• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

FRONTEX Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:06
    ktos może dostał zaproszenie na interview?
    Zaawansowany formularz
    • Gość: jz166 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:29
      A powinni juz wysylac ??
      • 20.02.06, 16:47
        Ponoc w budynku Rady na Cortenberghu w kantynie czasem
        sie bigos pojawia
        (bigos, polski bigos a nie jakies tam szukru)

        --
        "Nie ma mężczyzn? A dlaczego tu nie ma okien? A dlaczego tu nie ma klamek?"
        Max Paradys, 8 marca 2044
        • 20.02.06, 16:51
          To nie predko kochani nie predko :(

          poza tym szanse male
          kilkaset osob na jedno miejsce !
          (konkursy w EPSO to pikus przy tym byl)

          --
          <img src="<a href="img168.echo.cx/img168/2548/admin0yv.jpg""
          target="_blank">img168.echo.cx/img168/2548/admin0yv.jpg"</a> width="220"
          height="76" border="0">
          • Gość: jz166 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:21
            @drugapolowaeurokratki

            nie podniecaj sie tak, na razie chcemy ustalic czy rozsylaja zaproszenia na
            interview :]
    • 20.02.06, 17:28
      Bylam w zeszlym tygodniu na interview w ramach rekrutacji asystentow. I nie mam
      dobrych wspomnien (moze ktos ma lepsze i sie podzieli?, moze to tylko mi sie
      tak przytrafilo?) Panowie jak oficerowie, twarze kamienne, surowe, unikanie
      kontaktu wzrokowego, nie wspominajac o usmiechu (gdyby tak wygladala atmosfera
      w pracy na codzien, o God!). Ale uderzylo mnie innego rodzaju nieporozumienie -
      zupelna ignorancja zakresu obowiazkow asystenta i cech osobowosci, ktore w tej
      pracy sa kluczowe. Widac uznano to za standard wsrod zaproszonych kandydatow i
      sprawdzano tylko so called adventageus assets. Zelaznym pytaniem jak sadze jest
      tez rola i zadania agencji, a takze tematyka JHA (w stylu - co pani slyszala na
      ten temat...) Znajomosc tematyki robi na panach wieksze wrazenie niz
      jakiekolwiek sukcesy odniesione na jakimkolwiej stanowisku asystenckim.
      Poleglam chyba na pytaniu ostatnim - czy ma pani proactive approach towards
      work?. No i juz myslalam, ze blysne, bo tyle inicjatywy to rzadko kto miewa w
      okolicach, a tu masz ci babo placek...Miny skreslajce mnie z listy
      kandydatow...do widzenia:-)
      • 20.02.06, 17:37
        hej hej!

        czy to oznacza, ze jest tylko interview? jakos ubzduralam sobie, ze bedzie
        czesc pisemna!

        a co odpwoeidzialas na proactive approach, ze az tak bardzo ich
        zniechecilas????:))

        dzieki z gory
        inga
        • 20.02.06, 18:19
          pola.bxl

          wyslalem pm na Twoj mail gazetowy. Odpisz prosze.
          Thx :)
      • Gość: niki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:05
        nomen omen - dostalam dzis zaproszenie na interview na stanowisko sekretarki.
    • 20.02.06, 22:08
      a kiedy masz rozmowe, jesli mozna wiedziec? ciekawa jestem na ile wczesniej
      wysylaja takei zaproszenie???

      thanx
      inga
      • Gość: niki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:10
        chcieli od zaraz- nawet dzis
        • 20.02.06, 22:13
          nie zartuj????? ale dzwonili, czy mejlem czy jak? tylko ustny, wiesz cos
          wiecej?? ale gdzie w BXL?
          • Gość: niki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:17
            dzwonili, potem przyszlo potwierdzenie mailem, mowa byla tylko o interview.. moze w drugim etapie pisemny,
            oczywiscie w warszawie
            • 20.02.06, 22:19
              holender! znacz! cos sie ruszylo! a yu jestes w wawie rozumiem? moze sie
              najpierw zgodnei z zasada odzywaja do tych co w wawie! ja tez:))) no to czekam,
              ale zeby tak z dnia na dzien!!! to na kiedy sie umowilas??
              • Gość: niki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:25
                tak jestem w warszawie. umowilam sie na srode. sprawdzilam jeszcze vacancy notice cytuje:
                1.interview may be completed by job specific tests
                2.the interviews will be held at one or MORE centers in the EU

                mysle ze jeszcze nic straconego inga!
                • 20.02.06, 22:28
                  dobra wiadomosc ze w wawie prowadza te rozmowy!!!

