Dodaj do ulubionych

rejestracja

IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.10.06, 21:05
Mam nadzieje, ze znajdzie sie osoba, ktora odpowie mi na nastepujace pytania:
1)Jakie sa koszty zarejstrowania samochodu w Belgii,
2)Ile kosztuje ubezpiecznie
3)Ile czasu trwa zalatwianie formalnosci.

Ogromnie dziekuje za odpowiedzi.

POZDRAWIAM
Edytor zaawansowany
  • jendrek.d 02.10.06, 21:13
    Za zarejestrowanie nic nie płacisz. Podatek drogowy dopiero po miesiącu
    Od 800 - 2500 euro za średniej klasy samochód
    Tydzień
    --
    Andrzej
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 02.10.06, 22:06
    Sprawdzilem te kwoty. Co za poje... kraj. Zamiast placic MNIEJ za NOWE, to jest
    doklanie na odwrot... Kwoty tez maja wyssane z palca. Patrzac na to, mozna by
    pomyslec, ze Belgia to bogata kraina (a nie wspominam o cenie paliwa).

    To tez tlumaczy, czemu tam tak duzo gratow po ulicach jezdzi i smierdzi
    spalinami. Po protu nie oplaca sie kupowac nowych samochodow.
  • repairman 02.10.06, 22:13
    Lepiej nic nie mow, tak musze sie zadowolic tylko 136CH :( a jeszcze tam nie
    ma podanego podatku komunalnego on jest doliczany do rocznej oplaty :D
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 02.10.06, 22:21
    O widze, ze mamy dizelka z koncernu PSA :) W jakim "opakowaniu" jesli mozna
    spytac?
  • repairman 02.10.06, 22:31
    Opakowanie X ( serio )


    Mowi to cos?

  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 02.10.06, 22:35
    No nie mowi :(
  • repairman 02.10.06, 22:40
    2.2dci
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 02.10.06, 22:47
    Ale to konurencja. I to ma tylko 136ch? Dziwne... myslalem, ze wiecej :)
  • do.ki 02.10.06, 22:17
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Sprawdzilem te kwoty. Co za poje... kraj. Zamiast placic MNIEJ za NOWE, to jest
    > doklanie na odwrot...

    Przeciez juz raz zaplacone przy rejestracji nowego, dlaczego mialbys znowu
    placic za to samo auto?
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 02.10.06, 22:20
    Nie uwazasz, ze to bandyckie oplaty? To sklania ludzi to kupowania aut z
    odzysku. Zamiast postep, to stagnacja. Gdzie tu logika?
  • do.ki 02.10.06, 22:46
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Nie uwazasz, ze to bandyckie oplaty? To sklania ludzi to kupowania aut z
    > odzysku.

    Uwazam, ze ma to jeszcze gorsze konsekwencje, jak:
    1. kompletne zadieslowanie kraju, chyba najwieksze w Europie. W dodatku Belgowie
    dali sobie zrobic wode z mozgu i NAPRAWDE uwazaja, ze dieslem jest duzo taniej
    (nie jest) i ze dieslem jezdzi sie przyjemniej (przewaznie nie, ale to inna
    rozmowa).
    2. Belgowie kupuja smieszne samochody, ze smiesznymi silnikami. Niech za
    przyklad posluzy Audi- w A4 kroluje 1.9 TDI, choc najfajniej to auto jezdzi z
    1.8T, alno 3.0 TDI. Mozna czesto spotkac A6 z 1.9 TDI- no to juz w ogole
    poroniony pomysl. Idzmy wyzej- najczesciej spotykane Q7 ma 3.0 TDI, choc sa
    lepiej pasujace silniki. Nawet w segmencie aut drogich widac niedorzeczne
    oszczedzanie na silnikach (Volvo XC90 najczesciej z silnikiem D5, choc jest
    szesciocylindrowa benzynka 3.2 litra, albo skrajny przyklad- BMW X5 z
    dwulitrowym dieslem- smiech na sali).
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 02.10.06, 22:50
    Ale taki dizlek (powiedzmy 2.0) bedzie zawsze oszczedniejszy od benzynki
    (odpowiedniej), zwlaszcza jak sie robi ponad 25tys km rocznie.

    Poza tym, jest jeszcze frajda z jazdy z silnikiem z turbo... ten momencik.
    Odpowiednia benzykna spalalaby 2 razy tyle paliwa co ON, a do tego jest 30
    centow roznicy (w Belgii)

    Ps
    1.9TDI do A4 to smiech na sali. Minimum to 2.5 :)
  • repairman 02.10.06, 22:54
    Jak bym robil 25tys rocznie to bym nie myslal dlugo nad Dieslem czy benzyna,ale
    ja robie znacznie wiecej ;)

  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 02.10.06, 22:56
    No wlasnie i wychodzisz na plusie. Jesli kupiles nowe auto, to juz po roku
    jestes na plusie...
  • do.ki 03.10.06, 08:58
    Ja robie troche ponad 30000 rocznie i jezdze benzyna, bo z "tym momencikiem" to
    po prostu nieprawda. Liczy sie moc, nie moment- po szersze wyjasnienie zglos sie
    na forum auto-moto.

    A co do turbo- wiesz jak fajnie jezdzi turbobenzyna? Jeden z moich typow na
    niedaleka przyszlosc to wlasnie dwulitrowa turbobenzynka w B-klasse. Ech,
    marzenia... A blizej ziemi to zaraz ide skorzystac z zaproszenia na jazde probna
    Saabem 9-5.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 11:27
    Nieprawda. Popatrz na przyspieszenia na konkretnych biegach. Porownaj sobie
    dizelka z turbo z odpowiednikiem benzynowym... Zeby bylo podobnie trzeba miec
    solidna benzyne z solidnym turbo, z konkretnym spalaniem.

    Jesli ty czerpiesz wiedze motoryzacyjna z forum auto-moto, gdzie pisza dzieci,
    ktore nie maja samochodow, to ja nie mam wiecej pytan.
  • do.ki 03.10.06, 13:53
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Nieprawda. Popatrz na przyspieszenia na konkretnych biegach. Porownaj sobie
    > dizelka z turbo z odpowiednikiem benzynowym...

