Dodaj do ulubionych

Można rejestrować auta z kierownicą po prawej s...

17.10.09, 11:32
Brawo! Moze normalnosc zacznie wchodzic do Parzeczewa?
Edytor zaawansowany
  • 17.10.09, 12:04
    W Szwecji, gdzie prawostronny ruch obowiazuje od 1967r., samochody pocztowe
    niektorych listonoszy, szczegolnie w sieci listonoszy wiejskich, maja kierownice
    po prawej stronie aby latwiej bylo listonoszowi wlozyc poczte do oddawczych
    skrzynek pocztowych nie wychodzac z samochodu.

    --
    Elucidator
    De omnibus dubitandum est
  • 17.10.09, 17:29
    > W Szwecji, gdzie prawostronny ruch obowiazuje od 1967r., samochody pocztowe
    > niektorych listonoszy, szczegolnie w sieci listonoszy wiejskich, maja kierownic
    > e
    > po prawej stronie aby latwiej bylo listonoszowi wlozyc poczte do oddawczych
    > skrzynek pocztowych nie wychodzac z samochodu.

    No wlasnie - wiejskich. Tam jest tak maly ruch, ze takie auta nie stwarzaja
    niebezpieczenstwa. W Polsce - owszem.
  • 17.10.09, 19:43
    elucidator napisał:
    > W Szwecji, samochody pocztowe niektorych listonoszy .. maja
    > kierownice po prawej stronie aby latwiej bylo listonoszowi wlozyc
    > poczte do oddawczych skrzynek pocztowych nie wychodzac z samochodu.

    W Stanach też samochody pocztowe używane przez listonoszów mają kierownice z
    prawej strony z identycznego powodu. Usprawnia to kolosalnie ich pracę.
    Natomiast zwykle samochody zawsze miały tu kierownicę z lewej strony.
  • 27.01.10, 23:25
    e o kase banda cholernych zlodziei III RP
  • 18.10.09, 05:01
    cehaem napisał:

    > No wlasnie - wiejskich. Tam jest tak maly ruch, ze takie auta nie stwarzaja
    > niebezpieczenstwa. W Polsce - owszem.

    W Polsce jeżdżą setki cięzarówek z kierownicami po prawej stronie:
    zamiatarki do ulic na przykład. Po tym jak skończą zamiatać, wracają do bazy z
    normalnymi prękościami. Przez zatłoczone centra miast.


    --
    Nie jestem ginekologiem, ale mogę zajrzeć...
  • 17.10.09, 12:07
    Niech ci komisarze się przejadą samochodem z kierownicą po prawej
    stronie w ruchu prawostronnym, to więcej do łba nie wpadną im takie
    pomysły. No chyba, że chcą robić z ludzi kamikadze.
  • 17.10.09, 13:43
    czy ktoś Ci każe kupować takie auto?
  • 17.10.09, 14:28
    Ja kupować nie muszę, ale na to, że taki samochód może jechać z naprzeciwka nie
    mam wpływu. A zanim kierowca zauważy, że nie powinien wyprzedzać może być za
    późno. Podobnie przy włączaniu się do ruchu. Pomijam już, że otworzy to furtkę
    do sprowadzania wraków z Wielkiej Brytanii, bo przecież o to chodzi.
    A dlaczego dyskryminuje się chcących jeździć po lewej stronie? Może wprowadzić
    pełną dowolność?
  • 17.10.09, 14:38
    Z autem z kierownica po prawej da sie jezdzic w Polsce i wszedzie indziej w
    europie: wiem bo mam i jezdze. Nie wymaga to jakichs karkolomnych wyczynow,
    wystarczy utrzymac nieco wiekszy dystans od auta wyprzedzanego albo poprosic
    pasazera o pomoc.
  • 17.10.09, 14:42
    dokladnie... wielokrotnie jechalem na kontynent z UK i nie jest to
    jakis straszny wyczyn
  • 17.10.09, 17:37
    jollyroger napisał:

    > wystarczy utrzymac nieco wiekszy dystans od auta wyprzedzanego
    albo poprosic pasazera o pomoc.

    A jak jadę sam, to kogo mam prosić?
  • 18.10.09, 05:04
    bigos_kk napisał:

    > jollyroger napisał:
    >
    > > wystarczy utrzymac nieco wiekszy dystans od auta wyprzedzanego
    > albo poprosic pasazera o pomoc.
    >
    > A jak jadę sam, to kogo mam prosić?

    Wtedy stosujesz się do rady zawartej w pierwszej częsci zdania. Tej przed
    wyrazem "albo".


    --
    Orysiowa Pisanina
  • 17.10.09, 21:56
    poprosić pasażera o pomoc?! z ch...em na łby sie pozamieniałeś.

    Skończy się tak, że zamiast wraków z niemiec będziemy mieli wraki z
    UK. tragedia. Ta cała Unia pilnuje interesów państw zachodnich, na
    pewno nie Polski!
  • 17.10.09, 14:39
    I znów ktoś pokazuje, że czytanie ze zrozumieniem nie jest jego mocną stroną.
    Dotychczas obowiązujący zakaz dotyczył REJESTRACJI a nie poruszania się po
    drogach. Po polskich drogach jeżdżą setki jeśli nie tysiące takich samochodów na
    brytyjskiej rejestracji i jest to całkowicie legalne. Nie słyszałem aby
    kiedykolwiek stało się to przyczyną kolizji. Rejestracji samochodów z kierownicą
    z prawej strony będzie pewnie mało, bo się nimi u nas mniej wygodnie jeździ.
  • 17.10.09, 21:58
    moze dlatego że poruszają sie nimi ludzie zainteresowani, a nie
    przeciętny Kowalski lub co gorsza Kowalska. Skoro zdecydowali sie na
    podróż takim autem to znaczy że wierzą w swoje umiejętności i więdzą
    jak jeździć. A co z Kowalskim który kupi takie auto, jako pierwsze w
    swoim życiu, bo było tańsze?
  • 17.10.09, 14:53
  • 17.10.09, 17:32
    3xm napisał:

    > Ja kupować nie muszę, ale na to, że taki samochód może jechać z naprzeciwka nie
    > mam wpływu. A zanim kierowca zauważy, że nie powinien wyprzedzać może być za
    > późno. Podobnie przy włączaniu się do ruchu. Pomijam już, że otworzy to furtkę
    > do sprowadzania wraków z Wielkiej Brytanii, bo przecież o to chodzi.
    > A dlaczego dyskryminuje się chcących jeździć po lewej stronie? Może wprowadzić
    > pełną dowolność?

    ale sa manewry w ktorych kierownica z parwej pomaga: parkowanie, skrecanie
    (szczegiolnie przy dlugich pojazdach, czy samochodow z przyczepa),
    zzatrzymywanie sie na poboczu czy w zatoczce.
  • 17.10.09, 21:59
    no tak, bo przy parkowaniu jest strasznie dużo wypadkó śmiertelnych
  • 17.10.09, 17:43
    NO dobrze.. załóżmy ze zarejestrują . i co? W Polsce ktos takiemu pojazdowi
    wystawi badania techniczne? To sie kłóci z polskim prawem chyba. Nie wiem jak to
    jest ale dla mnie jazda takim wozem po prawym pasie to samobójstwo po prostu.
    Moze są tacy magicy co potrafią tym wyprzedzać ale obawiam się że wieksozść
    polskiej złotej młodzieży nasprowadza złomy z WB i zaczną się cyrki na drodze.
    Co on widzi jak wyprzedza ciężarówkę? G..o widzi
  • 17.10.09, 19:48
    tacx napisał:
    > załóżmy ze zarejestrują. W Polsce ktos takiemu pojazdowi
    > wystawi badania techniczne? To sie kłóci z polskim prawem chyba.

    Dokładnie o ten problem chodzi. Polska nie dostosowała swoich przepisów do
    przepisów unijnych. A powinna to zrobić i zapewne zrobi. Wtedy samochody z
    kierownicą po dowolnej stronie będą bez problemu rejestrowane.
  • 17.10.09, 20:08
    > Dokładnie o ten problem chodzi. Polska nie dostosowała swoich przepisów do
    > przepisów unijnych. A powinna to zrobić i zapewne zrobi. Wtedy samochody z
    > kierownicą po dowolnej stronie będą bez problemu rejestrowane.

    mówimy o rejestracji. a to nie jest równoznaczne z dopuszczeniem pojazdu do
    ruchu. rejestracja jest czynnością polegajacą na przypisaniu pojazdu do
    konkretnej osoby prawnej a badania techniczne to zupełni odrębna sprawa. można
    zarejestrowac pojazd który nigdy nie zostanie dopuszczony do ruchu a badania
    techniczne nie są zdaje się objęte prawem wspólnotowym . Tak mi się wydaje tylko
  • 17.10.09, 22:26
    rejestracyjnego nie będzie chętnych i nikomu na takiej rejestracji nie
    zależy...zresztą -tak rozumiana rejestracja (bez możliwości jeżdżenia jest bez
    sensu,bo skoro można jeździć autem zarejestrowanym za granicą-to dlaczego nie
    można byłoby jeździć zarejestrowanym w kraju).
    Dodam jeszcze, że sama rejestracja powinna być bezproblemowa bez interwencji
    UE-przecież w dokumentach auta nie ma informacji, po której stronie jest
    kierownica, a polskiego urzędnika wydziału komunikacji raczej to nie
    interesuje-schody" do niedawna zaczynały się na pierwszym przeglądzie
    technicznym,którego nakaz we wrześniu został zniesiony.
  • 18.10.09, 05:05
    tacx napisał:

    Nie wiem jak t
    > o
    > jest ale dla mnie jazda takim wozem po prawym pasie to samobójstwo po prostu.

    To jak nie wiesz jak to jest, to po co się wymądrzasz? Ja wiem jak to jest, i
    jak dla mnie jazda takim wozem po prawym pasie jest całkowicie normalna. Jedynie
    przy wyprzedzaniu czasem może wystąpić pełen dyskomfort.

    > Moze są tacy magicy co potrafią tym wyprzedzać ale obawiam się że wieksozść
    > polskiej złotej młodzieży nasprowadza złomy z WB i zaczną się cyrki na drodze.
    > Co on widzi jak wyprzedza ciężarówkę? G..o widzi


    --
    ŻYJ ZDROWO - UŻYWAJ TYLKO LOGARYTMÓW NATURALNYCH!
  • 17.10.09, 14:35
    Bez przesady - przez rok jezdzilem autem z kontynentu w UK zanim
    kupilem sobie swoje i jakos nie zauwazylem zeby to powodowalo az
    takie straszne zagrozenie..
    owszem lepiej jest miec auto przystosowane, ale wg mnie nie mozna
    ludziom narzucac; lepsze nowe auto z kierownica po prawej niz 30
    letni duzy fiat
    niech urzednicy lepiej skupia sie na eliminowaniu starych aut z
    ruchu...
  • 17.10.09, 16:20
    Chyba nigdy nie jezdziles samochodem z kierownica po prawej stronie. Od dwoch lat jezdze takim w Niemczech i zero problemow. Dodam jeszcze, ze ubezpieczenie jest takie same jak na auta z kierownica po prawej stronie.
  • 17.10.09, 17:38
    telefonino napisał:

    > Chyba nigdy nie jezdziles samochodem z kierownica po prawej
    stronie. Od dwoch l
    > at jezdze takim w Niemczech i zero problemow. Dodam jeszcze, ze
    ubezpieczenie j
    > est takie same jak na auta z kierownica po prawej stronie.

    No to raczej normalne, że ubezpieczenie z kierownicą po prawej
    stronie jest takie same jak na auta z kierownicą po prawej
    stronie. :DDD
  • 17.10.09, 18:10
    do Polski wstęp wzbroniony!!!
    Tak sobie to wyobrażasz?
    Ciekawe jabyś mordę rozdarł, gdyby ci przyszło do głowy pojechać do
    Anglii samochodem a tam ... szlaban! Z promu nie możesz zjechać bo
    masz kierownicę z lewej... Aaaa?
    --
    rozsypała się "czwarta" PiSpolita,
    rozpłakała się Szczypińska w głos....
  • 17.10.09, 18:30
    wiedzy, wyobrazni, oraz doswiadczenia.

    >Niech ci komisarze się przejadą samochodem z kierownicą po prawej
    >stronie w ruchu prawostronnym

    Przejechalem cala Europe samochodem z kierownica po prawej stronie.
    Niejednym i nie raz. Jezdzilem rowniez sporo i dlugo po drogach w UK samochodami z kierownica po lewej stronie. I nie widze problemu - i nie ja jeden. W UK mozna na przyklad bez problemu rejestrowac samochody LHD - sluza glownie do wypadow na kontynent, na Hiszpanskie czy Francuskie wybrzeza i po to sie je kupuje. I w Polsce nie powinno byc bardziej restrykcyjnie niz w cywilizowanych krajacj
    --
    W imieniu redakcji portalu Gazeta.pl informuje ze nasz bot inicjujacy kazdy watek komentarzy - "funny5" - jest dopiero na etapie wstepnych testow rozruchowych i w fazie Alfa - stad zlozonosc i tresciwosc komentarzy bota na poziomie 5 letniego dziecka. Z zespolem Downa.
  • 18.10.09, 05:03
    eman_man napisał:

    > Niech ci komisarze się przejadą samochodem z kierownicą po prawej
    > stronie w ruchu prawostronnym, to więcej do łba nie wpadną im takie
    > pomysły. No chyba, że chcą robić z ludzi kamikadze.

    Ja jeżdżę moim samochodem z kierownicą po prawej stronie po Polsce regularnie,
    odwiedzam ją kilka razy w roku. Nie widzę problemu. Owszem, czasami w sytuacji w
    której wyprzedziłbym samochodem z kierownicą po lewej muszę zrezygnować z
    wyprzedzania. Ale kiedyś jeździłem maluchem i sytuacji w których musiałem
    rezygnować z wyprzedzania z braku dostępnej mocy było znacznie więcej. A maluchy
    można rejestrować.


    --
    Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
    W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
    Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
    A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
  • 17.10.09, 12:17
    Kierownica kierownicą - to tylko uciążliwość dla użytkownika. Ale światła
    świecące w oczy nadjeżdżających z przeciwka zamiast na pobocze to już spory
    problem. Podobnie jak drzwi w dostawczakach i busach otwierające się w stronę
    jezdni.
    --
    Pogotowie komputerowe Sosnowiec
  • 17.10.09, 12:46
    Jednym słowem,czekamy na bite samochody z Anglii.
    Anglicy też powinni mieć prawo sprzedawania swojego złomu do Polski!
  • 17.10.09, 15:38
    Zgadza się, tam są fury tanie jak barszcz,
    teraz Anglicy się pozbędą swoich starszych aut.

    Jednym będzie źle
    ale drugim będzie dobrze.
  • 17.10.09, 16:53
    no, tyle ze dla angoli stare auto, to juz 7 latki. chcialbym zeby auta w europie
    kontynentalnej byly za taka cene i w takim stanie, co na wyspach.
  • 17.10.09, 17:21
    Tak samo jak i dla Niemcow, Holendrow, Francuzow, etc. Ale te beda malo
    kupowane, bo w pierwszej kolejnosci pojda "zabytki", wyprodukowane okolo roku 1994.
  • 17.10.09, 16:47
    O czym Ty piszesz! Wymogiem jest posiadanie specjalnych naklejek
    przekierowujących strumień światła... i po problemie.
    --
    Im Anfang war die Presse
    und dann erschien die Welt.
    Im eigenen Interesse
    hat sie sich uns gesellt. (...)
  • 18.10.09, 05:08
    88i88 napisał:

    > Kierownica kierownicą - to tylko uciążliwość dla użytkownika. Ale światła
    > świecące w oczy nadjeżdżających z przeciwka zamiast na pobocze to już spory
    > problem. Podobnie jak drzwi w dostawczakach i busach otwierające się w stronę
    > jezdni.