                  w kazdym razie, powodzenia!!!! trzymam kciuki! moze dla Ciebie panowie beda
                  bardziej usmiechnieci:)))

                  papa
                  • Gość: niki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:31
                    dzieki, zdam relacje jak bylo.
    • 21.02.06, 09:33
      czekam czekam...:)
      inga
      • 21.02.06, 09:51
        tez czekam i czekam i właściwie tracę juz nadzieję, bo mimo że niby spełniam
        wszystkie wymagania to nigdzie mnie nie zapraszają :( ech zaczynam sądzić że
        jest to czekanie na Godota
        • 21.02.06, 10:38
          kttosia napisała:

          > ech zaczynam sądzić że
          > jest to czekanie na Godota

          Szefowo, GoLota juz sie spalil, po tym jak uciekl z ringu...chodza sluchy ze
          jak wroci to nastepnym razem mu jaja odgryza ;)))


          --
          Gola EPSKA
          • 21.02.06, 11:16
            czy Ty naprawde nie masz co robić że czytasz WSZYSTKIE wątki -zainteresowała sie
            kttosia, po czym dodała - ja tez czytam ale tylko te które mnie jakoś
            dotyczą/interesują ;)

            PS. tomi zaczynam sądzić że jestes sekretarką że masz tyle czasu ... co ja ;)
            • 21.02.06, 12:04
              1. Nie, nie czytam wszystkich watkow, zreszta to latwo sprawdzic po tym gdzie
              sie udzeielam a gdzie nie.
              2. Ten watek mnie akurat INTERESUJE bo ten Frontez ma byc w Wawie - moje
              miasto - a ja jestem ciekaw jak wyglada nabor pracownikow tam - jak widac po
              polsku sie to odbywa... :(
              3. Nie sadze zebym mogl cie obrazic tym co napisalem, a napisalem tak zeby
              troche humoru zapodac... tak dla poprawienia humoru :)
              4. Nie sekretarka nie jestem, a czasu mam raz wiecej - raz mniej (to tez
              widac). Dzis akurat mam go wiecej, ale jutro juz bedzie mniej - taka praca :)
              5. Gdzie jestes ta sekretarka? Mi sie zawsze wydawalo ze one nie maja czasu na
              siusiu nawet... ;)))
              --
              Gola EPSKA
              • 21.02.06, 12:09
                tomi ależ absolutnie nie poczułam sie obrażona

                ja mam czas na wiele rzeczy w pracy bo mam pod sobą (tylko bez komentarzy prosze
                ;) ) recepcjonistke, jak jej nie ma to faktycznie i na siusiu czasu nie mam ;)
                • 21.02.06, 12:26
                  A co tu komentowac, zwazywszy na sytuacje w Polsce, trzeba sie cieszyc ze prace
                  sie w ogole ma...
                  --
                  Gola EPSKA
                  • 21.02.06, 12:31
                    heh byłam prawie pewna że zechcesz skomentować stwierdzenie "mam pod sobą
                    recepcjonistkę" ;)
                    • 21.02.06, 12:32
                      kttosia napisała:

                      > heh byłam prawie pewna że zechcesz skomentować stwierdzenie "mam pod sobą
                      > recepcjonistkę" ;)

                      Dobra, no i jak jest? Fajnie? ;P


                      --
                      Gola EPSKA
    • 21.02.06, 10:34
      czy ktos sie orientuej ile w sumei zglosilo sie osob na asystentow do frontexu?
      • Gość: Marika44 IP: 193.29.207.* 21.02.06, 11:33
        hej,
        ja tez bylam na rozmowie ale na początku miesiąca, podobno rekrutacja miała
        zakończyć się do końca zeszłego tygodnia a w tym miały być przekazane
        informacje. Z tym, że jeśli jednak jeszcze z dnia na dzień umawiają się na
        rozmowy to już sama nie wiem kogo oni szukają. Ja podobnie tez nie mam
        najcieplejszych wspomnień z rozmowy... Czy ktos moze zapytał kiedy chcą aby
        zacząć pracę, ja na śmierć zapomniałam, zakładałam ze od marca ale jesli wciąż
        trawają "przesłuchania"?
        • 21.02.06, 11:46
          ojej! a to oni nie mieli zaprosic wszytskich, ktorzy dostali kiedys tam jakies
          mejle??? ostatnio - ze rekrutacja zacznei sie w juz w nowym roku???

          ja znam jesczez troche takich osob, co nie byly jeszcez na zadnej rozmowie!!
          i tez zostalas odpytana z JHA? rozmowa po angielsku? na asystenta zdawalas?

          dzieki
          inga
        • 21.02.06, 11:55
          a czt ty zostalas poinformowana jednak troche wczesniej o rozmowie? nei tak z
          dnia na dzien??

          a mialas jakis egzmain pisemny dodatkowo???
          troche to wszystko mnei irytuje!!!
          • 21.02.06, 11:59
            mnie wqrza że wyraźnie mi pisali że będą informować WSZYSTKICH kandydatów, a
            najwyraźniej część osób została mówiac eufemistycznie zlekceważona
            • 21.02.06, 12:07
              no wlasnie!!! chyab az do nich napisze - o transparencji zapomnieli no!:)
              myslisz ze nas w ogole zaprosza jeszcze?
          • 21.02.06, 12:06
            zadzownili do mnie na tydzien przed rozmową. Sama rozmowa, bo żadnych testów
            nie przewidują (pytałam) dotyczyła głownie mojej poprzedniej pracy...
            Pytałaś kiedy chcą aby rozpocząć pracę?
            • 21.02.06, 12:10
              a mozna wiedziec czym sie zajmowalas w poprzedniej pracy! chce sobei oszczedzic
              nauki :) ja sie zajmuej towrzeniem prawa u nas!
              inga
              • 21.02.06, 12:18
                wsparciem UE przed i po akcesji, ale wcale nie wydaje mi sie zeby to miało
                jakies kolosalne znaczenie:( dla panów- słuchaczy
                To co z tym poczatkiem pracy?
                • 21.02.06, 12:19
                  ale ja w ogole nie bylam na rozmowie we frontexie! wiec ciezko mi powiedziec:_)
                  tam wyzej w watku jest pola.bxl - moze ona odpowie?
                  inga
                  • Gość: sciema IP: *.chello.pl 21.02.06, 12:33
                    Sluchajcie, z tym Frontexem to dziwne rzeczy sie dzieja, ja mysle ze tam 99,9% stanowisk jest zaklepanych odgornie tj w przypadku delegacji KE w Warszawie. Ja wyslalam do Frontexu kandydature ot tak, bo akurat stanowiska, ktore dotad oferowali nie interesowaly mnie specjalnie, dostalam odpowiedz od jakiejs Polski HR Manager Frontexu i tu pytanie, a kiedy niby byla rekrutacja na stanowisko HR Manager? Chyba jak wszyscy spali...
                    A przeciez proces rekrutacyjny jest jawny i wszystko powinno byc na stronie EPSO w dziale kontraktow czasowych.
                    Co do przedstawicielstwa Komisji, kiedys umowili sie ze mna na rozmowe, a potem ja odwolali, bo tego dnia mial byc szczyt (akurat bylam w Brukseli), potem napisalam do nich, ze niepowazni sa calkowicie, miala byc interwencja, ale nikt sie juz nigdy nie odezwal...
                    • 21.02.06, 12:35
                      nie, mysle ze czesc osob jest tam na stanowiskach po konkursie! chyab nei
                      wszytskei stanowiska w agencjach sa czasowe! tak mi sie wydaje!
                      ale jestem bardzo ciekawa czy sie odezwa!
                      • 21.02.06, 14:14
                        Nie martwcie sie!;-)

                        "FRONTEX personnel will be its most important resource. Recruitment of
                        officials will be taken extremely seriously and will be based on
                        professionalism. All officials working for FRONTEX will enjoy the full respect
                        of and equal treatment from their superiors"

                        W Agencji pracuje juz okolo 50 osob, a cala rekrutacja na asystentow dotyczy
                        zaledwie 7 stanowisk plus 8 stanowisk dla sekretarek (zgodnie z vacancy
                        notice), przy czym: "The Agency will have a staffing up to 57 people for 2005-
                        2006, consisting of 26 officials or temporary staff, including Executive
                        Director and his deputy, and 24 detached national experts from the Member
                        States and 7 contracted staff."

                        Nie powinno byc tak, ze wszyscy oddajemy sie jakims spekulacjom i
                        przypuszczeniom, bo ciezko o jakakolwiek publiczna informacje i przejrzystosc.
                        A oficjalna strona internetowa is still under construction...
                        Moze ktos z kandydatow konkurentow moglby zaoferowac swoje zdolnosci w tym
                        zakresie?;-)
                        • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 22.02.06, 19:45
                          dzis w pracy przypadkiem czytalem artytkul w rzeczpospolitej "byli ubecy sa
                          rekrutowani do agencji unijnej".
                          Nie chce teraz mieszac, ale kwintesencja byla, ze jakas SLDowska szycha z
                          przeszloscia ubecka dostala oferte i teraz sciaga tam do pracy ubeckich kolegow.
                          Poszukajcie w rzepie, to moze znajdziecie, bo ja dzisiaj caly stos gazet z
                          ostatnich tygodni oddalem do biblioteki i mie sie bedzie chcialo szukac, ale to
                          byla informacja z wydania gazety po tragedii w katowicach, tyle pamietam.
                          • 22.02.06, 19:55
                            eee, podaj wiecej danych bo nie znajdzie sie...
                            --
                            Gola EPSKA
                            • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 22.02.06, 19:59
                              tommi, ja przez ostatnich pare dni mialem zapieprz w pracy, wiec na biurku
                              pietrzyly sie wydania rzepy, ktora my i tak dostajemy z kilkudniowym
                              opoznieniem.
                              Wczoraj na forum rzucil mi sie w oczy skrot frontex, ktory mi nic nie mowil. A
                              dzisiaj przy pobieznym czytaniu wlasnie rzucil mi sie w oczy jakis tytul w
                              stylu "ubecy dostaja prace w agencji unijnej" i gdzies byl wlasnie skrot
                              frontex, wiec przypadkiem to zapamietalem. Ale oddalem jak mowie wszystkie
                              gazety do biblioteki. Jak wiesz u nas sie zaczyna jutro karnawal, wiec do
                              wtorku nikt nie bedzie pracowal, wiec nie ma szans, zebym teraz ten artykul
                              znalazl.
                              • 22.02.06, 20:08
                                Byly, krotka pilka, pracujesz w agencji EU w Kolonii??? Tak/Nie.
                                --
                                Gola EPSKA
                                • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 22.02.06, 20:12
                                  nie tomi, jak juz wielokrotnie pisalem, pracuje w narodowej (niemieckiej)
                                  sluzbie publicznej
                                  • 22.02.06, 21:46
                                    I pracodawca ci dostarcza Rzepe na biurko... ;) a potem magazynuje w
                                    Bibliotece... ;P
                                    --
                                    Gola EPSKA
                                    • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 22.02.06, 21:59
                                      tomi, twoja paranoja co do mojej osoby jest troche meczaca, co pare tygodni te
                                      same insynuacje, ze ja wszystko zmyslam itd.
                                      Porozmawiaj z pawiem, jak mi nie wierzysz. Wyobraz sobie, ze moj pracodawca
                                      dostarcza mi nie tylko rzepe, ale pare innych polskich czasopism i ze tym sie
                                      zajmuje ...o dziwo .... biblioteka. Nie widziales nigdy czasopism w
                                      bibliotekach publicznych?`Tlumacze polscy w instytucjach tez dostaja sluzbowo
                                      polskie gazety, to calkien normalna procedura, ale tobie oczywiscie nie miesci
                                      sie w glowie.
                                      Uwazalem cie za w miare inteligentna osobe, ale i ty chyba tez cierpisz troche
                                      na ta chorobe, ze za wszystkim i za kazdym stoi jakis spisek. Oslabiasz mnie
                                      naprawde. Jak ci zalezy na informacji o frontexie, to popros kogos w polsce,
                                      zeby przejrzal ostanie 20 nr rzeczpospolitej, to nie jest az tak duzo zachodu.
                                      Mnie frontex nie interesuje, zwrocilem na to uwage tylko ze wzgledow jezykow i
                                      ze wzgledow na moja niechec do komunizmu/ubecji
                                      • 22.02.06, 22:18
                                        No co ty? Ja tylko uwaznie czytam twoje posty i tyle. Co nie mozna?
                                        --
                                        Gola EPSKA
                                        • Gość: byla_eurokratka IP: *.chello.pl 22.02.06, 23:09
                                          Ale ja wcale nie uwazam, ze do agencji czy instytucji mozna dostac sie tylko po znajomosci!Sama pracowalam w UE i dostalam prace zupelnie z nieba wiec wierze, ze tak mozna i zachecam wszystkich do rejestrowania sie we wszelkich mozliwych unijnych bazach danych. Ale druga strona medalu jest taka, ze nic nie jest idealne, a agencje w ogole zyja troche wlasnym zyciem, i mysle ze jednak wiekszosc stanowisk jest dla kontraktowych.
                                          • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 23.02.06, 05:44
                                            ok, widze, ze bede musial jednak poszukac tego artykulu.
                                            Ja wcale nie twierdze, ze na kontrakt mozna sie dostac TYLKO po znajomosci, ale
                                            sa przyklady z roku 2004 ze zatrudnianie tempow bylo bardzo nieczytelne.
                                            Ja sam i wszyscy moi byli koledzy dostalismy sie na kontrakt bez jakichkolwiek
                                            znajomosci, wlasnie tylko na podstawie zdanego egzaminu dla tempow.
                                            Ale jedno nie wyklucza drugiego.
                                            Ja nie pamietam teraz dokladnie tresci tego artykulu prsowego, tylko jego
                                            tytul. Moze ten facet z SLD dostal posade tzw. eksperta narodowego, a to inny
                                            tryb rekrutacji.
                                            • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 23.02.06, 07:01
                                              Oczywiscie to nie byla Rzepa, tylko Wprost (tomi mi oczywiscie znow nie
                                              uwierzy, ze w pracy mozna dostawac wiecej gazet, ze przynosi ja na biurko
                                              goniec i ze archiwacja zajmuje sie biblioteka, no coz, w luxie pewnie takimi
                                              sprawami zajmuje sie ksiazeca sluzba).

