Dodaj do ulubionych

architekci

10.01.06, 11:01
...kolezanka skonczyla wlasnie studia architektoniczne w Krakowie i
zastanawia sie nad przyjazdem i szukaniem pracy tutaj. Zadala mi pytanie nt.
jak to tutaj wyglada z pozwoleniem na prace itp, ale to w ogole nie jest moja
dzialka. Ale chyba polscy architekci funkcjonuja w Belgii? Dzieki z gory za
jakies dobre rady dla absolwentki i sorry jesli post jest nie na temat
epsowy :)
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: mczapl IP: 212.190.72.* 10.01.06, 11:17
    Sofi powinna ci pomoc, bo zna ten problem z autopsji...
  • Gość: Sofi IP: *.cec.eu.int 10.01.06, 12:02
    powiedziane. Powiedzmy ze na razie jestesmy na etapie zbierania informacji o
    tym, jak wyglada rynek i co da sie robic.

    Coz - nie wyglada lepiej niz w Polsce, dlatego mysle ze akurat w przypadku tego
    zawodu lepiej wybrac np. taki Londyn lub inne ciekawe miejsce, bo tutaj ...
    zreszta wystarczy spojrzec na potrzeby estetyczne Belgow.

    Co do okresu przejsciowego - nie wiem co zamierzasz robic, ale optowalabym za
    opcja, ze raczej cie ten problem nie dotyczy.
  • loeloe 10.01.06, 12:28
    dzieki za reakcje. Pytanie naiwne jest czy od maja po pierwszej fazie okresu
    przejsciowego polski architekt bedzie mogl pracowac tutaj bez pozwolenia na
    prace? Czy dalej bedzie musial sie o to ubiegac a jesli tak to czy procedury sa
    dlugotrwale i skomplikowane (mam jakies przeczucie ze sa ;)
  • bruxellka 12.01.06, 09:50
    Jezeli sie chcesz tarac o pozwolenie na prace to najpierw musisz znalesc buro
    arch, ktore cie zatrudni na takich warunkach.
    --
    architekt - nie eurokrata ale europracownik -
  • Gość: Kalina IP: *.cec.eu.int 10.01.06, 13:22
    Nie wiem co masz na mysli Sofi z tym poczuciem estetyki w Belgii ale moja
    percepcja jest troche inna.

    Jak patrze na domy tu budowane to raczej kazdy jest w jakis sposob indywidualny
    nie tak jak na przyklad w UK gdzie cale ulice lub nawet dzielnice maja domy
    dokladnie takie same.

    Na dodatek bardzo zadko da sie tu zauwazyc takie budowle jakich ostatnimi lato
    powstalo mase w Polsce na zyczenie z regoly nowobogackich.

  • Gość: Sofi IP: *.cec.eu.int 10.01.06, 13:44
    > Jak patrze na domy tu budowane to raczej kazdy jest w jakis sposob
    indywidualny
    - a wchodzilas do srodka ???

    > Nie wiem co masz na mysli Sofi z tym poczuciem estetyki w Belgii ale moja
    > percepcja jest troche inna
    - nic na to nie poradze - o gustach sie nie dyskutuje

    - co do kwestii merytorycznych: RZADKO, a nie ZADKO
  • bruxellka 12.01.06, 09:57
    Do Belgii sa organizowane wycieczki szkol arch. z innych panstw jak "NIE
    BUDOWAC!" I sami belgo tez sobie z tego zdaja sparwe .... znasz jakiegos
    znanego architekta z Belgii ?? A w UK sa tacy ....

    > nie tak jak na przyklad w UK gdzie cale ulice lub nawet dzielnice maja domy
    > dokladnie takie same.
    tu tez sa takie cale dzielnice ... BTW angole storzyli belgie ;)

    > Na dodatek bardzo zadko da sie tu zauwazyc takie budowle jakich ostatnimi
    lato
    > powstalo mase w Polsce na zyczenie z regoly nowobogackich.

    tez sa takie niestety moze nie dach karkowski i kolumny w kasztalcie pannien,
    ale sa inne kwiatki :)




    --
    architekt - nie eurokrata ale europracownik -
  • Gość: paw@large IP: *.7-136-217.adsl.skynet.be 10.01.06, 12:40
    zdaje sie bywa w OO zapytja jej. jak oarchitekt funkcjonuje tu 5 czy 6 lat
    wiec pewno cos wie ;)
  • brublox 10.01.06, 14:27
    architekt, to zawod "wolny", wiec najczesciej zakladasz wlasna dzialalnosc
    gospodarcza => pozwolenie nie potrzebne, a i karta pobytu wystawiana jest w
    takich przypadkach "od reki" (na te kilka miesiecy do 1 maja...)

    Zgodze sie z Sofi, ze zmysl estetyczny Belgow (zwlaszcza BXl i poludnie kraju),
    to porazka. Nie mniej jednak, wydaje mi sie, ze rynek jest. Ludzie bardzo duzo
    remontuja (stad tyle Siemiatycz) i buduja. Najwazniejsze sa kontakty. Jesli
    nawiazac wspolprace z jakims inwestorem-renowatorem, albo developerem, to da sie
    pozyc :)

    pozdrawiam!
  • loeloe 10.01.06, 14:48
    Dzieki brublox. Czy ewentualnie moglabym podac Twojego priva
    (brublox@gazeta.pl?) tej mojej kolezance swiezo upieczonej architektce?
    Mialaby pare pytan ,ale powiem jej zeby Cie za bardzo nie meczyla ;)
  • brublox 10.01.06, 15:11
    Nie ma sprawy, moze pisac smialo. Ale zastrzegam, ze nie jestem ani architektem,
    ani ekspertem prawa pracy :)
    To, co wiem, wiem z autopsji (choc juz ladnych kilka lat minelo)...
    Pozdrawiam!
  • bruxellka 12.01.06, 09:47
    tak zyja tu architekci z polski i pracuja, praca wyglada tak jak wszedzie
    zalatwia sie jak w polsce i w innych krajach :)
    --
    architekt - nie eurokrata ale europracownik -

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.