Dodaj do ulubionych

Sa Wyniki AD 5/05

18.10.06, 17:04
Jak w temacie. POwodzenia!
Edytor zaawansowany
  • eps_in_spe 18.10.06, 17:28
    Jestem! :-))) Bardzo radosnie witam wszystkich na forum! Jak Wam poszlo? Wiecie
    moze, czy sa az 4 merit groupy?
  • Gość: Morgoth IP: 212.75.100.* 18.10.06, 17:36
    Nie zdałem:((((

    Total c), d) and e): 73/120
    For your information, the candidates who obtained the 125 highest marks had an
    overall score of at least 74 points.

    Zabrakło mi 1 punktu!!!! Chyba nie mogę się jakoś odwoływać, żeby mi dodali ten
    jeden punkt?
  • Gość: Asiek IP: *.w86-193.abo.wanadoo.fr 18.10.06, 17:36
    Hurrrrra! Ja tez jestem na liscie! W drugiej grupie! Victoire!!! POzdrawiam
    wszystkich!
  • wolnaamerykanka 18.10.06, 17:43
    Ja tez w drugiej!!! Yippie!!!
  • Gość: Pablo IP: *.icpnet.pl 18.10.06, 17:39
    Do przodu :-)
  • Gość: toucher IP: *.chello.pl 18.10.06, 17:45
    pozdrawiam z drugiej grupy ;)
  • marieke 18.10.06, 18:02
    Ja też zdałam! :) Pozdrawiam!
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 18:03
    Nie mylić z ganado ;)
  • byly_eurokrata 18.10.06, 18:41
    ...co prawda, troche cienko, bo w 3 grupie,ale jestem!
  • conchis 18.10.06, 18:42
    Gratulacje! Czyzby pora na zmiane nicka?;-)
  • byly_eurokrata 18.10.06, 18:49
    na co, ex-byly-eurokrata? To dopiero zwyciestwo etapowe, teraz trzeba walczyc o
    etat ;-)
  • conchis 18.10.06, 18:53
    To do lobbyingu!
  • byly_eurokrata 18.10.06, 18:54
    rzucajcie wakatami, moga byc administracyjne! :-)
  • jan.kulczyk 18.10.06, 18:59
    Jestem w 3 merit group. Ale chyba nie chce mi się tam pracować, więc spokojnie mogę rzucać wakatami, jeśli coś do mnie w ogóle przyjdzie.
    Gratuluję wszystkim, i tym wesołym i tym smutniejszym.

    Pozdrowienia

    --
    sueno-americano.blogspot.com
  • Gość: Morgoth IP: 212.75.100.* 18.10.06, 19:02
    Jak nie chce ci się tam pracować, to może napiszesz do Epso że rezygnujesz z
    udziału w konkursie, wtedy ja bym wszedł na listę...
  • byly_eurokrata 18.10.06, 19:10
    kulczyk, to rzucaj np. we mnie ;-)
  • jan.kulczyk 18.10.06, 20:39
    Mogę rzucać, ale w sumie ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem (a już na pewno nie podjął jej żaden z moich potencjalnych "pracodawców" hahahaha), na pewno nie chciałbym ugrząść w Luksie, a co przyniesie życie, zobaczymy. Dlatego niestety nie zamierzam wykreślać się z listy... Pozdrowienia


    --
    sueno-americano.blogspot.com
  • byly_eurokrata 18.10.06, 20:42
    twoje ewentualne wykreslenie nic nie pomoze, bo nikt nie wskoczy na twoje
    miejsce.
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 19:00
    Jestem w drugiej grupie!!!!
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 19:06
    Dzisiaj rano jak wchodziłem do łazienki, pękła nagle żarówka w jednej z lampek.
    Wziąłem to za zły znak, a tu proszę :)
    Jednak moja kobieca intuicja nie zawiodła mnie :))
  • Gość: Elf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 19:16
    Super!!! Jak większość tutaj, wylądowałam w drugiej grupie :-))
    Swoją drogą ciekawa jestem, czy II MG to ta najliczniejsza?
    Czy też to tylko statystyczny zbieg okoliczności, że jak dotąd większość
    z nas/forumowiczów tam właśnie się uplasowała..?
  • Gość: misza52 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:08
    Ja tez zdalem, ale jestem w trzeciej grupie
  • Gość: radecka IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 18.10.06, 20:30
    a ja nie zdalam:((( 71 punktow nie wystarczylo mi niestety:(
    trudno, moze nastepnym razem....
    Zycze wszystkim powodzenia w walce o etaty :-)
  • byly_eurokrata 18.10.06, 20:35
    przykro mi radecka, bo znam ten bol, jak sie przez minimalny ilosc punktow nie
    zdaje. Ale z tego wynika, ze po pisemnym bylo wiecej kandydatow niz miejsc na
    liscie.
  • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 20:40
    I mi się udało:-)) druga grupa
  • jan.kulczyk 18.10.06, 20:42
    Ja muszę powiedzieć, że jak na moją sytuację (babka na preseleksji z logicznego myślenia wyrwała mi kartkę zanim zdążyłem nanieść na czysto 5 ostatnich odpowiedzi) to poszło mi całkiem nieźle. Ale oczywiście gratuluje wszystkim kolegom z II grupy. A jest ktoś z 1szej?

    --
    sueno-americano.blogspot.com
  • Gość: radecka IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 18.10.06, 21:10
    przykro mi jest, a zwlaszcz jak pomysle sobie jakich bzdur uczylam sie do
    ustnego, a i tak pytania mialam calkiem inne niz to z czego sie przygotowalam.
    No nic, trudno. Zycze powodzenia, tym, ktorzy przeszli dalej i mimo wszystko
    dziekuje wam za wiele dobrych rad z ktorych skorzystam pewnie jeszcze kiedys w
    przyszlosci, jestescie bardzo zyczliwimi ludzmi, dlatego wam zycze wszystkiego
    dobrego. Pozdrawiam
  • byly_eurokrata 18.10.06, 21:14
    radecka,idz za ciosem i zdawaj na AD60, tyle sie uczylas, to bedzie procentowac!
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 21:46
    Ci, którym się nie udało nie powinni się załamywać. To w końcu tylko konkurs
    kierujący się swoistymi, sztywnymi regułami, niekoniecznie stanowiącymi
    odzwierciedlenie tendencji na tłumaczeniowym rynku. Sam z trudem musiałem
    przełknąć porażkę w 2003,w tym bardziej bojowym nastroju przystąpiłem do tego
    konkursu. Jeżeli ktoś lubi tłumaczyć to spokojnie może dalej doskonalić
    warsztat, by za parę lat spokojnie przejść wszystkie etapy.
  • byly_eurokrata 18.10.06, 21:50
    ja w 2003 nie zdalem preselekcji przez 0,17 punkta, to jest dopiero bol. Ten
    egzamin jest troche loteria i dlatego nie mozna sobie brac wynikow zbyt do
    serca, jesli sie nie udalo.
  • przemas_ue 18.10.06, 21:58
    hi hi tez przeszedlem
    w kwestii niezdanych egzaminow moglbym napisac ksiazke, z ktorej wniosek taki,
    ze im wiecej sie zdaje, tym wieksze doswiadczenie sie ma i nastepne na nastepne
    egzaminy jest sie lepiej przygotowanym
  • przemas_ue 18.10.06, 22:00
    byly_eurokrata napisał:

    > ja w 2003 nie zdalem preselekcji przez 0,17 punkta, to jest dopiero bol. Ten
    > egzamin jest troche loteria i dlatego nie mozna sobie brac wynikow zbyt do
    > serca, jesli sie nie udalo.

    a jakiz wiekszy bol, gdy juz sie bylo w ogrodku i witalo sie z gaska (ustny,
    brak dwoch punktow)
  • byly_eurokrata 18.10.06, 22:01
    tez znam, bo potem zdalem preselekcje dla niemieckich nativo i z pisemnego
    angielsko-niemieckiego zabraklo mi jednego punkta....
  • Gość: magdita IP: *.rws.com 19.10.06, 14:05
    ...bo jak przeczytalam pare postow tutaj to zaczelo mi sie troche slabo robic.
    Nie wiem czy moja efektywnosc nie spadlaby drastycznie, jesliby sie okazalo, ze
    zabraklo mi 1 lub 2 punktow...
  • Gość: magdita IP: *.range86-138.btcentralplus.com 19.10.06, 20:23
    razem z bylym eurokrata w 3. grupie. wszystko przez ten kaliningrad;)
  • byly_eurokrata 19.10.06, 20:25
    hehe (gosc a znow mnie opieprzy za niewlasciwa gadke), GRATULÙJE! To co magdita
    owijamy sie kocykem na zime i czekamy jako niechciane sierotki, moze na wiosne
    sie ktos do nas zglosi???

