W dobrze pojętym interesie Renault chce obsadzić drugi fotel jak
najlepiej, Nic dziwnego. Nie musi to być czysto ekonomiczna
kalkulacja. Kovalainen jeśli jego kontrakt byłby wyższy, to nie ma
gwarancji, że wyglądałby bardziej wyraziście, niż z Luisem w parze.
Nie zawsze co droższe to lepsze, a często przeciwnie.
Nick będzie jeździł tam gdzie silniki z gwiazdą ( preferencje
dostawcy, bądź udziałowca ). Grosjean odpada i dobrze. To pokazuje,
preferencje teamu, który nie chce jakoś obsadzonego drugiego bolidu.
Czyli wiedzą, czego chcą. Ok.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.