Komentarze do artykułu
Barack Obama dostał pokojowego Nobla? Za co?! - komentarz Węglarczyka
"Nobel Srobel" - tak Nobla dla Baracka Obamy komentuje na blogu publicysta "Gazety Wyborczej" Bartosz Węglarczyk. Jego zdaniem to kolejny dowód na to, że ta nagroda się dewaluuje. Zdaniem Adama Leszczyńskiego z "Gazety Wyborczej" - Obama dostał nagrodę prawdopodobnie za to, że różni się od swojego poprzednika - nie ma kowbojskiego zacięcia.
Re: Barack Obama dostał pokojowego Nobla? Za co?!
takisobiejac napisał:
> Przepraszam, a kim jest pan Węglarczyk??
> Jakiś dziennikarzyna, nawet nie z pierwszego szeregu w Polsce.
> I taki ktoś śmie wątpić w słuszność decyzji Norwegów. Żałosne!
> Ludzie, zrozumcie, że tu nie chodzi o politykę USA, czy o sposób
> rządzenia - chodzi o to, że wreszcie padła hegemonia Białych.
> Wreszcie nie-biała część świata może poczuć się, przynajmniej
> teoretycznie, równouprawniona!
Co z tego? Od kiedy kolor skóry ma być powodem dla nobilitowania kogoś, kto
pewnie ma dobre intencje, ale jak na razie nic ze swoich planów nie zrealizował?
Pewnie, darzę go osobiście sympatią, ale dlaczego z racji takiego a nie innego
koloru skóry ma być wystawiany na piedestał? Przecież to też rodzaj rasizmu,
tylko że o odwróconym wektorze: ktoś jest czarnoskóry, więc, z racji tego, że
jest dyskryminowany należy mu się nagroda. Czyli- wymaga specjalnego
traktowania. A przecież chodzi o równość, a nie tworzenie nowego typu
przywilejów. Wreszcie, sama prezydentura Obamy to rodzaj zadośćuczynienia za
lata dyskryminacji Afrykanów i Afroamerykanów. Nie trzeba dodatkowych nagród,
które powinny raczej trafić w ręce cierpiącego chińskiego dysydenta lub
wielkiego filantropa. Albo kogoś typu Ireny Sendlerowej lub Marka Edelmana.
> Dla mnie to jest megasprawa. Tyle lat walczę z rasizmem w Polsce,
> tyle lat walczę o poprawność polityczną w polskich mediach,
Poprawność polityczna zamienia się w ten sposób w nową segregację i nowy
rasizm. Dawni dyskryminowani zaczynają stosować metody dawniej ich
dyskryminujących. Miłej zabawy zatem.
o to by
> zniknął z naszych słowników haniebny wyraz "Murzyn" a słowo "Czarny"
> kojarzyło się pozytywnie!
A co jest złego w słowie "Murzyn"? Od lat używane jest jako słowo neutralne na
określenie czarnoskórego człowieka. Może w staropolszczyźnie brzmiało ono
pogardliwie, ale tak samo słowo "kobieta" było 400 lat temu uważane za obraźliwe.
> Ludzie, cieszmy się! Cieszmy się nie z tego, że Nobla dostał
> Amerykanin, ale z tego, że dostał go pierwszy nie-biały przywódca
> supermocarstwa o nazwie USA.
Będę się cieszył, jak dostanie Nobla ktoś, kto ma rzeczywiste osiągnięcia, a nie
tylko dobre chęci. Ponadto, czemu nie dać Nobla wszystkim wyborcom Obamy?
Przecież to oni go wybrali, więc przysłużyli się sprawie walki z rasizmem :)