    Porownanie wypada na niekorzysc diesla.

    > Popatrz na przyspieszenia na konkretnych biegach.


    No patrze wlasnie. Diesel, jako bardzo malo elastyczny, zawsze zostanie z tylu,
    moze nadrobic tylko dzieki 6-biegowej skrzyni.

    > Jesli ty czerpiesz wiedze motoryzacyjna z forum auto-moto, gdzie pisza dzieci,
    > ktore nie maja samochodow, to ja nie mam wiecej pytan.

    Nie tylko dzieci tam pisza, Zenku.

    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 14:37
    Dobrze wiec, czy mozesz podac jakies konkrety, przyklady, np proowniania z auto
    testow? Zaskocz mnie, tylko prosze nie porownoj mi Porsche do Skody czy cos
    takiego...
  • Gość: Doki niezalogowany IP: *.22-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 14:40
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Dobrze wiec, czy mozesz podac jakies konkrety, przyklady

    Przyklad pierwszy z brzegu to wlasnie Audi A4, z silnikiem IMHO optymalnym,
    czyli 1.8T i z dowolnym dieslem (moze poza 3.0 TDI)

    Testow nie mam pod reka i nie chce mi sie szukac. Rownie dobrze mozesz uwazac,
    ze sie poddalem. :-)

    Podaj moze sam przyklad turbodiesla, ktory by dorownywal moca benzynie? Bedziesz
    musial dobrze sie pomeczyc...
  • Gość: maz.asiuni IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 03.10.06, 20:14
    The characteristic of an engine, and so of a car, is determined by the torque
    and the power: A petrol engine, if it's not supercharged by a compressor or
    turbo, has a lower torque at the same power than a diesel engine.

    But you can't compare diesel to petrol engines having the same power: A diesel
    would always have the better performance due to its higher torque.

    You can only compare engines with the same capacity, for example:

    A 2.2 liter diesel engine nowadays hase a power of about 140 to 170 bhp with a
    torque of about 300 to 400Nm at very low revolutions.

    A 2.2 liter petrol engine has 190 to 260 bhp with torque inbetween 200 to 300
    Nm at much higher revolutions than a diesel engine.

    In practical life these things appear as follows:

    If you are a relaxed person who just wants to drive from A to B without stress
    and if you don't care about pollution, you'll opt for the diesel engine, but be
    careful: Torque and diesel are expensive: The tyres and the clutch as all the
    rest of the mecanic wear of because of high torque and in general a diesel is
    much more expensive than a petrol car. So you should drive more than 30.000km
    per year to drive cheaper than a petrol engined car.

    If you want performance and like to shift gears, not sounding like a tractor
    and have fun driving a car: Take the petrol one:

    Two other arguments:

    Formula 1 is not racing with diesel engines

    Imagine an English gentleman filling up his Jaguar (diesel) at the same gas
    pump as an ordinary lorry driver!! ;-)

    After all diesel driving is, even with FAPs harming a lot to the environment.
    Exhaust emissions are very high!

    Regards

    PS: My wife's diesel is a very nice car, but I prefer my 1973 Citoën SM with a
    3l Maserati 6 cylider petrol engine: This is definitely more fun!! And much
    more noisy! :-)





  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 20:18
    Co racja to racja, a doki i tak nie uwierzy... :)
  • do.ki 03.10.06, 20:49
    Nie uwierzy, bo to bzdury sa. Moc to moment razy obroty. Pomiedzy silnikiem i
    kolami jest jeszcze skrzynia biegow, ktora niweluje roznice pomiedzy wolno
    krecacym, ale z duzym momentem dieslem a szybko krecacym, ale z niewielkim
    momentem silnikiem benzynowym. Jezeli oba silniki maja te sama moc, to beda
    przyspieszac tak samo, no chyba ze maja naprawde roznie zestopniowane skrzynie.
    o przepraszam- diesel bedzie przyspieszal troche gorzej, bo jest ciezki.

    Tak wiec gadanie, ze diesel bardziej zuzywa opony, bo ma wiekszy moment, jest
    bez sensu. Moment na kolach przy silniku benzynowym moze byc rownie duzy. Diesel
    byc moze szybciej zuzywa opony, bo jest ciezszy. Co do sprzegla zgoda.

    Silnik benzynowy jest cichszy i elastyczniejszy i jak dla mnie, lepiej nadaje
    sie do napedzania samochodow osobowych.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • repairman 03.10.06, 20:57
    Daltego pozostaje przy swojej ciezarowce

    www.zss.pl/~moto/fotografie/galeria_truck/041.jpg
    waży 500 ton i ma ładowność 330 ton. Napędza ją silnik o mocy 3000 KM. To
    monstrum skonstruowała amerykańska firma Euclid. Silnik, osprzęt elektryczny i
    układ sterowania są dziełem niemieckiej firmy Siemens.


    a tak na powaznie to wole swojego 4x4
  • do.ki 03.10.06, 21:19
    Wprawdzie uzywany, ale przebieg nieduzy...


    www.autotrader.pl/details,30835,100652242.asp


    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: maz.asiuni IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 03.10.06, 21:45
    > Nie uwierzy, bo to bzdury sa. Moc to moment razy obroty. Pomiedzy silnikiem i
    > kolami jest jeszcze skrzynia biegow, ktora niweluje roznice pomiedzy wolno
    > krecacym, ale z duzym momentem dieslem a szybko krecacym, ale z niewielkim
    > momentem silnikiem benzynowym. Jezeli oba silniki maja te sama moc, to beda
    > przyspieszac tak samo, no chyba ze maja naprawde roznie zestopniowane
    skrzynie.

    Torque is Nm but: N (force) in a 90° angle to a lever of n meters of (lenght)

    Power is force in direction of a distance Nm (0°) per time

    So Nm torque is not Nm (Joule), the Vectors are different! (90° versus 0°)




    > o przepraszam- diesel bedzie przyspieszal troche gorzej, bo jest ciezki.

    There are aluminium alloy engines in diesel and iron engines in petrol, the
    weight is just a question of the metal that has been used: The new 2.7l diesel
    V6 from PSA has 35kg less than the 4 cylinder diesel 2.2l.


    > Tak wiec gadanie, ze diesel bardziej zuzywa opony, bo ma wiekszy moment, jest
    > bez sensu. Moment na kolach przy silniku benzynowym moze byc rownie duzy.

    Whenever the petrol engine brings the same torque to the wheels, the tyers wear
    of the same, but in general the torque of petrol engines is less.




    > Silnik benzynowy jest cichszy i elastyczniejszy i jak dla mnie, lepiej nadaje
    > sie do napedzania samochodow osobowych.

    Every engine performs best in between the peaks of torque diagram and power
    diagram. This means that the elasticity of an engine is as higher as these two
    peaks differ in revolutions:

    A diesel engine wich has its maximal torque at 2000 r/min and its max. power at
    3000r/min should always turn in between these two points, wich ismplicates a
    very " narrow" gearbox of about 6 gears.

    A petrol engine with max torque at 3000 and max. power at 7000 r/min is much
    more elastic and needs only 5 gears for example, but you should be aware of the
    situation, that an engine that turns at higher speed wears of much quicker.

    Greetings.

    PS please answer me in German, French or English because i'm not shure about my
    Polish understanding.

    Regards, Piotr



  • Gość: Doki niezalogowany IP: *.103-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 22:27
    > Torque is Nm but: N (force) in a 90° angle to a lever of n meters of (lenght)
    >
    > Power is force in direction of a distance Nm (0°) per time
    >
    > So Nm torque is not Nm (Joule), the Vectors are different! (90° versus 0°)


    Of course not, and Joule is not a unit of power, it is a unit of energy or work.
    Power is work divided by time. I stand by my statement, power of engine is
    torque multiplied by angular speed or simply revs.

    > There are aluminium alloy engines in diesel and iron engines in petrol, the
    > weight is just a question of the metal that has been used: The new 2.7l diesel
    > V6 from PSA has 35kg less than the 4 cylinder diesel 2.2l.

    And your point is?

    > Whenever the petrol engine brings the same torque to the wheels, the tyers
    wear of the same, but in general the torque of petrol engines is less.

    It depends on the gear ratio of the transmission.

    > Every engine performs best in between the peaks of torque diagram and power
    > diagram. This means that the elasticity of an engine is as higher as these two
    > peaks differ in revolutions:
    >
    > A diesel engine wich has its maximal torque at 2000 r/min and its max. power at
    >
    > 3000r/min should always turn in between these two points, wich ismplicates a
    > very " narrow" gearbox of about 6 gears.
    >
    > A petrol engine with max torque at 3000 and max. power at 7000 r/min is much
    > more elastic and needs only 5 gears for example, but you should be aware of the
    >
    > situation, that an engine that turns at higher speed wears of much quicker.

    Excuse me, but either this is nonsense, or we have to specify our endpoints. If
    you are timing your acceleration, say from 0 to 100 km/h then in virtually every
    car you are doing best pushing very hard on accelerator and shifting only when
    the engine is redlining. This is because shifting to a higher gear reduces the
    torque ON WHEELS to a greater extent than inevitable torque loss after exceeding
    the optimal revs.

    Now, stocking to Saab 9-5 as an example, as I have the specs right before me.

    Let's compare two engines with the same power first: a petrol 2,0t engine, rated
    110 kW at 5500 rpm and 240 Nm at 1800 rpm (yes, that low!) and a 1,9 TiD engine
    rated the same 110 kW at 4000 rpm and 320 Nm at 2000-2750 rpm. Saab provided
    also the graphs of torque and power for all engines.

    Accelerations in secs for petrol and diesel:
    0-100: 9,8 and 10,1. diesel is a bit heavier, also the rotating masses in the
    engine are heavier, so no wonder it accelerates more slowly
    60-100 in 4th gear: 9,6 and 7,5
    80-120 in 5th gear: 14,9 and 10,7. Here the gear ratio comes into play. You
    don't accelerate from 60 in 4th with petrol engine and you don't accelerate from
    80 in 5th. However, I wonder how fast the diesel car would accelerate in there
    test if they were done one gear lower.

    You keep the revs within "comfortable" limits not to accelerate fast, but,
    incidentally, those are also healthy revs for the engine. This is most important
    in the case of diesel. As I said, the JTD engine fitted in Saab redlines at 4500
    rpm.

    Petrol engines, OTOH, are designed to turn fast. Honda is a prominent example,
    with ordinary production cars redlining past 8000 rpm (e.g. the engine is Honda
    S 2000). I am not sure that letting them turn fast brings such a big penalty as
    regards wear, because those engines are designed to do just that. Even worse§
    they usually don't perform well at low revs and I think low revs arent healthy
    for them.

    But we are straying away from our topic. When you wrote about diesel vs petrol
    engines as designed for different styles of driving, I guess this is the other
    way round. Diesel engines, usually having less power and being, how should I
    say, heavy and inert, force the driver to behave accordingly, i.e. coasting
    rather than sprinting. When the engines have the same power in the same car,
    then, assuming the gearbox is composed sensibly, the performance should be more
    or less the same and all this boils down to personal preference. The difference
    between those engines wanes with rising number of cillinders. When we talk about
    4 cillinders, then petrol engine wins hands down, a diesel shakes and rattles
    despite all the high§tech trickery about injection. You cannot build a silent
    4-cyls diesel. The picture changes a bit when we go to 6 cyls, especially to
    in-line setup, as in BMW 525. This is very smooth running diesel, I won't bore
    you with analysis of vibrations in different motors. But just listen to the
    music of 6 cyls in line petrol engine, e.g. from Volvo. V6 is not bad either,
    and V8 is very good.

