym mianem "pogaduszek", tylko razcej ataku. Wiec sie
    bronie. Naprawde masz 18 lat? To chyba nie startowale/as? (chyba, ze masz juz
    skonczone studia, czyli jestes geniuszem...)
  • tomi_22 14.12.05, 16:16
    Aj tam zaraz ponizej szacunku. Szacunek mam, nie boj sie o to. Ogolnie to
    szanuje kazdego, nawet wroga ;))) Juz mam 18 lat, 6 mies temu skonczone i nawet
    egzamin byl, ale sie nie skonczyl jeszcze.

    A ty masz studia? A powiesz jakie? Tak pytam...
  • annajustyna 14.12.05, 16:20
    Jestem prawnikiem polskim i niemieckim. Pisalam na watku o prawnikach-
    lingwistach... A jaki egzamin masz na mysli, dla sekretarek, czy moze nalezysz
    do tych, co to zglaszaja sie mimo braku dyplomu...
  • tomi_22 14.12.05, 16:24
    Uuu cholercia, prwanik i to w 2 systemach... Widze ze za wysokie progi dla
    mnie. No to szacuneczek, bo jeszcze mi sprawe cywilna zalozysz i co ja zrobie?
    (jak by co mam OC wykupione).

    Ja? Ja prosty czlowiek jestem, szkole jakas tam mam, wazne ze jezyk znam, to
    sobie mysle, ze jakos bedzie. Ja jako personel techniczny chce, np na kasie w
    kantynie lub kierowca. Ten kierowca to fajna sprawa, bo oni maja Topowe
    Mercedesy i nowe BMW serii 7. Moze sie uda. Mam nadzieje!
  • annajustyna 14.12.05, 16:26
    Trzymam kciuki! Powaznie! Ale juz uciekam, bo Riester czeka;) (to do Bylego, a
    propos dziwnych wyrazen bez odpowiednika w jez. polskim).
  • tomi_22 14.12.05, 16:30
    To niech sie pani mecenas(?) nie poddaje i zda ten na prwanika-lingwiste.
    Pojdzie latwiej.
  • tomi_22 14.12.05, 15:58
    Hmmm, mowiles ze w Warszawie... To gdzie w koncu zdawales?
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 16:01
    tomi, ty to tez do konca bystry nie jestes. 2 tygodnie temu nie bylo zadnych
    konkursow EPSO na urzednikow dozywonich
    Bylem na konkursie epso porta, a to calka inna bajka. Nie pamietasz, jak mnie
    zbluzgales, ze jestes taki kretyn, ze nawet do epso porta mnie nie chca
    dopusic??? Nie chce mi sie akurat szukac w starych watkach
  • tomi_22 14.12.05, 16:04
    Zaraz zaraz, nie powiedzialem ze jestes kretyn - nie przesadzaj. W koncu cie
    zechieli i nawet ci pogratulowalem, bo w sumie bylo czego.

    Porta, no niech ci bedzie :)
  • Gość: dianette IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.12.05, 20:43
    No mi sie niestety tez nie udalo sie przejsc do grupy 285 najlepszych:(
    Moj wynik to
    Prüfung a): 10 /20
    Prüfung b): 9.793 /10
    Gesamtpunktzahl: 19.793 /30

    trzeba bylo miec 21.781

    Za malo mialam z werbala. Ale mowis sie trudno. C'est la vie n'est ce pas?

    Zycze wszystkich uczestnikom naszego forum, ktorzy przeszli do grupy 285
    wybrancow:) zdania pisemnych i ustnych oraz oczywiscie dostania pracy:)
  • Gość: byly_eurokrata IP: 80.122.97.* 14.12.05, 22:24
    Dianette, dostalas z wiedzy o unii 9,793 pkt na 10 mozliwych??? to kurde
    gosciowa jestes. Verbal to totolotek, czy na verbalu sie dostanie 1 punkt
    wiecej czy nie, to nie kwestia inteligencji a glupiego szczescia i nikt mnie
    nie przekonana, ze jest innaczej
  • Gość: Texas IP: *.cec.eu.int 15.12.05, 08:43
    Nie zgodze sie z Toba byly. Verbal to nie jest totolotek, tylko sprawdzenie
    umiejetnosci zrozumienia tekstu.
    Wedlug mnie bardzo wazna czesc preselekcji, zwlaszcza dla tlumacza, ktory musi
    wiedziec o czym jest dokument, ktory musi przetlumaczyc.

    Pzdr;)
  • annajustyna 15.12.05, 09:18
    To jest totlotek, bo czy tlumacz czyta tekst (rozumiejac go) 1 minute czy 5
    minut, to nie ma znaczenia dla jego kwalifikacji jako jezykowca. Pospiech jest
    wskazany przy lapaniu pchel...
  • puks01 15.12.05, 09:21
    Ma znaczenie, bo jesli potrzebuje pieciu minut to jego znajomosc jezyka obcego
    jest... ciensza niz byc powinna... A po zdaniu konkursu powinien byc jakos tam
    wydajny...
  • annajustyna 15.12.05, 09:29
    Ok, zawsze myslam, ze przy analizie tekstu liczy sie pomyslunek, a nie
    bezmyslna automatyka (bez obrazy). Podam przyklad: czytalam wiele bardzo zlych
    tlumaczen prawniczych niem-pol i odwrotnie. Niestety wielu tlumaczy
    nieprawnikow jest przekonanych, ze swietnie sobie radzi i nie rozumie, ze jezyk
    prawniczy ma wiecej pulapek niz by sie moglo wydawac. Stad pomylki typu
    przestepstwo i czyn zabroniony, zabojstwo i spowodowanie smierci itd. Idealnie
    tlumaczy moja kolezaka, filolozka, ale za to niesamowicie oczytana w prawie.
    Tylko ze inni tlumacza w godzine, a ona ok. 3 godzin... Czyli chyba nie jest
    wazna ilosc, tylko jakosc... Ale to moje zdanie...
  • puks01 15.12.05, 09:44
    1. Teksty na werbalu nie byly prawniczymi, sprawdzaly wiec tylko zrozumienie
    tekstu i organizacje czasu;
    2. Wielu tlumaczy nieprawnikow swietnie sobie radzi, co jest potwierdzane przez
    prawnikow znajacych oba systemy. W kazdej dziedzinie tlumacz musi rozumiec to,
    co tlumaczy - prawo nie jest jedyna dziedzina, w ktorej roznia sie systemy np.
    niemiecki i polski. Dlatego tlumacz czyta, uczy sie, konsultuje ze
    specjalistami z danej dziedziny. No i z reguly sam tez sie specjalizuje;
    3. Tempo tlumaczenia tez jest wazne, dokumenty z reguly nie sa tlumaczone sobie
    a muzom a w jakims celu i na okreslony termin. Stad potrzeba umiejetnosci
    organizacji czasu, bez szkody dla jakosci tlumaczenia.
  • annajustyna 15.12.05, 10:18
    Akurat ja organizacje czasu mam, choc nie cierpie pospiechu i nerwowy. Jestem
    jak najbardziej za specjalizacja, swiadoma swoich brakow nie odwazylabym sie
    tlumaczyc tekstow technicznych badz medycznych. Podam ciekawy przyklad (z
    mojego zycia zawodowego). Betriebssicherheitsverordnung (Niemcy uwielbiaja
    skracac dlugie nazwy aktow prawnych:))) - mozna by rzec, ze jest to rozp o bezp
    w zakladzie pracy. Moja kolezanka znala na szczescie pelna nazwe tego
    rozporzadzenia i mnie uswiadomila:))): chodzilo o bezpieczenstwo eksploatacji
    maszyn i urzadzen:))). Niestety jest bardzo wielu tlumaczy od wszystkiego i
    niczego, zwlaszcza tutaj, gdzie jestem do stycznia, tzn. w Brandeburgii...
  • Gość: mal IP: 212.190.74.* 15.12.05, 13:22
    jak nie cierpisz pospiechu i oddechu na plecach to sie nawet nei staraj o te
    prace, odradzam, byli tacy co swietnie znali jezyki, nawet super trudny jezyk
    prawniczy a odpadli bo sa dlubaczami i brakim tempa...
    powodzenia dla tych, co juz pracuja i tylko kwita brak, zeby zostac
  • Gość: Texas IP: *.cec.eu.int 15.12.05, 10:19
    W pelni zgadzam sie z postem puks.
    Od siebie dodam, ze na tlumaczenie mialas 2 godziny, a na werbalu nie musialas
    szukac zadnych odpowiednikow wyrazen, tylko z podanych juz odpowiedzi wybrac
    wlasciwa.

