Mieszkałem na campingu w Mierlo.Wszystko było ok dopóki Magda nie połaszczyła się na młodych.Zaczęły sie bijatyki i pijatyki na campingu. W końcu doszło do tego że Holendrzy żaczęli masowo wyjeżdżać z tamtąd. Po jednej burdzie z udziałem młodocianych przyjechały 4 radiowozy. Była zmuszona usunąć ćpunów gdzie w pracy ciuciała z nimi na maxa. Irytowało to innych normalnych pracowników. dostaliśmy ochronę z campingu. Za tą ochronę (już po czasie była) zabulili z wakacyjnych wszyscy (nawet ci którzy nie brali udziału w burdach).Miesiąc temu zwolniłem sie z pracy w Boxtel. Powodem było zamykanie przez Holendrów linii produkcyjnych. Wakacyjne miało być wyplacone 6 czerwca automatycznie (nieważne czy ktos się zwolnił wcześniej czy 2 dni przed wypłaceniem). Do dziś ania ja ani nikt z ludzi którzy się zwolnili nie mamy zapłacone. Są to kwoty opiewające na kwoty 550 euro na jedną osobe.Z tego co wiem (mam kontakt do ludzi którzy się wcześniej zwolnili) to pani Magda Jankowska zabrała sobie te pieniądze na poczet Mierlo (drugi raz). Jedna osoba dostała nawet fakture za Mierlo chociaż nie brała absolutnie udziału w burdach. W Holandii już poszły sprawy sądowe przeciwko Antro. Może w końcu ich zamkną. amen.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.