    However, I cannot afford a car with that big diesel engine, so for the sake of
    my comfort I stick to petrol.

    cheers,
  • maz.asiuni 04.10.06, 21:14
    Gość portalu: Doki niezalogowany napisał(a):

    > > Torque is Nm but: N (force) in a 90° angle to a lever of n meters of (len
    > ght)
    > >
    > > Power is force in direction of a distance Nm (0°) per time
    > >
    > > So Nm torque is not Nm (Joule), the Vectors are different! (90° versus 0°
    > )
    >
    >
    > Of course not, and Joule is not a unit of power, it is a unit of energy or
    work


    That's what I say Joule per second is Watt.

    > Power is work divided by time. I stand by my statement, power of engine is
    > torque multiplied by angular speed or simply revs.
    >
    > > There are aluminium alloy engines in diesel and iron engines in petrol, t
    > he
    > > weight is just a question of the metal that has been used: The new 2.7l d
    > iesel
    > > V6 from PSA has 35kg less than the 4 cylinder diesel 2.2l.
    >
    > And your point is?
    >


    They differ in weight!


    > > Whenever the petrol engine brings the same torque to the wheels, the tyer
    > s
    > wear of the same, but in general the torque of petrol engines is less.
    >
    > It depends on the gear ratio of the transmission.
    >
    > > Every engine performs best in between the peaks of torque diagram and pow
    > er
    > > diagram. This means that the elasticity of an engine is as higher as thes
    > e two
    > > peaks differ in revolutions:
    > >
    > > A diesel engine wich has its maximal torque at 2000 r/min and its max. po
    > wer at
    > >
    > > 3000r/min should always turn in between these two points, wich ismplicate
    > s a
    > > very " narrow" gearbox of about 6 gears.
    > >
    > > A petrol engine with max torque at 3000 and max. power at 7000 r/min is m
    > uch
    > > more elastic and needs only 5 gears for example, but you should be aware
    > of the
    > >
    > > situation, that an engine that turns at higher speed wears of much quicke
    > r.
    >
    > Excuse me, but either this is nonsense, or we have to specify our endpoints.
    If
    > you are timing your acceleration, say from 0 to 100 km/h then in virtually
    ever
    > y
    > car you are doing best pushing very hard on accelerator and shifting only when
    > the engine is redlining. This is because shifting to a higher gear reduces the
    > torque ON WHEELS to a greater extent than inevitable torque loss after
    exceedin
    > g
    > the optimal revs.

    When you change the gear at the max revs, this is in general too late, because
    it's further than max power. The only advantage is that it lets you turn longer
    in a low gear.

    You can't measure the caracteristics of an engine with the acceleration of the
    car: If you have one more gearshift inbetween 0-100, you lose a lot of time!



    > Now, stocking to Saab 9-5 as an example, as I have the specs right before me.
    >
    > Let's compare two engines with the same power first: a petrol 2,0t engine,
    rate
    > d
    > 110 kW at 5500 rpm and 240 Nm at 1800 rpm (yes, that low!) and a 1,9 TiD
    engine
    > rated the same 110 kW at 4000 rpm and 320 Nm at 2000-2750 rpm. Saab provided
    > also the graphs of torque and power for all engines.

    That is, as mentioned before, a supercharged petrol engine with a special
    overboost of the turbo in lower revs, wich means not a torque peak, but a
    torque "plateau" as overboosting decreases with increasing revolutions. If Saab
    doesn't have this in its diesel, then you can't compare.


    > Accelerations in secs for petrol and diesel:
    > 0-100: 9,8 and 10,1. diesel is a bit heavier, also the rotating masses in the
    > engine are heavier, so no wonder it accelerates more slowly
    > 60-100 in 4th gear: 9,6 and 7,5
    > 80-120 in 5th gear: 14,9 and 10,7. Here the gear ratio comes into play. You
    > don't accelerate from 60 in 4th with petrol engine and you don't accelerate
    fro
    > m
    > 80 in 5th. However, I wonder how fast the diesel car would accelerate in there
    > test if they were done one gear lower.
    >
    > You keep the revs within "comfortable" limits not to accelerate fast, but,
    > incidentally, those are also healthy revs for the engine. This is most
    importan
    > t

    Of course you can have better accelerations using a shorter gearbox ratio, but
    you can't change the characteristics of an engine itself:

    The engine imposes your driving style:

    Regardless of diesel or petrol, there are 3 types of engines

    The long stoke ones: Stroke is bigger than piston diameter
    The square ones: Sroke = piston diameter
    The short stroke ones : Stroke is smaller than piston diameter.

    In all these cases you can fit all kind of gearboxes: The result will always be
    the same: The short stroke one imposes you an agressif
    driving style.



    > in the case of diesel. As I said, the JTD engine fitted in Saab redlines at
    450
    > 0
    > rpm.
    >
    > Petrol engines, OTOH, are designed to turn fast. Honda is a prominent example,
    > with ordinary production cars redlining past 8000 rpm (e.g. the engine is
    Honda

    If you use a high turning engine, you'll need a big valve overlap, this means a
    loss of torque at low revs because of incomplete cylinder filling.(atmospheric
    engine) So you have to push it in order to get the power out of it. A very
    nervous style of driving!

    > S 2000). I am not sure that letting them turn fast brings such a big penalty
    as
    > regards wear, because those engines are designed to do just that. Even worse§
    > they usually don't perform well at low revs and I think low revs arent healthy
    > for them.
    >
    > But we are straying away from our topic. When you wrote about diesel vs petrol
    > engines as designed for different styles of driving, I guess this is the other
    > way round. Diesel engines, usually having less power and being, how should I
    > say, heavy and inert, force the driver to behave accordingly, i.e. coasting
    > rather than sprinting. When the engines have the same power in the same car,
    > then, assuming the gearbox is composed sensibly, the performance should be
    more
    > or less the same and all this boils down to personal preference. The
    difference
    > between those engines wanes with rising number of cillinders. When we talk
    abou
    > t
    > 4 cillinders, then petrol engine wins hands down, a diesel shakes and rattles
    > despite all the high§tech trickery about injection. You cannot build a silent
    > 4-cyls diesel.

    High-tec engines are precisely dynamically equilibrated, but this is in
    general to expencive for ordinary cars.


    >The picture changes a bit when we go to 6 cyls, especially to
    > in-line setup, as in BMW 525.

    6-cyl in-line engines are the very best balanced ones.

  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 22:17
    Doki, a co powiesz na temat dynamiki. Beznyna lepsza? Jesli tak, to powiedz mi,
    ktory i w jakim momencie. Mozesz podac przyklady :)

    Zenek
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 22:18
    I jeszcze jedno. Stay with english, jesli bedziesz odpwiadal, ja nie
    szprecham :)
  • repairman 02.10.06, 22:52
    Ja wiem czy zle sie jezdzi A4 1.9 z 110 albo 130PH, nie nazekalem.
    Audi A6 1.9 TDI no tam masz minimum w biednej wersji 110PH
    Teraz Audi Q7 3.0 TDI w tiptronic ma 232PH czy to jest malo ?
    Volvo XC90 5D 185PH wystarczajaco na autostrady i miasto :D


  • do.ki 03.10.06, 09:01
    repairman napisał:

    > Ja wiem czy zle sie jezdzi A4 1.9 z 110 albo 130PH, nie nazekalem.
    > Audi A6 1.9 TDI no tam masz minimum w biednej wersji 110PH
    > Teraz Audi Q7 3.0 TDI w tiptronic ma 232PH czy to jest malo ?
    > Volvo XC90 5D 185PH wystarczajaco na autostrady i miasto :D

    Przyjmuje bardzo prosty przelicznik na swoje potrzeby: stosunek mocy do masy
    wlasnej musi byc CO NAJMNIEJ 1 KM na 10 kg. Ale preferowane sa wersje
    mocniejsze, oczywiscie.

    Q7 to samochod drogi, w zalozeniu raczej prestizowy. Tu sie nie oszczedza na
    mocy. Jesli stac cie na Q7, to stac cie na paliwo, podatek i ubezpieczenie. A
    jesli musisz kupic mniejszy silnik, bo te rzeczy sa dla ciebie drogie, to
    znaczy, ze nie stac cie na Q7.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 11:28
    A co z tymi, ktorzy dabja o ekologie? Tzn kupuja drogie auta, ale osczedne
    ekologicznie i finansowo?

    Twoje mysle nie to myslenie czlowieka-zazdrosnika. Doki, bez obrazy, ale tak
    jest.
  • do.ki 03.10.06, 13:55
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > A co z tymi, ktorzy dabja o ekologie? Tzn kupuja drogie auta, ale osczedne
    > ekologicznie i finansowo?

    To maja lepsza opcje, w postaci BMW na wodor, samochodow hybrydowych albo
    rezygnacji z samochodu w ogole, albo przeznaczeniu tylko czesci srodkow na samochod.

    > Twoje mysle nie to myslenie czlowieka-zazdrosnika. Doki, bez obrazy, ale tak
    > jest.

    Skoro wiesz lepiej... nie przekonam cie.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 14:38
    A jaka jest dostepnosc miejsc serwisowych takich jednostek napedowych?

    Jak by byla duza, to sam bym kupil.
  • do.ki 03.10.06, 16:09
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > A jaka jest dostepnosc miejsc serwisowych takich jednostek napedowych?
    >
    > Jak by byla duza, to sam bym kupil.


    BMW na wodor? Chyba tylko w Monachium. Hybrydowe? W normalnym serwisie Toyoty i
    Lexusa, czyli wszedzie.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 16:25
    Ok, ale co zrobic jak:

    Toyota mi sie nie podoba;
    BMW - ogolnie ok, ale tutaj moze sie usmiejesz nie podoba mi sie pedal gazu.
    Taki z TIRa lub IRAKRUSA wyjety...

    Marka/i ktore mi sie podobaja i ktore cenie, niestety takiej oferty nie maja. A
    szkoda.
  • do.ki 03.10.06, 16:26
    Tak, mnie tego typu zastrzezenia tez ograniczaja w wyborze.

    Pytalem nawet w dealerni czyby mi nie sprowadzili hybrydowego Accorda z USA. To
    zupelnie inne auto niz znany nam Accord, z silnikiem 3 litry V6.

    Ale nie chcieli sprowadzic.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 16:29
    No widzisz, i dlatego trzeba isc na kompromis w wyborze auta. No chyba ze sie
    jest Davidem Beckchamem i ma sie wszystko w d..., zwlaszcza cene.
  • do.ki 03.10.06, 16:31
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > No widzisz, i dlatego trzeba isc na kompromis w wyborze auta.

    To zadne odkrycie. jednak dzieki temu, ze Ty i ja idac na kompromis jestesmy
    sklonni zrezygnowac z innych rzeczy, a innych bronimy jak niepodleglosci, jest
    na rynku jakas tam roznorodnosc.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • repairman 03.10.06, 11:34
    Widze ze mamy manie wyzszosci, po co kupowac na wyrost jak sie tego
    niewykorzysta, jesli sie zapedzasz tak bardzo to polecam PORCHE CAYEN S 2
    turbinki o lacznej mocy 450 koni pod maska, 2.355 kg rozpedza w 5s do setki,
    jeszcze kup sobie ten samochod w Angli i go tam zarejestruj zaplacisz podatek
    rejestracyjny w wysokosci 50tys funtow pasuje? czy za tania wersja , kupuilem
    na co mnie stac i co utrzymac( wystarczy mi 136CH od biedy mozna podkrecic do
    180, ale po co ? ) , a ze drogi mamy takie jak mamy wiec jest to X, co do
    kilometrow to robie powyzej 40tys rocznie i gdyby nie to ze jeszcze ruscy nie
    skonczyli pisac dla polakow nowych wsadow do silnikow Dci ( z
    pompowtryskiwaczami ) to bym lal zwykly olej z TESCO :D za 1,6pln , narazie
    testuja juz do TDI silniki VW i AUDI .

  • do.ki 03.10.06, 14:02
    > Widze ze mamy manie wyzszosci, po co kupowac na wyrost jak sie tego
    > niewykorzysta, jesli sie zapedzasz tak bardzo to polecam PORCHE CAYEN S 2
    > turbinki o lacznej mocy 450 koni pod maska, 2.355 kg rozpedza w 5s do setki,

    Nie stac mnie, no i az tyle rzeczywiscie mi nie potrzeba. Ale 200 km/h predkosc
    podrozna to tak.