    Ja dlatego chcialem od EPSO dostac punkacje za ustny, bo za ten kaliningrad,
    IRA, i opakowania artykulow spozywczych dla singli na pewno odjeli mi niezle
    punktow.
  • Gość: magdita IP: 217.33.134.* 20.10.06, 13:59
    no wlasnie tak myslalam, zeby przeczekac pierwszy szal i zaczac lobbing na
    wiosne;) szok zwiazany z przeprowadzka na wies na pewno bedzie lagodniejszy w
    porze letniej...a poza tym zobaczymy ile osob w ogole przeszlo, no i pytanie
    ile z tego jest z pierwszym niemieckim. w sumie moze i lepiej, ze wyniki sa
    utajnione, po co rozwazac, co by bylo gdyby (i tu kazdy zainteresowany moze
    wstawic swoja wersje)
  • Gość: magdita IP: 217.33.134.* 20.10.06, 14:01
    a i dzieki za gratulacje;) i nawzajem! przeciez to kawal dobrej roboty,
    niezaleznie od grupy, startowalo ponad 1800 osob!
  • eps_in_spe 19.10.06, 11:45
    Mi sie tez wszystko psulo rano, w tym rower! 30 minut spaceru do pracy w zimnej
    mzawce zamiast 5 minut jazdy z gorki, wsciekla mina przez caly dzien, a potem
    nagle taki news! Jednak swiat jest piekny. Pozdrawiam.
  • Gość: ju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 11:28
    Czesc, gratuluję wszystkim, ja tez zdalam, merit group 1. Ale czy mógłby mi
    ktoś wytłumaczyć, o co chodzi z tym lobbyingiem? Myślałam, że trzeba po prostu
    czekać aż się po nas zgłosi jakaś instytucja (tak zresztą napisali w profilu),
    a nie zasypywać ich swoimi cv (bo przecież je już mają!.pzdr
  • eps_in_spe 19.10.06, 11:51
    Jak bedziesz bezczynnie czekac, to skonczysz jak Ex Eneko. Juz drugi dzien, a
    do niego nikt jeszcze nie zadzwonil... ;-)
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:09
    eps_in_spe napisała:

    > Jak bedziesz bezczynnie czekac, to skonczysz jak Ex Eneko. Juz drugi dzien, a
    > do niego nikt jeszcze nie zadzwonil... ;-)

    Sytuacja robi się poważna, minęło już południe :(((
  • byly_eurokrata 19.10.06, 12:26
    do mnie dzwonila sekretaka jakiegos Barozy czy cus takiego, ale nie mialem
    czasu, bo byla przerwa na kawe.
    To ktos wazny?
  • byly_eurokrata 19.10.06, 12:28
    a tak na serio, bylem na kawie z kolezanka z pracy, ktora jest na liscie
    niemieckiej, lista liczy polowe przewidywanych osob, a ona po roku nie dostala
    jeszcze ani jednej propozycji, chociaz ma francuski jako glowny i dobrze
    zdala.....
  • eps_in_spe 19.10.06, 12:55
    Moze angielskiego dziewczyna nie zna. Bez tego ciezko. 80% dokumentow podobno
    po angielsku powstaje, a ledwie z 15% po francusku. Tak sie pocieszam.
  • byly_eurokrata 19.10.06, 13:06
    tak jest moze w Komisji, ale sa jeszcze inne organy, gdzie liczy sie francuski,
    a ona zna oczywiscie tez angielski, w Niemczech kazdy musi sie uczyc
    angielskiego od 5 klasy do matury.
  • Gość: ju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:32
    chodzi o to, że gdybym nie zajrzała na to forum, nie wiedziałabym nawet, że
    taka praktyka istnieje. czy to jest skuteczne i dobrze widziane przez
    instytucje, takie pchanie się drzwiami i oknami? Oficjalnie akceptowane jako
    pozytywny przejaw inicjatywy własnej? A jeżeli tego nie zrobię, to nie mam
    szans na zatrudnienie?
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:33
    Gość portalu: ju napisał(a):

    A jeżeli tego nie zrobię, to nie mam
    > szans na zatrudnienie?

    Raczej nie, ja nie wysłałem i dalej czekam.
  • Gość: ruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 14:29
    Gość portalu: ju napisał(a):

    > A jeżeli tego nie zrobię, to nie mam
    > szans na zatrudnienie?

    bez przesady, znam takich, co nigdzie nie pisali, a pracują, i takich, co
    pisali wszędzie, i siedzą na starych listach...

    u tłumaczy liczy się przede wszystkim kombinacja językowa, ale z drugiej strony
    lepiej, żeby różni HoU się dowiedzieli o twoich możliwościach, a z własnej
    inicjatywy rzadko przeglądają cv kandydatów...
  • Gość: taka_jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 21:28
    ja też zdałam.
    1wsza grupa.
    i jeszcze nie wiem, co zrobię.
    bo to jest tak potwornie nudna praca.
    czy warto się dać kupić?
  • byly_eurokrata 18.10.06, 21:32
    praca nudna, nie da sie ukryc, ale nie okreslalbym tego jako kupienie. Zreszta
    ja i tak robie teraz te sama robote, wiec wole za to samo nudne zajecie wiecej
    zarabiac. Ale rzeczywiscie malo osob sobie zdaje sprawe z tego, ze to jest
    prawie jak praca na tasmie, dzien w dzien podobne teksty. No ale to chyba
    trzeba bylo przed konkursem sie zastanowic? ....
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 21:38
    Gość portalu: taka_jedna napisał(a):
    > bo to jest tak potwornie nudna praca.

    Ja bym tego nie określił jako nudnej pracy, a uwierz, mam prawo być znudzonym. Z
    płatnych zajęć to pewnie jedno z ciekawszych, powiedziałbym nawet, pewien
    gatunek sztuki. Oczywiście zależy co i jak tłumaczysz, można niedbale malować
    sceny z końmi, można starannie tworzyć arcydzieła. Na początek warto poczekać na
    zaproszenie i wtedy decydować.
  • sprzedekranu 19.10.06, 08:39
    To jest fascynująca praca, tylko nie dla każdego. Trzeba to lubić, być trochę
    samotnikiem i dłubaczem. Po co poświęcać rok życia na zdobycie pracy, której
    się nie lubi???
    (merit group 1 :-)
  • Gość: jotpe IP: *.bie.lama.net.pl 18.10.06, 21:54
    Hej
    Ja tez Was czasem czytam. Gratuluje wszystkim! Ja jestem w 3 grupie i tez sie
    ciesze. A skad wiecie ile mieliscie punktow? Bo ja nie mam takowej informacji...
  • Gość: Morgoth IP: 212.75.100.* 18.10.06, 21:55
    Wiedzą ci, którzy nie przeszli. Mi zabrakło jednego punktu i już mam dość EPSO,
    w żadnym konkursie na pewno już nie wystartuję.

