Ustalone zasady zapisu języka śląskiego
Ogólne zasady teoretyczne kodyfikacji pisowni:
A) zachowanie ortograficznych przyzwyczajeń polskich i – co się z
tym wiąże – ograniczenie do minimum nowych liter
B) trzymanie się reguł i zasad – nieszukanie wszelkich wyjątków i
archaizmów – jeśli na dużym obszarze Górnego Śląska wymawia się
zgodnie z ogólniejszą regułą, a na małych obszarach występują pewne
od niej odstępstwa, wybiera się wymowę (a wraz z tym zapis) zgodny z
ową ogólną regułą.
W zasadach pisowni trzeba się zdecydować na dwie właściwie sprzeczne
tendencje, które jednakże trzeba starać się godzić:
a) wybór cech, więc i sposobów zapisu charakterystycznych dla
Śląska, wyróżniających Śląsk; takich, które są wskazywane,
wymieniane jako charakterystczne przez wielu badaczy, dialektologów
(do takich należałoby m.in. uproszczenie grup spółgłoskowych z
drugim elementem „ł” przed samogłoskami tylnymi:
Śląsk środkowy „Zanik ł po spółgłosce a przed samogłoską tylną:
chop, cowiek, pwakać, co zresztą jest zjawiskiem znanym na całym
Śląsku północnym po Lędziny, Gliwice, Koźle, okolice Głogówka na
lewym brzegu Odry, np. do Wrocawia…” (Bąk 416)
„wymowa grup spółgłoskowych z ł (redukcja ł): gowa, gupi,
chop, tuste wosy” (Cząstka-Szymon, Synowiec, 12)
b) wybór cech i sposobów zapisu, które pozwalają na łatwiejszą
identyfikację wyrazu poprzez ciągłość historyczną zapisu: np. „rz”,
np. „strz”: strzimać, choć budzi wątpliwości swym wyglądem np. wyraz
strzewiki – dlatego też w tworzonych poźniej słownikach pisownia
szczewiki zostanie uwzględniona jako równorzędna z pokazaną w
elementarzu pisownią strzewiki;
[Na części Śląska nie doszło poza tym do uproszczenia: strz > szcz,
zdrz > żdż, więc wymowa jest bliska pisowni: strzewiki, trześnia,
strzylać, zdrzōdło, ujzdrzeć; pisownia uświadamia etymologię i pewne
zjawisko fonetyczne; oczywiście, wymowa uproszczona wszędzie tam,
gdzie obowiązuje, jest zalecana]
Przyjęte rozwiązania szczegółowe:
I Dodatkowe litery w alfabecie śląskim:
1. ō – na oznaczenie dźwięku nazywanego „o” pochylone, czyli dźwięku
pośredniego w swojej barwie między [o] oraz [u], który w większości
jest kontynuacją historycznego „o” długiego (czyli tam, gdzie w
języku ogólnopolskim występuje litera ó), zdarza się jednak także w
miejscach, w których ogólna polszczyzna stosuje zapis u – czasem
zresztą w wyniku ortograficznej zmiany historycznej: kluski, buty)
2. ô – na oznaczenie nagłosowego (początkowego) „o”, które może być
(bardzo często jest) labializowane, tzn. poprzedzone protetyczną
głoską [ł] – labializacja nagłosowego „o” nie jest w śląszczyźnie
obligatoryjna, może wystąpić, ale nie musi; nawet u tej samej osoby
mogą występować formy labializowane i nie, np. ojciec i łojciec, oko
i łoko, okno i łokno itd.; przyjęcie osobnej litery na oznaczenie
tych pozycji wyrazowych daje podwójną korzyść: a) pozwala odczytywać
te miejsca w zależności od przyzwyczajeń mówiącego, b) ułatwia
układanie słowników: słowa z nagłosowym o podlegającym labializacji
znajdą się w nim tylko raz, nie trzeba ich umieszczać w słowniku
dwukrotnie (litery o oraz ł są bardzo od siebie oddalone)
UWAGA: przyznaje się pierwszeństwo oznaczaniu labializacji na
początku wyrazu (w nagłosie) przed oznaczaniem „o” pochylonego;
wydaje się bowiem, że zwężenie artykulacji o w nagłosie następuje
prawie wyłącznie przed spółgłoskami sonornymi, które także w
polszczyźnie silnie wpływały na zwężenie artykulacji samogłosek,
