Dodaj do ulubionych

Mahlmann Gemusebau w Niemczech. Czy ktoś moze

15.02.08, 11:29
jedzie tam do pracy na termin 1 marca do 30 kwietnia? A moze ktos juz tam był?.
Edytor zaawansowany
  • 15.01.09, 13:51
    Jedno jest pewne: żeby tam przetrwać człowiek musi się odpowiednio nastawić
    psychicznie. Byłam tam raz, w okresie marzec-maj. Znalazłam tę pracę sama,
    jechałam bez znajomości. Jako typowy "żółtodziób" zarobiłam na czysto ok 2500
    euro ( z tego poszło 400 E zaliczek na życie) czyli wywiozłam 2100 E. Zaznaczam,
    że nie jest to najlepiej płatny okres. Jest kilka pauz. I całe szczęście -
    trudno powiedzieć, czy wytrzymałabym tam pracując non stop bez dnia wolnego. To
    zależy, gdzie się trafi, jaki jest brygadzista (niektórzy byli bardzo fajni,
    inni średnio na jeża ;-)) oraz z jakimi osobami mieszkasz. Może się wydać
    niektórym śmieszne, co napiszę, ale dla mnie ważny jest też klimat. Mnie akurat
    bardzo odpowiadał. Wysypiałam się rewelacyjnie. To pewnie było spowodowane
    długim pobytem na powietrzu.
    Co do pomiatania ludźmi to zdarza się to wszędzie, w Polsce również. Bardziej
    boli mnie to w Polsce, bo jestem u siebie a rodak-pracodawca traktuje mnie jak
    obywatela drugiej kategorii.
    Ostatnio przed Świętami Bożego Narodzenia znalazłam pracę w biurze. Ktoś pomyśli
    - no proszę praca jest. Po co jechać do Bauera? Ano po to moi kochani, żeby
    zarobić przyzwoite pieniądze na godne utrzymanie, żeby być legalnie zatrudnionym
    i ubezpieczonym. Po powrocie do Polski przysłano mi legitymację ubezpieczenia
    społecznego.
    A we wspomnianym biurze? Co z tego, że pani szefowa uprzejma, skoro wiedząc w
    jakiej jestem trudnej sytuacji, że mam dziecko na utrzymaniu i będę dojeżdżać do
    pracy 50 km wmawia mi z uśmiechem na twarzy, że umowa o dzieło, którą mi
    proponuje jest dla mnie bardzo korzystna(!!!), że w ostatniej chwili zmienia
    datę zapłaty z 24 grudnia na 10 stycznia. To co, wcześniej o tym nie wiedziała,
    że wypłaca wynagrodzenie 10 stycznia?!
    Po tym wszystkim umawia się ze mną na 5 stycznia już na umowę o pracę. Co z
    tego, skoro w sylwestra zachorowałam na zapalenie uszu, córka też się
    rozchorowała. Zero kasy. W sylwestra z chorymi uszami zap........m jako kelnerka
    15 godzin!!!! Całe szczęście, że znajoma naraiła mi tę dodatkową robotę, bo bym
    zdechła z głodu razem z rodziną. Zresztą większa część tej kasy z sylwka poszła
    na leki.
    Naprawdę ja wierzę, że ktoś faktycznie źle trafił tam u Maehlmanna. Też miewałam
    gorsze dni, wpadałam w dołki a niektórzy brygadziści czasem działali mi na
    nerwy. Ale akurat na temat pana Krzyśka C. czy pana Tomka Bajdy to nie mogę nic
    złego powiedzieć. Było paru fajnych brygadzistów, nazwisk juz nawet nie pamiętam.
  • 17.06.09, 17:27
    Wyzysk i poniżanie.Współczesny obóz pracy.Każdy ma nadany numer.Pracy nie ma dla
    wszystkich.Dużo osób szybko wyjeżdża z powrotem,chamstwo i wulgaryzmy.Za każdego
    Polaka i Rumuna otrzymują dotację z Unii Europejskiej.Pobierają opłaty za
    zakwaterowanie 4,50 euro doba plus 2,50 euro za dojazd do pracy.Za skrzynkę
    szczypioru płacą 2,36 euro.Oni nie znają pojęcia godzin nadliczbowych.Woda w
    kontenerach śmierdzi.Możesz wrócić skażony środkami chemicznymi w polu (ciało w
    strupach),naderwane ścięgna albo zostaniesz kaleką.Pisali,że jest podwyżka
    ubezpieczenia.Tylko nie napisali,że jest także podwyżka ubezpieczenia.Zanim
    wyjedziesz dobrze się zastanów,odradzam.
  • 27.02.09, 13:54
    Chcialbym sie dowiedziec czy ktos jedzie tam na okres maj-wrzesien?, jesli to
    mozliwe, niech sie tu wpisza osoby ktore zostaly oszukane
  • 08.03.09, 21:18
    niby jak oszukane
  • 28.02.09, 12:57
    hej chciałbym sie dowiedziec cos o tei firmie prosze o kontakt bo
    chciałem tam jechac to moje gg 11508595
  • 25.02.08, 15:01
    Witam, moj tata jedzie tam w tym terminie. Niestety wszystkie
    posiadane przez Nas informacje o firmie pochodza ze strony www tejze
    firmy. Pocieszam sie ze brak negatywnych informacji jest dobra
    informacja. pozdrawiam
  • 13.03.08, 16:48
    przem78 tam jest tragedia, zero poszanowania pracownika, brygadzisci Polacy i
    gnoją ludzi jak w Oświęcimiu, pracujesz po 14h na stojąco na hali bez przerwy
    lub w polu zgiętym w pół nawet na deszczu. Nie patrz na stronę, bo tylko tam
    jest ładnie pięknie, a ten hotel to nie dla pracowników takich jak my tylko
    mieszkasz w barakach. parodia..
  • 14.11.08, 10:07
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 18.12.08, 13:25
    Prosze o przesylanie na adres: annagreen123@yahoo.de
    informacji o tym co przezyliscie dzieki pracy dla tej firmy. Jesli bedzie wiecej
    takich skarg, to mozliwe jest zgloszenie tej firmy na policji niemieckiej.
    Potrzeba tylko "Beweise", jakis konkretnych danych.
  • 21.01.09, 15:40
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 13.03.08, 16:44
    arsen74 nie wierz w to co tu jest napisane, byłem tam w listopadzie i w
    grudniu.. po prostu tragedia, same menelstwo, bójki pijackie, a żeby zarobić
    2000 euro to możesz pomarzyć.. no chyba że jest akurat praca i będziesz zasuwać
    na polu po 14h!! inaczej sprzątanie za 40 euro dziennie. przy podpisywaniu umowy
    podsuwają Ci takie pismo że zrzekasz się w nim wszelakich praw!! po prostu
    parodia!! Mahlmann to wykorzystywacze!!
  • 14.03.08, 20:53
    berniatko napisał:

