Socjologowie ze Śląska sami mówią, że nie ma czegoś takiego jak język śląski - jest gwara śląska. Gwara, w tym wypadku, powstała z przemieszania polskiego i niemieckiego. Podstawowym czynnikiem w identyfikacji narodu jest język. Jeśli jakiś naród go nie ma znaczy, że nie jest narodem. W przypadku Ślązaków mamy do czynienia bardziej z grupą etniczną. Podobnie jak nie mamy do czynienia z narodem kosowskim, lecz z narodem albańskim zamieszkującym Kosowo, które jest państwem (choć nie akceptowanym przez wszystkie państwa - ja też uważam, że Kosowo to część Serbii zamieszkiwana przez Albańców).
Nie mam nic do Ślązaków, znam wielu (z Rudy Śląskiej, Chorzowa, Knurowa, mój wujek mieszka w Bytomiu, a ja sam w Opolu - stolicy Górnego Śląska) i uważam ich za super ludzi, ale uważam, że Ślązacy są grupą etniczną, która wyodrębniła się z dwóch narodów - polskiego i niemieckiego (ewentualnie jeszcze czeskiego) na drodze wspólnych interakcji. Język to wg mnie gwara śląska.
Pozdrawiam wszystkich Ślązaków i Polaków :)
Żyjmy w zgodzie :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.