Przed dniem Wszystkich Świętych kłopoty na krakowskim dworcu: przepełnione i opóźnione pociągi, a pasażerowie zamiast jechać na świąteczny weekend zostają na peronie.
to sytuacja normalna nie tylko przed dniami świątecznymi. We
wrześniu wracałam/dojeżdżałam do Zakopanego. W obydwie strony od Wwy
na każdej stacji zostawali ludzie. Nie wspomnę o tym że mądrzy
panowie z pkp wpuślili kilku kiboli aby spokojnie mogli się napić
wódki w korytarzu wagonu sypialnego. O okrzykach bojowych nie
wspomnę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.