No i co z tego ze jest dopuszczalna? Sa tzw. klauzule sumienia, a
moralny osad aborterow nie ma z tym nic wspolnego.
Ranga konstytucyjna wolnosci slowa nie podlega zawezaniu przez
jakichs niedouczonych prawnikow nie majacych pojecia o zyciu.
--
"Trzeba tworzyć i wspierać media polskie, a nie polskojęzyczne, żeby
były redagowane rzeczywiście przez Polaków z dziada pradziada, ludzi
o katolickich korzeniach sięgających głębi naszego Tysiąclecia." -
prof. R. Bender, Senator RP:
www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=8623