Problem ze śląskim jest taki, że to nie jest język jako taki, tylko różne
gwary, które są inne w okolicach Cieszyna, w Opolu czy w innych miejscach,
cięzko to będzie scalić w jeden język, no a jak już to tylko na papierze.
W języku śląskim jest mało słów oryginalnych, większość to są polskie słowa,
co najwyżej zmodyfikowane i inaczej wymawiane trochę.
Kolejną sprawą jest pisownia, ciekaw jestem ile osób które posługują się
śląskim umie z nim poprawnie pisać, to jest język głownie mówiony.
Dziś coraz więcej ludzi uczy się i pracuje w większej odległości od domu niż
to było 20 lat temu, szczególnie na śląsku, dlatego coraz bardziej się to
miesza i ludziom trudniej porozumiewać się z swojej gwarze tylko wybierają
język polski który znają wszyscy. Obecnie jak się "mieszane" małżeństwa to
raczej dążą do polskiego niż śląskiego, dlatego ciekawy jestem jak sytuacja
będzie wyglądać za 2 pokolenia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.