Tragiczny weekend: W wypadkach zginęło aż 16 pieszych
W sobotę na polskich drogach zginęło aż 16 pieszych. To jeden z najtragiczniejszych tego typu bilansów w tym roku - alarmuje policja i apeluje do kierowców o szczególną ostrożność.
Zanim będziesz pisać takie głupoty, przejedź się samochodem w sobotę
wieczór po typowej polskiej wsi. Po szosie z prawa i z lewa co rusz
będzie ci się wpieprzał pod maskę jakiś kołyszący się, pijany w
sztok żul. Czasami będzie nawet na tej szosie leżał. Nierzadko
napotkasz jadącego środkiem, kompletnie nieoświetlonego rowerzystę.
Jeżeli jedziesz ostrożnie, masz szanse ich ominąć. Ale jeżeli z
naprzeciwka jedzie jakiś TIR świecący swoimi TIRowymi reflektorami,
to przestajesz cokolwiek widzieć. Statystki mówią wyraźnie - 70%
pieszych, którzy giną na drogach, to ludzi pijani. I tu jest
problem. Wariactwo kierowców - oczywiście istnieje, ale to akurat
nie jest powód tak dużej śmiertelności wśród pieszych w sobotnie
wieczory.
Więc nie pitol głupot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.