    > a żeby zarobić
    2000 euro to możesz pomarzyć.. no chyba że jest akurat praca i będziesz zasuwać
    na polu po 14h!!

    Chamstwo, bezczelność, nie ma pracy źle, bo nie zarobisz jest praca też źle, no
    bo co za osioł pracowałby po 14 godzin :)


    --
    Wsiowe podwórko

    Jest znacznie łatwiej burzyć niż budować, szkodzić niż pomagać, nienawidzić niż
    kochać.
  • 23.03.08, 10:00
    2000 euro można zarobic spokojnie! tylko trzeba chcieć pracować a
    nie świrować.

    Teraz to są warunki dobre a nie to co kiedyś co jeżdziliśmy kilka
    lat temu a ludzie którzy narzekają myslą ża na wakacje jadą!
  • 16.08.08, 22:12
    NAWET 3500€ MOZNA ZAROBIĆ,ALE TAK JAK MARTYNKAAAAAA...NAPISAŁA TRZEBA ZACISNĄĆ ZĘBY I PRACOWAĆ I MOTYWOWAĆ SIĘ TYLKO TYM ,ŻE PRZYJECHAŁO SIĘ ZAROBIĆ I WRÓCIĆ DO DOMU Z PIENIĘDZMI.
  • 04.12.08, 20:01
    słuchajcie ja byłem tam dwa miesiące i zarobiłem prawie 3700 euro
    jebałem 12 godzin na aizbergu-kartoniaż nie jest lekko więc jak ktoś
    ma lewe ręce to niech nawet tam się nie wybiera bo spuchnie ale o
    warunkach nie piepszczcie gupot bo są super a ci kturzy tak
    narzekają to są właśnie ci co mają lewe ręce nie mówie jest tam
    zajebiście ciężko ale tam się jedzie do pracy a nie na wakacje
  • 21.01.09, 15:36
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 17.04.09, 09:18
    To prawda, można zarobić , ja pracowałam na hali i zarobiłam 3500e, za 2 miesiące ale robiło się nawet i po 15 godzin.Po powrocie do domu jeszcze mnie ręce bolały , ale minęło i za rok znów pojechałam. Trzeba zapie...ć , zacisnąć zęby i wytrzymać.W polsce też pracowałam codziennie po 12 godz za 800zł.Narzekają tylko ci co mają lewe ręce , znam takich co w pierwszym roku poszli w ejsberg i już gdzie indziej nie chcą tylko tam.Warunki na nowych hotelach są super pokoje dosyć spore z lodówką i łazienką , są duże szafy na ubrania, kuchnie są wspólne jedna dla jednego skrzydła hotelu , ale spoko wszyscy się mieszczą.Ci co tu wypisują te głupoty to albo wylecieli za chlanie albo to jakieś lewusy.
  • 28.04.09, 20:34
    alpa778 zgadzam sie z Tobą.Jeżdżę tam od 9 lat na eisberg. Za każdym razem wracam zadowolony. Poznałem wielu ludzi i wiem że jedni przyjeżdżają tam po to by zacisnąć zęby i zarobić a inni po to by przy okazji się zabawic.Wierzcie że jak się chce dobrze zarobic,to jest to możliwe. Pozdro
  • 08.04.08, 18:28
    NIESTETY NIE JEDZIESZ NA MAJORKE TYLKO DO PRACY TEN KTO PRACOWAC
    CHCE TO ZAROBI A JAK JEDZIE NA WCZASY TO O PIENIADZACH MOZE
    ZAPOMNIEC TRZEBA ZACISNAC ZEBY ODWALIC SWOJE I WRUCIC Z KASA A NIE
    SZUKAC LUKSUSÓW
  • 08.04.08, 20:14
    Eeeeeeee, to to nie dla mnie. Ja tam luksusów szukałam, tyle że poza kapustą nic
    nie znalazłam :(
    --
    Wsiowe podwórko