    Aha, przy okazji: wrazenia z jazdy Saabem: dostalem tego z silnikiem JTD 150 km
    i to jest jakas pomylka. Halas niemozliwy, skrzynia dziwnie zestawiona, przy 170
    km/h masz juz 4000 rpm i to slychac o wiele za bardzo nizbym sie spodziewal w
    aucie za, bylo nie bylo, € 40000 i aspirujacym wyzej niz najnizsza polka. Jest
    fabryczni kit tuningowy do 175 KM i moze to cos zmienia, pod warunkiem zmiany
    przekladni glownej. Daje sie we znaki brak 6 biegu, jak to w dieslach.

    W srodku: sporo miejsca, ale wykonczenie takie sobie i plastiki mizernej
    jakosci. Dostalem wersje Vector, mial dopiero 500 km przejechane, a wnetrze juz
    potrapane. warto doplacic € 200 za wstawki z drewna.
    Auto jedzie stabilnie, nie powiem, moglbym takie miec, ale z silnikiem 2,3t (nie
    Aero- nie potrzeba), a jeszcze lepiej z silnikiem BioPower- to jest ten
    przystosowany do jazdy na etanolu, ale, co wazniejsze, ma moc podciagnieta do
    210 km.

    Najwyrazniej nie da sie zrobic 4-cylindrowego diesla, ktory by nie trzasl i nie
    klekotal. Tak zreszta przypuszczalem. Ten sam silnik jest tez w Vectrze, ale
    poniewaz design Vectry moze przyprawic o ciezka depresje, skreslam ja niniejszym
    definitywnie.

    Gdybym dzisiaj mial wybierac, to mam dwie opcje w zblizonej cenie: Merc B200
    turbo i tenze Saab 9-5 wersja Arc, silnik 2,3t.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • repairman 03.10.06, 14:12
    No wlasnie ten 6 bieg, duzo daje przyznaje racje silniki D sa glosne i dlatego
    mam 6 bieg i 4x4 naped jesli chce, i to mi wystarczy kiedy zima przebijam sie
    przez niemcy kiedy autostrada jest zasniezona i inni jada 30km/h a ty jedziesz
    bezpiecznie 60-70km/h. Benzyna ma swoje zalety i wady , jak sie to mowi "
    siedzi sie na zapalniczce" .

    BR
    - REPAIRMAN -
  • asiunia.lux 03.10.06, 14:24
    do.ki napisał:

    > Najwyrazniej nie da sie zrobic 4-cylindrowego diesla, ktory by nie trzasl i
    >nie klekotal.

    Moj co prawda nie trzesie i chyba tez nie klekocze za bardzo (albo sie juz do
    tego przyzwyczailam), ale co racja to racja: nie ma to jak benzyna!
    (A chociazby ze wzgledu na zapach;))


    Tak zreszta przypuszczalem. Ten sam silnik jest tez w Vectrze, ale
    poniewaz design Vectry moze przyprawic o ciezka depresje, skreslam ja niniejszy
    > m
    > definitywnie.
    >
    > Gdybym dzisiaj mial wybierac, to mam dwie opcje w zblizonej cenie: Merc B200
    > turbo i tenze Saab 9-5 wersja Arc, silnik 2,3t.
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 14:40
    Ja moze Saaba nie mam, ale przy 180km/h mam okolo 3000tys obrotow i radio lekko
    podgrecone. Moge szeptem rozmawiac z pasazerem obok. I co ty na to?
  • Gość: Doki niezalogowany IP: *.22-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 14:46
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Ja moze Saaba nie mam, ale przy 180km/h mam okolo 3000tys obrotow i radio lekko
    > podgrecone. Moge szeptem rozmawiac z pasazerem obok. I co ty na to?

    I tak powinno byc. Ja nie twierdzilem, ze to niemozliwe, po prostu w tym
    konkretnym samochodzie jest to zle rozwiazane.

    Chociaz w ten szept nie wierze. Przy 180 w KAZDYM samochodzie slychac szum
    powietrza, nie ma rady. Jednak w dobrym aucie slychac przede wszystkim lub
    wylacznie ten szum, a nie silnik.

    U siebie przy 180 km/h mam zdaje sie 5700 rpm (wiadomo, benzynka) i tez silnika
    nie slychac. I mozna spokojnie rozmawiac.
  • Gość: P.Aff IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 14:50
    i nie ma szumow powietrza oraz opon tez nie slyszysz? no to gratuuje auta bo
    takiego jeszcze nie widzalem. Dasz sie przejechac nawet jako pasazer?

    Dzieks
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 14:56
    Glupio gadasz, po co zaczynasz jak sie nie znasz?
  • do.ki 03.10.06, 14:58
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Glupio gadasz, po co zaczynasz jak sie nie znasz?

    Dlaczego glupio? Ja tez watpie w brak szumow powietrze we wnetrzu przy takich
    predkosciach.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenak z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 15:02
    Szum powietrza jest jasny jak slonce. Wiec po co sie pytasz? Szum masz
    wszedzie, nawet w Maybachu :D
  • do.ki 03.10.06, 15:05
    Tenze szum nie pozwala na "rozmowe szeptem", chyba ze masz na mysli szeptanie na
    uszko. :-)
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: P.Aff IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 15:54
    dodaja pare dB wiec szum zaczyna szumiec ;) ale z tym ,ze nie slyszysz silnika
    zgadzam sie ja slysze
    a) pow 200
    b) przy przyspieszaniu ale to akurat nie wada bo klang silnika mily dla ucha
  • Gość: mihau IP: *.chello.pl 03.10.06, 01:06
    do.ki a gdzie to tak w Belgii poza torem w Spa i paru innych miejscach możesz
    sprawdzić, że cokolwiek fajnie jeździ ? tu wystarcza najsłabszy silnik w
    dowolnie wielkiej karoserii. W mieście maksymalnie 2-3 bieg :) poza miastem
    wersja żółw, no i autostrada na której tylko f126 nie osiągnie prędkości
    maksymalnie dozwolonej.( oczywiście nie dotyczy to tych którzy zamierzają
    wspomóc budżet dodatkowymi opłatami.
  • do.ki 03.10.06, 08:59
    Gość portalu: mihau napisał(a):

    > do.ki a gdzie to tak w Belgii poza torem w Spa i paru innych miejscach możesz
    > sprawdzić, że cokolwiek fajnie jeździ ?

    E 17, skrzyzowanie nr 15 (Sint-Niklaas). Dluga prosta obok autostrady, i nie
    lapia... :-)
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 11:31
    Czyli kupujesz turbo benzyne, zeby sobie raz na miesiac pojechac szybciej na
    odcinku kilku km?

    A nie lepiej miec moc i moment w miescie, jak potrzeba "na zloltym"
    przejechac??? A na autobanie miec spalanie w okolicy 7 na 100 przy sreniej 105
    na 1200km? - cena paliwa tez sie liczy.
  • do.ki 03.10.06, 14:08
    > Czyli kupujesz turbo benzyne, zeby sobie raz na miesiac pojechac szybciej na
    > odcinku kilku km?
    Kupuje samochod pod katem podrozy do Polski, bo to najciezsze zadanie, jakie go
    czeka. Po Belgii (np do pracy) moge jezdzic byle czym. A, no i jeszcze wyjazdy
    na wakacje. Dlatego potrzebne mi jest szybkie auto.

    > A nie lepiej miec moc i moment w miescie, jak potrzeba "na zloltym"
    > przejechac???

    Nie jezdze na zoltym. A gdybym potrzebowal takich osiagow, to wolnossaca benzyna
    zawsze pokona w tym turbodiesla. Spotkales diesla bez turbodziury? Bo ja nie.
    Najgorsza, jaka spotkalem, byla zreszta we wzmiankowanym 136-konnym silniku z
    PSA (konkretne auto: Peugeot 307 SW).

    > cena paliwa tez sie liczy.

    Jeszcze nie, bo paliwo jest tanie. No i co, ze wydaje te € 60 wiecej miesiecznie
    na paliwo? Przezyje, a komfort w benzynie jest po prostu znacznie wiekszy niz w
    dieslu.

    Auto, ktorym jezdze teraz nie mialo zreszta wersji z dieslem, ale i tak bym nie
    kupil, mimo ze to i-CDTI to ponoc najlepszy teraz silnik wdiesla w tym
    segmencie, ale nadal slabszy, i to wyraznie, niz 2-litrowy i-VTEC. I mniej sprawny.


    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 14:44
    Tez czesto jezdze do Polski. Na 1200 mam srednia 105 z postojami. Ostatnio
    jechalem 1650km, doslownie 3 razy wylaczylem silnik, raz na granicy, i 2 razy
    na tankowanie. Malo ktora "wiertarka" by to zniosla.

    Turbo dziura? Moj pratycznie jej nie ma, momencik juz od 1500, a twoj od ilu?

    Poza tym to trzeba umiec zmieniac biegi i trzymac samochod na odpowiednich, a
    jak sie nie umie to kupic sobie automata.
  • do.ki 03.10.06, 14:54
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Tez czesto jezdze do Polski. Na 1200 mam srednia 105 z postojami. Ostatnio
    > jechalem 1650km, doslownie 3 razy wylaczylem silnik, raz na granicy, i 2 razy
    > na tankowanie. Malo ktora "wiertarka" by to zniosla.

    To dziwne, bo widzisz, moja wiertarka ma juz na liczniku 70000 km w dwa lata,
    wlasnie w ten sposob zrobione, z ta tylko roznica, ze ja wykrecam srednia
    130-140 km/h, tez z dwoma tankowaniami... I zwykle z pelnym obciazeniem.

    > Turbo dziura? Moj pratycznie jej nie ma, momencik juz od 1500, a twoj od ilu?

    Chyba sie nie zrozumielismy. Turbodziura to, zdawalo mi sie, zjawisko, gdzie
    silnik reaguje z opoznieniem na wdepniecie gazu z niskich obrotow, bo tyrbina
    jeszcze nie jest rozpedzona. Co z tego, ze masz swoj moment (nieistotny zreszta,
    ale niech ci bedzie) od 1500 rpm, gdy musisz na nieg zauwazalnie zaczekac. No i
    w dodatku ten Twoj moment konczy sie na 4500 rpm, gora! (ten Saab mial przy 4500
    rpm juz czerwone pole na obrotomierzu).

    Moja wiertarka ma plaski przebieg krzywej momentu od ok 2000 rpm az do 7200 rpm,
    gdzie odcina paliwo.

    > Poza tym to trzeba umiec zmieniac biegi i trzymac samochod na odpowiednich, a
    > jak sie nie umie to kupic sobie automata.

    Sluszna uwaga. Zwlaszcza w przypadku wiertarek. Dieslom i tak wszystko jedno-
    najwyzej bardziej zakopca.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 15:00
    Tak, a po rozebraniu silnikow i porowaniu ich, twoj bedzie do remontu, moj
    bedzie sie rozkrecal dopiero.

    Turbo dziura. Moze i sie zle zrozumielismy. Nie zauwazylem opoznienia, o ktorym
    piszesz. Jak bedziesz w Luksemburgu, to chetnie sie spotkam i ci pokaze zebys
    sie przekonal.

    Od kiedy moment jest nie istotny?

    Masz tak plasko? To masz turbo, inaczej nie uwierze.

    Kopci? Stary diesle owszem, takze ten bez filtra. Technika idzie do przodu co
    nie? W Belgii moze nie zauwazalne tak, bo park maszynowy jest baaardzo stary.
  • do.ki 03.10.06, 15:05
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Tak, a po rozebraniu silnikow i porowaniu ich, twoj bedzie do remontu, moj
    > bedzie sie rozkrecal dopiero.

