Bardzo się mylisz. Jeśli kierowca ma cechy przywódcy, ma znacznie większe szanse na to, że będzie miał realny wpływ na rozwój samochodu albo np. na decyzje personalne, takie jak dobór inżyniera.
Nie wspomnę już o tym, że jeżeli Kubica będzie miał odpowiednią pozycję w teamie, większość innowacji będzie otrzymywał do dyspozycji jako pierwszy, przed swoim partnerem.
To naprawdę nie wymaga znajomości F1 (sam absolutnie nie jestem ekspertem) - wystarczą proste obserwacje codziennego życia w firmie ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.