    infoBlog
  • 08.04.08, 22:02
    bogatego chłopa se znajdz :)


    .......................................
    Z poważaniem :DDDDDDDD
  • 09.04.08, 07:29
    info nie jest na sprzedaż.

    --
    tief im Westen
  • 09.04.08, 08:41
    my tu o luksusach a Ty o sprzedaży, przesadzasz Staruszku :PPP


    .......................................
    Z poważaniem :DDDDDDDD
  • 20.08.08, 00:08
    Witam czytam wasze opine o pracy u Melmana wiem troche na ten tema bo
    przepracowalem tam pare dobrych sezonów musze przyznac ze warunki bedace na
    stary hotelu to zgrodza to ze płacisz za mozna powiedziec za wszystko to prawda
    , ja nie poleca tam pracy .POZDRAWIAM
  • 07.05.08, 20:29
    witam wszystkich czy ktoś może jedzie do mahlmann w terminie
    14.05.08 i czy ktoś może mi powiedzieć coś ofirmie i panujących tam
    warunkach
  • 09.10.08, 13:36
    w tym roku bylam u Melmana.pierwsze dwa tygodnie byly ciezkie,musialam sie do
    tego wszystkiego przyzwyczaic. jesli chodzi o warunki mieszkalne to
    bajka.mieszkałam na tzw. nowym hotelu.jesli chodzi o ludzi to róznie bywalo...
    sa tacy ktorzy utopili by cie w lyzce wody a niektorzy naprawde bardzo
    sympatyczni i przyjazni. mam 19 lat najgorzej bylo gdy pracowalam z starszymi
    paniami ktore okresla sie mianem STARYCH WYJADACZEK. ale poza tym atmosfera w
    pracy spoko. napewno jade w przyszlym roku. aaaaaaa i jeszcze jedno bylam 7
    tygodni i przywiozlam 2500 euro.takrze dla takiej studentki jak ja to niezly
    przyplyw gotówki.pozdrawiam:)
  • 10.10.08, 17:51
    a zapłacili ci za te 7 tygodni odrazu.bo wypłacaja pod koniec umowy.ja tam byłam
    i wiecej do takiego obozu nie pjade,moze to tez duzo zalezy do jakiej grupy sie
    dostalas.
  • 16.10.08, 12:03
    no na koniec zawsze kase wypłacają.ale przeciez tygodniowo wypłacaja 50 euro na
    zakupy i drobne wydatki starcza na wszystko.a od grupy bardzo dużo zależy a
    zwłaszcza od brygadzisty
  • 16.10.08, 15:22
    No właśnie ja byłam na eisbergu podobno najgorsza robota.ale byłam przekonałam
    sie iw iem jak jest.a ty przy czym pracowałaś?
  • 28.10.08, 09:03
    no ja tez bylam na eisbergu.ale zadowolona jestem.poprostu zależy wszystko od
    tego czy masz twardą wolę czy nie.a przede wszystkim poznałam tam cytat który
    pasuje do tego miejsca i tak naprawde jest a mianowicie: lubisz zapie...c to
    zapie...j:)hehe
  • 28.10.08, 22:16
    Czesć Wszystkim.Ja jezdże tam juz 8 sezonów co roku.CO mogę polecic?Dla tych co chca naprawde zarobic polecam.Trzeba jednak miec mocna psychike i wytrzymac za dwa miechy można na eisbergu zarobic 3500 euro.Zależy to wszystko od silnej brygady.I trzeba nastawic sie na to że to jest akord zbiorowy.Myślec nie tylko o tym że sobie zarobie ale i o tym jak pomóc innym.Jeśli tylko nastawimy sie na poszukiwaniu wrazeń ,a przy okazji zarobimy,to spokojnie zostańmy w domu,bo najczęściej narzekaja ludzie,co im się tam nie powiodło z prostej przyczyny-braku nastawienia psychicznego.Wiadomo przez pierwszy tydzień jest bardzo ciężko,tęsknota ,spuchniete rece,ból ,ale uwierzcie mi to mija jeśli tylko nastawimy sie psychicznie,że chcemy tu zarobić Ja tam w ciągu 2 miesięcy zarobię tyle co w Polsce przez 10 i to mnie może motywuję w jakiś tam sposób.Pozdro
  • 02.11.08, 15:28
    do"ania.aaa"
    a u jakiego brygadzisty bylas na salacie moze u tego samego co ja?
  • 22.11.08, 09:40
    hej ! moge wiedzieć u jakiego brygadzisty byłaś?i w jakim czasie?
    pozdrwim :)
  • 25.01.09, 14:35
    witam ja tam przepracowałem 5 sezonów i za każdym razem z Mahlmannem wino piłem
    i ostro pracowałem przy wywozie gówien od niego jednym słowem to złodziej baran
    wyzyskiwacz i żul jakiego niemcy niewidzieli zarobiłem tam asz bagatela 500euro
    za 2 miesiące niejećcie tam więcej bo nie ma po co to istna bzdura co inni piszą
    na forum pozdro
  • 29.01.09, 22:11
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 29.01.09, 22:14
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.10.08, 20:26
    Oj widze, ze pani z biura przy kompie siedzi!!!! Oszustka!!!!!! Brak
    polskich liter!!!!!!! Uwaga - oszustka!!! Szpieg!!! Ala !!!!
  • 22.11.08, 09:47
    ja tam byłam i wrociłam tydzien temu :)zgadzam sie z tym ze na
    poczatku jest ciezko,bardzo duzo osób wymieka jak np,spuchnie im
    reka czy cos takiego ale to wszystko minie:D i jak ktos chce
    pracowac to nie rozczula sie tylko robi dalej :)z checia
    pojechałabym tak jeszcze raz i napewno tak bedzie :)pozdrawim i
    polecam
  • 22.11.08, 14:06
    Dziewczyno ty chyba nie masz pojecia jak bylas wykorzystywana.znasz swoje prawa
    pracy widze ze raczej nie.Szkoda ze nie trafilas na taka grupe co ja.
    Powodzenia w przyszlym roku!!!!
    Smieszne jest to co mowisz he he he he
  • 22.11.08, 14:36
    a do jakiej grupy Ty trafiłaś?
  • 24.11.08, 08:53
    byłam na eisbergu na akordzie grupowym i to starzy pracownicy ci narzucaja tempo
    w jakim masz pracowac idziesz z maszyna na piatym biegu!rzadzi tam brygadzista
    wiesiek...
  • 24.11.08, 12:48
    na eisbergu brygadzista jest jkiś wiesiek?nie słyszałam a jakas ma
    ksywke?ja tez byłam na eisbergu i teraz ze stara grupa niektorzy
    przyjezdzaja nawet od 11 lat ale ja nie narzekam i dobrze wiem ze z
    chcecia pojade tam jeszcze :) a ile wagonów robiliscie?bo nie bardzo
    wiem jaki to ten piaty bieg bo tm biegów raczej nie ma :P
  • 26.11.08, 16:50
    Oczywiście że jest "wichura" i byl tam tez staly pracownik zwany
    góralem...raczej biegi sa i to nie jest ludzkie.zalezy od dnia byly i 4 i 6 zalezy.
    a ty bylas na stawce godzinowej czy na akordzie?
    i u kogo bylas?
  • 27.11.08, 09:39
    aha spoko, ja byłam na akordzie u tatuaż i tez robilismy 5 - 6
    wagonów robilibysmy 7 albo i wiecej ale nie było zamówień na sałate
    i przez ostatnie dni wszedł limit do 5 wagonów potem robilismy a to
    na godzine a to tez wszedł jakis akord godzinowy i wtedy dniówka
    zalezała od tego ile zrobilismy wagonów w porównaniu do innych grup
    jak wiecej to było wiecej płacone za godz,itd .hmm..no to jak
    roboiliscie 4-6 wagonów to raczej nie było tak szybko :)a Ty w jakim
    czasie byłaś?
  • 27.11.08, 15:28
    ja byłam w wrześniu.ale dla mnie to nie jest ludzkie.i nic tego nie zmieni!
  • 27.11.08, 16:30
    aha no ja tez byłam od wrzesnia do października,no tak kazdy inaczej
    do tego podchodzi,niektorzy przyjezdzaja tam kilka a nawet
    kilkanascie sezonów i im pasuje bo chca zarobic a niektorzy nie
    potrafi sie zaklimatyzować i zjezdzaja po kilku dniach albo zostaja
    z mysla ze nigdy nie wroca.Więc wracajac do wczesniejszego mojego
    postu ja z checia tam jeszcze pojade bo mozna zarobic naprawde duzo
    a kto ma checi to nawet sie nie przepracuje :) takze wiem co
    pisałam :)czasami mozna sie tam poczuc wykorzystywanym ale nigdy w
    zadnej pracy po 2 miesiacach nie odbierałam prawie 10 tysiecy i to
    jest fajne :) pozdrawiam ;]
  • 27.11.08, 16:31
    oj sorry byłam od wrzesnia do listopada :P ;)
  • 04.12.08, 10:50
    ja tam zgadzam się z karoola09:) też tam wracam w przyszłym roku. na
    poczatku rzeczywiscie moze jest ciezko ale jak to napisała koleznka
    wielka jest satysfakcja jak się odbiera taka kase po 2
    miesiącach.pozdrawiam:)
  • 29.07.09, 16:14
    jest Wiesiek a jeśli się nie mylę to ma ksywę wichura a co moze
    chcesz pracowac u niego . . .
  • 09.08.09, 15:17
    Ja pracowałam u Wieska wiec wiem jak to jest....
    Masakraaaaa
  • 10.08.09, 22:00
    emi12345 napisała:

