Dodaj do ulubionych

Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsce

25.01.06, 12:00
Kochani, mniej wiecej od polowy pazdziernika 2005 obowiazuje rozporzadzenie
Min. Finansow, regulujace kwestie zwrotu VATu w Polsce. Jest krotkie
i,wydawaloby sie, przejrzyste, ale to oczywiscie jedynie pozory:-). Stad
pytanie: czy ktos juz przecwiczyl ten zwrot w praktyce lub chociaz
kontaktowal sie z wlasciwym w tej sprawie Drugim Urzedem Skarbowym Warszawa-
Srodmiescie? Zanim sama sie tam pofatyguje, chcialabym zebrac wszelkie
informacje.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Maria IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 12:14
    To nie ty kontaktujesz sie z urzedem skarbowym, tylko sklep. Sklep dostaje
    zwrot kasy z urzedu skarbowego na podstawie podania, ktore tam wysyla raz na
    kwartal (zbiorcze zestawienie wszystkich spraw tego typu) i nastepnie zwraca
    pieniadze tobie. Moze to wiec dlugo trwac, ale trzeba egzekwowac.
    Nie przecwiczylam, ale wkrotce bede.
    pozdrawiam
  • sil.bi 25.01.06, 13:47
    Z rozporzadzenia jasno nie wynika, ze ma to robic sklep. Oczywiscie byloby to
    dla nas dobre rozwiazanie, ale trudno mi sobie wyobrazic, ze w sklepie XYZ w
    Kartuzach prosze sprzedawce, by odzyskal dla mnie VAT z Urzedu Skarbowego w
    Warszawie, a on z usmiechem na ustach to wykonuje. W wiekszosci sklepow na
    pewno nikt nawet nie slyszal o takim rozporzadzeniu. Zastanawia mnie tez, w
    jaki sposob Urzad Skarbowy weryfikuje fakt, ze ten zwrot mi przysluguje?
  • Gość: Maria IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 16:30
    kolejnosc procedury jest nastepujaca:
    - kupujesz w Polsce
    - faktura musi byc w jezykach "belgijskich" lub po angielsku - mowie o
    przypadku Komisjii, moze byc tlumaczenie przysiegle, info sprawdzone - zrodlo
    to pani Nadia Vergucht z Admin
    - przywozisz do Belgii
    - musisz udowodnic ze przywiozles do Belgii. I tu jest problem. Odsylam do pani
    Nadii Vergucht, poniewaz jakos nie wyobrazam sobie jak udowodnic, ze komplet
    sztucy i poscieli dowiozles z Polski na wlasny adres w Belgii... jakies to
    dziwne. Albo mala szafka przywieziona wlasnym autem w bagazniku. W kazdym razie
    musza to byc rzeczy do twojego prywatnego uzytku w Belgii, stad
    potrzebna "delivery note" - odsylam ponownie do unit Admin B.3, bo sama jeszcze
    do tego nie doszlam
    -WTEDY DOSTAJESZ DOPIERO POAPIER OD ADMIN B.3 ZE JESTES UPRAWNIONY DO ZWROTU
    VATU!!!
    - wtedy z powrotem jazda do sklepu i poczatek wlasciwej procedury
    - urzad skarbowy nr 2 bedzie respektowal to wlasnie rozporzadzenie o ktorym
    tutaj mowa poniewaz innego rozporzadzenia nie ma i to wlasnie to jest podstawa.
    urzad skarbowy nr 2 wie juz o tym poniewaz jego kierowniczka zostala o tym
    poinformowana przez jednego z nas. odsylam do kierowniczki... nic prostszego
    niz telefon
  • sil.bi 25.01.06, 16:48
    Rozumiem jednak, ze w swietle ponizszej dyskucji o obywatelach, ktorych
    rozporzadzenie dotyczy, cala ta bieganina nie ma sensu, bo i tak zwrot nam sie
    nie nalezy. Chyba ze kierowniczka Drugiego Urzedu Skarbowego stosuje
    pozytywniejsza interpretacje;-).
  • Gość: Maria IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 16:35
    No niestety trzeba bedzie poinstruowac w szczegolach ten sklep jak to wszystko
    bedzie wygladac ( a instrukcja jest w rozporzadzeniu)
  • agent077 25.01.06, 13:45
    Czy mozesz podac blizsze namiary na to rozporzadzenie? Czy chodzi
    o: "Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 29 września 2005r. w sprawie
    przypadków i trybu zwrotu podatku od towarów i usług przedstawicielstwom
    dyplomatycznym. urzędom konsularnym, członkom personelu tych przedstawicielstw
    i urzędów, a także innym osobom zrównanym z nimi na podstawie ustaw, umów lub
    zwyczajów międzynarodowych (Dz.U. nr 193, poz. 1618)", czy jakis inny papior?
    Bo jezeli to jest to rozporzadzenie, to moim zdaniem nie mamy prawa do
    otrzymania zwrotu VAT.
  • sil.bi 25.01.06, 13:48
    Tak, mam na mysli wlasnie to rozporzadzenie. Moglbys uzasadnic, czemu Twoim
    zdaniem nie mamy prawa do tego zwrotu?
  • Gość: adm IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 13:54
    1) uprawnionych przedstawicielstwach - należy przez to rozumieć obce
    przedstawicielstwa dyplomatyczne i urzędy konsularne oraz przedstawicielstwa
    organizacji międzynarodowych uznane za takie przez Rzeczypospolitą Polską,
    posiadające przedstawicielstwo lub siedzibę na terytorium kraju;
    2) członkach personelu - należy przez to rozumieć członków personelu
    uprawnionych przedstawicielstw, a także inne osoby zrównane z nimi na podstawie
    ustaw, umów lub zwyczajów międzynarodowych, jeżeli nie są obywatelami polskimi
    i nie mają stałego pobytu na terytorium kraju;


