> Nie myl dwu wyroków - problemem jest ostatni wyrok. Pani Tysiąc
sama przyznała,
> że chciała usunąć, sąd "pozwala" mieć zdanie, że aborcja to
zabójstwo ergo pani
> Tysiąc chciała zamordować. A ponoć sam zamiar zabójstwa jest >
więc można mieć zdanie, że aborcja jest zabójstwem, ale nie można o
konkretnym
> przypadku powiedzieć, że było to zabójstwo - to ja jestem debilem
z logiki.
do konca uwaznie na zajeciach z logiki jednak nie uwazales. wartosc
logiczna "prawda" czy "falsz" moze miec zdanie o charakterze
oznajmujacym, ktore obiektywnie jako takiemu mozna przypisac taka
wartosc. w tym przypadku nazwanie aborcji (ogolnie) "zabojstwem"
jest tylko dlatego dopuszczalne, bo zdanie to ma charakter ocenny i
nie ma nic wspolnego z prawda czy falszem. gdyby bylo inaczej,
wypowiadanie takiego zdania nie byloby dopuszczalne (bo obiektywnie
aborcja zabojstwem nie jest = zdanie byloby nieprawdziwe).
dlatego bledne jest tez twoje wnioskowanie ze zdania ogolnego w
szczegolne.
a tak poza tym, to moj post dotyczyl innych, obiektywnych stwierdzen
w publikacji (o ktorych byla mowa w relacji na gazecie), ktore byly
falszywym przedstawieniem faktow i tyle. to nie sfera wolnosci
slowa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.