jest to więc sposób wymowy dość naturalnych w tych pozycjach u osób,
które (nawet częściowo) opanowały sposób wymowy pochylonego „o” i
jego bardzo wysoką frekwencję w śląszczyźnie
3. oznaczanie w tworzonym elementarzu za pomocą „ŏ” miejsc, w
których występuje „a” pochylone – głoska (w pewnym, aczkolwiek
dopuszczalnym, uproszczeniu rzecz ujmując) na Górnym Śląsku
(przemysłowym) oraz na Śląsku Cieszyńskim wymawiana jako „o”, na
Śląsku Opolskim wymawiana jako dyftong „oł” (opolski dyftong „oł”
zaznaczamy przez ŏ (o z łuczkiem) – na terenach bezdyftongicznych
można pisać bez tego łuczka: jest to dopuszczalny i traktowany jako
równorzędny wariant zapisu w każdej publikacji poza terenami
dyftongicznymi czy też po prostu możliwy do stosowania przez autorów
używających śląszczyzny bezdyftongicznej): gŏdać : godać
UWAGA: w niektórych pozycjach – szczególnie przed spółgłoskami
nosowymi „a” pochylone jest wymawiane z większym stopniem zwężenia
artykulacji, a więc jako głoska wyższa niż [o], czyli jako „o”
pochylone – w tych miejscach – zgodnie z faktyczną wymową –
zapisywane jest także ō
II Sposób zapisu pewnych połączeń głoskowych:
1. w miejscach, w których w języku polskim występuje rz (czyli
pozostałość prasłowiańskiego „r” miękkiego) w śląszczyźnie także
zapisujemy rz; w szczególności dotyczy to także połączeń: trz, strz,
drz, zdrz – pomimo tego, że w tych sytuacjach w wymowie następuje
prawie obligatoryjne uproszczenie: [ščeviki], [ščylać], [žǯadło];
taki zapis, czyli: strzewiki, strzylać, zdrzadło, trzina,
trzidziści, trzi pozwala zachować ciągłość historyczną (z
uwzględnieniem dopuszczalnych równorzędnych obocznych form zapisu w
późniejszych słownikach, typu: szczewiki)
2. nie zapisujemy mazurzenia (ale na terenach mazurzących każdy może
czytać, a nawet powinien z mazurzeniem)
UWAGA: w regionalnych publikacjach (nienormatywnych: elementarze
ogólnośląskie itp.) mazurzenie może byc zaznaczana
3. labializacja – zaznaczana jest odpowiednią literą w każdym
miejscu, gdzie można się jej spodziewać
4. uproszczenie grup spółgłoskowych (szczególnie na początku
wyrazu), których drugim elementem jest ł – wypadnięcie owego
drugiego elementu ł – gowa, chop, za bozna, tuste
¬
UWAGA: regionalnie tam, gdzie panuje wymowa ze spółgłoską ł, bdzie
ona także występować w zapisie: głowa, chłop, tłuste
5. usunięcie ł w grupach spółgłoskowych wygłosowych (gdy jest ono
morfologicznym wyznacznikiem czasu przeszłego w języku polskim) – Ø
morfologiczne w 3. osobie liczby pojedynczej rodzaju męskiego w
czasie przeszłym jest wykładnikiem trzech kategorii: a) jako
wyznacznik czasu przeszłego, b) jako wyznacznik rodzaju męskiego, c)
końcówka osobowa; tym samym w 1. os. zapisujemy formy: znodech,
prziniōsech, prziniōsżech, a w 2. os. formy: znodżeś, prziniōsżeś
6. połączenia ke, ge piszemy bez elementu graficznego i, czyli do
zapisu wybiera się wymowę twardą, a mówić można w zależności od
zwyczaju;
w przypadku końcówek przymiotnikowych, w których pojawia się „e”
pochylone, możliwe są dwa typy wymowy, a więc i dwa typy zapisu:
a) -yj, -ygo, -ymu, wtedy w zapisie przed końcówką występuje
litera i: -kiyj, -giyj, -kiygo, -giygo, -kiymu, -giymu (polskiyj,
polskiygo, drogiymu)
b) -ij, -igo, -imu: polskij, polskigo, drugimu
7. zakończenia: -yj / -ij (ślōnskiyj, dalij, przodzij, piyrszyj) nie
ulegają w zapisie uproszczeniu, czyli nie tracą litery j, choć w
wymowie jest to możliwa oboczna wymowa