    Gratuluję wszystkim tym co przeszli dalej...
  • Gość: radecka IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 18.10.06, 22:20
    Morgoth, mi tez zabraklo kilku punktow, szkoda bo dosyc daleko zaszlismy, ale
    to nie powod zeby sie na EPSO obrazac, bo ktos zawsze odpadnie. Wczesniej czy
    pozniej, ale wszyscy nie moga przejsc. my odpadlismy na koncowce, tymbardziej
    przykro, ale coz, gra wartra swieczki. Ja w kazdym razie do nikogo nie mam
    pretensji, do EPSO tym bardziej, wiec jak bedzie kolejna okazja to pewnie na
    jakis konkurs sie zapisze, wkoncu jakas wiedze mam po tych przygotowaniach,
    wiec ja wykorzystam znowu :-)) Pozdrawiam i glowa do gory!
  • Gość: Morgoth IP: 212.75.100.* 18.10.06, 22:29
    Tak, ale następny konkurs dla tłumaczy pisemnych będzie pewnie za 5 lat. Jestem
    z zawodu tłumaczem, nie będę startował na urzędnika, bo taka "robota" mnie nie
    interesuje.

    Również pozdrawiam:)
  • ms100 18.10.06, 23:03
    co za stres, chyba zaczne jesc magnez (-:
  • Gość: plumka IP: *.net81-64-36.noos.fr 19.10.06, 00:43
    no, mnie tez sie nie udalo. mialam 73 punkty...poprosilam epso o udostepnienie
    tlumaczen, bo z nich wlasnie mialam malo punktow. gratulacje dla tych, ktorym
    sie udalo! dla mnie byl to pierwszy konkurs i zadnego doswiadczenia w
    tlumaczeniu nie mialam (jakkolwiek pewien dyplom slynnej szkoly
    tlumaczeniowej....), wiec tak czy inaczej bylo dobrze.
    mogloby byc lepiej ;)
  • przemas_ue 19.10.06, 07:49
    popros o kopie tlumaczen wraz z ich FICHE D'EVALUATION, choc dowiadczenie uczy,
    ze ta fiche jest dosc hm... ascetyczna; ostatnim trendem EPSO jest wysylanie
    tego wszystkiego emailem
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 09:34
    A jakiej szkoły, jeśli można zapytać?
  • Gość: martucha IP: 195.20.110.* 19.10.06, 08:31
    Jestem w pierwszej grupie. Pozdrawiam!!
  • Gość: mayael IP: *.cec.eu.int 19.10.06, 08:57
    Ja tez zdalam! Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 09:18
    Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale takim stwierdzeniem próbujesz
    nas obrazić. Ale chyba efekt jest dokładnie odwrotny, bo dzięki takim
    wypowiedziom utwierdzamy się, że jesteśmy na właściwym miejscu. Praca tłumacza
    nie jest nudna w ogóle, tylko nudna dla Ciebie. A to duża różnica i powinno Ci
    to dać wiele do myślenia, bo skoro już teraz nudzi Cię ta praca albo sama myśl
    o niej, to co będzie później? Szkoda Twojego cennego czasu. Faktycznie w Twoim
    przypadku byłoby to sprzedanie się. Dla mnie to szansa robienia dokładnie tego
    samego co robię obecnie, ale za godziwe wynagrodzenie. Tłumaczenie jest
    zajęciem ciekawym i kreatywnym. Inne pozornie dużo bardziej różnorodne i
    bardziej prestiżowe zajęcia bywają w istocie koszmarnie nudne. Ale zależy kto
    co lubi, nie można uogólniać.

    Pozdrawiam wszystkich wirtuozów klawiatury :) a szczególnie tego najbardziej
    wytrwałego ;)
  • mrumru74 19.10.06, 09:25
    Mimo spoznienia na ustny (byly-eurokrata oblalby mnie za to o ile dobrze
    pamietam !) i zera praktyki w tlumaczeniu zdalam !!! Druga grupa.
    Teraz pytanie: czy jest szansa po tym konkursie na prace nie czysto
    tlumaczeniowa ale pokrewna, cos jak edytowanie tekstow, praca nad terminologia,
    jakies pisanie glosariusza UE...?
  • byly_eurokrata 19.10.06, 09:31
    mrumru: masz racje, za spoznienie bym cie oblal! ;-) Ale szczerze gratuluje!


    Co do drugiej czesci pytania: terminologie itd. robia wybrane jednostki OBOK
    zwyklej pracy tlumacza
    Edytowaniem tekstow itd. zajmuje sie tzw. pool, czyli dziewczyny (i ew.
    chlopaki) z AST.

  • Gość: mczapl IP: *.europarl.eu.int 19.10.06, 09:58
    Serdeczne gratulacje dla wszystkich ktorzy zdali! Liczymy, ze zjawicie sie
    licznie i ze bedzie mozna z wami opic wasze sukcey albo w Old Oaku albo w Luxie!

    Rownoczesnie serdeczne wyrazy uznania dla tych, ktorym sie nie powiodlo, ale
    nie podlamali sie! Zanuccie sobie "always look on the bright side of life..." :)
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 10:00
    Gość portalu: mczapl napisał(a):

    > Serdeczne gratulacje dla wszystkich ktorzy zdali! Liczymy, ze zjawicie sie
    > licznie i ze bedzie mozna z wami opic wasze sukcey albo w Old Oaku albo w Luxie
    > !
    > Rownoczesnie serdeczne wyrazy uznania dla tych, ktorym sie nie powiodlo, ale
    > nie podlamali sie! Zanuccie sobie "always look on the bright side of life..." :

    Dziękuję uprzemie,tylko czemu jeszcze nikt nie dzwoni ? ;)
  • Gość: gosc IP: *.commerzbank.com 19.10.06, 11:38
    witam wszystkich i gratuluje. mam tylko jedno pytanko. jaka jest roznica miedzy
    tymi wszystkimi grupami? jakie to ma znaczenie? ma to zwiazek z zarobkami? czy
    ktos kto jest w pierwszej grupie mila lepszy wynik? dzieki za info z gory,
    pozdrawiam
  • byly_eurokrata 19.10.06, 11:49
    im wyzsza grupa, tym wiecej punktow dany kandydat uzyskal ogolem ze wszystkich
    3 czesci egzaminu (2 tlumaczenia plus ustny).

    Teoretycznie powinno sie przyjmowac w pierwszej kolejnosci osoby z MG I, potem
    MG II itd. Ale w praktyce podobno tak nie jest, bo po poprzednim konkursie
    osoby z drugiej i trzeciej grupy dostaly od razu oferty a te z pierwszej
    czekaly miesiacami. Nikt nie wie do konca, jak to jest.

    Zarobki te same, grupa nie ma znaczenia.
  • przemas_ue 19.10.06, 11:50
    no to teraz bedzie dopero konkurencja o te (jak ktos kiedys obliczyl)
    rachityczne 15 etatow tlumaczy na ponad setke laureatow

    mam tylko nadzieje, ze Epso nie bedzie robilo sobie jaj z przypisywaniem do
    konkretnych instytucji
  • byly_eurokrata 19.10.06, 11:56
    ja sadze ze oni mimo wszystko nas podziela na kontyngenty wirtualne, ale wedlug
    jakich kryteriow to leci? Ktos kiedy mowil, ze niby wiekszosc z MG I jest
    przypisywana do Rady, a tam w ogole nie ma etatow hehe
  • wolnaamerykanka 19.10.06, 12:01
    O co chodzi z przypisywaniem do instytucji? Może ktoś mnie oświeci pls?
  • ms100 19.10.06, 13:34
    znam tam osobe z poprzedniego konkursu z I MG...
  • Gość: a IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 19.10.06, 19:13
    Jaka straszna zazdrosc przez Ciebie przemawia, ze nie jestes w MG1... To
    "hehehe"... Byli lepsi od Ciebie, ale nie bedzie dla nich etatow. Dobrze im tak, co?
  • byly_eurokrata 19.10.06, 19:19
    boze gosc, co ty wypisujesz, nie badz smieszny.

