Dodaj do ulubionych

poszukuję mieszkanki ulicy braterskiej we Wrocławi

02.03.11, 13:50
witam

Mam 33 lata, od dziecka jestem alergikiem, 4 lata temu stwierdzono u mnie stwardnienie rozsiane. Leczenie jest bardzo kosztowne, czasami to nawet kilka tys. zł, a najwłaściwsze leki niestety nie są refundowane przez NFZ. Do tego dochodzą wydatki związane z wcześniejszą dolegliwością.
W ubiegłym roku wziąłem pożyczkę hipoteczną po to aby finansowo jakoś dać radę. Chcę podjąć jakaś walkę z systemem, żebym nie musiał w przyszłości żebrać na ulicy na skuteczne właściwe lekarstwa. Szukam osób które znajdują się w podobnej sytuacji.

Rehabilitant, z którym mam zajęcia mi powiedział, że w poprzednim miejscu pracy prowadził zajęcia z młodą kobietą, która właśnie też cierpiała na niedawno zdiagnozowane sm plus jeszcze jakąś chorobę.Podobno to przeciętna szatynka. Facet z rozmów zapamiętał że mieszka przy ul. Braterskiej bądź w pobliżu. Niestety w tamtej przychodni personel nie chce mi pomóc. Może wy znacie tą osobę? Albo inne znajdujące się w podobnej sytuacji co ja.Bardzo proszę o wszelkie namiary. W grupie siła. Może jakiś reportaż, może coś innego zmieni obecną sytuację.

pozdrawiam
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka