Gazeta.pl Forum Sport Sporty motorowe Rajdy, wyścigi, F1 GP Indii. Organizatorzy d...
Wbrew obawom organizatorzy debiutanckiego Grand Prix Indii póki co unikają większych wpadek, chociaż pierwsze treningi pokazały, że pomalowana na zielono trawa jest tylko sianem wetkniętym w piach, który nawiewa na tor Buddh. Żaden pies szczęśliwie nie wpadł pod bolid. 'Zaćmienia' czy jak to nazwać doznał za to walczący o tytuł wicemistrza świata Lewis Hamilton, który za zignorowanie żółtej flagi zostanie przesunięty na starcie o trzy pola - mówi ekspert Sport.pl, Bartosz Raj, który rozprawia się także z plotką na temat Kimi Raikkonena w Williamsie