Komentarze do artykułu
"Jesteśmy skazani na śmierć"
- Jesteśmy skazani na śmierć i nic nie może temu zapobiec - powiedziała prof. Barbara Tudek z Wydziału Biologii UW, komentując werdykt Komisji Noblowskiej, która przyznała tegoroczną nagrodę w dziedzinie fizjologii i medycyny odkrywcom podstaw mechanizmu starzenia się komórek i procesu nowotworzenia.
A w jaki sposób doświadczyłeś nieśmiertelności duszy? o.O
<filozoficzna dociekliwość>
I cóż to za "doświadczenie", które nie wymaga empirycznego dowodu? Przecież
empiria to w łacinie doświadczenie. Ergo, nie istnieją doświadczenia
niedoświadcza(l)ne.
</filozoficzna dociekliwość>
Rozumiem jednak, że posługujesz się zwyczajowym skrótem myślowym. Istnieją
doświadczenia, których nie da się powtórzyć w sposób kontrolowany, zgodny z tzw.
naukami empirycznymi - i to chyba masz na myśli.
Rozumiem też, że mogłeś nabrać przekonania, a nawet pewności co do tego, że
dusza jest nieśmiertelna. To Twoje prawo tak jak każdego człowieka. Chyba
wszyscy mamy takie przekonania.
Co ciekawe jednak, utożsamiasz swój stan psychiczny z wiedzą absolutną.
Przykładowo: Stefek uważa, że Rysiek jest skąpy. O czym to świadczy? O niczym
specjalnym - wiemy, że Stefek jest skłonny do podejrzeń - ale tego, czy Rysiek
jest rzeczywiście skąpy - tego nie wiemy.
Podobnie jest z innymi fenomenami psychicznymi. One i owszem, są jak najbardziej
prawdziwsze na płaszczyźnie, którą sam opisałeś. Jednakże tzw. most
epistemologiczny - czyli przełożenie Twoich wierzeń na rzeczywistość jest co
najmniej niepewne.
Co ciekawe, ludzie zazwyczaj dobrze rozumieją, że przełożenie miedzy ich
podejrzeniami i odczuciami a tzw. "twardymi faktami" (cóżkolwiek by to nie było)
jest niepewne. Jednym z wielkich wyjątków są tzw. sprawy wiary - czyli gnoza.
----
Alem się rozpisał, ale gdy post i temat ciekawy, to mi tak samo wychodzi. :]
Pozdrowionka!