    Zagadka: ktorego z powyzszych warunkow rozporzadzenia nie spelniamy?

    :-)))
  • agent077 25.01.06, 13:56
    Juz tlumacze:
    Par. 2 Zwrot przysluguje przedstawicielstwu i czlonkom personelu. My moglibysmy
    sie starac o zwrot VAT jako czlonkowie personelu.
    Ale:

    Par. 1 definiuje, ze czlonkowie personelu to: bla, bla... "JEZELI NIE SA
    OBYWATELAMI POLSKIMI I NIE MAJA STALEGO POBYTU NA TERYTORIUM KRAJU". Stalego
    pobytu nie mamy, ale obywatelami to jestesmy...

    Taka jest, moja interpretacja i bardzo chcialbym byc w bledzie.

    Prosze o komentarze od prawników.
  • Gość: adm IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 14:04
    patrz powyzej

    BTW nie jestesmy rowniez "czlonkiem personelu przedstwicielstwa" tj "ambasady
    UE" w Wraszawie: to jest ambasador, inni dyplomaci, itd, zagraniczni, tam w
    Warszawie:-)

    To rozporzadzenie jest dla personelu dyplomatycznego innych panswt w Polsce, i
    nic do naszej sprawy nie wnosi:-)

    Byly na ten temat caaale juz elaboraty:-)

    TO BELGIA daje nam przywilej, na podstwaie dwustronnej umowy z UE. I wsio.
  • Gość: mczapl IP: 212.190.72.* 25.01.06, 14:08
    To dlaczego mozna rowniez odliczac vat za towary kupowane w Niemczech, Francji,
    Holandii itp?
  • sil.bi 25.01.06, 14:11
    Wyglada na to, ze Adm i Agent maja racje. Szkoda, taki fajny watek sie
    zapowiadal;-). Ale pytanie Mczapla pozostaje akutalne, co Wy na to?
  • Gość: adm IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 14:14
    wiedzialam:-))
    i czekalam:-)

