Mój drogi, nie "biorę strony jakichś tam ateistów", tylko bronię prawa człowieka
do życia zgodnie z własnym sumieniem. Moja siostra jest katoliczką i chciała
zgodnie z prawem kanonicznym wziąć ślub. Nie pozwolono jej. Oczywiście mogła
odwołać się do kurii, a może wykonać mnóstwo innych kroków w tej sprawie. Jednak
pytanie jest inne: czy zadaniem kościoła jest utrudnianie jej tego? Mój szwagier
zrobił ukłon w jej stronę i zgodził się na ślub kościelny, ale nie chciał
słyszeć o żadnych postępowaniach przed kurią, płaszczeni się i dowodzeni swojej
racji. Słusznie zresztą. Ta historia pokazuje nie to, że w Polsce nie da się
wziąć ślubu kościelnego, ale to, jak księża (oczywiście nie wszyscy) wychodzą
naprzeciw "wrażliwości i oczekiwaniom").
Sa, jestem ateistą i kilka razy próbowałem dokonać apostazji, ponieważ
ochrzczono mnie bez mojej wiedzy i teraz uważa się mnie niesłusznie za katolika.
Pomijając fakt, że musiałem wziąć na świadków dwóch katolików (co samo w sobie
jest utrudnieniem niezgodnym z konstytucją), to w dodatku proboszcz, zgodnie z
prawem kanonicznym, poinformował mnie, że ma obowiązek dać mi czas do namysłu.
Po tym czasie, wiedząc już w jakiej przychodzę sprawie, unikał mnie. Tak było do
czasu, aż moim nader wyrozumiałym świadkom odechciało się bawić z proboszczem w
chowanego.
Tak w tym kraju kościół respektuje wolność sumienia i prawa ludzi. Nawet własne
prawo - kanoniczne.
--
Stadion Legii - przestarzale za nasze pół miliarda.
Kompleks sportowo-rozrywkowy Polonii - nowocześnie za prywatne pieniądze.
Wniosek może być tylko jeden. Tak dla inwestycji na Polonii!