Dodaj do ulubionych

Wawa-Berlin-BXL

31.10.06, 19:37
zna ktos moze jakis fajny hotel miedzy poznaniem i Berlinem? najlepiej z
parkingiem strzezonym
No i ogolnie - ciekawe jak sie jutro pojedzie...
Obserwuj wątek
        • byly_eurokrata Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 20:56
          jak masz samochod z polska rejestracja, to nie radze zatrzymywac sie na
          prowincji miedzy granica polska a berlinem, ja sie czesto kiedys musialem
          przesiadac w takich okolicach: cale szczescie, ze jestem lysy, lubie nosic
          flyerki itp., ale innaczej to bym sie chyba troche bal
                • Gość: zenek z puszczy do Marka :) IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 22:51
                  marekggg napisał:

                  > no ale ja jade przez Wielkopolske a nie Lubuskie.

                  No Slowak, powiedz mi jeszcze ze KRakow jest slowacki to... ;)

                  Jedziesz i to nawet przez jakies 100km :) i przekraczasz granice nawet. Nie boj
                  sie nocowac w PL. Bezpieczniej i taniej niz w Rzeszy. Kurcze, szkoda ze nie
                  pamietam hotelu na trasie, ale jak poszukasz w necie to znajdziesz dobre. Jesli
                  cena bedzie w granicy 100pln to bedzie ok. A tam sa chyba ze 3-4 takie. :) No i
                  jedzonko dobre.
                  • marekggg Re: do Marka :) 31.10.06, 23:29
                    no przyznam ze zachodnia polske nie znam :) a krakow jest tak samo slowacki jak
                    tatry czeskie :) ale to szczegol. wlasnie sobie sprawdzilem jak to dziala.
                  • jakubsky Re: do Marka :) 01.11.06, 10:26
                    ok,
                    podaje nazwy miejscowosci gdzie staja ciezarowki, wybierz sobie, bo motele dla
                    cywili w pasazerach tez na pewno sa:

                    jadac od Poznania, nie wiem juz w ktorym miejscu
                    - po lewej stronie - Motel Las Vegas, jest spokoj, zarcie wysmienite (TIR)
                    - Mostki
                    - Nowy Tomysl

                    patrz gdzie stoja autobusy - tam najczesciej maja dobra kuchnie - wiem to z
                    wlasnego doswiadczenia, ze kierowca musi dobrze zjesc wiec do byle garkuchni
                    nie zjedzie, a jesli sie taka trafila, to ostatnia jego tam wizyta byla

                    - juz pod sama granica - w Rzepinie, masz po prawej stronie tory kolejowe, i
                    muszisz skrecic w prawo - widac niedaleka (jakies 50 m) stacje benzynowa
                    (oplata katra bez problemu), za ktora jest maly motelik, bezposrednio przy
                    stacji, co prawda jakies 80 - 100 metrow dalej, ale z fanymi pokoikami, 2-
                    person pokoj ze sniadaniem chyba 80 PLN, co do tego sniadania nie jestem
                    pewien, ale zatrzymac sie warto. Jesli miniesz ten, to umarl w butach, dalej
                    jest juz tylko granica (i wspomniany gdzis juz tutaj hotel w Slubicach, do
                    ktorego trzeba zjechac z trasy).

                    darz bor,
                    szerokiej drogi
                    • sil.bi Re: do Marka :) 01.11.06, 10:43
                      > jest juz tylko granica (i wspomniany gdzis juz tutaj hotel w Slubicach, do
                      > ktorego trzeba zjechac z trasy).

                      Na szczęście tylko jakiś kilometr, a moim zdaniem warto.
              • Gość: anbxl Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.181-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 22:25
                Marek pav ma tym razem racje-poszukaj czegos za Poznaniem,ja chyba myslalam o
                tym samym zajezdzie w Nowym Tomyslu.Zaraz po stronie niemieckiej masz na ringu
                przy autostradzie dwa hotele,ale wiem,ze jeden to min 150 euro za noc sobie
                zyczy,no i troche pozno jak na tansza rezerwacje...
                Napewno odradzam ci nocleg w lubuskim (z ktorego pochodze)czytamp codziennie
                tamtejsze gazety,ale i wiem od znajomych,ze tam w okolicach granicy mafia
                rzadzi i po co diabla kusic,ale....jestes chlop i nie ty pierwszy i nie
                ostatni.........jezdzi tamta trasa-sil pokonuje ja chyba dosc czesto,ja+- co 3-
                4 miesiace,a kiedys nawet z niemowlakiem co 2-3 tygodnie....Tez od ringu
                berlinskiego ,a nawet juz od wsch Niemiec unikam postojow (ale jak to dzieci-to
                siusiu to jesc...)bo wielokrotnie widzialam cale bandy,rodakow i sasiadow zza
                wsch granicy,a wiadomo,ze sama kobieta z 2 dzieci (tak jezdze najczesciej,bo
                maz tylko na swieta za pasazera)i zaladowanym samochodem (nic specjalnego,ale 3
                baby maja zawsze sporo walizek)to latwy kasek.... dla zlodzieja.A wiec jeszcze
                raz radze postoj w okolicach Poznania lub-jak chcesz w D to np w Burgu-tam przy
                autostradzie masz kilka hoteli ktore oglaszaja sie jako tanie (to od mojej
                granicy z Kietz jakies +-170km)
                • marekggg Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:04
                  ufff - nie straszcie... i tak mam obawy z jazdy, bo kijowa pogoda, drogi wiadomo
                  a do tego te cholerne swieta. co do ceny za hotel - hmmm - nie bede sie
                  targowal...bo to stosunkowo male piwo do calego przedsiewziecia.
                  • magda.costam Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:31
                    Zalezy ktoredy jedziesz, kolo Krosna Odrzanskiego polecam Dychow, jest tam
                    niezle spanko nawet chyba Zajazd Dychow sie nazywa.
                    NIe ma co przesadzac, pochodze z lubuskiego i jakos ani ja ani znajomi, ktorzy
                    do mnie przyjezdzali zadnach problemow nie mieli.
                    Spokojnej drogi
                  • Gość: anbxl Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.181-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 23:32
                    Nikogo nie zamierzam straszyc tylko pisze co mysle....Nie przesadzaj z ta jazda)
                    oki poraz pierwszy jedziesz,ale napewno nie ostatni i nastepnym razem bedzie
                    lepiej,a z czasem nauczysz sie na pamiec (tak jak ja)calej drogi-gdzie
                    zwolnic,gdzie zakret i bedziesz patrzyl czy nastepnym razem juz w tym miejscu
                    zakoncza roboty....Ja pamietam moja pierwsza dluzsza samotna jazde z Brugge do
                    PL nowym samochodem (oczywiscie okazja-sportowy hyunday) 970 km w 27 h :-))),a
                    jak rodzina i moj instruktor jazdy mnie zobaczyli to mysleli ze widza ducha-
                    wczesniej choc na 18 dostalam malucha bylam antytalent,ale czas wszystko
                    zmienia i chyba juz nawet nie zlicze ile razy pokonywalam ta trase,a wiec...nie
                    ty jeden i nie ostatni.Co do swiat-tu na zach ludzie wola jechac na urlop niz
                    przemieszczac sie na groby bliskich,no i coraz czesciej trzymaja swoich
                    zmarlych na szafce w kruzganku,a wiec maja ich w livingu na codzien
                      • magda.costam Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:53
                        My jestesmy lenie i odpoczywamy po drodze i kawkujemy i wciagamy jedzonko, a 800
                        km robimy w 10 godzin.
                        A jak jedziesz przez zielona gora to tam w Qubus'ie mozesz sie zatrzymac
                        (parking strzezony).
                        I nie przesadzajmy, tutaj luksemburczycy mi mowia, ze nawet jadac na poludnie
                        francji mozna miec klopoty jak sie spi byle gdzie i oczywiscie jak ma sie pecha.
    • sil.bi Re: Wawa-Berlin-BXL 01.11.06, 09:58
      Jesli zamierzasz przekraczać granicę w Świecku, polecam hotel Baranowski na
      wjeździe do Słubic. Nowiutki, bardzo przyzwoity, cena więcej niż przystępna. o
      niemieckiej stronie polecam Ramada we Frankfurcie n/Odrą, ale przy samej
      autostradzie. Tam już nieco drożej, ale wciąż OK.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka