Bylem coraz bardziej sceptyczny co do słow Roberta Kubicy ze zespół nie
oferuje mu wystarczajacego wsparcia, ze tylko tak gada, zeby jak kazdy Polak
swoje niepowodzenia zwalac na innych, mam na mysli niepowodzenia, nie brak
mozliwosci czy umiejetnosci... ale teraz widac ze mial Chłop racje ze to nie
sciema, ale z oczywistych powodów nie mogł powiedziec wprost ze Niemcy dalej
sa tacy sami jak pół wieku temu. Niemcy buduja se Aryjski zespół, teraz zaden
Polak i nie przeszkodzi niemcowi w zdobywaniu laurów, tylko ze zamiast Nicka
bedzie to rosberg, a nick w niemieckim Teamie znow bedzie mowil ze jest
najlepszy, mimo ze Finski Niemiec Rosberg bedzie mu lał tyłek. Niemcy nigdy
sie nie zmienią!!!!! Zaczynam lubic Mcłarena za opór w stosunku do Merca,
chcieli miec za wszelka cene niemieckiego kierowce w Mcłarenie, Nicka albo
Rosberga i pewnie chcieli zeby mial Takie szanse jak Lewis, albo wogóle zeby
mial lepiej, tak za nic bez pokazania swojej wartosci, Mcłaren powiedzial-
spadajcie szkopy no to sobie poszli...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.