    Napisalem hehe, bo to absurd. Najlepsi maja trafiac do najwazniejszej
    instytucji jaka jest rada, ale w radzie nie ma juz wolnych etatow, powiedziala
    mi to na ustnym przewodniczaca mojej komisji, ktora byla wlasnie z rady.

    Ja nikomu nie zazdroszcze, z wlasnej nieprzymuszonej woli napisalem ze jestem w
    MG III i gratuluje kazdemu, kto sie dostal do MG I. I moim zdaniem klarowne
    zasady bylyby lepsze i nie mialbym zadnego problemu z tym, gdyby przyjmowano
    konsekwentnie najpierw z MG I, potem z MG II a na koniec z MG III. Dostalem
    mniej punktow, to zrozumialbym takie postepowanie.
    Ale poczytaj sobie najpierw na tym forum, jak bylo na wczesniejszych
    konkursach. zero logiki. Dlatego sie smieje. Ale jakies sfrustrowane osobki
    twojego pokroju musza dorabiac do tego zaraz cala ideologie, boshe
  • Gość: a IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 19.10.06, 19:57
    Jesli myslisz, ze to absurd, to napisz, ze to absurd, a nie hehehe. Jak swiat
    swiatem, "hehe" nie uzywa sie w celu stwierdzenia, ze cos jest absurdalne.
    A jesli chodzi o kolejnosc zatrudniania, to czesto wynika to z kombinacji
    jezykowej i co dana instytucja potrezbuje.

    Skad Pani w komisji moze wiedziec, ze w Radzie nie ma etatow? Oznaczaloby to, ze
    wszyscy w Radzie sa po poprzednim konkursie i nie ma tam tempow, czyz nie? Czy
    Pani wiedziala juz, ze wszyscy na stanowiskach tempow zdali?
  • byly_eurokrata 19.10.06, 20:12
    nie wiem skad pani w komisji wiedziala, ja sie na koniec tylko zapytalem, jakie
    sa szanse pracy w Brukseli, a pani odpowiedziala, ze orientuje sie tylko co do
    sytuacji w radzie i ze tam "praktycznie nie ma" zadnych wakatow dla polskich
    tlumaczy. Nie chce tego dalej interpretowac, bo nie mam ku temu wystarczajacej
    wiedzy
  • Gość: gosc IP: *.111-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.10.06, 20:14
    Droga/i a

    z tego co wiem, to w radzie, w sekcji tlumaczen polskich nie ma juz tempow,
    wszystkie stanowiska obsadzono laureatami poprzedniego konkursu dla tlumaczy.
    Tempom podziekowano po tym jak skonczyly im sie kontrakty i wakaty zaproponowano
    glownie kandydatom znajdujacym sie w 1 merit group.Rada prowadzi od dluzszego
    czasu polityke rezerwowania sobie ludzi z 1 MG, i dotyczy to wiekszosci konkursow.
  • byly_eurokrata 19.10.06, 20:16
    no wiec pani z komisji wiedziala, co mowi
  • Gość: a IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 19.10.06, 20:17
    Dzieki wielkie za te informacje, sporo wyjasniaja.
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 11:52
    Drogi Adminie, dziękuję!
  • byly_eurokrata 19.10.06, 13:55
    Poprosilem EPSO o podanie mi punktow za poszczegolne egzaminy, ale dostalem - o
    dziwo superszybko - odpowiedz, ze kandydatom, ktorzy przeszli, nie podaje sie
    takich informacji ze wzgledu na chec "rownego traktowania" (Gleichbehandlung)
    wszystkich laureatow.
    Wiec jak ktos inny nosi sie z mysla, by o cos takiego poprosic - mozna sobie
    podarowac.
  • Gość: gosc IP: *.commerzbank.com 19.10.06, 14:00
    to w takim razie nie pojmuje twojego toku myslenia, ze lepsi dopstali sie do
    Grupy MG I a gorsi do MG 3, skoro chodzi im o takie same traktowanie
    (Gleichbehandlung). prosze o zastanowienie sie nad tym i odpowiedz, wszystkich,
    ktorzy maja choc troche wiedzy na te tematy (a nie chetnie chcieliby ja miec).
    pozdrawiam
  • byly_eurokrata 19.10.06, 14:10
    gosc,

    popatrz na juz czesciowo opublikowana liste rezerwowa naszego konkursu,
    zobaczysz, ze sa tam MG I-III, z nieba one nie spadly, jak przeczytasz warunki
    konkursu, to zrozumiesz, jak to sie robi.

    Dlaczego EPSO teraz uzyswa slowa "Gleichbehandlung", nie mam pojecia. Ja
    chcialem praktycznie tylko sie dowiedziec, ile punktow dostalem na ustnym. Ale
    widocznie nie udzielaja takich informacji. Gdzie tu jest logika, nie mnie
    oceniac.
  • Gość: autor IP: 62.121.128.* 19.10.06, 14:21
    jak wynika z informacji udzielonej osobie, która (w innym konkursie) prosiła
    EPSO o podanie wyników testów pisemnych po zakwalifikowaniu się do ustnych,
    cyt.:
    "Further to your request to receive your results of your written tests, we
    would like to inform you that EPSO does not make these available to candidates
    who are still in the competition - as in your case.
    Once the oral tests have taken place and the reserve list drawn up, should your
    name not appear on it then you may contact us again to request this information.
    Kind regards
    Your EPSO team"
    wyniki mogą otrzymać jedynie osoby, które na którymś etapie konkursu odpadną.
    Szanowni laureaci nie ;-)
  • wolnaamerykanka 19.10.06, 19:47
    Please, please, please, niech mi ktoś powie. Czy już jesteśmy gdzieś
    przypisani? Skąd się o tym dowiedzieć? Czy przypisanie np. do parlamentu
    oznacza, że nie mam szans na pracę w innej instytucji?

    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi.
  • byly_eurokrata 19.10.06, 19:52
    amerykanka, na ten temat byla swego czasu ogromna dyskusja, nikt do konca nie
    wie, na jakich zasadach sie to odbywa, wiec trudno spekulowac. Ale o ile dobrze
    rozumiem, jak cie przypisza do parlamentu, do inna instytucja musi sie najpierw
    dogadac z parlamenten, zeby ten cie "zwolnil", ale jak to bedzie tym razem, who
    knows.
  • wolnaamerykanka 19.10.06, 20:01
    A skąd ja mam się dowiedzieć, dokąd mnie przypisali?

    PS Czy mogłabym poprosić namiar na ten wątek, o którym wspominasz?
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 21:41
    Jeśli mogę zapytać, co jest złego w pracy w parlamencie? Mógłby mnie ktoś
    uświadomić w tej kwestii? Bo jak na razie jestem w błogiej nieświadomości i
    marzę o Parlamencie.

    Z instytucji znam tylko Radę z jednej wizyty, zrobiła na mnie bardzo dobre
    wrażenie, a właściwie pracujący tam ludzie :) Niestety członkowie komisji
    mówili mi, że w Radzie nie ma wolnych etatów, a moi znajomi potwierdzili tę
    wersję.
  • wolnaamerykanka 19.10.06, 21:48
    Parlament to był tylko przykład :) Też o nim marzę, bo jest w Brux. I podobno
    ma świetną stołówkę ;)
  • Gość: a IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 19.10.06, 21:51
    Tlumacze z parlamentu siedza w Luksie...
  • wolnaamerykanka 19.10.06, 22:11
    A jacy tłumacze siedzą w Brukseli?
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:24
    Wolna, ważne gdzie jest sekretariat, a nie sama instytucja.
    Cyt. z książki"Tłumacz dla Unii":
    "Polskie jednostki tłumaczeniowe istnieją więc w Komisji (Luksemburg), Radzie
    (Bruksela), Parlamencie (Luksemburg) oraz w Komitecie Ekonomiczno-Społecznym
    (wspólnie z Komitetem Regionów - Bruksela)".

    Książka jest z jesieni 2005, może coś się zmieniło od tamtego czasu.
    A orientuje się ktoś może, czy ECB również przyjmuje z listy rezerwowej, czy
    organizuje niezależne rekrutacje?
  • byly_eurokrata 19.10.06, 22:27
    ECB organizowal wlasne rekrutacje, mimo kilkunastoletniego doswiadczenia
    zawodowego i ukonczonych studiow z zakresu lingwistyki stostowanej odeslano mi
    papiery z lakoniczna informacja, ze nie spelniam warunkow.
    Ciekawy jestem, kto spelnial, skoro kolezance o podobnym wyksztalceniu i
    kilkuletnim stazu pracy jako tlumaczka w jednym z duzych polskich bankow
    przyslano taka sama odpowiedz jak mi.....
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:31
    Czyli jednak niezależnie. To o Kaisserstrasse możemy zapomnieć :)
  • byly_eurokrata 19.10.06, 22:33
    ECB przeprowadzal rekrutacje jakos w 2003 i w 2004, im nie potrzeba az tak duzo
    ludzi. Ale ta rekrutacja byla strasznei metna.

    Na Kaiserstrasse mozesz zrobic co najwyzej kariere w innym charakterze ;-)
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:34
    Ech, chciałem błysnąć niemczyzną, a tu taki błąd :( Kaiser oczywiście.
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:40
    Nie chciałbym wykoleić wątku, ale może tak krótko powiesz, bo ciekawi mnie, w
    jakim charakterze? :)
  • Gość: wolnaamerykanka IP: *.essex.ac.uk 19.10.06, 22:40
    Dzięki za info! Czy to znaczy, że nie ma szans na pracę w Brukseli?... :(((((
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:42
    Z tego co mi wiadomo, to raczej nie. Chociaż pewnie jest kila miejsc spod lady,
    ale to dla wybrańców z MG I...
  • Gość: wolnaamerykanka IP: *.essex.ac.uk 19.10.06, 23:25
    Były - co Ty na to? Z tego co pamiętam też jesteś bruksofilem i ostatnio stałeś
    na stanowisku "Bruksela albo śmierć"... :) Myślisz, że nie warto się przejmować
    plotkami i mimo wszystko wierzyć, że się uda do Brux?
  • byly_eurokrata 20.10.06, 07:09
    nwet grupa M0+ oraz rownolegle studia na Oxfordzie i Sorbonie nic tu nie
    pomoga, bo w Brukseli nie ma fizycznie wolnych ettow, nawet spod lady ich nie
    ma.
  • Gość: poinformowany IP: *.cust.tele2.be 20.10.06, 10:17
    dura LUX sed LUX
    choc niekoniecznie
    chwilowo, co prawda, nie ma etatow w EESC/CoR, ale moze w przeciagu nastepnego
    polrocza bedzie jeden, a moze i wiecej, bo EPP w CoR naciska, aby rozlaczyc
    dzialy tlumaczeniowe EESC od CoR, na razie socjalisci sa przeciwni, ale kto
    wie, co bedzie w przyszlosci - tym bardziej ze nastepnym przewodniczacym CoR
    bedzie Luc van den Brande znany zwolenneik wszelkich podzialow (z Belgia na
    czele); poki co zostaje glosowanie na PO w wyborach samorzadowych, aby wzmocnic
    delegecje EPP w CoR (koniec reklamy)
  • byly_eurokrata 20.10.06, 10:20
    Gość portalu: poinformowany napisał(a):

    > dura LUX sed LUX
    > choc niekoniecznie
    > chwilowo, co prawda, nie ma etatow w EESC/CoR, ale moze w przeciagu nastepnego
    > polrocza bedzie jeden, a moze i wiecej, bo EPP w CoR naciska, aby rozlaczyc
    > dzialy tlumaczeniowe EESC od CoR,

    Zorientowany, znamy te pogloski, ale nawet jak tych etatow bedzie 3 a nie
    jeden. To beda JEDYNE 3 etaty w Brukseli na 125 liste rezerwowa. To jak gra w
    totolotka.
    A skoro bawimy sie w spekulacje. W zwiazku z kampania one seat parlamentu
    europejskiego sa plany, by przeniesc parlament do Brukseli a Francuzom w ramach
    rekompensaty rzucic oba komitety, bo wtedy by mieli na stale mase eurokratow
    siedzacych ciagle w Brukseli. Byl o tym artykul w jednych z wrzesniowych
    numerow European Voice.
  • Gość: karolek IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.10.06, 20:02
    a gdzie jest ta częściowo opublikowana lista konkursu?? nie moge znaleźc ..hm
  • Gość: karolek IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.10.06, 20:18
    dzieki:) choc mialam nadzieje (nadzieja łomatko...), że będzie już polska
    lista, żeby wiedzieć gdzie jestem dokladnie (2 MG), choć zgodnie z tym, czego
    sie dowiedzialam na forum, nie ma to wiekszego znaczenia, bo pracy i tak nikt
    nie dostanie, no moze najwyzej ci, ktorzy maja szczescie w grach losowych.
  • byly_eurokrata 22.10.06, 20:22
    no jakies tam 20 osob dostanie prace, pytanie tylko, wedlug jakich kryteriow ;-)

    Za moich czasow unijnych juz w grudniu 2004 przyjeto do pracy dziewczyne z
    listy AST, ktora praktycznie znala tylko niemiecki, wiec nie powinna miec byla
    zadnych szans, a na pewno nie tak szybko. Rzeczywistosc byla taka, ze EPSO z
    jakichs tam nieznanych nikomu (jej rowniez nie) powodow przypisalo ja do naszej
    instytucji a nasi przelozeni chcieli ekspresowo kogos zatrudnic.
    Wiec angaze chodza po ludziach.
    albo jak mowil jeden Olek F.
    niech sie dzieje wola nieba, z nia sie zawsze zgadzac trzeba.
  • danka44 23.10.06, 10:13
    A wy co tak wszyscy pesymistycznie nastawieni :(
    Te 20 miejsc to chyba nie wszystko co wam maja do zaoferowania???
    Przecież oprócz Komisji są inne instytucje, a i w Komisji te 20 miejsc, to co
    jasno się klaruje od przyszłego roku, ale chyba nie wszystko?
  • byly_eurokrata 23.10.06, 10:26
    danka, tych instytucji za duzo nie ma, a komisja ma najwieksza sluzbe jezykowa,
    wiec skoro w Komisji jest tylko 20, a Radzie zero, w Trybunale nie przyjmuja
    zwyklych tlumaczy, to ile tych stanowisk bedzie w sumie? 30?
  • jan.kulczyk 23.10.06, 11:33
    Mam jedną koleżankę tempa, która nie zdała preselekcji, ale nie jestem pewien, czy oznacza to dla niej utratę roboty i czy dla was jest to jakiś zysk, ale lojalnie informuję. Ona i tak pracowała w jakiejś małej komórce KE w Warszawie, ale gdyby zdała, przeprowadzałaby się do Luksa. Nie wiem, czy oznacza to, że jest jedno miejsce więcej, ale jeśli tak, to cieszmy(cie?) się i radujmy(cie?)
    --
    sueno-americano.blogspot.com
  • byly_eurokrata 20.10.06, 07:22
    abstrahujac oczywiscie od very unlikely przypadku, ze ktos ze statutowych w
    Brukseli zrezygnuje z pracy i zwolni swoj etat. Ale ile takich przypadkow
    bedzie w ciagu nastepnych dwoch lat????.....
  • Gość: Asiek IP: *.w86-202.abo.wanadoo.fr 20.10.06, 11:44
    A ja sie zastanawiam nad tym przypisaniem. Czy myslicie, ze kazda instytucja
    rezerwuje sobie taka sama liczbe laureatow? Czy propocjonalnie do ewentualnych
    wakatow? Bo jesli kazda instytucja bierze taka sama ilosc lauretow to jest to
    troche niesprawiedliwe. Bo jesli w Radzie nie ma wakatow, w Parlamencie najwyzej
    3 miejsca i okolo 20 w Komisji to osoby przypisane do Rady i Parlamentu sa z
    gory skazane na niepowodzenie. A te, ktore beda przypisane do Komisji beda mialy
    wieksze szanse. Co o tym myslicie?
  • byly_eurokrata 20.10.06, 12:07
    Pamietam, jak swego czasu w kontekscie preselekcji do tego konkursu
    napisalem "konkurs - pic na wode". Jak mi sie za to oberwalo, ze sie wymadrzam,
    ze ludzie beda masowo zwalniac stanowiska, ze beda przeciez tworzone nowe itp.
    Chyba jednak pomylilem zawod: powinieniem byl zostac wieszczem a nie tlumaczem.