    Po pierwsze, watpie, Honda jest najwiekszym na swiecie producentem silnikow,
    wiec moga mowic o niejakim doswiadczeniu. Ich silniki sa tez bardzo trwale,
    awarie naleza do rzadkosci.

    Po drugie, a co mnie to obchodzi? Poniewaz belgijski uklad fiskalny nyejako
    wymusza na mnie zmiane auta co 5 lat, to i tak nie bede jezdzil tym autem do
    zdechu. jeszcze 2 lata i 9 miesiecy...

    > Masz tak plasko? To masz turbo, inaczej nie uwierze.

    Nie mam turba, ale mam next best thing- i-VTEC. Wiesz te bajery z fazami
    rozrzadu, geometria krzywek, wylaczaniem zaworow, zmienna geometria ukladu
    dolotowego...

    > Kopci? Stary diesle owszem, takze ten bez filtra. Technika idzie do przodu co
    > nie? W Belgii moze nie zauwazalne tak, bo park maszynowy jest baaardzo stary.

    Kazdy diesel kopci, filtr tylko zatrzymuje kopcenie, dopoki dziala.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: zenek z puszczy IP: *.cust.tele2.lu 03.10.06, 15:09
    W kwesti kopcenia. Oczywiscie, ze masz racje. Powinien dzialac przez 100tys km,
    potem wymiana.
  • Gość: P.Aff IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 15:57
    no a po 100k czas na nowy wozek i tyle wiec nie am problema ;D
  • do.ki 03.10.06, 16:12
    Gość portalu: zenek z puszczy napisał(a):

    > Tak, a po rozebraniu silnikow i porowaniu ich, twoj bedzie do remontu, moj
    > bedzie sie rozkrecal dopiero.

    Zanim ja zajezdze swoj silnik, ty juz bedziesz po regeneracji turbiny co
    najmniej. Chyba nie twierdzisz, ze wspolczesne turbodiesle sa trwalsze od
    wspolczesnych wolnossacych benzyniakow? To kiedys tak bylo, ze mercem mozna bylo
    zrobic milion km do remontu- wolnossacym dieslem sprzed 30 lat. Dzisiejsze
    silniki sa skonstruowane z zalozonym przebiegiem do remontu ok 250000 km i tyle
    robia. Benzyny i diesle bez roznicy. Ale jak slusznie zauwazyl paw, i tak
    samochod nalezy zmieniac czesciej.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • repairman 02.10.06, 22:34
    Niewazne ze byla oplata rejestracyjna robiona przez Pana X ,jak ktos kupowal
    go np. 2 lata temu, jesli Pan Y odkupil te auto po 2 latach od Pana X to placi
    znowu podatek rejestracyjny ( od wprowadzenai do ruchu ) i co roku podatek
    drogowy od mocy silnika ( nie pojemnosci ) jak kiedys bylo w Polsce. I jesli te
    auto sprzeda za rok Panu Z, to Pan Z tez zaplaci podatek od wprowadzenia auto
    do ruchu i tak w nieskonczonosc..............

    BR

    - REPAIRMAN -
  • do.ki 02.10.06, 22:41
    Nieprawda. Podatek od wprowadzenia do ruchu zmniejsza sie z wiekiem auta i w
    koncu jest symboliczny, jakies 60 euro czy cos... nie interesowalem sie, nie
    kupuje uzywanych.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • repairman 02.10.06, 22:45
    Ale czy ja powiedzialem ze ten sam podatek sie placi??
    Podalem przeciez link tam jest tabelka i sa podane ceny w zaleznosci od mocy i
    wieku samochodu jesli uzywany lub od mocy nowego samochodu... gdzies sie
    zagalopowal ktos :D

    Podalem tylko ze kazdy placi ten podatek niewazne ze samochod zmienial X razy
    wlasciciela :D
  • do.ki 02.10.06, 22:47
    > Podalem tylko ze kazdy placi ten podatek niewazne ze samochod zmienial X razy
    > wlasciciela :D

    Rejestrowales kiedys samochod w Belgii? Jesli tak, to widziales, ilu urzedasow
    tam tkwi. ktos musi im zaplacic...
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • repairman 02.10.06, 22:53
    Czy rejestrowalem samochod w Belgi ??

    Od 99 juz trzeci i nic mnie juz tu niedziwi :D
  • do.ki 03.10.06, 14:56
    To chyba ten sam silnik, z ktorym Audi wygral ostatnio w Le Mans?

    Poza tym mowilem ci juz tyle razy: na pewno sa dobre auta z dieslami, tylko ze
    mnie na nie nie stac. Stac mnie tylko na przyzwoite auto na benzyne. Saab tego
    przykladem.
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • Gość: P.Aff IP: *.17-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.10.06, 15:55
    bez 2 zdan. Jesli zmiescilbym sie z rodzina do 93 kombi bylby pewno na czele
    listy ale tak bierem dyzla na wiosne ;D

    Zapraszam w listopadzie na jazde probna. Zonie sie spodobal klamka zapadla.
  • do.ki 03.10.06, 16:07
    > Jesli zmiescilbym sie z rodzina do 93 kombi bylby pewno na czele
    > listy ale tak bierem dyzla na wiosne ;D

    Ale ja nawet nie probowalem przymierzac sie do 9-3. Od razu wiedzialem, ze to
    musi byc 9-5. Trojka to dla bezdzietnej pary.

    Aha, u tego samego dealera stal sobie Saab 9-7X. Jest to po prostu Chevrolet
    Trailblazer z inna buda. Wnetrze- bezsprzecznie Saab. Ladne. Z zewnatrz troche
    ciezkawy i jak na moj gust zostalo zbyt wiele sladow amerykanskiego rodowodu
    (czyli po prostu ciezka dupa). Dostepny tylko z silnikami benzynowymi 4200 i
    5000 cm szesc. Troszke sie rozmarzylem...
    --
    "I'm a registered Republican and consider socialism a violation of the American
    principle that you shouldn't stick your nose in other people's business except
    to make a buck." -- P.J. O'Rourke
  • repairman 03.10.06, 20:02
    Gratuluje decyzji, oby sprawdzil sie jako traf w 100-ke .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka