Przed dniem Wszystkich Świętych kłopoty na krakowskim dworcu: przepełnione i opóźnione pociągi, a pasażerowie zamiast jechać na świąteczny weekend zostają na peronie.
We wrześniu jechalem ze znajomymi z Olsztyna do Zakopca - z
przesiadką w Iławie. Podjechał pociąg z 3miasta (spóźniony pół
godziny). zawalony ludźmi totalnie. Ludzie po 7 osb stali w kiblach.
Korytarze pełne, że szpilki nie szło wcisnąc. Postanowilismy
poczekać na następny pociag za 3 godziny. Jechał z Kołobrzegu - tak
samo zawalony. PKP Przewozy Regionalne sprzedaje więcej biletów niż
jest miejsc w pociągach, a i tak bankrutuje. Ekonomiczny fenomen!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.