Dodaj do ulubionych

mieszkanie z meblami czy bez?

IP: 193.109.212.* 18.09.07, 12:28
jakie widzicie wady i zalety każdego z rozwiązań?
Edytor zaawansowany
  • marekggg 18.09.07, 13:51
    jak przyjezdzasz w nowe miejsce, to sie nie musisz odrazu szarpac z
    zakupem mebli, uruchamianiem procedury odzyskania VAT-u itp. No i
    jak nie masz samochodu to przynajmniej nie musisz latac i kombinowac
    jak dojechac. oczywiscie zalezy od tego, w jakim stanie sa meble, ja
    mialem wszystko nowe.
  • do.ki 18.09.07, 18:19
    Jak sie trafi czepialski wlasciciel, to przy wyprowadzce bedzie sie czepial o kazda ryse na "swoich" meblach.

    No i nie ma co sie oszukiwac, nie wstawia sie dobrych, drogich mebli do mieszkan na wynajem. A jesli sie wstawia, to ma to odbicie w czynszu.

    > zakupem mebli, uruchamianiem procedury odzyskania VAT-u itp.

    Mozna kupic tymczasowo jakas tanioche z Ikei i nie bawic sie w procedury z VATem.

    > jak nie masz samochodu to przynajmniej nie musisz latac i kombinowac
    > jak dojechac.

    W Ikei mozna bez bolu wynajac furgon. W wielu innych miejscach tez.


    --
    The perfect age is somewhere between old enough to know better and too young to care.
  • Gość: eps IP: 136.173.62.* 18.09.07, 18:29
    > Mozna kupic tymczasowo jakas tanioche z Ikei i nie bawic sie w
    procedury z VATe
    > m.

    zdziwilbys sie doki, gdybys wiedzial od jakich tanioch epsy bawia
    sie w odzyskiwanie vatu (kilka zaslyszanych przykladow, szczotka,
    komplet talerzy za 20 jelro, lusterko do kibla tez za 20 jelro i
    dlugo by wymieniac). meble z ikei to przy tym prawdziwy wydatek!
  • Gość: mz IP: 213.189.186.* 19.09.07, 07:59
    Chyba przeginasz, bo minimum to 50 Euro netto.
  • Gość: eps IP: 136.173.62.* 19.09.07, 08:43
    jak kupisz kilka takich tanioch naraz to rachunek jest wiekszy niz
    50 euro, nie?
  • Gość: mz IP: 213.189.186.* 19.09.07, 09:25
    Na stronie Adminu jest wyraznie napisane ze za sztuke.
  • byly_eurokrata 19.09.07, 09:45
    Jak ja pracowalem w pewnej miedzynarodowej instytucji w Polsce, minimalna kwota rachunku, jaki mozna bylo przedstawic do zwrotu, bylo 100 zl.
    Miedzy innymi Niemcy (ale i inne nacje) na kazdym zebraniu sie zalili, ze dlaczego ta kwota jest taka wysoka, bo single przeciez czesto nie kupuja az za tyle i sa poszkodowani...........

    Co do meritum: ja mieszkalem w umeblowowanym i bardzo sobie chwalilem. Wszystkie meble (poza zabytkowa szafa-antykiem) byly nowe, podobnie jak caly sprzet AGB itd.
    Nie byly to jakies drogie meble, ale wynajmujaca miala bardzo dobry gust i bylo naprawde swietnie urzadzone.
    Oczywiscie Doki mozna wypozyczac furgonetki, robic zakupy w IKEI a potem 3 razy do niej jezdzic, bo zabraklo znowu jakies sruby w zestawie, tylko kto ma na to czas, jak zaczyna nowa praca? Ja sie wprowadzilem w sobote do kompletnie urzadzenego mieszkania i w poniedzialek moglem sie bezsstresowo udac do pracy, zamiast zajmowac sie przez pierwsze 2-3 tygodnie kupowaniem mebli na sile.
  • Gość: Krysia IP: *.upc.chello.be 19.09.07, 15:57
    No ale ze 2 stówki miesięcznie za ten luksus ładnie umeblowanego
    mieszkania płacisz.
  • byly_eurokrata 19.09.07, 16:40
    Gość portalu: Krysia napisał(a):

    > No ale ze 2 stówki miesięcznie za ten luksus ładnie umeblowanego
    > mieszkania płacisz.

    No coz, mieszkania umeblowane to zawsze rozwiazania przejsciowe. Ja dostawalem przez 6 miesiecy daily allowance, wiec to mieszkanie kosztowalo mnie de facto 100 euro miesiecznie, za ta wygode i komofrt psychiczny, ze na starcie nowej pracy nie musze sie o nic martwic, uwazam ze warto, ale to kazdy musi sam za siebie zadecydowac.
  • Gość: Krysia IP: *.upc.chello.be 20.09.07, 14:52
    Nie rozumiem czemu brak mebli w mieszkaniu miałby spowodować u
    Ciebie stratę pracy. No coż jest to oczywiście jakaś niewygoda na
    początku zanim się człowiek urządzi ale z drugiej strony jak
    mieszkanie sam meblujesz masz w nim to co sam wybierzesz no i należy
    to coś do ciebie. Ja jestem na etapie urządzannia się w mieszkaniu
    bez mebli i mimo wszystko polecam własnie to rozwiązanie. Jest
    zdecydowanie więcej ładnych mieszkań do wynajecvia bez mebli niż z
    meblami.
  • marekggg 20.09.07, 15:04
    jasne ze jest to niewygoda, ale z drugiej strony - po to zeby
    wyposazyc mieszkanie trzeba jak nic innego to czas i pieniadze.
    czas chociazby po to, ze by poszukac meble a jak przyjezdzasz na
    nowe miejsce to tak na prawde nie wiadomo co gdzie kupic.
    ja wlasnie przez rok wynajmowalem kompletnie urzadzone mieszkanie,
    lacznie z talerzami. teraz kiedy juz sie zorientowalem gdzie co i
    jak bede zmienial.
    a jezeli chodzi o kase - meble nie sa za friko. a dobre i ladne
    meble juz tym bardziej.
    inna sprawa to VAT - zostawilem sobie okres na jego odliczenie
    wlasnie na ostatnie 12 miesiecy, kiedy wlasnie kupie meble,
    wyposazenie, itp.
  • Gość: gosc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.09.07, 15:06
    Krysia, mam takie samo zdanie jak ty. moze mezczyzni do tego inaczej
    podchodza;-)
    mieszkania nie urzadza na lapu capu, to jest w sumie niekonczacy sie
    proces. a jak sie wynajmuje urzadzone - to zrobic z meblami, jak sie
    kiedys nabierze ochoty na wlasne meble? tylko kuchnia powinna byc
    urzadzona, ale reszta pusciutka...
  • marekggg 19.09.07, 11:44
    czy sye bedzie czepial zalezy od tego, czy najpierw spisaliscie
    protokol. ja naprzyklad nie mam protokolu.
    inna sprawa, ze meble sa taniochami z Ikei,
    wiadomo ze mozna furgona wypozyczyc, ale bedzie trzeba jeszcze
    windy, paru chlopa itp. a to nie da sie zalatwic wszystko ot tak -
    szczegolnie jezeli jestes nowym przybyszem na miejsce.

    a swoja droga,to Ikea nie jest najtansza jak sie niektorym wydaje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.