Gazeta.pl   Forum   Praca   Praca za granicą   Europracownicy   praca w boxtel

praca w boxtel

Autor: Gość: banderas - Jezus IP: 80.53.162.* 04.06.08, 09:58
pracowałem tam i nie polecam ciężka praca chamscy majstrowie ogólnie lipa no ale zarobić idzie pod warunkiem że zwolni się na koniec okresu próbnego który trwa 2 miesiące :D jak przyjeżdża się to podpisuje się kontrakt na rok z okresem próbnym 2 miesiące domki są różne ja akurat trafiłem a w zasadzie wyżebrałem u abla (ablewskiego)domek w Wijk & Aalburg zajefajny salon na dole jest no i spoko ziom jest kierowcą czyli Sławek pieniądze są co miesiąc i przez pierwszy miesiąc dają zaliczki do 50 euro i ani centa więcej :D czyli nie za wiele jeśli ktoś planuje od razu coś kupować kofik jest w s'Hertegenbosch zioło spox ale nie wolno palić na domkach ;) pracuje się ogólnie po 10godzin dziennie bez sobót (w to jest wliczone 3 pausy) pojechałem tam po świętach a wróciłem 7 maja z osób które jechały ze mną busem zostały tylko3 osoby ze mną łącznie którzy przetrwali miesiąc teraz nie wiem czy jeszcze są te dwie pozostałe czyli antek i jeszcze jeden ziom w okularach praca była na prawdę ciężka ale po pracy to bawiłem się chodziłem na dyskotekę i odwiedzałem miejscowe bary :D kofik <lol> no i 2 sąsiadów holendrów josz to spoko człowiek pozwalał mi wchodzić w neta i dzwonić do polski z jego komórki pobyt wspominam bardzo miło ale prace niemiło dużo kłóciłem się z majstrami holenderskimi bo na moje nieszczęście jażyłem trochę to co mówią po holendersku no i po angielsku też potrafiłem dowalić tym 'kapo' na boxtel mówiliśmy "ałszwic" jak się kładłem spać to czułem się nieszczęśliwy gdy kończył się weekend a jak był piątek i zaczynał się weekend to czułem się jak w raju :) po prostu było fajnie ale tylko dlatego że sam o to dbałem ogólnie to jeśli ktoś ma silny charakter to przetrwa w tej rzeźni ta firma to jak kompania karna podobno z tego co mi mówił ostatnio sławek kierowca (dzwoniłem do niego) to polepszyło się jeśli idzie o tempo powiem tak jak ktoś jest silny psychicznie i bardzo wytrzymały na zmęczenie no i ma kondychy sporo to da radę w tej rzeźni ja nie żałuję że pojechałem tam do roboty bo zarobiłem to co chciałem ale wielu poległo tam i nie nawidzą boxtel
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-162
(101-162)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.