Jestem przekonany, że rozwalanie ortografii polskiej z wielkim trudem
opracowanej przez pokolenia w ciągu wielu stuleci ma czysto polityczne podłoże.
Jako użytkownik gwary śląskiej nie mam żadnej potrzeby
fonetyczno-łopatologicznego zapisu (który na wszelki wypadek miałby mi
demonstrować śląską wymowę, jak idiocie - czego się boją "kodyfikatorzy"? jak
ktoś po śląsku nie poradzi, to mu żaden zapis wedle reguł sułkowskich Steuera
nie pomoże, na dodatek tak cudacznych i fałszujących rzeczywistość!) i nie widzę
żadnej potrzeby mieszania dzieciom w głowach rozmaitymi zapisami różnych odmian
tego samego języka! Ortografia polska znakomicie się do tego nadaje, wcale nie
czyniąc gwary śląskiej "rozwodnioną".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.