    > Ja pracowałam u Wieska wiec wiem jak to jest....
    > Masakraaaaa
    Wieśka ,,Wichury" już nie ma u Mahlmanna zrezygnował lub został zwolniony tak słyszałem jak tam byłem na wiosnę.Podobny los spotkał niejakiego ,,Klajniaka".Brygadziści w tym sezonie nie do poznania jakby bardziej grzeczni nie wiem tylko na jak długo , pracy było o wiele mniej niż w poprzednich sezonach ale i tak dało się zarobić.
  • 12.08.09, 21:25
    Tak u Wieśka "wichury" pracowałam no i dobrze że go juz nie ma ale został
    jeszcze gorszy typ z nim rządził nie jaki "GÓRAL" nie znam imienia ten to był
    dopiero h..
  • 07.12.08, 10:55
    ja jade w tym terminie kumpel byl nie narzekal
  • 16.01.09, 10:40
    ja byłem tam trzy razy i wybieram się tam ponownie, jeśli chodzi o prace to nie jest źle narzekają ci co im się robić nie chce bo myśleli ze jak pojada za granice to będą leżeć a kasa sam będzie się pchać do kieszeni. wiadomo jest ciężko ale można zarobić ja bylem marzec kwiecień i na czysto zarobiłem 2500 EUR jeśli chodzi o warunki to nie jest tak źle jak tu piszą
  • 17.01.09, 16:56
    Jasne!!!ja też byłam chyba trafiłeś na dobrego brygadziste i dobrą robote i
    oczywiscie ludzi,idzcie tam gdzie jest najgorzej.to nie jest normalne zeby
    ludzie pracowali jak maszyny i w ciagu 12 godzinnej pracy w polu byla przerwa 15
    minut na szybko łyk gorocej herbaty i do roboty "MATOŁY"
    Moze i idzie zarobic ale chyba po powrocie wszystko na rehabilitacje
  • 19.01.09, 15:56
    to gdzie tam jest najgorzej i gdzie są przerwy 15 min ja to miałem
    przerwy po 45 min i nawet dłużej nie trafiła mi se przerwa kródsza
    niz 40 min przez dwa miechy
  • 20.01.09, 13:51
    Na eisbergu w grupie Wieśka!!!!
    Najgorsza praca jaka mnie spotkała w moim życiu nie sądziłam że można tak
    traktować ludzi i to swoich rodaków...
  • 20.01.09, 19:42
    NIE NAPISZE CI GDZIE ALE JEST TAKI U KTÓREGO SIE ZAJEBISCIE PRACUJE
    A NAWET DWÓCH
  • 20.01.09, 20:47
    nie bądz taki napisz może inni skorzystają
  • 20.01.09, 23:38
    To chyba ściemniasz skoro nie chcesz powiedzieć u kogo pracowałeś albo dałeś
    porządnie w łape...
  • 21.01.09, 09:35
    w łape nie dałem i nie dam poprostu dobrze trafiłem i z tego co tu
    widze to bardzo dobrze zarobiłem kase zajebistą bo 3.700 i wracam
    tam jak najbardziej a wy lewusy zacznijcie zbierac butelki to jest
    łatwiejsze sie nie narobicie i gó... zarobicie moje zdanie robic wam
    sie nie chce tylko umiecie komuś dupe obrabiac
  • 21.01.09, 11:56
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.01.09, 14:59
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.01.09, 15:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.01.09, 15:24
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.01.09, 15:48
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.01.09, 15:52
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.01.09, 17:30
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 21.01.09, 19:31
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 22.01.09, 10:12
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 22.01.09, 17:12
    Ale to wasze słownictwo to o was świadczy o tych co powinni zbierać butelki.A
    łapówki to są powszechne wszędzie i się je daje i to coraz więcej.Widzę że
    pasujecie do tego całego melmanowa trzymajcie tak dalej to zarobicie na
    rehabilitacje w polsce.
    Nie wiem czy się z was śmiać czy płakać.
    Stwierdzam że wasz rozwój umysłowy pasuje idealnie do melmanowa...
  • 22.01.09, 17:42
    widze że pani magister jest z nami
  • 22.01.09, 20:49
    No oczywiście że pani magister to dla takich ludzi jest to forum...
    Nie wiedzieliscie?szkoda
  • 22.01.09, 22:05
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 22.01.09, 22:10
    no hehehehehehe po podstawowej
  • 23.01.09, 10:09
    Po podstawowej to chyba wy jestescie.i nawet do pięt mi nie siegacie...
    Tez robilam u melmanna tydzien bo z takimi jak wy to pracowac nie bede.Myslalam
    ze tam robia ludzie na poziomie,robicie u niemca i sie uwazacie za wielkich
    pracownikow a w polsce ulice sprzatacie..
    Zal mi was he he he hehe
  • 23.01.09, 10:37
    A widzisz ty sie nawet do roboty nie nadajesz JA tam różnych
    widziałem po studiach i ludzi którzy mają firmy ale do końca
    wytrzymali czyli jaki morał z tego do senatorium paniusiu
  • 23.01.09, 11:50
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 23.01.09, 11:57
    TAM KAZDY PIJE ONA NAPEWNO TEŻ SIE NAPIŁA LICZY SIĘ TO POCO TAM
    JEDZIEMY CZYLI"""""" ROBOTA A JEST JEJ MNOGO""""""A NIE JAK INNE
    FIRMY ŚCIĄGAJĄ LUDZI I NIE MA DLA NICH ROBOTY
  • 23.01.09, 12:15
    black-binladen napisał:

    > TAM KAZDY PIJE ONA NAPEWNO TEŻ SIE NAPIŁA

    Uwaga jak najbardziej nie na miejscu. Pracowałeś z nią? Widziałeś,
    ze piła? To, że większość coś robi, nie znaczy że ona również.
    Więc może nie dopisuj jej tutaj niewiadomo czego.


    .......................................
    Przede Mną Jeszcze Sto Tysięcy Pięknych Chwil..
  • 23.01.09, 12:34
    OK NIE WIDZIAŁEM ZWRACAM HONOR
  • 23.01.09, 17:09
    ja nie mówie ze mialam jechac i mieli mnie posadzic i dawac za to
    pieniadze.chodzi mi o ludzi ktorzy tam robia,i ich zachowanie!
    Powiem szczeze ze przezylam tam z jednym z nich cięzki czas i nie jestem na
    silach zeby dalej o tym opowiadac jak zostalam tam skrzywdzona.
    Kazda na moim miejscu by tak reagowala...
  • 23.01.09, 17:13
    A i jeszcze jedno jedyny człowiek ktory tam byl i bardzo mi pomogl to tomek
    bajda wiele jemu zawdzieczam.dziekuje!!!:)
  • 30.01.09, 12:06
    witam
    ja jade tam 01.marca jeszcze tam nie bylem ale bylem w holandi
    francji i belgi wszedzie trzeba bylo zapier...Mahlmann Gemusebau nie
    jest wyjatkiem ale ta ciezka praca sie oplaca w polsce pracowalem
    tez po 12, 13 godzin i gowno z tego mialem wiec wole sie szlajac po
    swiecie i zarabiac konkretne pieniadza a jak komus ciezko to niech
    sie nie wybiera z granice i jest ok
    mam pytanko do tych co byli co tam zabrac ze soba
    pozdro
  • 30.01.09, 19:46
    witam posiadam busa VW Caravelle 9 osób klimatyzacja czesto jezdze
    na trasie poznan-berlin-hannover-Bremen jesli ktoś szuka transportu
    do Melhmana to jestem do dyspozycji moje GG- 9495305 pozdrawiam
    Romano-siwy:)
  • 31.01.09, 15:07
    a do czego jedziesz?to zalezy od pracy?
    pytaj z checia ci podpowiem...
  • 31.01.09, 15:38
    no wlasnie nie wiem:) przyszlo tylko zaproszenie znam termin wyjazdu
    cel wyjazdu i to wszystko:)
  • 01.02.09, 00:00
    cześć
    aż tak tragiczie jak piszą na tym forum to tam nie jest emi miała po
    prostu pecha jak i inni którzy trafili do TEJ brygady.Co zabrać?
    1. Gumiaki na solidnej podeszwie + kilka par wkładek filcowych na
    zmiane , buty robocze skórane(sportowymi można kolegów w pokoju
    wytruć)
    2.Min. 2 kpl.ubrań przeciwdeszczowych, kilka kpl. ubrań roboczych
    najlepiej z materiałów szybkoschnących
    3.Rękawice tkz. wampirki około 20 par (1 para wytrzymuje 2-3 dni)i
    kilka par gumowych na wszelki wypadek
    4.Wszystko co będzie potrzebne do przygotowania posiłków
    żywność według uznania co kto lubi można wszysko kupić na
    miejscu ,do sklepu 3km,dlatego dobrze jest jechać własnym samochodem
    drogo wychodzi ale jest wygodniej, kuchnie są
    5.PAPIEROSY nawet jak nie palisz koledzy będa wdzięczni
    6.Lekarstwa na przeziębienie i jakieś przeciwbólowe, opaski
    elastyczne na rece( bardzo pomagają),plastry opatrunkowe
    7.Termos
    8.Ok. 50 Euro na pierwsze wydatki
    9.Podstawowe środki higieny osobistej
    10.[..-..] rozwiązuje wszelkie problemy szybko skutecznie i
    ostatecznie

    pozdrawiam i życze wielu sukcesów w pracach sezonowych
  • 02.02.09, 09:28
    oczymś zapomniałem
    Poduszka, koc lub spiwór, pościel.
  • 02.02.09, 12:16
    Już kolega mnie wyręczył...
  • 14.02.09, 08:30
    mam jeszcze jedno pytanko bo mam byc tam 1 marca to jest niedziela
    ale jade w piatek 27 lutego czy moga byc jakies problemy z tym
    zwiazane ze bede wczesniej jak tam przyjade to co mam robic do kogo
    sie zglosic
  • 15.02.09, 10:32
    viking80 napisał:

    > mam jeszcze jedno pytanko bo mam byc tam 1 marca to jest niedziela
    > ale jade w piatek 27 lutego czy moga byc jakies problemy z tym
    > zwiazane ze bede wczesniej jak tam przyjade to co mam robic do
    kogo
    > sie zglosic
    mozesz jechać wczesniej nie ma problemu a tam juz cię pokieruja do
    kogo masz iść na nowy chotel musisz zajechać
  • 16.02.09, 18:27
    witaj od nas jedzie 5 osob i ja slyszalem ze tam biuro dopiero od
    poniedzialku czynne i ze nie bedzie komu nas zakwaterowac
    I ze lepiej na 2 byc na miejscu.
    Tak nam powiedziala jakas pani z biura
    Jak tkos ma jakies dokladne informacje jakie prace bedzie sie
    wykonywac w tym terminie to prosze o krotki opis od marca do
    kwietnia .
  • 20.02.09, 17:41
    witam. byłam tam pare razy w tym terminie. Wszystko skupia sie na
    sadzeniu sałaty, kalafiorów itp. no i przykrywaniu tego co flancarze
    posadzili, flisem. Praca zalezy od pogody. Spoko mozna przyjechac
    wczesniej zawsze jest ktos kto cie ulokuje.
  • 26.02.09, 23:47
    dziex za wszelki info jutro tam bede to zobaczymy jak tam jest:)
  • 12.03.09, 13:53
    witam posiadam busa VW Caravelle 9 osób klimatyzacja dużo miejsca na
    bagaże czesto jezdze
    na trasie poznan-berlin-hannover-Sulingen-Bremen jesli ktoś szuka
    transportu
    do Melhmana to jestem do dyspozycji moje GG- 9495305 tel.605739450
    (jak nie odbieram to sms) pozdrawiam
    Romano-siwy:)
  • 02.04.09, 21:12
    Witam...

    Mogę zabrać jedną osobę do: "Mählmann-Gemüsebau GmbH & Co. KG • Im Siehenfelde
    13 • 49692 Cappeln • Germany" Mam termin na 09 maja 2009roku.Byłem tam w tamtym
    roku i jadę teraz...również mogę zabrać osobę,która będzie chciała dojechać do
    innej miejscowości ale w odległości od:Mahlmann Gemusebau do 50km...moje gg
    9041760. tel.0691919210.
    pozdrawiam
  • 17.04.09, 09:26
    viking80 napisał:

    > dziex za wszelki info jutro tam bede to zobaczymy jak tam jest:)


    viking80 napisz jak było:D
  • 30.04.09, 12:14
    wczoraj wrocilem totalna porazka siedzialem 2 miesiace przywiozlem
    600e caly marzec siedzielismy w kwietniu cos sie zaczelo dziac
    raczej odradzam jechac w tym terminie warunki mieszkaniowe sa ok
    tylko wkor.. ten koles co opiekuje sie hotelm wiadomo o kogo chodzi:)
    kilku brygadzistow jest spoko ale wiekszosc tocw...e raczej juz sie
    tam nie pojawie
  • 30.04.09, 17:50
    No to miałeś wczasy viking.Przynajmniej warunki na hotelu ok.
  • 27.07.15, 15:43
    Witam,interesuje mnie jak teraz wyglada praca w tym miejscu.czy nadal są takie negatywne opinie na temat tego miejsca?
  • 06.04.09, 16:10
    hej ja tam byłam raz i wszystko było ok bynajmniej w pracy i warunki
    mieszkaniowe były super ale brygadziści dajcie spokój czytałam że niektórzy
    piszą że tam się jedzie do pracy a nie na wczasy itd ja chciałam tylko zarobić a
    brygadzista od szczypioru wyzwał mnie od su...ki na polu i nie wytrzymałam tego
    ponieważ zrobił to przy innych pracownikach od samego początku mnie gnębił ale
    tym razem przegiął chciałam pójść do pracy gdzie indziej ale pan który zajmuje
    się hotelami i przydziela pokoje bez mojej zgody poszedł do biura i powiedział
    że ja jadę do domu przy czym innym którzy upijali się i nie przychodzili do
    pracy pozwalał zostać i nie wysyłał ich do domu i gdzie tu sprawiedliwość
    zostały mi wypłacone pieniądze i musiałam zostawić chłopaka i wrócić do domu a i
    jeszcze podsunęli mi jakiś papierek do podpisania po niemiecku tam pisało a ja
    nie znam za dobrze języka podpisałam póżniej się okazało że podpisałam
    rozwiązanie umowy za porozumieniem stron oszuści ja wcale nie chciałam jechać
    byłam 6 tyg zarobiłam 400e plus podróż także nie wiele przywiozłam do domu
    nikomu nie polecam tej firmy praca da się przeżyć ale psyhike trzeba mieć mocną
    bo potrafią zmieszać człowieka z błotem
  • 11.09.09, 09:35
    Witam jadę ponownie na termin 14 września do pracy. Mam 3 wolne
    miejsca w samochodzie wic mogę zabrać max. 3 osoby za drobną opłatą.
    KONTAKT:
    thomas117@wp.pl lub telefon 0500255046. POZDRAWIAM. TOMEK
  • 22.04.16, 14:35
    jade tam na 20,07,2016 mam dwa wolne miejsca okolice ełku nr tel 664 473 420
  • 17.05.16, 14:08
    mam pytanie czy naprawdę jest tam tak ciężko i ogólnie straszna lipa?
  • 20.07.16, 18:17
    kto jedzie na 28 sierpnia
  • 20.07.16, 18:20
    czesc kto jedzie na 28 sierpnia do pracy prosze o kontakt na poczte pirat117788@o2pl
  • 20.07.16, 18:35
    to termin 28 sierpnia
  • 29.07.16, 22:54
    witam serdecznie czy ktoś jedzie na termin 10 sierpnia do Mahlmann z tym że ja dopiero pojadę 11 w nocy lub 12 rano czy mogę się zabrać mój numer tel 502 444 748
  • 08.08.16, 11:33
    Byłeś już tam kiedyś? Bo my z chłopakiem jedziemy na 28 sierpnia razem ze znajomymi i jak czytamy opinie to prawie wszystkie są negatywne.. mamy bardzo mieszane uczucia. Pracować umiemy bo już nie pierwszy raz jedziemy do pracy za granicę ale obawy pozostają czy zarobimy jakieś normalne pieniądze czy będziemy stratni
  • 18.08.16, 10:19
    jedzie ktoś na termin 20 września i miałby wilne miejsce w samochodzie. Proszę o kontakt. 607810677

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.