    Pzdr;)
  • annajustyna 15.12.05, 10:37
    I wlasciwe odpowiedzi wybralam (sam fakt, ze mialam dobrze ponad 65%). 2
    godziny to wystarczajaco, aby zrobic tlumaczenie, ale juz zbyt malo, aby je
    wygladzic stylistycznie... Aha, to nie byl egzamin na konferencyjnych! Tylko na
    pisemnych, czyli styl jest bardzo wazny, anie tylko suche przerobienie kodu
    jezykowego... Swoja droga ciekawa jestem, jakie bylyby wyniki tego egzaminu,
    gdyby od razu sprawdzono wszystkie czesci...
  • Gość: Texas IP: *.cec.eu.int 15.12.05, 10:52
    Widzisz Aniu, Twoj jedyny argument to brak czasu - na werbalu, na tlumaczeniu.
    Natomiast dwie godziny na przetlumaczenie i "dopieszczenie" tekstu, ktory nie
    zajmowal nawet 1 strony A4, to nie jest malo czasu. Tlumacze pracujacy w
    instytucjach maja niepisana zasade tlumaczenia 7-8 stron dziennie, czyli musza
    byc na tyle biegli w jezyku i dobrzy stylistycznie, by w ciagu godziny
    przygotowac dokument.

    Pzdr;)
  • annajustyna 15.12.05, 11:01
    Ale ja nie twierdze, ze moje tlumaczenie bylo zle: byloby jeszcze lepsze,
    gdybym je wygladzila... 7-8 stron dziennie - ostatnio tlumaczylam po 9 stron
    dziennie i bylo ok. Czyli jak sie spreze, to tez potrafie:)))). Swoja droga
    chcialabym zobaczyc te dokumenty przygotowane w godzine... Chyba skladaja sie z
    samych gotowych klauzuli i stylistyka nie jest tutaj wazna, bo pisze sie
    automatycznie (ja tlumacze takie teksty od reki).... A to roznica. Ale nie chce
    sie sprzeczac, do tej pory myslalam, ze zawilosci zasad dobrego tlumaczenia nie
    rozumieja tylko osoby nie zwiazane z jezykami. Tez pzdr.
  • Gość: mal IP: 212.190.74.* 15.12.05, 13:25
    gotowe klauzule? pisanie automatyczne? tu nic takeigo nie ma. jezyk polski w
    przeciwienstwie do innych, piwotowych ma prawie puste pamieci, wiec nie ma na
    czym bazowac, a nasi prawnicy wciaz sie spieraja nad wlasciwymi zwrotami,
    troche to inaczej wyglada w praktyce
  • Gość: octi IP: *.121-200-80.adsl.skynet.be 15.12.05, 11:25
    to nie byl egzamin tylko konkurs, jesli jedna osoba to zrozumie w minute a druga w piec to jest wlasnie
    ta roznica ... ktora robi roznice
  • annajustyna 15.12.05, 11:31
    Ja tego nie kwestionuje, ale w takim razie, dlaczego nie zrobiono selekcji na
    podstawie wszystkich czesci egzaminu? Czy nie byloby to sprawiedliwsze? Ale na
    pewno wymygaloby wiecej wysilku ze strony komisji egzaminacyjnej...
  • Gość: Texas IP: *.cec.eu.int 15.12.05, 11:38
    A tu sie akurat z Toba zgodze;)
    Sprawdzenie wszystkich czesci egzaminu, a zwlaszcza tlumaczen na pewno byloby
    bardziej miarodajne.
    Niestety przy wysokiej liczbie osob przystepujacych do konkursu nie jest to
    mozliwe.

    Pzdr;)
  • annajustyna 15.12.05, 11:55
    Niestety.. Juz sie pogodzilam z porazka i szykuje sie do kolejnej walki:))).
    Pzdr!
  • tomi_22 15.12.05, 12:09
    Ze tobie sie chce o tym gadac... podziwiam... Moze pani mecenas (?) sie do
    lingwisty przygotuje? To potraktuje jako trening. Potem juz latwiej sie zdaje.
  • annajustyna 15.12.05, 13:30
    Nie praktykuje jako Rechtsanwältin, czyli nie jestem pania mecenas:))). Zrobie
    prawdopodobnie tak jak sugerujesz. Wygadas sie trzeba, jak czlowiek nie czuje
    sie sprawiedliwie potraktowany (mam na mysli to, ze nie sprawdzaja od razu
    wszystkich czesci... i dlatego uwazam ten system za loterie...)
  • Gość: Aines IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 15.12.05, 13:35
    Ta czesc to loteria? Tu przynajmniej sa punkty, tak albo nie. I mozesz sie
    odwolywac. A tlumaczenia? Jak to sie ocenia, zeby bylo sprawiedliwie? To
    dopiero jest niesprawiedliwosc. Nie ma czytelnych kryteriów, jest wielu
    sprawdzajacych i nie kazdy ocenia tak samo. Tylko skrajne przypadki sa
    oczywiste, albo swietnie albo fatalnie. A wiekszosc z nas znajduje sie wlasnie
    pomiedzy nimi, pomiedzy kompletnym dnem i perfekcja. I jak to oceniac?
  • annajustyna 15.12.05, 14:25
    A od czego tu sie odwolywac, ze nie wszystko zakreslilam idealnie? Ze
    poprzeczka za wysoka... A z tymi tlumaczeniami to jak z wypracowaniem z
    polskiego...Moge sie jednak zalozyc, ze wsrod odrzuconych byly swietne
    tlumaczenia (niekoniecznie moje:))) i ze wsrod laureatow sa pewnie prace
    beznadziejne...
  • puks01 15.12.05, 14:36
    Oj marudzisz niemozebnie, juz bys sie wziela za ta nauke przed egzaminem ;) Czy
    nie czytalas OJ i nie zwrocilas uwagi na to, ze do nastepnego etapu tj po
    sprawdzeniu tlumaczen przechodzi max liczba osob mniejsza niz zakwalifikowanych
    do sprawdzania dokumentow?
  • annajustyna 15.12.05, 14:41
    Wiem, wiem, juz koncze z marudzeniem:))).
  • Gość: g IP: *.cec.eu.int 16.12.05, 12:28
    nie widze gdzie tu niesprawiedliwosc, nie zdalas i tyle... o czym tu tak
    rozprawiac?...
  • annajustyna 16.12.05, 12:35
    Ciekawe, jak bys Ty rozprawial(a), gdybys nie zdal(a)??? Nie ma, jak to sie
    napuszyc na zasadzie: zdalem, jestem genius, a ci, co nie zdali to marudza,
    tak naüprawde sa do nicego w przeciwienstwie do mnie...
  • gruba_baba 16.12.05, 13:17
    a moze bys juz sie przeniosla na inne forum, bo chyba jest ono dla
    EUROPRACOWNIKOW a nie dla tych, ktorym sie nie powiodlo na egzaminie wstepnym.
    Nudzisz i nudzisz. Fajnie, ze jestes taka dobra, naprawde sie ciesze, ale po 3
    dniach czytania o Tobie i Twojej pracy mam juz dosyc. Prosze wymienic obsade!

    Aha, wspieram Bylegoeuorkrate calym sercem. Bo moze na poczatku tez troche
    przynudzal, to teraz sie nawet rozkrecil. Pozdro.
  • annajustyna 16.12.05, 13:26
    Ja skonczylam gledzenie wczoraj, ale pewne zlosliwosci bola...i moze Was
    zdziwie, ale tez jestem w penym sensie europracownikiem, bo pracuje w
    europrojekcie za pieniazki z Brukseli:)). Tzn. pracuje jeszcze do srody:))).
  • Gość: mal IP: 212.190.74.* 15.12.05, 13:27
    brawo octi!!! to jest sedno sprawy
  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 11:13
    Gość portalu: octi napisał(a):

    > to nie byl egzamin tylko konkurs, jesli jedna osoba to zrozumie w minute a
    drug
    > a w piec to jest wlasnie
    > ta roznica ... ktora robi roznice
    Octi, do konca tak nie jest, jak juz opisywalem, w 2003 r. uczylem sie duzo,
    zdawalem po niemiecku, ktory znam lepiej niz jeden niemiec i nie zdalem przey
    0,17 pkt. w 2004 r. zdawalem preselekcje po angielsku, na konkursie , gdzie
    passmark byl WYZSZZ niz na konkursie polskim z 2003 i zdalem chociciaz uczylem
    sie jedynie przez jeden weekend. Na obecny konkurs nie uczylem sie w ogole *i
    na prawde nie kokietuje tym stwierdzeniem} wiele pytan z unii zakreslalem na
    totolokta, z verbala podobnie. I znowu zdalem, czyli jestem ewidentnym
    przykladem, ze zdanie czy odpadniecie ze wygledu na ulamek punkta to kwestia
    farta a nie wiedzy czy bystrosci!
  • annajustyna 16.12.05, 11:28
    Byly, a moze by tak zrobic podpuche i na nastepny egzamin poslac kogos, kto w
    ogole nie zna jezykow i niech zakresla jak automat:)))). Kiedys czytalam, ze
    najwiecej punktow na egzaminie Mensy osoiagnal osobnik ociezaly umyslowo, moze
    faktycznie lepiej strzelac w ciemno, ajks ei nie zda, to chociaz wiadomo
    czemu...
  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 11:35
    tez juz o tym myslalem zeby tak zrobic. ale mimo wszystko ten egzamin ma jedna
    wielka zalete nie jest taki stronniczy jak inne podobne egzaminy
  • puks01 16.12.05, 11:32
    Byly, jesli juz to wiedzy i bystrosci ALBO farta, ktory moze sie przydac jesli
    chwilowo nie wystepuja w/w... Moze w 2003 byles niewyspany, na dokladke do
    stresu o ktorym wspominales juz kilkakrotnie? Bo wtedy w dodatku testy z wiedzy
    Na werbalu nie strzelalam i nie gralam w totolotka, na te pytania mozna
    odpowiedziec w przewidzianym czasie. Nie zniechecaj ludzi, ktorzy chcieliby
    startowac w dalszych konkursach - poza EPA dla anglo-, francusko- i
    niemieckojezcznych bedzie przeciez prawdopodobnie w pierwszym polroczu 2006 EPA
    A5 i AST1 dla Polakow, z testami ktore naprawde sa mozliwe do zdania bez
    czarnej magii i strzelania na oslep.
  • puks01 16.12.05, 11:34
    ucielam w powyzszym poscie kawalek zdania ws testow z wiedzy o UE w roku 2003 -
    byly latwiejsze niz tegoroczne np na A7
  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 11:43
    Ja nie zniechecam. chyba kazdy widzi ze polecam ludziom by dalej probowali.
    Octi stwierdzila, ze niektozry potrafia odpowiedziec na pytanie w ciagu minuy a
    inni potrzeguja na to 5 min, wiec probowalem wyjasnic ze przy roznicy ulamka
    pkt, jak w wielu przypadkach, trudno mowic o lepszych kwalifikacjach lecz
    najwyyej o szesciu.
    W konkursie z 2004 bylem absolutanie niewyspany bo sie czyms strulem i nie
    spalem przey pol nocy, egzamin przetrzymalem tylko dzieki ibuprofenowi, nie
    mialem sily zeby sie dlugo zastanawiac i co, zdalem, wiec dlatego pisze o
    farcie. U ludzi ktorym brakuje kilku punktow to na pewno wyglada to innaczej
  • puks01 16.12.05, 11:49
    No coz, widze cos dokladnie przeciwnego. Pleciesz bzdury uparcie twierdzac, ze
    egzamin mozna zdac tylko w stylu 'pijanego mistrza' lub po ogluszeniu sie
    ibuprofenem ;)
  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 11:56
    Przeczytaj dokladnie, co ja pisze! Ja w kazdym z 3 egzaminow dotychczas mialem
    minimum 23 pkt, wiec oczywiscie nie jest tak, ze idac bez zupelnego
    przygotowania mozna zdac. Jak tkos uzyskal 2x tylko 18 lub 19 punktow, to na
    pewno musi sie zastanowic, co robi zle. Ja tylko twierdze ze o zdaniu przey
    roznice 0,33 albo 0,17 pkt nie decyduje wiedza tylko fart albo blad
    statystyczny albo jakkolwiek to mozna naywac
  • puks01 16.12.05, 12:06
    Pozwole sobie nie wykonac Twojego polecenia, posty czytam na biezaco i to
    wystarcza dla ich zrozumienia. Zawsze bylo tak, ze na egzaminach najwiecej
    ludzi odpadalo na testach z logiki, bo na czyms musieli - a wiadomo, ze swoja
    dziedzine znaja i o UE tez maja jakies pojecie. Jesli przestaniesz pisac o
    farcie i bledzie statystycznym a zaczniesz konstruktywnie zastanawiac sie nad
    tym, jak zdajac werbal 'bez znieczulenia' zblizyc sie do 100% wlasciwych
    odpowiedzi, to bede mogla przyznac, ze pomagasz ludziom majacym w planach
    podchodzenie do preselekcyjnych.
  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 12:13
    teraz ja sie nie zgodze, ja w tescie o unii zrobilem szereg bledow bo nie
    chcialo mi sie powtarzac materialu. Wiec niby musialem nadrobic verbalem, do
    ktorego sie nie mozna przygotowac. Wiec dlaczego nie zdalem w 2003 a teraz tak.
    Bo teraz mialem wiecej farta po prostu. I tyle. Bo moj poziom inteligencji
    raczej sie nie zmienil.
  • puks01 16.12.05, 12:23
    Oczywiscie ze mozna przygotowac sie do werbala ! Cwiczac, co i Ty czyniles
    podchodzac do kolejnych egzaminow. Albo uczac sie jezyka. Albo trenujac
    szybkosc reakcji. Albo na wiele innych sposobow.
    Twoj poziom inteligencji zmienia sie stale, nawet jesli nie czytasz gazet i nie
    uczysz sie, a tylko grasz w totolotka.
  • Gość: g IP: *.cec.eu.int 16.12.05, 12:32
    do verbali i numerykow MOZNA sie przygotowac, to kwestia treningu i tyle... nie
    tylko wkuwanie to tzw nauka...
  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 12:37
    Ibuprofen bralem na bol glowy a nie na zatrucie.
    Co do treningu, to moze i mozna sie przygotowac, ale ja sie nie
    przygotowywalem. I jesze raz podkreslam, z 2004 r. zdawalem po angielsku, ktory
    znam nieporownywalnie gorzej niz niemiecki. Wlasnie z tym ibuprofenem i bolem
    glowy i majas za soba jakies 3 godz. snu. Wiec chyba trudno tu twierdzic, ze ja
    bylem lepszy od osob wyspanych i takich, ktore sie przygotowuwaly pzreyy 3
    miesiace. Dla mnie preslekcja z 2004 r. to ewidetny przyklad czynnika pod nazwa
    przypadek i fart.
  • Gość: Texas IP: *.cec.eu.int 16.12.05, 12:33
    Bo verbal byl latwiejszy niz w 2003 roku, bo miales doswiadczenie jak to
    wyglada, gdy sie rozwiazuje tekst pod presja czasu.

    Poza tym zauwazylam, ze troche sobie przeczysz, bo jezeli piszesz, ze dla
    Ciebie to byl totolotek to skad wypowiedz:

    "• Re: Poprawne odpowiedzi testu werbalnego ? IP: *.netcologne.de
    Gość: byly_eurokrata 13.11.05, 20:10 + odpowiedz


    Ja w 25 wybralem po dluzszych wahania B, to bylo jedno z najdurniejszych pytan
    w tym tescie dla mnie "

    Pzdr;)

  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 12:40
    nie widze tu sprzecznosci> na werbalu jest tak ze 2 pytania odpadaja a 2
    wchodza w rachube, i to czesto widac po samych odpowiedziach, czasem bez
    czytania tekstu. wiec ja zaznaczalem intuicyjnie miedzy dwoma prawdopodobnymi
    odpowiedziami, trudno to uznac za jakas inteligentna analize
  • Gość: Texas IP: *.cec.eu.int 16.12.05, 12:45
    Wybacz ale dla mnie wyrazenia "zakreslac odpowiedzi jak w
    totolotku" , "zaznaczac intuicyjnie" oraz "zaznaczac odpowiedz po dluzszym
    wahaniu" nie sa synonimami.

    Jezeli sie wahales musial miec miejsce proces analizy odpowiedzi, czy byla ona
    inteligentna to juz inny temat ;)

    Pzdr;)
  • Gość: g IP: *.cec.eu.int 16.12.05, 12:30
    brales ibuprofen na zatrucie? hmmm, powodzenia...
  • annajustyna 15.12.05, 09:20
    Dianette, jestes wielka, prawie 100% z wiezdy o Unii!!! Gratuluje i podziwiam.
    Moglabys dac znac, czy zmienili Ci juz nazwisko w EPSO-Datei? Bo ja juz czekam
    2 miesiace...
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 15:55
    Skad wiesz, ze anulowali te pytania?
    39 rozumiem, ale pierwsze, dlaczego?
  • annajustyna 14.12.05, 15:57
    Co bylo w 39, bo nie kojarze? 1. bylo o Eurojust i tez nie rozumiem, czemu je
    anulowali...
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 15:59
    39 to bylo o tych kryteriach decydujacych o przyjeciu krajow kandydackich do
    unii. Podobno data z nazwa sie nie zgadzala, ja bylem taki zielony, ze w ogole
    nie zwrocilem na to uwagi hehe

    Ja pracowalem w zeszlym roku w brukseli jako temporary, ale potem mnie chcieli
    rzucic do luksemburga, wiec na razie podziekowalem. Zobaczymy co teraz bedzie
  • annajustyna 14.12.05, 16:07
    Ja marze o Luksemburgu... Ale de gustibus... 39. od razu uznalam za nieco bez
    sensu, ale wyszlam z zalozenia, ze widocznie czegos nie doczytalam:))). Co
    robisz w Köln? Mieszkasz na stale (jesli chcesz oczywiscie zdradzic, niestety
    nie jestes zalogowany i nie moge "zaczepic" Cie na priva...)
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 16:13
    Trzeba bylo mi dac w zeszlym roku o tej porze lapowe, bo bym ci odstapil moj 3-
    letni kontrakt w Luksemburug z 99% gwarancja przedluzenia na nastepne 3 lata.
    ale teraz po ptokach.
    Jako osoba o pesymistycznym nastawieniu do zycia zamiast sie cieszyc, juz
    mysle co bedzie, jak dostane sie na liste rezerwowa i znowu mi ten LUX
    zaproponuja (tfu, odpukac) ;-)
  • annajustyna 14.12.05, 16:16
    A co rozumiesz pod pojeciem lapowa??? Wystarczyloby sie do Ciebie ladnie
    usmiechnac;))? A powaznie: dlaczego nie chcesz do Luxa?
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 16:18
    Bo ja studiowalem w malej miejscowosci, tylko troche mniejszej od Luksemburga,
    gdzie wszyscy sie znali i gdzie wszyscy chodzili do tych samych 4 knajp na
    krzyz. Mam od tego czasu traume ;-

    Ale nie chce sie dalej wypowiadac, o luksy mnie zaraz zakrzycza tutaj! ;-)
  • tomi_22 14.12.05, 16:21
    Byly, masz kompleks malej wiochy. I tyle.

    Chlopie, wez nie gadaj glupot. Ja juz mam 18 lat skonczone, bysmy sobie piwko
    pili na rynku :)))
  • annajustyna 14.12.05, 16:21
    Bedac tuz przed przeprowadzka do Monachium, moge powiedziec, ze dla mnie to
    atut, anie taka anonimowosc:))). Ale fakt, ze to bardzo wazne, jakie jest
    samoüpoczucie PO pracy:)))
  • tomi_22 14.12.05, 16:17
    A gdzie siedza tlumacze - polscy. To pytanie za milion punktow ;)
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 16:22
    Odpowiedz za milion punktow: a gdzie ja pracowalem w zeszlym roku jako tlumacz
    polski, skoro nie bylem w luksemburgu??? Znowu zacytuje Williego S.: "There are
    more things in Earth and Heaven than are dreamt off in your philosophies" albo
    cos w tym stylu....
  • tomi_22 14.12.05, 16:25
    No nie gadaj, naprawde? Kurde musze zerknac dalej niz czubek mojego nosa... ;)

    Byly, wez napisz mi na priva :)
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 14.12.05, 16:27
    Tomi, pozniej, fundnalem sobie w nagrode za konkurs przedluzony weekend w
    Wiedniu i musze pedzic na lotnisko.

    Prosze mnie nie obgadywac za bardzo podczas nieobecnosci, bo wieczorem na pewno
    zerkne!!!!
  • tomi_22 14.12.05, 16:29
    Dobra dobra, przypomnie ci o tym mailu :))) Milego likendu :)
  • annajustyna 14.12.05, 16:18
    A co rozumiesz pod pojeciem "lapowa"? Musialabym sie do Ciebie ladnie
    usmiechnac;)? A powaznie: dlaczego nie chcesz do Luza? Musze juz uciekac, ide
    podpisac Riestera:))) (kolejne wyzwanie lingwistyczne swoja droga...)
  • Gość: Jarek IP: *.244.81.adsl.skynet.be 15.12.05, 13:01
    Verbal to bardzo często totolotek. Są zadania, które rozbieraliśmy we trójkę
    nie minutę ale kilka minut i nie byliśmy zgodni co do właściwej odpowiedzi.
  • tomi_22 15.12.05, 13:39
    Gość portalu: Jarek napisał(a):

    > Verbal to bardzo często totolotek. Są zadania, które rozbieraliśmy we trójkę
    > nie minutę ale kilka minut i nie byliśmy zgodni co do właściwej odpowiedzi.

    a jak dlugo je potem "ubieraliscie"?
  • Gość: wielbicielka IP: *.cec.eu.int 15.12.05, 13:41
    A Tobie Tomi jak poszlo? przeciez tez zdawales ten egzamin! Moze pochwal sie
    uczestnikom forum czy zasilisz wkrotce szeregi DGT? Razem z bylym eurokrata na
    przyklad!
  • annajustyna 15.12.05, 14:23
    Tomi startowal podobno na kierowce czy tez magazyniera. I podobno ma 18
    lat:)))):
  • tomi_22 15.12.05, 14:45
    No pewnie ze startowalem, bo z moim co sie bede pchal na gore jak nie mam
    szkol... 18 lat mam jak ci napisalem. Kurcze nie moge sie doczeksc wynikow na
    tego kierowce... I nie na magazyniera, ale na tego co na kasie siedzi w
    kantynie. To jest fucha! Mozna ciac na reszcie!
  • annajustyna 15.12.05, 14:50
    Moglbys troche spowazniec...
  • tomi_22 15.12.05, 14:53
    A ty bys mogla nie pochodzic do wszystkiego tak na serio :)

    Pozdrawiam
    Kierowco-kasowy-magazynier
  • annajustyna 15.12.05, 15:02
    Wlasnie przekraczamy setke:)))
  • tomi_22 15.12.05, 14:43
    Przeciez powiedzialem juz ze wyszedlem po verbalu i tescie z Unii... Nie mam
    wynikow, nie podadza mi, a szkoda, bo sam ciekaw jestem ule ustrzelilem :)
  • Gość: sofijek IP: *.68.66.103.kutno66.tnp.pl 15.12.05, 20:23
    wiem Byly-eurokrati, z listu od espo, zalaczam wersje oryginalna: 1 As a result
    of inaccuracies identified after the pre-selection tests were taken, the
    Selection Board has decided to delete the following multiple choice questions:
    • Test b) (European Union test) : questions 1 and 39.

    Ja mialam 10/20 i 8.621/10 z UE.NIe przeszlam, Dianette..Cholerny
    werbal,zupelnie nie moglam sie skupic,ale i tak dalam plame..Bo ten test
    naprawde sprawdza poziom jezykowy.
    I jak ja mam sobie teraz wmowic,ze bycie w BXL ma sens?
  • przemas_ue 15.12.05, 23:48
    z moich obliczen wynika, ze trzebabylo miec (przy max z UE po odliczeniu
    errorow) 18 dobrze zrobionych verbalow na 30 mozliwych.
  • Gość: byly_eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 01:10
    Bardzo przykro mi sofijek, znam ten bol, ale moim zdaniem verbal absolutnie nie
    odzwierciedla znajomosci jezykowych: ja zdawalem verbal po niemiecku w 2003 r.
    i nie zdalem, a w 2004 po angielsku, ktory znam o wiele, wiele, wiele gorze, i
    wtedy zdalem, tylko mi sie noga poslizgnela na innym etapie.
    Po prostu zdaja ludzie, ktorzy do egzaminu podchodza na zupelnym luzie. Ja
    zakreslalem odpowiedzi intuicyjnie, bez zastanawiania sie, i to jest chyba
    klucz do zdania tego egzaminu. Kto z duzo mysli, ten zmienia ewidentnie dobra
    odpowiedz na bledny wariant.
    Ale dlaczego bycie w BXL teraz nie ma sensu? Wyemigrowalas do BXL tylko ze
    wgzledu na teoretyczna mozliwosc zatrudnienia w Unii??? To troche lekkomyslne,
    sorry
  • Gość: laik IP: *.toya.net.pl 16.12.05, 09:46
    Tommy, a dlaczego nie podadzą Ci wyników verbala i testu o UE??? Chyba nie
    dlatego, że nie poszedłeś na tłumaczenie?
  • tomi_22 16.12.05, 10:25
    Bylem na verbalu, na tescie o unii, i na 1 tlumaczeniu, na tym z ang na pl.
    Francuski sobie darowalem, tzn nie znam go na tyle dobrze zeby tlumaczyc, a
    zakupy w sklepie to inna sprawa a tlumaczenie to inna :)

    Powiedziane bylo, ze jak ktos nie ukonczy CALEGO egzaminu to nie dostanie
    wynikow, tzn jak by mnie tam w ogole nie bylo. A szkoda, bo sam bym sie chcial
    dowiedziec ile ustrzelilem dobrych odpowiedzi. Takie sa moje informacje na ten
    temat, na profilu epso nie ma moich danych z wynikami z egzaminu :( a szkoda...
  • annajustyna 16.12.05, 10:30
    Tomi, to sam sobie jestes winny: trzeba bylo chociaz pare zdan po francusku
    napisac albo nawet wrzucic do koperty puste kartki:))).
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • tomi_22 16.12.05, 11:08
    No wlasnie masz racje. Tak trzeba bylo zrobic. Ale wtedy musialbym siedziec
    dodatkowe 2 godziny i czekac na koniec, a mi sie nie chialo. Poszedlem tam bo
    chcialem sie przekonac jak to jest na tych egzaminach jak sie je zdaje -
    treningowo, teraz zdam na kasowego lub kierowce - i moim zdaniem tlumaczenie
    ang/pl bylo trudne!!! Tzn jak ktos nie jest z wyksztalcenia tlumaczem lub nie
    pochodzi z mieszanej rodziny lub nie pracowal jako tlumacz to ma male szanse na
    zdanie, ale jakies tam ma :) Bo to nie sztyuka tekst zrozumiec, sztuka go
    przetlumaczyc tak zeby zrozumieli inni, co znaczy ze jezykiem polskim tez
    trzeba umiec sie poslugiwac. To moje zdanie.
  • annajustyna 16.12.05, 11:12
    Zgodze sie z Toba, Tomi, a Ty czasem nie jestes tym "spryciarzem", ktory 2 lata
    przed dyplomem chcial po prostu na wlasne oczy zobaczyc, jak to jest? Pzdr
  • tomi_22 16.12.05, 11:27
    O jakim dyplomie ty mowisz?
  • annajustyna 16.12.05, 11:29
    Swego czasu ktos sie wypowiadal, ze idzie na egzamin 11.11, chociaz dyplom
    uzyska dopiero za 2 lata, ale i tak chce zobaczyc, jakie sa testy...
  • tomi_22 16.12.05, 11:32
    Nie to nie ja. Mnie dyplomy nie interesuja, zreszta na AST na sam dol nie
    trzeba miec zadnego, wystarczy Secondary School, albo Technical School.

    A tak w ogole to czasem dyplomy przeszkadzaja :(
  • annajustyna 16.12.05, 11:35
    Tutaj sei z Toba zgodze, ja np. stoje przed bezrobociem (od stycznia), bo mam
    nadkwalifikacje (podobno, bo ja ZBYT madra sie nie czuje, wrecz przeciwnie,
    chetnie bym sie jeszcze pouczyla:)))).
  • Gość: Aines IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 16.12.05, 13:37
    Nie musiales czekac dwoch godzin. Ja oddalam hiszpanski po 1 godzinie i 20
    minutach. Bo jakos tekst mi przypadl do gustu, fajnie sie tlumaczyl i bylam
    zadowolona z efektu wiec oddalam. I tez mi sie wydawalo, ze za wczesnie wiec
    ladnie na czysto przepisalam, sprawdzilam dwa razy, etc. I nikt mi nic nie
    powiedzial. Pan odebral ode mnie koperte, podziekowal i wyszlam. Dostalam
    wyniki i przeszlam. Nawet jakbs pusta koperte oddawal, nic by sie nie stalo bo
    przeciez musi byc zaklejona. Troche by sie zdziwili, ale nic nie mogliby Ci
    powiedziec. Tak po 40 minutach powiedzmy...
  • tomi_22 16.12.05, 13:44
    POWAZNIE??? No to dalem po calosci... A szkoda. Verbala jestem pewny bo czytac
    potrafie, ciekawila mnie ta wiedza o EU... :)
  • annajustyna 16.12.05, 13:48
    Czytac potrafisz, a nie umiales zaobserwowac i zrozumiec, ze mozna wyjsc
    szybciej egzaminu...
  • tomi_22 16.12.05, 13:52
    1. Mowili, ze trzeba byc do konca;
    2. Znajomi (krolika) mowili, ze trzeba do konca.

    Hehehe, widze, ze zaczynamy przysrywac... hehehe. Staraj sie dalej.

    Ps
    Na Kasowego zdam napewno juz!!!
  • annajustyna 16.12.05, 14:00
    Ja nie zaczynam. To nie ja sugeruje, ze aby zdac, wystarczy umiec czytac. A
    swoja droga: popraw ortografie. Oprocz umiejetnosci czytania przydaje sie tez
    umiejetnosc pisania. Takze na kasie.
  • tomi_22 16.12.05, 14:06
    Taaa, a powiedz mi, czy ja kiedykolwiek powiedzialem lub napialem ze aby zdac
    verbala to trzeba umiec czytac? Nie, nie napisalem tak. Jednak jak sama nazwa
    wskazuje, taka umiejetnosc trzeba posiadac. inna sprawa, ze ten verbal jest w
    innym jezyku niz macierzysty Polski dal Polakow i dlatego sa z nim problemy. On
    jest po to, zeby wybadac, czy potrafi sie czytac ze zrozumieniem w danym jezyku.

    Co do ortografii. Wiesz, nauczylem sie jej calkowicie SAM, nie w szkole i
    czasem trafiaja mi sie byki ortograficzne, jednak staram sie pisac ktory przez
    o z kreska. Poza tym, zawsze jest spell check jak ktos chce poprawnie. W mojej
    pracy nie uzywam jezyka polskiego w ogole, i wiesz co? Na 99.999% nigdy nie
    bedzie mi potrzebny. Wiec mi to obojetne jest.
  • annajustyna 16.12.05, 14:08
    Cyt.: "verbala jestem pewny bo czytac potrafie"...
  • tomi_22 16.12.05, 14:10
    Jezu najswietszy, KOBIETO, ja to mowie wzgledem siebie. Daj se spokoj, nie
    wiem, poucz sie do nastepnego egzaminu, bo potem znowu bedziesz lzy wylewac.

    Nie chce mi sie juz gadac.

    Zycze powodzenia na nastepnym egzaminie!!!
  • annajustyna 16.12.05, 14:12
    A ja zycze powodzenia na kasie:))). Naprawde tam startujesz? ja bym sie bala
    manka. I ten caly rwetes wokol, strasznie ciezka praca...
  • tomi_22 16.12.05, 14:14
    Tak naprawde ;)

    Manko??? Wiesz jakie oni tam przewalki robia na kasie??? Rada dla wszystkich:
    LICZCIE RESZTE Z KANTYNY!!!

  • annajustyna 16.12.05, 14:17
    Tomi, moze Ty mi to zdradzisz: jak mozna wypowiadac sie na forum bez
    koniecznosci logowania??? U mnie zawsze pojawia sie ikona "trzeba sie
    zalogowac"...
  • tomi_22 16.12.05, 14:25
    Tak? Hmmm, nie wiem, ja moge pisac i tak i tak. inni pisza jak chca jak widac.
    Naprawde nie wiem.
  • Gość: annajustyna IP: *.ecofis.de 16.12.05, 14:28
    Udalo sie!!!!
  • Gość: katti IP: *.upc.chello.be 16.12.05, 09:49
    sofijek, nie martw sie , ja podobnie, 0 koncentacji na verbalu, a pozostale jak
    w platka.. poczekamy na nastepny ...
  • Gość: byly eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 11:03
    No nie wiem czy nastepny egzamin akurat na tlumaczy bedzie tak szybko, juz ten
    jest w duzej mierze zbedny bo wcale nie ma tyle wolnych etatow co miejsc na
    liscie rezerwowej. ludzie z EU 15 musieli czasami 3 4 lata czekac az nowy
    konkurs oglosza i to czesto byl konkurs na 30 albo 40 miejsc na liscie
    rezerwowej
  • Gość: sofijek IP: *.68.66.102.kutno66.tnp.pl 16.12.05, 20:02
    nastepne egzaminy beda,na tlumaczy tez,a potwierdza to Epso w forward planning!
  • Gość: byly_eurokrata IP: 80.122.97.* 16.12.05, 20:10
    beda beda ale nie dla tlumaczy z jezykiem polskim jako ojczystym
  • Gość: sofijek IP: *.68.66.102.kutno66.tnp.pl 16.12.05, 20:01
    Dzieki KAtti za otuche.I tobie takze byly-E(teraz pewnie znow reaktywowany!!:)
    Moj przyjazd d Bxl byl silnie zwiazany z tym egzaminem( takie nomen-omen),bo
    poza Instytucjami nielatwo o prace(i permit).
    Co do verbala,to uwazam,ze ktos,kto jest niemal dwujezyczny,nie mialby z nim
    wiekszych problemow,bo potrzebuje znacznie mniej czasu by odp na nawet bardzo
    zawile pytanie,gdyz perfekcyjnie rozumie tekst wyjsciowy.I tu jest mimo
    wszystko pies pogrzebany..Gratuluje wszystkim strzelajacym lucky-boyom!
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 22:01
    How nice jest przeczytać w liście od Epso, że ma się 21,41 punkta, zaś do
    następnego etapu przechodzi się od 21,78 punkta! Czuję się jakbym była
    zawieszona w oparach absurdu. Gdyby tak brakowało mi z pięć punktów, to
    zapomniałabym o sprawie, ale tak to jednak trochę żal... Nie tyle może tej
    przecież w tym momencie nawet dla obecnych zdanych epsów-to-be jeszcze bardzo
    niepewnej pracy in Brussels za te słynne oszałamiające europieniądze, ile
    raczej samego uczestniczenia w dalszej części gry. To jest świetna zabawa,
    można się oderwać od codzienności. Czy są osoby w analogicznej sytuacji? Co te
    osoby sobie myślą?
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 18.12.05, 00:35
    Ala, jesli to bedzie dla ciebie pocieszenie, jest mnostwo osob w Twojej
    sytuacji. Nie bez kozery wylicza sie te punktu do trzeciego miejsca po
    przecinku. Dlatego tak uparcie twierdze, ze o tym ulamku punkta decyduje na
    koniec szczescie a nie wiedza. Ale coz, ci, co zdali za pierwszym razem, sa
    mimo to przekonani, ze zdali, bo byli tacy boscy ;-)
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 15:46
    Jasne, że decyduje łut szczęścia bądź jego brak - i pewnie dlatego człowiek
    potem tak się zżyma, bo to przecież sytuacja z rodzaju tych, w których nie
    sposób znaleźć takiego winnego, którego dałoby się pociągnąć do
    odpowiedzialności:) No a człowiek już taką istotą jest, że oczekuje od losu
    logiczności... Domyślam się, że sporo osób jest w analogicznej sytuacji. Pewnie
    też męczy je teraz kac. Schade, ale cóż zrobić - that`s life. W końcu życie się
    nie kończy na Epso. By the way, orientujesz się może, w jakich miastach in
    Deutschland odbywają się zazwyczaj preselection tests dla tłumaczy z niemieckim
    jako main language? Czy jakiekolwiek polnische Stadt wchodzi w grę, skoro
    jednym z source languages jest Polnisch?
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 18.12.05, 16:01
    Jak daleko ja wiem, to egzaminy w Deutschland w takich miastach jak Berlin,
    Frankfurt, Dortmund, Monachium z reguly sie odbywaja. Polnisch jako drugi jezyk
    nie gra tutaj keine Rolle, bo egzaminy dla Deutschow tylka w Niemczech i w
    Brüssel odbywac beda sie. Übrigens wszelkie szczegolowe infomormacje bezüglich
    tego tematu znajduja sie w Datei EPSO, co dla zameldowanych kandydatow na
    ezgamin przeslana zostala i do dyspozycji stoi.
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 16:29
    Thanks a lot! Czyli na wiosnę będziemy pewnie zdobywać Berlin. Ale das freut
    mich riesig, bo Potsdamer Platz, welcher sich doch eben in Berlin befindet,
    jest miejscem po prostu niezapomnianym!
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 18.12.05, 16:43
    Do wiosny powinny byc wyniki pisemnych z egzaminu polskiego, wiec ja moze nie
    bede musial brac udzial w konkursie niemieckim.
    A tak generalnie powtorze Ci to, co napisalem Dianette: pierwszym jezykiem
    wyjsciowym na konkursie niemieckim musi byc angielski albo francuski. A to sa
    jezyki, ktore sa u Niemcow na bardzo wysokim poziomie (mowie o Niemcach, ktorzy
    skonczyli odpowiednie studiach, a nie o Niemcach w ogole, zeby nie bylo zaraz
    zbednych uwag). Tlumaczenia na niemiecki beda sprawdzac niemieccy
    Muttersprachlerzy. Zeby przeskoczyc przez taka poprzeczke trzeba byc
    praktycznie osoba dwujezyczna. Ale za to na pewno bedzie latwiej z preselekcja,
    bo ze wgzledu na wymog znajomosci jezyka wschodnioeuropejskiego nie zglosi sie
    tam az taka masa kandydatow jak na normalne egzaminy.
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 17:10
    Wiem, wiem, przecież ciągle o tym piszesz:) Tu nie chodzi o to, że ja uważam,
    że "co mi tam, i tak sobie poradzę". Jestem jak najbardziej świadoma zagrożeń,
    bo nie jestem bynajmniej osobą dwujęzyczną! Chodzi o spróbowanie. Jeszcze jedno
    pytanie do Ciebie jako eksperta w epso-issues: czy drugi source language
    traktowany jest przez epso mniej rygorystycznie??? Myślałam, że oba mają być na
    jednakowo sound poziomie, bo tak przecież oficjalnie utrzymuje samo Epso.
    PS. A na niemiecki z angielskiego bardzo lekko i przyjemnie mi się tłumaczy.
    Jakiś czas temu spróbowałam i byłam szczerze überrascht, że to tak piorunem
    idzie. Czego niestety nie mogę powiedzieć o odwrotnym kierunku (D-E), gdzie u
    mnie cały translation process trwa średnio 10 razy dłużej - i to nie jest żadna
    przesada).
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 18.12.05, 17:26
    Drugi jezyk nie jest z tego co wiem traktowany mniej rygorystycznie. Co do
    stopnia trudnosci "drugiego" jezyka to chyba sie sama przekonalas, ze tekst nie
    jest wcale latwiejszy niz pierwszy jezyk, ale to akurat bedzie malo istotne, bo
    twoim drugim jezykiem bedzie polski, czyli przynajmniej ze zrozumieniem nie
    bedziesz miec raczej klopotow (chyba ze to bedzie przemowienie Walesy....)