                                              "Kadry
                                              Unia z esbekami?
                                              Wiele wskazuje na to, że w unijnej instytucji, której centrala znajduje się w
                                              Warszawie, zatrudnienie znajdą dawni funkcjonariusze bezpieki. Właśnie
                                              rozpoczyna się rekrutacja pracowników do pracy w Europejskiej Agencji
                                              Zarządzania Operacyjnego na Zewnętrznych Granicach Unii (Frontex). Agencją
                                              kieruje 43-letni oficer fińskiej straży granicznej Ilkka Laitinen. Jego głównym
                                              doradcą odpowiedzialnym m.in. za dobór kadr jest Paweł Dakowski, wiceminister
                                              spraw wewnętrznych i administracji w rządzie SLD. Jak się dowiedzieliśmy, chęć
                                              pracy we Fronteksie zgłosiło Dakowskiemu już kilkunastu funkcjonariuszy straży
                                              granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policji, których - z uwagi na
                                              esbecką przeszłość - chcą się pozbyć ministrowie Ludwik Dorn i Zbigniew
                                              Wassermann. (EO)"

                                              OK, skoro glownym doradca szefa fronteksu jest ktos z SLD, to jednak mimo
                                              wszystko przypuszczam, ze sekretarki dziwnym trafem tez sie beda rekrutowac z
                                              szeregow zblizonych do SLD...
                                              • Gość: Maja IP: *.cec.eu.int 23.02.06, 09:39
                                                Tomi sloce Ty tak za uwaznie nie czytaj bo wniski ktore wyciagasz i tak sa
                                                bledne.