    I dlatego właśnie dobrze będzie, że będzie można rejestrować takie samochody. Bo
    wtedy takie światła będzie trzeba zmienić na kontynentalne. A póki się jeździ na
    brytyjskich blachach to się wali po oczach i żadne tam nalepki nie pomagają.
    Owszem, można spuścić reflektory tak w dół że się świeci sobie na dwa metry od
    zderzaka, ale wtedy samemu się nic nie widzi - to jest też niebezpieczne.


    --
    Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
    W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
    Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
    A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
  • 17.10.09, 12:44
    w Wielkiej Brytanii mogą się poruszać po drogach pojazdy z kierownicą po
    lewej stronie, ale mało kto wie, że płacą o 50% wyższe ubezpieczenie...
    w polskich realiach, polskiej kultury jazdy i polskich dróg, nie sądzę żeby to
    był dobry pomysł dopuszczenia aut z kierownicą po prawej stronie - szybko
    wzrośnie liczba czołowych zderzeń przy wyprzedzaniu...
  • 17.10.09, 21:23
    > w Wielkiej Brytanii mogą się poruszać po drogach pojazdy z kierownicą po
    > lewej stronie, ale mało kto wie, że płacą o 50% wyższe ubezpieczenie...

    klamiesz , kirownica nie ma zadnego wplywu
  • 18.10.09, 05:10
    ma, ale wartość tej zwyżki jest zależna nie tylko od umieszczenia kierownicy. Mi
    Churchill za samochód z kierownicą po lewej zaśpiewał jedynie 10% drożej.
    --
    Nie jestem emigrantem. Jestem Europejczykiem!
  • 18.10.09, 13:11
    >
    > wiec za nim zarzucisz komus klamstwo - sprawdz to lepiej; tak bedzie
    > przyzwoiciej

    koles pisze ze z automatu jest drozej za kierownice ze zlej strony,
    a to jednak nie prawda, zgodzisz sie ??
  • 17.10.09, 14:07
    Tak oto naszych oczach,drodzy czytelnicy,dzieje się historia.
    To co było złe staje się dobre,co było zakazane staje się dozwolone.
    Kierownica po prawej to jeden z aspektów.Reflektory "doświetające"
    normalnych- to drugie.Lusterka to trzecie.To chyba najbardziej
    istotne różnice.Niewiem dlaczego, ale mnie ta zmiana nie
    cieszy.Dotychczasowy zapis jak mało,który"zakaz" przyjął
    się.Funkcjonował ponad dwadzieścia lat ograniczył dopływ sprawnych
    inaczej.I moim zdaniem spełnił swoje zadanie.Cóż swiat się
    zmienia,czy na lepsze nie jestem przekonany.
  • 17.10.09, 14:41
    to nie jest tak, ze ktos ci pozwoli zarejestrowac auto bez tego
    zebys przynajmniej dostosowal swiatla do przeciwleglego ruchu.
    Tak samo w UK - musisz zmienic ustawienie swiatel; predkosciomierz i
    dodatkowo zaplacisz wieksza kase za ubezpieczenie.
  • 18.10.09, 05:12
    gogggo napisał:

    > Tak oto naszych oczach,drodzy czytelnicy,dzieje się historia.
    > To co było złe staje się dobre,co było zakazane staje się dozwolone.
    > Kierownica po prawej to jeden z aspektów.

    ...który nie wpływa zupełnie na innych użytkowników drogi.

    Reflektory "doświetające"
    > normalnych- to drugie.

    To akurat będzie trzeba zmienić. Tak jest w całej Europie. Wymieniasz reflektor,
    albo zaślepiasz część która może oślepić jadących z przeciwka.

    > Lusterka to trzecie.

    Co z tymi lusterkami? Są symetryczne, to prawda, ale to dlatego, że kierowca
    siedzi po prawej. Trudno, żeby były dostosowane dla pasażera, prawda? Zapewniam
    Cię, że kierowca widzi w nich tyle, ile powinien.



    --
    Nie jestem ginekologiem, ale mogę zajrzeć...
  • 17.10.09, 14:40
    oho, widać, ze komuna w naszym kraju nie umiera, śmieszne te wasze komentarze,
    najlepiej zakazać aut z kierownicą, auto bez kierownicy jest bezpieczniejsze
    bo nie nadaje się do uzytku, generalnie najlepiej byłoby zakazać wszystkiego,
    i zdelegalizowac wszystko, nie będzie anglik pluł nam w twarz swoim
    liberalizmem, na barykady!
  • 17.10.09, 14:44
    przestaną:):):)0 rejestrować.
  • 17.10.09, 20:55
    Rozumiem, że nie jesteś kierowca? Bo jesli tak to skąd pewność ,że
    taki "matołek" nie wjedzie w ciebie?
  • 17.10.09, 14:48
    Takie auta są bardziej niebezpieczne (gorsza widoczność). Niech Anglicy zaczną jeździć jak reszta świata a nie zmuszają ludzi do akceptowania ich głupiej inności.
    --
    "To jest zjawisko biologiczne, które zostało wykorzystane do celów politycznych."
  • 17.10.09, 14:59
    Z tą resztą świata to nie przesadzaj, to że w europie są odosobnieni to nie
    znaczy, że na świecie. Po "angielsku" jeździ pół Azji (w tym miliard hindusów),
    Australijczycy czy też tacy np. zacofani Japończycy.
  • 17.10.09, 16:50
    Kolejna bzdura... no ale tak to już jest - polskie nieuctwo i
    totalne pieniactwo. Irlandia jest krajem o ruchu lewostronnym.
    --
    Im Anfang war die Presse
    und dann erschien die Welt.
    Im eigenen Interesse
    hat sie sich uns gesellt. (...)
  • 17.10.09, 17:20
    Malta również dostała taki spadek po Brytyjczykach ;)
  • 17.10.09, 15:31
    a większość ludzi na świecie jeździ tak jak Anglicy, zatem
    zalecałbym trochę pokory.
    liberalnydemokrata.blox.pl/
  • 17.10.09, 17:45
    Dodaj ilosc samochodow w Rosji, Chinach i USA, Kanade+ cala Europe
    bez wysp, cala Ameryke Poludniowa i pol Afryki i wynik jest
    jednoznaczny.
  • 17.10.09, 16:10
    który zawdzięczamy Napoleonowi
  • 17.10.09, 20:47
    Kiedys ogladalem pocztowki z mojego miasta, sprzed I wojny swiatowej. Cos mi nie pasowalo i "odkrylem", ze tramwaje i dorozki poruszaja sie wlasnie po lewej stronie. Anglicy dalej utrzymuja ruch lewostronny po czesci holdujac zasadzie "splendid isolation", po czesci ze wzgledow praktycznych - przy obecnym poziomie rozwoju motoryzacji nie da sie juz przebudowac drog.

    Podobny problem z ukochana wladza maja Rosjanie z dalekiego wschodu, tam duzo uzywanych samochodow sprowadza sie z Japonii.
    Smieszy mnie pisanie o angielskich wrakach. Przecietny samochod w Anglii jest w lepszym stanie niz w Polsce. Po pierwsze maja lepsze drogi, po drugie lagodniejsze zimy, po trzecie mniej mistrzow kierownicy.
  • 17.10.09, 21:13
    > Smieszy mnie pisanie o angielskich wrakach. Przecietny samochod w Anglii jest w
    > lepszym stanie niz w Polsce. Po pierwsze maja lepsze drogi, po drugie lagodnie
    > jsze zimy, po trzecie mniej mistrzow kierownicy.

    Angielski 12-latek jest w podobym stanie, jak i polski. Tylko ze angielski
    wiecej wiosen raczej nie dozyje, chyba, ze trafi do Polski.
  • 18.10.09, 05:14
    wielki_czarownik napisał:

    > Takie auta są bardziej niebezpieczne (gorsza widoczność). Niech Anglicy zaczną
    > jeździć jak reszta świata a nie zmuszają ludzi do akceptowania ich głupiej inno
    > ści.

    Widoczność nie jest gorsza. Widać tyle samo. Wyjątkiem jest sytuacja kiedy
    jedziemy i chcemy wyprzedzić poprzedzający nas samochód. Tam może być nieco
    trudniej. Jednak nowoczesny samochód z kierownicą po prawej wyprzedzi
    bezpiecznie dużo łatwiej niż np. maluch, a maluchy są legalne. A to jest jedyny
    aspekt sprawy.

    Po prostu: kupując samochód z kierownicą po prawej będziesz się musiał liczyć,
    że w wielu przypadkach nie będziesz mógł wyprzedzić. To dokładnie tak samo jak
    kupujesz samochód z silnikiem 1.0 zamiast 1.5.

    --
    Nie jestem emigrantem. Jestem Europejczykiem!
  • 17.10.09, 14:51
    z jednej strony to dobrze, bo ograniczy to przekładki robione z pomocą młotka,
    gwoździa i taśmy klejącej przez paru kolesi w szopie.

    Wkurza mnie KE. Zajmują się chyba tylko takimi bzdetami.
    --
    Konfucjusz mówi: Obraz nie Windows, sam się nie zawiesi.
  • 17.10.09, 15:03
    Bzdetami? To była odpowiedź na skargę obywatela Unii a skarga na niezgodność
    prawa krajowego z unijnym nie jest bzdetem nawet jeśli dotyczy mało istotnej
    kwestii.
  • 17.10.09, 14:51
    Zawsze muszą mieć po swojemu... :/ I te krany osobne. W dupach im się
    poprzewracało!
  • 17.10.09, 17:09
    krany to fakt - glupota ale auta juz nie. Po angielsku jezdzi sie
    lepiej, jakos tak naturalniej
  • 17.10.09, 17:26
    > krany to fakt - glupota ale auta juz nie. Po angielsku jezdzi sie
    > lepiej, jakos tak naturalniej

    Bzdura. Po prostu jezdzi sie inaczej, bo my jestesmy przyzwyczajeni do innego
    systemu. Wiele rzeczy robi sie odruchowo i tych odruchow wlasnie nalezy sie
    wtedy nauczyc na nowo.

    Jak po raz pierwszy usiadlem za kierownica po prawej, to tez sie dziwnie
    poczulem. Chociaz nie bylo to ani w Londynie czy Liverpool, lecz w liczacej moze
    30.000 mieszkancow miejscowosci na Cyprze.
  • 17.10.09, 17:44
    cehaem napisał:

    > Jak po raz pierwszy usiadlem za kierownica po prawej, to tez sie
    dziwnie
    > poczulem. Chociaz nie bylo to ani w Londynie czy Liverpool, lecz w
    liczacej moz
    > e
    > 30.000 mieszkancow miejscowosci na Cyprze.

    Jak 30000 mieszkańców, to na 100% miasto, panie warszawiak. ;P
  • 17.10.09, 19:50
    Rok akademicki 75/76 spędziłem w Wielkiej Brytanii. Nie miałem tam wprawdzie
    samochodu, ale często przecież musiałem przechodzić przez jezdnię. I taka drobna
    sprawa, a to że udało mi się nie wpaść pod samochód zawdzięczam tylko czujności
    angielskich kierowców!
    Spoglądałem w lewo - nic nie jedzie, no to krok do przodu na jezdnię, a potem
    się zobaczy. No ale te cholery jakoś zawsze przy moim krawężniku nadjeżdżały z
    prawej.
    Nie wystarczy wiedzieć. Odruch, zwłaszcza gdy człowiek jest zaaferowany, albo
    się spieszy, weźmie górę nad wiedzą teoretyczną.
    --
    Jak ja nie lubię mieć stale racji!
  • 27.01.10, 23:45
    wj_2000 napisał:

    > Rok akademicki 75/76 spędziłem w Wielkiej Brytanii. Nie miałem tam
    wprawdzie
    > samochodu, ale często przecież musiałem przechodzić przez jezdnię.
    I taka drobn
    > a
    > sprawa, a to że udało mi się nie wpaść pod samochód zawdzięczam
    tylko czujności
    > angielskich kierowców!
    > Spoglądałem w lewo - nic nie jedzie, no to krok do przodu na
    jezdnię, a potem
    > się zobaczy. No ale te cholery jakoś zawsze przy moim krawężniku
    nadjeżdżały z
    > prawej.
    > Nie wystarczy wiedzieć. Odruch, zwłaszcza gdy człowiek jest
    zaaferowany, albo
    > się spieszy, weźmie górę nad wiedzą teoretyczną.


    nie byla to "czujnosc angielskich kierowcow", ale zwykla elementarna
    kultura jazdy, ktora w swiecie anglosaskim jest powszechna... kots
    przechodzi przez jezdnie w miescie, nawet tam gdzie nie ma pasow,
    kierowcy zwalniaja, a jesli trzeba, to sie zatrzymuja... wyjdz w
    polsce pod samochod, zarowno w 1975, a teraz chyba jeszcze bardziej,
    i jestes "dead man walking"...
  • 17.10.09, 21:33
    > > Jak po raz pierwszy usiadlem za kierownica po prawej, to tez sie
    > dziwnie
    > > poczulem. Chociaz nie bylo to ani w Londynie czy Liverpool, lecz w
    > liczacej moz
    > > e
    > > 30.000 mieszkancow miejscowosci na Cyprze.
    >
    > Jak 30000 mieszkańców, to na 100% miasto, panie warszawiak. ;P

    Ehhh, tam nawet w I lidze graja kluby wiejskie :)
  • 17.10.09, 14:57
    W każdym wypadku widoczność z miejsca pasażera (a przy odwrotnym zamontowaniu
    kierownicy na tym właśnie miejscu będzie siedział kierowca) jest zerowa. Jak
    rozumiem KE przyjmie odpowiedzialność, także finansowe, za ewentualne wypadki
    tym spowodowane?
    --
    Galerie zdjęć pięknego Szczecina
    www.szczecin.e9.pl
  • 17.10.09, 20:10
    battosai napisał:

    > W każdym wypadku widoczność z miejsca pasażera (a przy odwrotnym
    zamontowaniu
    > kierownicy na tym właśnie miejscu będzie siedział kierowca) jest
    zerowa. Jak
    > rozumiem KE przyjmie odpowiedzialność, także finansowe, za
    ewentualne wypadki
    > tym spowodowane?

    chyba Cię ciulu posra...ło
    myślisz tyu czasem czy to za trudne?
  • 17.10.09, 23:02
    przeciez w Polsce i tak wiekszosc kierowcow jezdzi nieostroznie. tam nie szanuje
    sie innego uzytkownika drogi tylko aby do przodu. ja bylem kilka razy w Polsce
    samochodem z kierownica po prawej i zadnej roznicy i trudnosci nie widzialem.
    jak ktos zna przepisy i szanuje innych uzytkownikow drogi to sobie dobrze radzi.
    problem w tym, ze spychaja cie z drogi, zajezdzaja droge, trabia, mrugaja
    swiatlami bo musza cie wyprzedzic na zakrecie, na podwojnej ciaglej i na
    przejsciu dla pieszych na terenie zabudowanym....
  • 18.10.09, 05:16
    battosai napisał:

    > W każdym wypadku widoczność z miejsca pasażera (a przy odwrotnym zamontowaniu
    > kierownicy na tym właśnie miejscu będzie siedział kierowca) jest zerowa.

    To znaczy co: pasażer siedzi w szczelnie zamkniętym bagażniku, czy jak?
    --
    Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
    W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
    Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
    A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
  • 17.10.09, 15:00
    Następny durny pomysł eurobiurokracji.
  • 17.10.09, 15:16
    TYLKO skonczony idiota sprowadza do kraju o ruchu prawostronnym samochod z
    kierownica po prawej-takie auto to bardzo powazne zagrozenie na drodze.Polska
    nie powinna w tej kwestii ustepowac nawet na milimetr
  • 17.10.09, 15:53
    KE tłumaczy, ze nie moze byc wyjatkow i Polska tez musi rejestrowac samochody z kiera po prawej. Tylko, ze nie biorą poprawki na polskie spoleczenstwo gdzie 90% ludu zrobi wszystko, zeby tylko zaoszczedzic. W Niemczech, Austrii czy Francji pewnie odsetek takich aut w stosunku do reszty wynosi ponizej 1%. Istnieje duze prawdopodobienstwo, ze w PL bedzie inaczej. To oznacza, ze jezeli ten przepis przejdzie to jest prawdopodobne, ze wsie i małe miasteczka zostana zalane tym 'złomem' a dodatkowo rynek samochodów uzywanych dostanie wpierd....l.
    Ponownie. Z drugiej strony zgadzam sie z tymi, którzy twierdza, ze jazda takim samochodem w ruchu prawostronnym nie jest zadnym wyczynem. Uzytkowanie takiego auta w PL jest jednak niewygodne i stwarza dodatkowe zagrozenie dla pozostalych. Wyprzedzanie, lewoskręty, czy wyjezdzanie z rzędu zaparkowanych równolegle do jezdni samochodów to tylko niektóre manewry niosace ze soba wieksze ryzyko wypadku. No ale nasze drogi naleza do najbezpieczniejszych w Europie (co pokazuje wskaznik odsetek ofiar smiertelnych...) wiec mozemy pozwolic sobie na taka liberalnosc.
  • 17.10.09, 17:11
    cracken001 napisał:

    > TYLKO skonczony idiota sprowadza do kraju o ruchu prawostronnym
    samochod z
    > kierownica po prawej-takie auto to bardzo powazne zagrozenie na
    drodze.Polska
    > nie powinna w tej kwestii ustepowac nawet na milimetr


    ojej, ale Ty jestes madry - nadrodze pewnie tez nie ustepujesz nikomu
    ani na milimetr
  • 17.10.09, 17:58
    Biorąc pod uwagę że samochody używane w UK są ok 50 proc tańsze niż
    na kontynencie to nie nazywałbym importerów skończonymi idiotami.
    Prawo unijne jest takie że że tego typu pojazdy mają prawo jezdzić
    po polskich drogach. Koniec kropka.
  • 17.10.09, 18:16
    Jezeli tak twierdzisz to sam jestes i.... zagrozenie stwarzaja nie
    samochody tylko ludzie ktorzy je prowadza .Mieszkam w Anglii od
    ponad pieciu lat i przynajmniej dwa razy w roku jezdze po Polsce
    angielskim samochodem - wiekszy problem stanowia kierowcy
    nieprzestrzegajacy przepisow niz te samochody.
  • 17.10.09, 21:18
    To teraz wyobraz sobie, ze takie auto bedzie mial kierowca nie przestrzegajacy
    przepisow. Albo jaka przygoda moze czekac takiego kierowce, gdy bedzie jechal za
    kims, i przez to nie mogl obserwowac ruchu po przeciwnej stronie, a z
    naprzeciwka ktos bedzie na chama wyprzedzal. Kierowca z kierowica po lewej
    szybciej zauwazy niebezpieczenstwo - ten z kierownica po prawej najpierw bedzie
    sie musial wysunac i w tym momencie zaliczy zderzenie frontalne.
    Tego chcesz?!
  • 18.10.09, 05:26
    cehaem napisał:

    > To teraz wyobraz sobie, ze takie auto bedzie mial kierowca nie przestrzegajacy
    > przepisow. Albo jaka przygoda moze czekac takiego kierowce, gdy bedzie jechal z
    > a
    > kims, i przez to nie mogl obserwowac ruchu po przeciwnej stronie, a z
    > naprzeciwka ktos bedzie na chama wyprzedzal. Kierowca z kierowica po lewej
    > szybciej zauwazy niebezpieczenstwo - ten z kierownica po prawej najpierw bedzie
    > sie musial wysunac i w tym momencie zaliczy zderzenie frontalne.
    > Tego chcesz?!

    Równie dobrze będzie się mógł wysunać jeden z miłośników całowania tylnych
    zderzaków cięzarówki.

    Narysuj to sobie na kartce papieru:
    Jeżeli siedząc po lewej jadę w odległości 10 m za TIRem i widzę o 500 metrów do
    przodu, to siedząc metr bliżej prawej będę widział na jakieś, załóżmy, 250
    metrów. To jest wystarczająca odległość żeby bezpiecznie wychylić się o ten metr
    na lewo i zobaczyć tyle, ile zobaczyłby siedzący z lewej.



    --
    Nie jestem emigrantem. Jestem Europejczykiem!
  • 18.10.09, 12:04
    > Narysuj to sobie na kartce papieru:
    > Jeżeli siedząc po lewej jadę w odległości 10 m za TIRem i widzę o 500 metrów do
    > przodu, to siedząc metr bliżej prawej będę widział na jakieś, załóżmy, 250
    > metrów. To jest wystarczająca odległość żeby bezpiecznie wychylić się o ten met
    > r
    > na lewo i zobaczyć tyle, ile zobaczyłby siedzący z lewej.

    Wiekszych bzdur juz dawno nie czytalem.
  • 18.10.09, 16:41
    cehaem napisał:

    > > Narysuj to sobie na kartce papieru:
    > > Jeżeli siedząc po lewej jadę w odległości 10 m za TIRem i widzę o 500 met
    > rów do
    > > przodu, to siedząc metr bliżej prawej będę widział na jakieś, załóżmy, 25
    > 0
    > > metrów. To jest wystarczająca odległość żeby bezpiecznie wychylić się o t
    > en met
    > > r
    > > na lewo i zobaczyć tyle, ile zobaczyłby siedzący z lewej.
    >
    > Wiekszych bzdur juz dawno nie czytalem.

    Może gdybyś czytał ze zrozumieniem, odniósłbyś inne wrażenie.


    --
    Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
    W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
    Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
    A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
  • 18.10.09, 05:18
    cracken001 napisał:

    > TYLKO skonczony idiota sprowadza do kraju o ruchu prawostronnym samochod z
    > kierownica po prawej-takie auto to bardzo powazne zagrozenie na drodze.Polska
    > nie powinna w tej kwestii ustepowac nawet na milimetr

    Fajnie jest tak obrażać ludzi. Inaczej byś śpiewał, jakbyś się przeprowadzał np.
    z Irlandii do Hiszpani i nie mógł zabrać swojego ukochanego, wypieszczonego
    samochodu ze względu na jakieś głupie przepisy. (To znaczy oczywiście mógłbyś
    zabrać, tylko raz na 6 miesięcy musiałbyś śmigać do Irlandii żeby wykorzystać tą
    lukę prawną).


    --
    Nie jestem ginekologiem, ale mogę zajrzeć...
  • 17.10.09, 15:30
    Auta po nieprofesjonalnie zrobionej "przekładce" układu kierowniczego na lewą
    stronę to jest dopiero niebezpieczeństwo na drodze. Przepis o odmowie
    rejestracji aut z kierownicą po prawej to jakiś archaizm. Jedynie kierowcy
    jest trudniej wyprzedzać - to wszystko. Argument o oślepianiu światłami jest
    wątły - przecież pochylenie i kąt świateł da się prosto ustawić w każdej
    większej stacji.
  • 17.10.09, 19:00
    > [...] Argument o oślepianiu światłami jest
    > wątły - przecież pochylenie i kąt świateł da się prosto ustawić w każdej
    większej stacji.

    Nie nie da sie - swiatla w Europie sa asymetryczne...
  • 18.10.09, 00:03
    Kupuje sie specjalne "nalepki" jesli masz starsze auto. Gorzej z ksenonami.
    Sprobuj bez tego do Francji wjechac samochodem na angielskich numerach.
  • 18.10.09, 05:29
    majkelos13 napisał:

    > Kupuje sie specjalne "nalepki" jesli masz starsze auto. Gorzej z ksenonami.

    Nalepki nie rozwiążą sytuacji w Polsce jeśli samochód będzie miał być w PL
    zarejestrowany, bo jest wymóg niesymetrycznego oświetlania światłami mijania, a
    więc bez przekładki reflektorów się nie obejdzie. I bardzo dobrze, bo z takimi
    nalepkami mniej widać.

    > Sprobuj bez tego do Francji wjechac samochodem na angielskich numerach.

    Niestety, zbyt wielu próbuje. Czasem jak nalepiam moje stojąc w kolejce do promu
    w Dover, to się na mnie wszyscy patrzą jak na jakiegoś dziwaka... Jadąc tą
    autostradą z Oostdukerk przez Dunkierkę do Callais oślepia nas chyba co czwarte
    auto :(

    --
    Nie jestem emigrantem. Jestem Europejczykiem!
  • 17.10.09, 15:35
    czy ktos z brukseli byl w Polsce,
    gdzie brakuje dwupasmówek?
    gdzie sprowadza sie duzo, duzo wiecej aut z wysp,
    niz do jakiegokolwiek innego panstwa kontytnentu?

    takie decyzje to jeden z przykładów,
    jak głupie jest ujednolicanie przepisów
    bez względu na uwarunkowania miejscowe
  • 17.10.09, 16:12
    do Polski?
  • 17.10.09, 15:39
    witam,
    sprowadziłem sobie, przełożyłem i ponad 2 lata tak jeżdże. jest
    wszystko ok.
    gdybym jednak cofnął czas:
    1. nie przekładałbym
    2. zarejestrowałbym auto na siebie, ale z miejscem zameldowania
    angielskim ( na kolegi adresie)
    3. jeździłbym anglikiem po Polsce (mam w tym doświadczenie i nie ma
    wiekszej róznicy. trzeba być odpowiedzialnym kierowcą i wiedzieć,
    jak sie zachowywać)
    4. dlaczego niby inne kraje mogą miec zarejestrowane a my nie? jaka
    to wiec unia europejska?
    Będę jednym zpierwszych, któzy pojadą po auto do anglii. takie same
    za 1/3 ceny
  • 17.10.09, 15:50
    zapomniałem dodać, że musiałby istnieć wymóg wymiany reflektorów,
    żeby nie raziły, albo przynajmniej specjalnych naklejek na
    reflektor. nie jest prawdą, że do Polski trafiałby złom. każdego
    przeciętnego forumowicza stać na 5 letnie auto z anglii za cenę 13
    latka z niemiec, po 10 spawaniach z 8 różnych części. kiedyś
    siedziałem w bolesłąwcu w knajpce i oglądałem jakie to cuda nasi
    handlarze wożą z niemiec i francji. auta w kawałkach. zresztą na
    autostradzie to widać. mój samochó z anglii spisuje sie swietnie,
    nie mam problemu ze stanem technicznym za wyjatkiem wahaczy, które w
    Polsce na naszych drogach odmawiają posłuszeńśtwa.
    powtarzam, kazdy kierowca z głową nie ma prawa zagrażać anglikiem w
    Polsce.
  • 17.10.09, 16:14
    technicznego nie dopuszczać aut ze źle ustawionymi światłami
  • 17.10.09, 16:58
    tego samego dnia bym lądował u brata
    z kasiorką na furozaura nowego
    dwa razy tańszego i dwa razy nowszego :)
  • 17.10.09, 18:26
    tez mam auto z UK, rok uzywalem na wyspach, rok temu sprowadzilem i przerobilem,
    i spisuje sie znakomicie!! zadnych problemwo, ma 10 lat, ale jak pojechalem na
    kompletny przeglad do znajomego mechanika, to powiedzial, ze jest w lepszym
    stanie niz kilkuletnie auta sprowadzane z Niemiec
  • 17.10.09, 17:14
    antyupa napisał:

    > witam,
    > sprowadziłem sobie, przełożyłem i ponad 2 lata tak jeżdże. jest
    > wszystko ok.
    > gdybym jednak cofnął czas:
    > 1. nie przekładałbym
    > 2. zarejestrowałbym auto na siebie, ale z miejscem zameldowania
    > angielskim ( na kolegi adresie)
    > 3. jeździłbym anglikiem po Polsce (mam w tym doświadczenie i nie ma
    > wiekszej róznicy. trzeba być odpowiedzialnym kierowcą i wiedzieć,
    > jak sie zachowywać)
    > 4. dlaczego niby inne kraje mogą miec zarejestrowane a my nie? jaka
    > to wiec unia europejska?
    > Będę jednym zpierwszych, któzy pojadą po auto do anglii. takie same
    > za 1/3 ceny


    brawa dla tego Pana - trzeba tepic durnote niektorych forumowiczow
  • 17.10.09, 17:17
    > 3. jeździłbym anglikiem po Polsce (mam w tym doświadczenie i nie ma
    > wiekszej róznicy. trzeba być odpowiedzialnym kierowcą i wiedzieć,
    > jak sie zachowywać)

    To Ci powie kazdy kierowca w Polsce. Rowniez ten, ktory wyprzedza na zakretach.
    Do nich nie doralo jeszcze, ze dobrym kierowca nie jest ten, ktory umie wykonac
    jakis ryzykowny manewr, tylko ten, ktory jezdzi bezpiecznie i plynnie.

    > 4. dlaczego niby inne kraje mogą miec zarejestrowane a my nie? jaka
    > to wiec unia europejska?
    > Będę jednym zpierwszych, któzy pojadą po auto do anglii. takie same
    > za 1/3 ceny

    Bo Polska jej krajem, w ktorym odsetek bydla w spoleczenstwie jest wyjatkowo
    wysoki. To przeklada sie rowniez na ilosc rogacizny za kolkiem, a przekonac sie
    mozna o tym codziennie na kazdym przejsciu dla pieszych.
    Pozwolmy na sprowadzanie aut z UK i podzwiajmy potem doniesienia prasowe o
    kolejnej czolowce, spodowanej przez auto z kierownica po prawej, ktore nagle
    zaczelo wyprzedzac albo o bogu ducha winnim kierowcy takiego samochodu, ktorego
    podczas ostroznego podejscia do wyprzedzania frontalnie "scial" ktos, kto
    wyprzedzal jadac z naprzeciwka i w ostatniej chwili zjechal na swoj pas.
    Kierowca, jadacy przed autom z kierownica po prawej go widzial i sie w ostatniej
    chwili usunal, podczas gdy ten wlasnie ostroznie wysuwal sie na lewo, aby zbadac
    sytuacje.
    Nie miales nigdy takies sytuacji na drodze, ze ktos zaskonczyl manewr
    wyprzedzania z naprzeciwka moze w odleglosci pol metra od twojego samochodu? Mi
    sie to zdarza 1x miesiac. I wtedy na nic cala ostroznosc kierowcy poruszajacego
    sie pojazdem sprowadzonym z Anglii, bo on na to po prostu nie ma wplywu. W takim
    przypadku dochodzi do frontalnego zderzenia a kierowcy prawdopodobnie gina.

  • 18.10.09, 05:34
    cehaem napisał:

    > Pozwolmy na sprowadzanie aut z UK i podzwiajmy potem doniesienia prasowe o
    > kolejnej czolowce, spodowanej przez auto z kierownica po prawej, ktore nagle
    > zaczelo wyprzedzac

    Doniesień o czołówkach spowodowanych przez auto z kierownicą po lewej jest
    mnóstwo. Moim zdaniem dowodzi to nie tego, że auta z kierownicą po prawej są
    niebezpieczne, tylko tego, że kierowcy zabierają sie do wyprzedzania nie widząc,
    czy manewr jest bezpieczny. Taki kierowca, który to robi, jest kierowcą złym i
    przesadzenie go z prawego fotela na lewy fotel niewiele zmieni.

    albo o bogu ducha winnim kierowcy takiego samochodu, ktorego
    > podczas ostroznego podejscia do wyprzedzania frontalnie "scial" ktos, kto
    > wyprzedzal jadac z naprzeciwka i w ostatniej chwili zjechal na swoj pas.
    > Kierowca, jadacy przed autom z kierownica po prawej go widzial i sie w ostatnie
    > j
    > chwili usunal, podczas gdy ten wlasnie ostroznie wysuwal sie na lewo, aby zbada
    > c
    > sytuacje.
    > Nie miales nigdy takies sytuacji na drodze, ze ktos zaskonczyl manewr
    > wyprzedzania z naprzeciwka moze w odleglosci pol metra od twojego samochodu? Mi
    > sie to zdarza 1x miesiac. I wtedy na nic cala ostroznosc kierowcy poruszajacego
    > sie pojazdem sprowadzonym z Anglii, bo on na to po prostu nie ma wplywu. W taki
    > m
    > przypadku dochodzi do frontalnego zderzenia a kierowcy prawdopodobnie gina.
    >

    W tym przypadku znowu nie była by winna konstrukcja pojazdu a niezachowanie
    bezpiecznego odstępu od poprzednika. Jedyna różnica jest taka, że w takim aucie
    bezpieczny odstęp musiałby być w takim przypadku nieco większy.


    --
    Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
    W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
    Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
    A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
  • 18.10.09, 12:10
    > Doniesień o czołówkach spowodowanych przez auto z kierownicą po lewej jest
    > mnóstwo. Moim zdaniem dowodzi to nie tego, że auta z kierownicą po prawej są
    > niebezpieczne, tylko tego, że kierowcy zabierają sie do wyprzedzania nie widząc
    > ,
    > czy manewr jest bezpieczny. Taki kierowca, który to robi, jest kierowcą złym i
    > przesadzenie go z prawego fotela na lewy fotel niewiele zmieni.

    Sam mowisz. Juz teraz jest sporo czolowek. Pojawienie sie duzej ilosci
    samochodow z kierownica po prawej te liczbe tylko zwiekszy.
    Kazdy kierowca moze teoretycznie popelnic TEN blad, ktory bedzie kosztowal go i
    inne osoby zycie. Przepisy ruchu drogowego sa po to, aby ten wspolczynnik
    minimalizowac. Dopuszczenie do ruchu (rejestracja) w Polsce duzej ilosci takich
    samochodow pokazuje jest dowodem, ze nie bierze sie pod uwage specyfiki naszych
    drog.

    > W tym przypadku znowu nie była by winna konstrukcja pojazdu a niezachowanie
    > bezpiecznego odstępu od poprzednika. Jedyna różnica jest taka, że w takim aucie
    > bezpieczny odstęp musiałby być w takim przypadku nieco większy.

    Nie interesuje mnie, kto zawinil i dlaczego. Szczegolnie, kiedy jestem martwy
    albo siedze w wozku. Barany, jakimi sa polscy kierowcy, nie powinni dostac
    takich samochodow do reki. Kropka.
  • 18.10.09, 16:42
    cehaem napisał:

    Barany, jakimi sa polscy kierowcy, nie powinni dostac
    > takich samochodow do reki. Kropka.

    Dobrze, to Tobie nie damy :-)


    --
    Orysiowa Pisanina
  • 17.10.09, 15:48
    ja to widzę że ci na NIE to umysły zacofane i skostniałe
    od 2005 roku jeżdżę samochodem z prawą kierownicą i nic żadnego
    problemu nigdzie ani w UK ani w europie nawet na Chorwacji i w
    Wiedniu no nigdzie nie było żadnego problemu jadąc samochodem z
    kierownicą po prawej stronie,wiecej zauważyłem że jak jadę po
    polskiej drodze to nawet bezpieczniej sie czuję po przy wyprzedzaniu
    jak jaki kolo bedzie sie chciał o mnie otrzeć to jastem z drugiej
    strony ,jak jadę w polsce to pobocze jest bliżej mnie i widze plskie
    dziury w jezdni lepiej co przekłada się na bezpieczniejszą jazdę

    jak już będę wracał do ojczyzny na dłużej kupię sobie w UK wspaniałe
    Audi A6 i je zarejestruję w polsce i bede nim jezdzil po polskich
    drogach i zobaczę błysk zazdrości w oku kolesia co ma bezpieczny 15-
    letni samochód bezpieczny BO MA KIEROWNICĘ PO JEDYNIE SŁUSZNEJ
    STRONIE

    TAK NA MARGINESIE PROWADZENIE SAMOCHODU Z PRAWĄ KIEROWNICĄ W POLSCE
    TO WYZWANIE INTELEKTUALNE I CI KTÓRZY SĄ PRZECIW INTELEKTUALNIE SIĘ
    CHYBA UWSTECZNILI BO O ILEŻ WIECEJ WYOBRAŻNI TRZEBA MIEĆ PROWADZĄC
    TAKIE AUTO
  • 17.10.09, 16:22
    niezabieranie głosu w tym temacie.

    KOLO, nie wracaj, zostań tam gdzie jestes, jeszcze jakis inny KOLO sie o ciebie otrze i bedzie problem.

  • 18.10.09, 10:47
    to ocenia jezdzacy.
    a reszta, co nigdy nie jezdzila (szczegolnie polscy dresiaze) niech sie nie
    odzywaja.
  • 19.10.09, 18:55
    widze ze KOLO ma ten sam IQ dlatego tak dobrze rozumie co sie pisze
    gdyby miał 75 i coś tam coś ,tam to by nie jechal tym samochodem co
    sie ociera

    a ty KOLO zostań tam gdzie jesteś bo z IQ 75 to sobie nie poradzisz
    poza polskom
  • 17.10.09, 17:16
    slawukpl napisał:

    > ja to widzę że ci na NIE to umysły zacofane i skostniałe
    > od 2005 roku jeżdżę samochodem z prawą kierownicą i nic żadnego
    > problemu nigdzie ani w UK ani w europie nawet na Chorwacji i w
    > Wiedniu no nigdzie nie było żadnego problemu jadąc samochodem z
    > kierownicą po prawej stronie,wiecej zauważyłem że jak jadę po
    > polskiej drodze to nawet bezpieczniej sie czuję po przy
    wyprzedzaniu
    > jak jaki kolo bedzie sie chciał o mnie otrzeć to jastem z drugiej
    > strony ,jak jadę w polsce to pobocze jest bliżej mnie i widze
    plskie
    > dziury w jezdni lepiej co przekłada się na bezpieczniejszą jazdę
    >
    > jak już będę wracał do ojczyzny na dłużej kupię sobie w UK
    wspaniałe
    > Audi A6 i je zarejestruję w polsce i bede nim jezdzil po polskich
    > drogach i zobaczę błysk zazdrości w oku kolesia co ma bezpieczny
    15-
    > letni samochód bezpieczny BO MA KIEROWNICĘ PO JEDYNIE SŁUSZNEJ
    > STRONIE
    >
    > TAK NA MARGINESIE PROWADZENIE SAMOCHODU Z PRAWĄ KIEROWNICĄ W POLSCE
    > TO WYZWANIE INTELEKTUALNE I CI KTÓRZY SĄ PRZECIW INTELEKTUALNIE SIĘ
    > CHYBA UWSTECZNILI BO O ILEŻ WIECEJ WYOBRAŻNI TRZEBA MIEĆ PROWADZĄC
    > TAKIE AUTO


    dokladnie TAk, brawa dla tego Pana rowniez za wpis
  • 17.10.09, 18:23
    kiedy czytam zacietrzewione wpisy rodakow to slabo mi sie robi. Zycze powodzenia
    w pracy, dorobienia sie i bezpiecznej jazdy wymarzona fura po calej Europie
  • 17.10.09, 15:48
    stacje diagnostyczne w tym kraju to ubeckie lobby blokuje
    rejestracje bo kroi na dopuszczeniach do ruchu jezeli chodzilo o
    bezpieczenstwo to logiczne jest zabronic wjazdu do polski wszystkim
    unja ta opinie wydala ponad rok temu a rzad czeka na kary pieniezne
    przepisy sa jasne nie wolno dyskryminowac zadnego czlonka a ruch
    lewostronny to inna piosenka notabene bezpieczniejszy bo
    pzwalauniknac zderzen czolowych
  • 17.10.09, 16:12
    Czytając komentarze a propos ''anglików''można odnieść wrażenie że
    wszystkim zależy na bezpieczeństwie jazdy.Polacy są rewelacyjnymi
    kierowcami ale w teorii.Porozmawiaj z jednym czy drugim-każdy jest
    ekspertem na temat ruchu drogowego,warunków na drodze,jazdy czy
    samochodów.
    Ale niestety praktyka jest inna-na polskich drogach panuje
    szaleństwo,smarkateria,brak rozumu i wyobrazni.Że nie wspomnę o
    odrażającym chamstwie.
    Czy ''anglików''można będzie rejestrowac czy nie wam polscy kierowcy
    to nie pomoże.
  • 17.10.09, 16:19
    zobaczcie na autotrader uk po ile sa auta w anglii.
    za 30-50% cen niemieckich!

    nie wiem co bezpieczniejsze - zazda 10-15 letnim golfiakiem co przeszedl przeglad za flaszke ( ze 3/4 ) , czy samochodem z kiera po prawej..........

    www.autotrader.co.uk/
    ja za swoja astre z 2003 dalem 1200 pound - jakies 60000 zl chyba.
    na allegro z 20 000 kosztuje - zreszta sami sprawdzcie,,,,,,,,,,,,
    --
    Mały krok dla krowy, ale wielki krok dla bydła!
  • 17.10.09, 17:17
    f_a_k_y napisał:

    > zobaczcie na autotrader uk po ile sa auta w anglii.
    > za 30-50% cen niemieckich!
    >
    > nie wiem co bezpieczniejsze - zazda 10-15 letnim golfiakiem co
    przeszedl przegl
    > ad za flaszke ( ze 3/4 ) , czy samochodem z kiera po
    prawej..........
    >
    > www.autotrader.co.uk/
    > ja za swoja astre z 2003 dalem 1200 pound - jakies 60000 zl chyba.
    > na allegro z 20 000 kosztuje - zreszta sami sprawdzcie,,,,,,,,,,,,


    "Mały krok dla krowy, ale wielki krok dla bydła!" extra -musze to
    zapamietac
  • 17.10.09, 16:28
    i czego klapiesz dziobem na darmo; jeden z drugim piewco
    praworzadnosci i przestrzegania przepisow ruchu drogowego!co drugi
    zapieprza srodkiem drogi nie zwazajac na nic,a juz nie daj Boze
    trafi sie kilka zakretow i juz fani dynamicznej jazdy w dupie maja
    ryzyko i czyjes zycie,co tam tna je az milo..popatrzcie w wiadomosci
    ilu ludzi juz dzis ginie z powodu mlodych idiotow w sekendhand
    golfikach i innych cudach na kolkach z kierownica po 'jedynie
    slusznej stronie'..jak tak was czytam to coraz czesciej lapie sie na
    jednej mysli.Mianowicie wam pasuje demokracje i cywilizacja jak
    swini siodlo.zegnam ozieble howgh!
  • 17.10.09, 16:30
    Zezwolenie na rejestrację takich aut, moim zdaniem nie powinno zwiększyć
    ilości sprowadzanego złomu z zagranicy. Z prostej przyczyny: nikt nie kupi
    takiego samochodu. Takimi samochodami będą poruszać się ludzie, którzy chcą
    wrócić z Anglii bądź Irlandii i zabrać ze sobą swoje, często przyzwoite auto,
    dla których to kierownica po "niewłaściwej" stronie nie stanowi najmniejszego
    problemu. Przepis pozwalający na rejestrację im to ułatwi. Jakoś nie wydaje mi
    się żeby Polacy masowo rzucili się na brytyjskie auta, mimo atrakcyjnej ceny.
    Komuś, kto jeździł nimi na wyspach jest to bez róznicy, natomiast ten kto nie
    miał do czynienia z kierowaniem samochodem po odwrotnej stronie stanowi już
    problem i zwyczajnie nie zechce go kupić. Wiadomo - przyzwyczajenie. Kierunek
    sprowadzania aut zostanie ten sam a więc: Niemcy, Holandia, Belgia.
    --
    Jedna czarna owca podkreśla biel wszystkich pozostałych - Stefan Kisielewski
  • 18.10.09, 05:37
    lunar1978 napisał:

    > Zezwolenie na rejestrację takich aut, moim zdaniem nie powinno zwiększyć
    > ilości sprowadzanego złomu z zagranicy. Z prostej przyczyny: nikt nie kupi
    > takiego samochodu. Takimi samochodami będą poruszać się ludzie, którzy chcą
    > wrócić z Anglii bądź Irlandii i zabrać ze sobą swoje, często przyzwoite auto,
    > dla których to kierownica po "niewłaściwej" stronie nie stanowi najmniejszego
    > problemu. Przepis pozwalający na rejestrację im to ułatwi. Jakoś nie wydaje mi
    > się żeby Polacy masowo rzucili się na brytyjskie auta, mimo atrakcyjnej ceny.
    > Komuś, kto jeździł nimi na wyspach jest to bez róznicy, natomiast ten kto nie
    > miał do czynienia z kierowaniem samochodem po odwrotnej stronie stanowi już
    > problem i zwyczajnie nie zechce go kupić. Wiadomo - przyzwyczajenie. Kierunek
    > sprowadzania aut zostanie ten sam a więc: Niemcy, Holandia, Belgia.

    To prawda. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że można taki samochód bez
    problemu zarejestrować praktycznie we wszystkich krajach dookoła nas, a jakoś
    wciąż jest to np. w Czechach wyjątkową rzadkością.
    --
    Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
    W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
    Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
    A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
  • 17.10.09, 16:32
    się dostosuje!
    Może by tak komisarze spróbowali wezwać Wielką Brytanię do zmiany
    ruchu lewostronnego na prawostronny zamiast Polskę upominać.
    To rozwiązało by problem.
  • 17.10.09, 17:20
    wkkr napisał:

    > się dostosuje!
    > Może by tak komisarze spróbowali wezwać Wielką Brytanię do zmiany
    > ruchu lewostronnego na prawostronny zamiast Polskę upominać.
    > To rozwiązało by problem.


    to chyba najglupszy komentarz od 20 lat

  • 17.10.09, 18:29
    Głupi nie głupi... Coś na rzeczy jest. Zmiana taka byłaby dla UK
    korzystna z wielu przyczyn, tyle, że... jest już całkowicie
    niemożliwa. Jako ostatnia na taki krok zdecydowała się Szwecja
    kilkadziesiąt lat temu - ze znacznie mniejszą liczbą ludności,
    skromniejszą siecią dróg i drastycznie mniejszą liczbą aut (wtedy -
    a było to dawno dawno temu). W sześćdziesięciomilionowym kraju,
    gdzie każda rodzina ma co najmniej jeden samochód, a drogi są
    zakorokowane, jest to niemożliwe. Problem w tym, że operacja takiej
    wymiany nie da się przeprowadzić stopniowo. W Szwecji obywateli
    poproszono o nieużywanie samochodu przez jedną noc (już to wydaje
    się niemożliwe w dzisiejszym świecie) - po czym całe oznakowanie,
    pionowe i poziome, zostało w 100% wymienione w ciągu jednej nocy.
    Rano Szwedzi obudzili się już w kraju prawostronnym. Inaczej się
    tego przeprowadzić nie da, bo niemożliwa jest sytuacja, gdy część
    sieci drogowej ma już oznakowanie wymienione na prawostronne, a
    część pozostaje dalej w strefie lewostronnej.
  • 17.10.09, 19:32
    Oj panowie... taki pomysł był już od dawna, ale KE stwierdziła, że
    ruch lewostronny w UK jest zgodny z unijnym prawem. Basta.
  • 18.10.09, 05:42
    W Szwecji wtedy trzeba było kupić 1000 autobusów z drzwiami po prawej...

    W samym Glasgow w samym First jeździ ich blisko 2000...


    --
    Samochodem do Turcji
  • 26.01.10, 14:27
    get lost!
  • 17.10.09, 16:37
    ... reprezentracja palantów wyśle jakieś wypociny do KE i trzeba
    będzie skarżyć palantów w Strassbugu. Skończy sie na wyroku i bedzie
    można usmiechnąć się palantom w to miejsce, w którym normalni ludzie
    mają twarz. Brawo dla jednego gniewnego, który podjął wysiłek walki
    z palantami.
    --
    Im Anfang war die Presse
    und dann erschien die Welt.
    Im eigenen Interesse
    hat sie sich uns gesellt. (...)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.