    Na konkursie niemieckim z 2004 byl berühmt-berüchtigter tekst o "shuttle
    diplomacy", "semiotics of diplomatic activities", "the tectonic plates of
    international relations" itd. Rodowici Niemcy wyszli z tego egzaminu zlani
    potem, bo nie wiedzieli jak sobie dac stylistycznie rade z wieloma
    sformulowaniami. Nadal ci sie zdaje, ze latwo ci sie bedzie tlumaczyc z
    angielskiego na niemiecki? ;-)
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 17:50
    Jeśli chciałeś mnie pognębić, to nie udało ci się. W tej chwili nie wiem co
    prawda, o co biega w "shuttle diplomacy", no ale "semiotics of international
    relations" nie przeraża mnie completement i WYOBRAŹ SOBIE, że r o z u m i e m
    świetnie, co to znaczy. Daruję sobie wyjaśnianie skąd. Wiesz, ludzie
    niekoniecznie są takimi idiotami, za jakich chcielibyśmy ich mieć. A myślimy o
    nich w ten sposób na ogół dlatego, bo odczuwamy palącą potrzebą podbudowania
    swojego ego. Czyli jakby dręczą nas jakieś lekkie rozchwiania psychologiczne
    czy coś?
    Alles Gute.
  • Gość: byly_demokrata IP: *.netcologne.de 18.12.05, 17:57
    ala, tu nie chodzi o to, zeby zrozumiec, co to "shuttle diplomacy"
    (=Pendeldiplomatie) czy "semiotics", bo na poziomie sensownego kandydata do
    takiego egzaminu jest chyba samo przez sie zrozumialym, ze trzeba bez klopotow
    zrozumiec tekst wyjsciowy. Kandydat ktory tak slabo zna jezyk, ze ma klopoty ze
    zrozumieniem tekstu, nie jest z pewnoscia konkurencja.
    Tu chodzi o to, jak to zgrabnie i elegancko przetlumaczyc na niemiecki. Bo
    zgrzebnie to na pewno kazdy potrafi.
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 19:14
    Czemu się przechrzciłeś?
  • tomi_22 18.12.05, 19:48
    A ty juz totally forgotten twoj language?
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 19:56
    Skąd! Ja tylko sobie tak czasami ubarwiam egzystencję:))
  • tomi_22 18.12.05, 19:59
    Aha, niech Ci bedzie, jak kto woli. Bom myslal ze ty jedna z tych wiesz, co
    jezyka po tygodniu zapomnieli i szprechaja...
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 20:12
    To by było niemożliwe ze mną, bo ja kocham swój język i nigdy się go nie wyprę.
    Poza tym jestem w RP:)
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.05, 20:19
    Nie wszystkie co mieszkajom w RP potrafiom ladnie muwic.
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.05, 20:00
    Tak to jest, jak sie 3 rzeczy naraz robi. No ale coz, demokrata i eurokrata
    chyba sie nie wykluczaja????
  • Gość: dianette IP: *.netcologne.de 19.12.05, 10:07
    Czesc.

    Moze stworzylibysmy grupe dyskusyjna dla osob, ktore chca przystapic do egz na
    tlumaczy jez. niem? Cos na wzor tego, ktore stworzylo pare dziewczyn
    przygotowujacych sie do poprzedniego konkursudla tlumaczy ?
    Moglibysmy tlumaczyc teksty szczegolnie z ang na niem i wymieniac sie uwagami?
  • Gość: Placic IP: *.range86-140.btcentralplus.com 22.04.06, 23:16
    Dekalog pracy dla Rzadu Polskiego

    1.Pobudowac wiezienia na granicy i pakowac do wiezienia przyjezdzajacych
    2.Wydawac paszporty tylko na wyjazd bez prawa powrotu
    3.Konfiskowac mienienie pozostawione w kraju na poczet grozacych kar
    4.Sporzadzic elektroniczny rejestr przestepcow podatkowych
    5.Wpowadzic system placenia zaliczen na granicy na poczet grozacych kar
    6.Wpowadzic dla pozostalej Polonii obowiazkowego podatku a nie tylko w W.B.
    7.Karac,karac i jeszcze raz karac
    8.Za wszelka cene uniemozliwiac mlodym ludziom powrot do kraju.
    9.Wprowadzic odpowiedzialnosc zbiorowa dla rodzin pozostawionych w kraju
    10.Uswiadomic Polonie,ze poslowie i senatorzy potrzebuja
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 23.04.06, 09:28
    hm, a co to ma wspolnego z egzaminem dla tlumaczy? Kto zda, temu paszport
    trzeba odebrac czy jak? ;-?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.