s-wave napisał:
> dlatego też pewnie zlikwidował związki zawodowe po dojściu do
> władzy, a liderów związkowych wysyłał do obozów,
Jakbyś ZSRR opisywał. Tak były faktycznie działające związki
zawodowe?
> obniżył podatki, tak, że najwyższa stawka wynosiła niecałe 14%, co
> czyniło III rzeszę rajem podatkowym
Jakoś nigdzie nie mogę znaleźć owych 14%. Wiem natomiast że 1937
roku podatki pochłonęły od 60% do 70% zysku przedsiębiorstw.
W PRL był praktycznie podatek linowy 20%. Liberalizm w czystej
postaci.
W II RP podatek dochodowy od os. fiz. wynosił 10%. Przedsiębiorstwa
płaciły podatek obrotowy 1,2 - 1,6%. Czyli owe niemieckie 14% to
nic nadzwyczajnego.
> zakazał strajków, wprowadził książeczki pracy, zakazujące
> podejmowania pracy bez zgody poprzedniego pracodawcy stopniowo obni
> żał wynagrodzenia robotników?
Nadal jakbyś ZSRR opisywał.
> masowo prywatyzował znacjonalizowane niewiele wcześniej
> przedsiębiorstwa,
A ci prywatni właściciele nic nie mieli do powiedzenia. Utworzono
kilka wielkich karteli i tyle. Zysk nie był celem funkcjonowania
tych przedsiębiorstw.
Dzisiaj w Rosji też jest kilku prywatnych miliarderów, którzy są
nimi tylko dzięki łasce rządu. To nie ma wiele współnego z wolnością
gospodarczą.
W III Rzeszy zakazano spółdzielniom świadczenia usług, szewstwa,
fryzjerstwa, piekarnictwa i dostarczania żywności. Instytucje
publiczne nie mogły składać zamówień w wielkich sieciach handlowych
i spółdzielczych. Narzucono urzędowe ceny i zakazano stosowania
rabatów.
Licencjonowano otwieranie nowych sklepów i zakładów przemysłowych.
Od 1935 roku otwierając nowy sklep trzeba było zdawać egzaminy.
Do końca 1939 roku zamknięto 50% przedsiębiorstw, bo władze uznały
je za zbędne dla państwa. Zlikwidowano należące przeważnie do Żydów
domy towarowe i będące własnością Żydów sklepy.
W 1936 wprowadzono plan 4-letni, typowe dla gospodarki
socjalistycznej centralne planowanie. Rozpoczęto koncentrację
kapitału. Od 1933 roku prawo umocniło pozycje karteli, Ministerstwo
Gospodarki miało nieograniczone prawo kartelizacji. Urzędowo
sankcjonowano dotychczas prywatne umowy gospodarcze, krępując
dotychczas niezależnych prywatnych przedsiębiorców i
podporządkowując ich planom państwa i monopolistów. W 1933 roku
zmonopolizowano 40% produkcji przemysłowej. W 1937 już 70%
produkcji.
Jak to nie socjalistyczne wymysły to jakie?
O masowej produkcji pieniądza bez pokrycia już nawet nie wspominam.
--
Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić
podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.
Dla odważnych
i27.tinypic.com/34oap9h.png