    Po pierwsze:
    1) ciagle o tym slysze, nigdy jeszcze nie widzialam:-)
    po drugie: jezeli to ew na podstwaie znowu bilateralnych porozumien ww. z
    Belgia, ktora im to refunduje, na zasadzie panstw okolicznych:-). Pamietasz
    dyskusje na forum Lux- roznica w stawce Vat Lux/Francja? Tam jest czec
    wytlumaczenia: Lux zgadza sie zeby urzednicy czesc swojego przywileju
    wykorzystywali np we Francji, ale zwraca francuzom luxemburska stawke, wiec na
    eksport do Luxa towary we FR sa fakturowane z Luxemburska stawka Vat...
    I wsio. Claro?:-)
    po trzecie, w dlaszym ciagu powtarzam: Nie istnieje podstawa prawna zadna zeby
    Polska rezygnowala na nasza korzysc z malego wplywu do budzetu w postaci Vaciku
    od naszych zakupow:-))
  • Gość: mczapl IP: 212.190.72.* 25.01.06, 14:20
    Ostatnio Rafal kupil samochod w Holandii i vatu nie placil.
  • ma_wi99 25.01.06, 14:34
    > Ostatnio Rafal kupil samochod w Holandii i vatu nie placil.

    Podejrzewam, ze gdyby go nawet kupil w... Grecji, tez moglby sobie odliczyc.
    Wszedzie w UE, tylko nie w PL. Boc Polakiem jest on i basta

    (please refer to:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=35594387&a=35605647
    )
  • szymbi 25.01.06, 14:25
    > Pamietasz
    > dyskusje na forum Lux- roznica w stawce Vat Lux/Francja? Tam jest czec
    > wytlumaczenia: Lux zgadza sie zeby urzednicy czesc swojego przywileju
    > wykorzystywali np we Francji, ale zwraca francuzom luxemburska stawke, wiec
    na
    > eksport do Luxa towary we FR sa fakturowane z Luxemburska stawka Vat...

    Kilka uwag, skoro już byłem sprawcą tamtego wątku na Forum Luxorum. Otóż - co
    szczegółem jest - chodziło o Niemcy, a nie Francję. Ponadto takie fakturowanie
    ze stawką VAT luksemburską znane jest mi w jednej tylko firmie, która jak się
    okazuje ma filię (bez sklepu) w Luxie i może wystawiać faktury z taką stawką.
    Normalnie nie jest możliwe wystawienie faktury w jednym kraju ze stawką VAT
    innego. Poza tym w innych sklepach w Niemczech naliczany i ZWRACANY jest
    podatek wg stawki niemieckiej, czyli jeden procent większej niż w Lux.
    Notabene, w Belgii VAT jest wyższy o 6% niż w Lux i też zwraca się nam tę pełną
    kwotę. A wg jakiej stawki luksemburski urząd skarbowy zwraca rzeczonym sklepom,
    to ja już tego nie wiem i nie interesuje mnie to szczególnie, skoro ja dostaję
    z powrotem, co zapłaciłem wcześniej.
  • jakubsky 25.01.06, 14:45
    jak nie widzialas
    ja przywiozlem meble z niemiec, a bruxa wypelnila papierki na zwrot VAtu.
    przelali z pocalowaniem raczki.
    ordnung muss sein ;))
  • Gość: adm IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 14:53
    no to punkt 1) sie zdeaktualizowal, ale pozostaje w mocy pkt. 2) i odp dlaczego
    tak jest a nie inaczej:-)
    Chyba ze ma-wi wie lepiej:-)

    ps on i mczapla chyba mnie przylapali: to ja osobiscie, z powodow wlasnych i
    pobudek niskich NIE CHCE WAM TEGO VATU w Polsce odliczyc:-)))i wcale nie
    wslazuje interpetacji prawa i podstaw parwnych, tylko zniechecam Was od
    probowania, ... 1) bo dostaje procenty od PL za caly VAT jakiego ie wywozicie z
    kraju!!!!! 2) jestem pies ogrodnika:-)
    ale psss nie mowcie nikomu:-)))
  • ja_texas 15.02.06, 11:23
    > Po pierwsze:
    > 1) ciagle o tym slysze, nigdy jeszcze nie widzialam:-)

    Bylam wlasnie w Adminie, Pani bez pytania, poinformowala mnie o mozliwosci
    zwrotu VATu rzeczy kupionych we WSZYSTKICH krajach UE ale dodala, ze z Polska
    (jedynie) maja na dzien dzisiejszy problem.

    > po drugie: jezeli to ew na podstwaie znowu bilateralnych porozumien ww. z
    > Belgia, ktora im to refunduje, na zasadzie panstw okolicznych:-).

    Czy panstw okolicznych to nie wiem, ale pani wspomniala o umowach
    bilateralnych:)

    > I wsio. Claro?:-)

    Claro;)

    Pzdr;)
  • Gość: Polak-z-VAT-em IP: 83.222.38.* 25.01.06, 14:13
    > TO BELGIA daje nam przywilej, na podstwaie dwustronnej umowy z UE. I wsio.

    Rzeklbym nawet, ze nie tylko Belgia ale i inne Panstwa UE z wyjatkiem... Polski.
    Dlaczego? Ano wlasnie dlatego, ze jestesmy Polakami.

    Stad moje pytanie dodatkowe -- ciekaw jestem czy belgijskie EPSY (w sensie
    obywatele Belgii, w rozumieniu prawnym, bedacy pracownikami Instytucji UE) maja
    prawo do odliczen VAT-u od towarow zakupionych w Belgii? Czy jesli chca
    cokolwiek odliczyc, to musza kupowac to w DE/FR/NE/Lux? Bo na logike tak to
    powinno dzialac...
  • Gość: adm IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 14:17
    Nie nie maja bo warunkiem jest "nie zamieszkanie w Belgii" przed:-)
    A cala ta zabawa- przywilej- ma sluzyc wlasnie ulatwieniu zainstalowania sie
    nowoprzybylego do Belgii:-)

  • ma_wi99 25.01.06, 14:32
    > Nie nie maja bo warunkiem jest "nie zamieszkanie w Belgii" przed:-)

    No, prosze... a wiec nie tylko wiemy, ze dzwonia, ale takze wyczailismy, w
    ktorym kosciele ;-)

    Bylazby to -- per analogiam -- jakas odpowiedz w sprawie bezVATowych zakupow
    polskich EPS-ow w Polsce?

    Cos mi sie zdaje, ze tak.
  • Gość: adm IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 14:49
    No comments ma-wi. Spadles ponizej swojego zazwyczaj przyzwoitego poziomu.
  • ma_wi99 25.01.06, 15:00
    > No comments ma-wi. Spadles ponizej swojego zazwyczaj przyzwoitego poziomu.

    Kurcze, to nie tak mialo byc!

    Jesli nawet poruszyl cie przyklad z dzwonnica, to chyba mamy do czynienia z
    jakims mentalnym nieporozumieniem. Jesli moge cos podpowiedziec, to traktuj te
    moja powyzsza konkluzje raczej jako autoironie niz jako naigrawanie sie z
    kogokolwiek.

    A jesli nie masz dzisiaj nastroju na zarty w tym stylu, to po zwyczajnie napisz
    to wprost -- kazdy ma do tego prawo, ja to prawo szanuje i obiecuje sie zamknac.

    ***

    Dla poprawienia humoru i wyrownania poziomu plynow ustrojowych chcialbym ci
    serdecznie podziekowac, za pomoc kolezance rudaskowi na naszym forum (ktora to
    kolezanka takze przed chwila tamze podziekowala ci byla). I przyjmij te wyrazy
    nie jako wazeliniarstwo czy jakies tam podchody, tylko wprost -- tak to
    napisalem :-)

    Hawenajsdej :-)
  • tomi_22 25.01.06, 15:08
    Spytajcie sie kolegow Czechow albo Wegrow jak to u nich jest. W Luxie jest tak,
    ze Czesi kupuja auta w Czechach i je potem importuja do Luxa. To jest ciekawe,
    bo wynika ze w Czechch mozna a w PL nie. Ja sie spytac nie moge, Czecha zadnego
    obecnie nie znam.
  • agent077 25.01.06, 16:50
    Podsumowujac: Nie przypuszczam zeby sklep w Polsce zwrocil wam VAT. A jezeli
    sklep zwroci wam VAT, na pewno nie dostanie zwrotu VAT z mitycznego 2 Urzedu
    Skarbowego. Dlaczego? Nie ma do tego podstawy prawnej. Czy cos pominalem?
  • Gość: Maria IP: *.cec.eu.int 25.01.06, 17:07
    Ale dlaczego nie ma podstawy prawnej. Przeciez mowa o:
    "przedstawicielstwa
    organizacji międzynarodowych uznane za takie przez Rzeczypospolitą Polską" - to
    nie moze byc KOMISJA EURPEJSKA? Skad wiecie ze Komisja Europejska nie
    jest "uznana" przez RP za "przedstawicielstwo organizacji międzynarodowych"???
    To kwestia interpretacji!

    A po drugie - kiedy mowa ze "jezeli nie sa oni obywatelami Polski" to odnosi
    sie tylko do tego co po przecnku - czyli - "a także inne osoby zrównane z nimi
    na podstawie ustaw, umów lub zwyczajów międzynarodowych"
  • agent077 25.01.06, 17:58
    1.Instytucje europejskie na pewno. Problem w tym, ze my tymi instytucjami nie
    jestesmy, co najwyzej personelem.
    2. Moim zdaniem "jezeli nie sa obywatelami Polski odnosi sie do calosci". Jest
    to wyliczenie warunkow, ktore musza spelnic osoby fizyczne zeby byc uprawnione
    do zwrotu podatku.
    Gdyby MF chcialo rozumiec przepis tak jak ty, brzmialby:
    "2) członkach personelu - należy przez to rozumieć:
    a)członków personelu uprawnionych przedstawicielstw,
    b)inne osoby zrównane z nimi na podstawie ustaw, umów lub zwyczajów
    międzynarodowych, jeżeli nie są obywatelami polskimi i nie mają stałego pobytu
    na terytorium kraju;"
    3. Nie liczylbym na dokonywanie w tej kwestii zadnej intepretacji
    rozszerzajacej tudziez sprzyjajacej podatnikowi przez Urzad Skarbowy nr 2. Po
    pierwsze przepis jest calkiem jasny (co sie rzadko zdarza), a urzedy skarbowe z
    zasady chca sciagnac jak najwiecej kasy.
    Przykro ze nasz rzad nas ... w ... (tu padaja nieparlamentarne slowa)
  • Gość: adm IP: *.137-200-80.adsl.skynet.be 25.01.06, 19:12
    1) uprawnionych przedstawicielstwach - należy przez to rozumieć obce
    przedstawicielstwa dyplomatyczne i urzędy konsularne oraz przedstawicielstwa
    organizacji międzynarodowych uznane za takie przez Rzeczypospolitą Polską,
    posiadające przedstawicielstwo lub siedzibę na terytorium kraju; CZYTAJ
    AMBASADY I INNE PLACOWKI DYPLOMATYCZNE , W TY PRZEDSTAWICIELSTWO KE, KTORE
    MIESZCZA SIE NA TERYTORIUM RP; chyba wszyscy wiecie ze KE, jak i ONZ, OBWE,
    WTO, WHO, itd, ma swoje PRZEDSTAWICIELSTWA DYPLOMATYCZNE w panstwach
    czlonkowskich?
    2) członkach personelu - należy przez to rozumieć członków personelu
    uprawnionych przedstawicielstw, a także inne osoby zrównane z nimi na podstawie
    ustaw, umów lub zwyczajów międzynarodowych, jeżeli nie są obywatelami polskimi
    i nie mają stałego pobytu na terytorium kraju; CZYLI NIE PERSONEL POLSKI
    ZATRUDNIANY PRZEZ WW AMBASADY (KIEROWCY SPRZATCZKI SEKRETARKI TLUMACZE) A
    PRZYJEZDNI ZAGRANICZNI DYPLOMACI CHOCIAZ TO I TAK NI MA ZNACZENIA BO JESTESMY
    OUT JUZ PO PIERWSZYM USTEPIE :-)

    TO jest normalne rozporzadzenie jakie bylo i jest we wszystkich panstwach na
    swiecie w stosunku do DYPLOMATOW ZAGRANICZNYCH przebywajacych na ich terytorium;
    Belgia tez ma takie i na jgo podstawie pracownicy polskiej ambasady oraz
    przedstwicielstwa przy UE kupuja bez VATU:-)))i z nami ma tyle wspolnego co 30
    stopni mrozu z Bruksela:-))

    A terz prawnicy do prawa, ekonomisci do cyferek, a reszta.. przed telewizor:-)
  • Gość: mz IP: *.16-218-195.catv.internet.lu 25.01.06, 20:11
    mialem taka sytuacje, ze pytalem o zwolnienie z Vatu przy zakupie paru mebli w
    Polsce i sprzedawca zrobil na mnie wielkie oczy :) ale dogrzebalem sie takiej
    podstawy prawnej:

    bap-psp.lex.pl/serwis/du/2005/1614.htm
    Jest to "umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Wspólnotami
    Europejskimi wdrażająca Protokół o przywilejach i immunitetach Wspólnot
    Europejskich", w ktorej jest wyraznie mowa o personelu WE.

    Na razie nie mialem czasu, zeby sie za to zabrac, wiec nie wiem niestety jak to
    wyglada w praktyce...
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 25.01.06, 20:22
    Tu trzeba rozrozniac miedzy zwolnieniem z podatkow dla instytucji jako takich i
    dla personelu instytucji.
    Twoj protokol mowi moim zdaniem tylko o tym, ze pensje personelu (w tym
    przypadku polskiego) zatrudnionego w instytucjach unijnych nie podlega
    opodatkowaniu w Polsce, o ile z pensji tych zostaly oplacone odpowiednie unijne
    podatki od dochodow.
  • Gość: mz IP: *.16-218-195.catv.internet.lu 25.01.06, 20:43
    to oczywiscie kwestia interpretacji, w kazdym razie ten Protokol jest podawany
    jako podstawa prawna do zwolnienia z Vatu przez administracje w PE. a czy
    zadziala - zobaczymy... :)
  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 25.01.06, 20:49
    na pewno jest to kwestia interpretacji, ale ja pracowalem dla pewnej instytucji
    miedzynarodowej, ktorej personel byl zwolniony z VATu wedlug tego
    rozporzedzenia polskiego ministerstwa finansow. Tam bardzo wyraznie
    rozroznianiu miedzy instytucja (ktora miala nieco wiecj praw) i personelem
    (ktory mial troche mniej praw). Technicznie jednak zwrotu dokonywal urzad
    skarbowy na konto instytucji a nie sklep, a instytucja nastepnie wyplacala
    zwrocony VAT raz na kwartal swoim pracownikom.
    Z doswiadczenia moge powiedziec, ze male sklepy
    a) nie chcialy wystawiac faktur VAT osobom z adresem zagranicznym
    b) uparcie twierdzily ze wystawienie faktury VAT bez aktualnego polskiego NIPu
    jest niemozliwe, choc jest to ewidentnie nieprawda
    itd. itp.
    Wiec czasem czlowieka szlak trafial i rezygnowal z zakupow z Pacanowie Dolnym,
    bo wiecej bylo tego przekonywania ekspedientek niz korzysci ze zwrotu VATu.

    Aha, polski urzad skarbowy odmawial zwrotu vatu przy najmniejszych uchybieniach
    formalnych na fakturze, np. jak pani Zosia w sklepie niedokladnie przepisala
    imie klienta z zagranicznego paszportu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.