                                                Pozdrowki.
                                                Nie obrazilam sie na Ciebie, wrecz przeciwnie:)
                                                • 23.02.06, 09:49
                                                  ?
                                                  --
                                                  Gola EPSKA
                                              • 23.02.06, 09:50
                                                Predzej czy pozniej beda musieli zdac egzamin. I tu sie skonczy wszystko.
                                                --
                                                Gola EPSKA
                                                • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 23.02.06, 13:03
                                                  tomi_22 napisał:

                                                  > Predzej czy pozniej beda musieli zdac egzamin. I tu sie skonczy wszystko.

                                                  Tomi, mlody jestes i naiwny, miales kontakt z 1 konkursem i tobie sie teraz
                                                  zdaje, ze zawsze tak musi byc jak u ciebie. Tymczasem spektrum siega od
                                                  egzaminow 100% obiektywnych do 100% nepotyzmu.

                                                  Ubekow mozna przyjac na kontrakt 3-letni z automatycznym przedluzeniem na
                                                  nastepne 3 lata (mi taki konktrakt BEZ egzaminu zaproponowano w Luxie, tylko na
                                                  podstawie rozmowy kwalifikacyjnej, a po takiej rozmowie nie ma sladow, wiec
                                                  jak chesz udowodnic, ze wzieto akurat najlepszych). Przez te 6 lat goscie maja
                                                  czas przygotowywac sie do normalnych konkursow. Jak im sie nie uda, to po 6
                                                  latach zatrudnia ich w bratniej instytucji, znowu na 2x3 lata. Jak sie chce, to
                                                  nic trudnego.
                                                  Wedlug starego statutu bylo nawet pojecie "temporary agent for INDEFINITE
                                                  time". Takimi osobami byli nauczyciele jezykow obcych pracujacych po 15-20 lata
                                                  dla komisji BEZ konkurus.
                                                  Poza tym jestes w LUXie, mnie nigdy nie wierzysz, zapytaj sie moze jakiegos
                                                  polskiego tlumacza-tempa, jak on dostal kontrakt. Ciekawe, czy ci w ogole powie
                                                  prawde i czy sie dowiesz, jaki "konkurs" on zdawal. Z tego co wiem, zadny
                                                  • 23.02.06, 13:54
                                                    Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

                                                    > Wedlug starego statutu bylo nawet pojecie "temporary agent for INDEFINITE
                                                    > time".

                                                    To pojecie chyba nadal istnieje. U mnie np. wszyscy lekarze, ktorzy sa
                                                    temp. agent, sa zatrudnieni na INDEFINITE time. I to nie tylko Ci, ktorzy
                                                    zostali zatrudnieni wedlug starego statutu, ale rowniez Ci, ktorzy przyszli po
                                                    1 maja 2004. Dokladnie - sztuk 1.

                                                  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 23.02.06, 14:02
                                                    dzieki ci asiuna, bo oczywiscie kolega tomi jest wybitnym znawca statutu i
                                                    kompetentny w pouczaniu innych, jak mozna dostac prace w instytucjach. Ja
                                                    jestem mitoman, wiec mi nie uwierzy, ale moze ty go przekonasz
                                                  • 23.02.06, 16:34
                                                    Gwarantuje ci ze to o czym piszesz nie przejdzie.
                                                    --
                                                    Gola EPSKA
                                                  • 23.02.06, 16:38
                                                    A jedyna osoba ktora tu jest specem od statutu i tego jak dostac prace po
                                                    znajomosci to jestes ty kolego... dodajac jeszcze przekrety jakie robi ciagle
                                                    epso oglaszajac konkursy a potem sprawdzajac prace. Fakt sporo wiesz, ale
                                                    jeszcze wiecej nie wiesz.
                                                    --
                                                    Gola EPSKA
                                                  • Gość: byly_eurokrata IP: *.netcologne.de 23.02.06, 16:48
                                                    tomi, ja NIE znalem nikogo przed przyjeciem mnie do pracy, tej komisji z luxa
                                                    tez nie znalem, ale oni mnie wzieli, bo kogo mieli wziac, skoro inni mieli po 1-
                                                    2 lata doswiadczenia zawodowego a ja 15. Znowu nadinterpretujesz fakty. Ja po
                                                    prostu duzo przezylem, duzo widzialem. I jak pisalem spektrum jest szerokie od
                                                    100% obiektywnosci, do 100% nepotyzmu, a to nie znaczy ze ZAWSZE jest nepotyzm.
                                                    Czytaj uwaznie, bo nigdy nie zdasz verbala
                                                  • 23.02.06, 16:52
                                                    No i co z tego ze nie znales? To po co gadasz ze ktos tam dostanie prace bo
                                                    kogos tam zna?

                                                    Co do verbala. Nie doceniasz mnie. Raz zdalem to i zdam 2 raz... ;P
                                                    --
                                                    Gola EPSKA
                                                  • Gość: byly:eurokrata IP: *.netcologne.de 23.02.06, 16:57
                                                    czlowieku, czy ty w ogle potrafisz czytac????????
                                                    Ja napisalem, ze jest taka mozliwosc, ze na ezgaminie ustnym zdaje ten, kto ma
                                                    zdac. Tak byc nie MUSI ale MOZE. I nikt nie bedzie w stanie a posteriori tego
                                                    sprawdzic, Ty w ogole niunasow nie czaisz. I nie zapominaj, ze ja sam jestem w
                                                    komisji egzaminacyjnej w mojej pracy dla nowo przyjmowanych pracownikow. Jak
                                                    ktos mi by nie odpowiadal, to teoretycznie moge napisac w protokole, ze moim
                                                    zdaniem sie nie nadaje. I co. Jak sie upre, to go nie przyjma. I nikt mi
                                                    niczego nie udowodni.
                                                    Dlatego egzaminy EPSO typu prelekcja sprawdzane przez komputer sa jedynymi
                                                    obiektywnymi, reszta nie musi byc do konca, ale moze.
                                                  • 23.02.06, 17:02
                                                    Chlopie, poczekaj az sie trafi niezadowolony z rekrutacji do tej agencji.
                                                    Napisze skarge i ch.., zrobia wymog zeby personel byl po egzaminie. Oczywiscie
                                                    bedzie 1-2 "ekspertow" narodowych, ale nie tak ze kazdy... Sam wyczuj baze bo
                                                    jakos ciezko ci to przychodzi.

                                                    I nie odkryles ameryki ze kolesiostwo jest wszedzie.
                                                    --
                                                    Gola EPSKA
                                              • 23.02.06, 09:59
                                                Chodzi wam pewnie o artyklul w rzepie, ktory juz jest zarchiwizowany i tam sie
                                                go nie odnajdzie. Ale dziwunym trafem mozna go znalezc w Natolinie:

                                                www.wsisw.natolin.edu.pl/wsisw/wsisw.nsf/viewDOC/AGRK-6GUQQ9/$FILE/RzP-Dakowski-Frontex.doc
                                                • Gość: Marika44 IP: 193.29.207.* 23.02.06, 13:01
                                                  Witaj Pola.bxl
                                                  czy wiesz moze kiedy zamierzają ogłosic decyzje? Wysłałam ci tez maila na priv
                                                  • 23.02.06, 13:38
                                                    Ja nie wiem niestety, na to pytanie odpowiedziano mi troche wymijajaco, ale
                                                    jakbysmy tak wszyscy wyslali maila z zapytaniem to moze bysmy sie dowiedzieli,
                                                    co? Ciekawe, czy pan Marcin tez czyta to forum...
                                                  • Gość: jz166 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:22
                                                    Heh, juz nawet na maile nie odpowiadaja ...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.