    Ja juz widze te skrzynki emailowe polskich HoU, kazdy pisze to samo,k ze jest
    rzutki, elasytyczny, wykwalifikowany, gotowy i w ogole. Jestem naprawde
    ciekawy, co wyjdzie z tego totolotka.
  • danka44 20.10.06, 14:31
    Ja już wam proponuję przenieść ten wątek na forum luksemburskie. Tu w pierwszym
    etapie wyląduje najwięcej szcześliwców.
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:05
    Hm, a czy moglibyśmy uprzejmie prosić o rozwinięcie tej myśli :)
    Czy "najwięcej" znaczy kilka, kilkanaście, czy może więcej?
  • danka44 21.10.06, 20:33
    Gość portalu: mi napisał(a):

    > Hm, a czy moglibyśmy uprzejmie prosić o rozwinięcie tej myśli :)
    > Czy "najwięcej" znaczy kilka, kilkanaście, czy może więcej?


    Z początkiem roku kończą się kontrakty około 20 tłumaczom i na to miejsce
    szybko będą potrzebni nowi, bo ci co pozostaną długo nie pociągną bez wsparcia.
  • byly_eurokrata 21.10.06, 20:39
    20 wakatow na 125-osobowe liste rezerwowowa, to 4, najtrudniejszy etap
    konkursu.....
  • Gość: Asiek IP: *.w86-196.abo.wanadoo.fr 21.10.06, 20:43
    Byly, nie 20 miejsc na 125 osob bo przeciez wsrod tych 125 osob jest jednach
    troche tempow, ktorzy zdali i pozostana na swoich stanowiskach. Wiec o te 20
    miejsc bedzie jednak konkurowac mniej niz 125. Ale i tak sporo i to rzeczywiscie
    bedzie najtrudniejsza czesc konkursu.
  • byly_eurokrata 21.10.06, 20:46
    liczba tempow jest bardzo demonizowana, tych, ktorzy zdali egzamin moim zdaniem
    nie ma wiecej niz 20-25, czyli 20 etatow na 100-osobowe liste, tez duzo lepiej
    to nie brzmi.
  • Gość: Asiek IP: *.w86-196.abo.wanadoo.fr 21.10.06, 20:49
    No fakt, ale zawsze o te 20 czy 30 konkurentow mniej. Potem bedzie sie na pewno
    liczyla glownie kombinacja jezykowa. Wiec ci, ktorzy maja jakies niepopularne
    jezyki beda mieli chyba mniej szans.
  • byly_eurokrata 21.10.06, 20:56
    czy nie bylo tak, ze KAZDY musial miec angielski, niemiecki lub francuski jako
    pierwszy jezyk?
    OK, ci co znaja dwa albo trzy z tych jezykow, maja prawdopodobnie lepsze szanse.

    Jakby tak bylo, tym lepiej dla mnie, ja znam dobrze pierwsze dwa i podstawy
    trzeciego plus jeszcze jeden jezyki (niderlandzki)
  • Gość: Asiek IP: *.w86-196.abo.wanadoo.fr 21.10.06, 21:10
    Owszem, bylo tak, ze KAZDY musial znac przynajmniej jeden z trzech jezykow
    glownych, ale osoba, ktora ma niemiecki i wloski ma wedlug mnie mniej szans niz
    osoba, ktora ma angielski i francuski! Te dwa ostatnie jezyki sa najwazniejsze
    bo nawet mi komisja o tym mowila. Zreszta wiem, ze na przyklad w Parlamencie
    najwiecej pracy maja wlasnie ci z ang i francuskim, a bardzo malo jest
    dokumentow po niemiecku czy wlosku. W zwiazku z tym tlumacze z mniej popularnymi
    jezykami maja malo roboty a ci z ang i fr full. Dlatego logiczne byloby
    zatrudnienie wlasnie tych ludzi, ktorzy maja te jezyki.
  • byly_eurokrata 21.10.06, 21:16
    nie, no wiadomo, ci z angielskim i francuskim sa w najlepszej sytuacji, ale na
    szczesci takich nie ma wcale az tak duzo jakby sie zdawalo
  • Gość: Asiek IP: *.w86-196.abo.wanadoo.fr 21.10.06, 21:31
    Tego to sie akurat nie dowiemy bo na liscie nie sa przeciez precyzowane jezyki.
    Pozostaje uzbroic sie w cierpliwosc. Ja sama mam te dwa jezyki (chociaz pierwszy
    jezyk to francuski) ale za to jestem bez doswiadczenia dlatego jakos trudno mi
    zachowac optymizm i cieszyc sie z bycia na liscie.
  • Gość: magdita IP: *.server.ntli.net 22.10.06, 10:58
    Na pocieszenie dodam, ze na liscie bedzie pewnie mniej niz 125 osob. tak jest
    przynajmniej w innych krajach, wiec konkurencja bedzie troche mniejsza. a ja
    tez jestem bez wiekszego doswiadczenia, mam niemiecki i angielski i licze na
    cud :)
  • Gość: Asiek IP: *.w86-196.abo.wanadoo.fr 22.10.06, 11:24
    Niestety z tego co wiem to na liscie bedzie 127 osob. Powiedziala mi to
    kolezanka z parlamentu, ktora slyszala to od szefa, ktory byl w komisji
    egzaminacyjnej. Jesli przyjac, ze jest kolo 20, 30 tempow, ktorzy zdali i
    pozostana na swoich stanowiskach to wyglada na to, ze 100 osob bedzie walczylo o
    jakies 20 miejsc. Nie wyglada to najlepiej.
  • Gość: magdita IP: *.server.ntli.net 22.10.06, 11:57
    w takim razie rzeczywiscie nie wyglada to rozowo. ale liste pewnie i tak
    przedluza, moze nie bedzie zle. ja jestem w 3. grupie i licze sie z tym, ze na
    pewno bede musiala troche odczekac. tak wiec jeszcze sie nie pakuje;)
  • jan.kulczyk 22.10.06, 14:12
    Hehe ja jestem z angielskim i francuskim a do tego wpisałem sobie zaawansowany hiszpański i początkujący germański. A wcale nie jestem pewien, czy mam chęć na przeprowadzkę do Luksa...Popaprane, nie?
    --
    sueno-americano.blogspot.com
  • byly_eurokrata 22.10.06, 14:46
    waznosc listy bedzie przedluzona tylko raz o 1 rok, to wiem z pierwszej reki,
    bo od komisji egzaminacyjnej.
  • byly_eurokrata 22.10.06, 14:48
    Kulczyk, wcale ci sie nie dziwie, ze nie wiesz czy masz ochote na te
    przeprowadzke, to nie takie wszystko proste.
  • Gość: Elf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 18:16
    Jak tak już tutaj spekulujemy, to może rozważmy inne teorie dotyczące
    możliwych sposobów rekrutowania laureatów ;-)

    Ja na przykład zastanawiam się, czy to aby na pewno kombinacja językowa
    będzie decydującym czynnikiem. Bo może np. zamiast ludzi z ang. i fr. lub z
    trzema czy czterema językami i doświadczeniem w tłumaczeniu instytucje będą
    preferować tych, którzy mają konkretną specjalizację, czyli są prawnikami,
    ekonomistami, itp...?

    Myślę, że ktoś, kto orientuje się, jak przeprowadzono rekrutację po konkursie w
    2004, mógłby wiele w tej kwestii wyjaśnić.
    Bez wątpienia jednak możemy zaryzykować stwierdzenie, że jako pierwsze
    zatrudnione zostaną osoby z 3-4 (głównymi) językami, doświadczeniem ORAZ
    specjalizacją w postaci dodatkowych studiów ;-)
    PS. Mam jednak nadzieję, że takich osobników znajdzie się na liście nie więcej
    niż 19. W takim przypadku zawsze mogę, jako "nie aż tak idealna kandydatka"
    liczyć na to ostatnie (powiedzmy, dwudzieste) miejsce pracy ;-))
    Na razie chyba jednak warto po prostu cieszyć się z bycia na liście. Przecież
    już to, samo w sobie, jest sukcesem godnym świętowania :-) (moim zdaniem).
    Bardzo chciałabym zachować pewien dystans do tego, co dalej i nie tracić
    dobrego humoru. Świetnie byłoby dostać tę pracę, pewnie, ale jeśli nie, to
    przecież w życiu tyle jest innych ciekawych ścieżek i możliwości :-) Życzę
    sobie (i Wam również), aby, niezależnie od końcowego wyniku, myśl o tym
    konkursie pozostała miłym wspomnieniem, a nie powodem do zwątpienia czy
    frustracji.
  • Gość: Asiek IP: *.w86-194.abo.wanadoo.fr 22.10.06, 18:34
    Oh, gdyby tak z 90 osob z listy tak jak Ty nie mialo ochoty na przeprowadzke do
    Luxa to moj optymizm wzroslby niewyobrazalnie. Ale chyba jednak nie ma co liczyc
    na cud. Jestes raczej wyjatkiem!
  • jan.kulczyk 23.10.06, 11:38
    No to powiedzcie mi w takim razie, co was tam ciągnie do tego Luksa, szczególnie np. ciebie Asiek. (były zdaje się nie chce do Luksa). Mieszkasz w cywilizowanym kraju, zarabiasz pewnie ok. Ta unijna pensja jest aż takim magnesem, takim wielkim awansem, żeby się skazywać na banicję w tej bardzo sympatycznej owszem, ale tylko mieścince?


    --
    sueno-americano.blogspot.com
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 11:58
    Doktorze Janie, powiedz nam lepiej, gdzie Ty mieszkasz i czym się zajmujesz, że
    gardzisz Luxem?
  • Gość: Asiek IP: *.w86-193.abo.wanadoo.fr 23.10.06, 12:27
    Juz spiesze z wyjasnieniami: a wiec owszem, mieszkam w cywilizowanym kraju
    (Francja, Clermont-Ferrand) ale niestety nie mam akurat pracy w zwiazku z czym
    epsowska pensja ratuje mi zycie. Poza tym mam filologiczne wyksztalcenie i marze
    o pracy tlumacza. Lux mi sie podoba, nie potrzebuje mieszkac w wielkim miescie,
    w ktorym jest full atrakcji. Do tego z Luxa mialabym blizej do rodziny w Polsce
    w razie odwiedzin no i w parlamencie pracuje moja najlepsza przyjaciolka.
    Starczy w ramach wyjasnien mojej motywacji? Dlatego wlasnie czekam niecierpliwie
    a cos sie ruszy i staram sie nie tracic nadziei.
  • Gość: mayael IP: *.cec.eu.int 23.10.06, 14:49
    Asiek, gratulacje! Nigdy nie watpilam, ze zdasz. Dalej tez jakos pojdzie,
    chociaz chyba nie bedzie latwo, bo zrobilo sie "waskie gardlo". W kazdym razie,
    nie trac nadziei! Trzymam kciuki!
  • byly_eurokrata 23.10.06, 16:16
    To co, zapisujemy sie teraz na AD60/06?.... Podobno kto zda trzy konkursy, ten
    naprawde dostaje prace, a jak zda cztery, to w wybranym przez siebie miejscu ;-)
  • Gość: Asiek IP: *.w86-202.abo.wanadoo.fr 23.10.06, 17:27
    Czesc Mayael! Dzieki i tez gratuluje!!!! Wierze, ze jednak sie uda. Tobie tez
    zycze powodzenia!
  • puks01 20.10.06, 14:58
  • Gość: Asiek IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 24.10.06, 17:35
    Wyslalam do EPSO maila z zapytaniem o przypisanie do instytucji i odpisali mi,
    ze najlepiej skontaktowac sie z nimi pod koniec listopada. Wtedy powinny juz byc
    przypisania. A co do ewentualnych ofert pracy to nie wiedza, ale doswiadczenie
    pokazuje, ze zanim przedluzaja waznosc jakiejs listy to juz z 80%, 90% ma prace.
    Hmmm, z naszych wspolnych wyliczen wynika, ze nawet polowa nie dostanie oferty
    pracy. Jakos trudno mi wierzyc w optymizm epso!
  • byly_eurokrata 24.10.06, 18:41
    Hm, ja mam wrazenie, ze EPSO znowu traktuje ten konkurs globalnie, a nie z
    punktu widzenia Polakow.

    Co do ich optymizmu: to jak wyjasnic konkurs LA17/04 dla niemieckich tlumaczy?
    Lista rezerowa miala obejmowac dwa razy wiecej osob niz rzeczywiscie obejmuje.
    Do pracy przyjeto praktycznie tylko tempwo (wiem z pierwszej reki), a ludzie z
    poza (wiem tez z pierwszej reki, bo to kolezanka z mojej pracy) dalej czekaja,
    lista konczy sie w grudniu 2006 r.....

    Jak mowi stare chinskie przyslowie: za obiecanki EPSO Volvo sobie nie kupisz ;-)
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 18:58
    Były, bez urazy, ale "spoza".
  • byly_eurokrata 24.10.06, 19:02
    mi:zadnej urazy, ja jak czasem cos napisze i potem sam to przeczytam, to zaluje,
    ze na forum nie ma funkcji "edytuj".....;-)
    Mam nadzieje, ze tego nie przeczytal zaden decydent znajacy jezyk polski!

    Aha, zapomnialem o pozytywnym akcencie. Inny kolega, ktory pracuje w komisji i
    ktory czekal na zatrudnienie 1,5 roku zamiast obiecanych 3 miesiecy, napisal mi,
    ze w komisyjnych sekcjach jezykowych starych panstw czlonkowskich robia reklame,
    zeby tlumacze z tych sekcji przechodzili na etaty administracyjne, zeby zrobic
    miejsce dla ludzi z nowych list NMS
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 20:43
    To dobrze, że się nie gniewasz. Mi tylko chodzi o to, żeby po którymś takim
    razie nie zacząć bezwiednie pisać z błędem, bo jestem stuprocentowym wzrokowcem
    i przykleja się do mnie to, co widzę.

    To w sekcjach językowych starych państw pracują ludzie, którzy tłumaczą na
    języki NMS??? W jaki sposób?
  • byly_eurokrata 24.10.06, 21:29
    > To w sekcjach językowych starych państw pracują ludzie, którzy tłumaczą na
    > języki NMS??? W jaki sposób?

    Nie, zle mnie zrozumialas. Na kazdy jezyk "przysluguje" tyle samo tlumaczy, bez
    wzgledu na wielkosc kraju. Tylko Anglicy, Francuzi i Niemcy maja wieksze sekcje
    jako tzw. pivoty. Czyli powiedzmy (wszystkie liczby sa kompletnie FIKCYJNE!), ze
    w komisji pracuje w sumie 1.500 tlumaczy.
    Trybunal Obrachunkowy w swoim raporcie stwierdzil, ze w niektorych sekcjach,
    szczegolnie tych pivotowych, sa "nadwyzki mocy przerobowych". Ja przypuszczam,
    ze oni chca przesunac pare etatow z tych sekcji do nowych. Ale nie ma sie co
    ludzic, to sa jedynie kosmetyczne poprawki, bo przeliczajac na poszczegolne
    sekcje (w naszym przypadku polska) to moze oznaczac plus rzedu 1-2 tlumaczy. No
    ale zawsze ziarnko do ziarnka
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 00:36
    Teraz jasne, dzięki za Erklarung, Byly.
  • byly_eurokrata 25.10.06, 11:50
    ja dzis dostalem odpowiedz od EPSO w sprawie przypisania. Napisana jest co
    prawda troche dziwacznym stylem po niemiecku, ale sens jest mniej wiecej taki,
    ze "instytucje wybieraja sobie same i ze nie ma Pan zadnego prawa wyboru".

    No to jestem ciekawy na jakiej zasadzie instytucje sobie same wybieraja. W tym
    celu HoU musieliby przeczytac wszystkie CV z bazy EPSO a potem jak na bazarze
    sie klocic, kto kogo bierze ("oferuje dwoch Nowakow z wegierskim za jedna
    Kowalska z francuskim"??? ;-)
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 22:06
    Z dokumentu PE na temat budżetu na rok 2007 z 16/10.

    Before Parliament's second reading, the Commission should:
    - provide a note describing how it intends to streamline procedures for the
    management of translation services, scope for further interinstitutional
    cooperation and possibilities for improving the efficiency of the translation
    process;
    - carry out a review of EPSO's inability to recruit sufficient translators for
    the languages of the new Member States in time, and prepare an action plan of
    the steps needed to rectify this problem and ensure that the same problem is not
    repeated for the candidate countries.
  • byly_eurokrata 25.10.06, 07:13
    Gość portalu: Ex_Eneko_ex post napisał(a):
    > - carry out a review of EPSO's inability to recruit sufficient translators for
    > the languages of the new Member States in time

    Tez jestem zdania, ze EPSO sie nie wykazalo w 2004, ale "sufficient
    translators" znow nie odnosi sie do tlumaczy polskich, ktorych bylo akurat
    prawie tylu,ilu zaplanowano, ale do tlumaczy estonskich, lotewskich,
    maltanskich itd., ktory po drugiej turze rekrutacji jest ciagle jeszcze mniej
    niz Polakow w ramach pierwszej. A przypominam, ze na kazdy kraj, bez wzgledu na
    wielkosc, przysluguje taka sama liczba etatow.
  • mrumru74 17.11.06, 14:11
    Poinformuja nas spontanicznie o przypisaniu do instytucji, czy trzeba sie
    dopytywac ?
  • byly_eurokrata 17.11.06, 14:31
    jeszcze nie bylo miedzyinstytucjonalnej konferencji na szczycie w sprawie
    przypisywania, wiec na razie nie ma sie co pytac.
    A czy mowia sami, nie wiem.
  • ella111 17.11.06, 15:07
    W poprzednich konkursach (na AST przynajmniej) nikt nikogo nie informowal
    spontanicznie i oficjalnie o przypisaniu. Zreszta bylo i tak ze ktos mial
    normalne oficjalne interviews w jakiejs instytucji, mowili ze go zatrudnia a
    potem sie okazywalo ze jest pzypisany gdzies indziej.
  • byly_eurokrata 17.11.06, 15:41
    w ramach tego konkursu przypisywanie i tak nie bedzie gralo specjalnej roli, bo
    jesli jest 2-3 razy wiecej laueratow niz etatow, to zadna sztukac poprosic
    instytucje, do ktorej jest przypisany, zebyc cie odblokowala dla innej. Co im
    bedzie zalezalo, skoro na twoje miejsce i tak znajda od razu 1-2 innych o
    takich samych kwalifikacjach....
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 10:48
    A bracia Czesi nadal czekają? Kiedyz to doczekamy się ojota z własnym nazwiskiem?
  • byly_eurokrata 20.11.06, 10:59
    Obawiam sie ze oprawiony w ramki OJ z naszym nazwiskiem bedzie jedynym
    konretnym wynikiem tego konkursu....
  • Gość: Ex_Eneko_ex post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 11:02
    byly_eurokrata napisał:

    > Obawiam sie ze oprawiony w ramki OJ z naszym nazwiskiem bedzie jedynym
    > konretnym wynikiem tego konkursu....

    Nie przejmuj się byly, po latach będziesz opowiadal wnukom, ze to ty
    wielokrotnie odmowiles, bo praca byla zbyt malo uduchowiona ;)
  • toucher 20.11.06, 11:08
    ha ha :) wiele w tym prawdy, proponuje podejsc ze zdrowym dystansem :)
  • byly_eurokrata 20.11.06, 11:11
    Hehe, juz to widze, siedze z wnukami obok choinki i zaczynam

    "A opowiadalem Wam juz, jak to szef komisji europejskiej i parlamentu na zmiane
    do mnie dzwonili, zebym koniecznie przyjal ich oferte?"

    A wnuki

    "Tak, dziadku, juz kilka razy nam opowiadales"....
  • Gość: mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 17:45
    O, nasz wątek znowu ożył.W takim razie chciałbym zapytać, czy ktoś z Was
    rozpoczął już "lobbowanie"? Mnie zżerają wyrzuty sumienia, że jeszcze tego nie
    robię...
  • Gość: ju IP: *.devs.futuro.pl 21.11.06, 09:08
    ja na przykład nie. I nie wiem nawet jak to robić - wysyłać swoje cv w ciemno,
    do wszystkich instytucji, czy tylko jak wiadomo, że gdzieś jest wakat? Tylko
    skąd to wiedzieć?
  • byly_eurokrata 21.11.06, 09:18
    eps in spe, optymista z ciebie.

    Co do lobbowania: kazdy HoU ma dostep do CV z EPSO, oczywiscie mozna pisac
    jeszcze raz, ze "ja sie wcale nie chwale, ja po prostu mam talent i w ogole
    jestem number one do tej pracy", ale ja zawsze sie staram wczuc w pozycje
    takich decydentow i ja osobiscie bym sie w ogole nie wzruszal takimi pisemkami,
    bo sam bym sobie ustalil kryteria (np. przyjmuje ludzi z taka kombinacja
    jezykowa, albo ze np. przydalby sie jakis inzynier, bo mam samych filologow,
    albo polonista by sie przydal, bo sa klopoty stylistyczno-gramatyczno-
    ortograficzno-interpunkcyjnie i nikt do konca nie wie, jak jest poprawnie).
    Poza tym jak cie przypisza do np. Rady a bedziesz lobbowal w Parlamencie, to
    bedzie to troche bezplodne, bo komu sie bedzie chcialo na poczatku odkrecac
    przypisanie itd. skoro i tak jest nadmiar kandydatow.
    Ale to moje osobiste zdanie.
  • eps_in_spe 20.11.06, 19:26
    Czesi wlasnie dostali wyniki. Teraz juz tylko lista, przypisania i jedziemy do
    Luksa! ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka