zakladam, ze relacja w gazecie jest prawdziwa i ze na takiej wlasnie podstawie
wydano wyrok. jesli nie - prosze droga wolna, gosc niedzielny moze pozwac
gazete, bo wypisywanie obiektywnych klamstw z wolnoscia wypowiedzi nie ma nic
wpolnego.
jesli chodzi o to, za co pani alicja tysiac dostala odszkodowanie, to owszem
mozna sie obiektywnie o tym przekonac i przeczytac np. tu:
cmiskp.echr.coe.int/tkp197/view.asp?item=1&portal=hbkm&action=html&highlight=tysiac&sessionid=30355487&skin=hudoc-en
prenumeraty goscia niedzielnego nie mam, wiec nie podam ci numeru strony. moze
zapytaj proboszcza, on napewno wie w ktorym to numerze bylo.
jesli zakladalbym z gory, ze w relacji o wyroku pisza nieprawde, nie warto
byloby o tym dyskutowac (ani czytac tego typu artykulow).
oszczedz sobie uwagi o wychowaniu na kolorowych gazetach i rzekomym belkocie.
jak narazie, to wiekszosc trollowania tu uskuteczniaja ludzie, do ktorych nie
dociera czym jest naprawde wolnosc slowa.