Przed dniem Wszystkich Świętych kłopoty na krakowskim dworcu: przepełnione i opóźnione pociągi, a pasażerowie zamiast jechać na świąteczny weekend zostają na peronie.
to, że nic nowego - rozumiem. Jednak uważam, że w takich warunkach
nawet bydła nie powinno się przewozić. Uważam za niemoralne branie
pieniędzy za takie warunki jazdy. Kolejna sprawa-jeśli te problemy
nie są niczym nowym to oznacza, że kolej jest kompletnie
niereformowalna!Przez 5 lat pokonywałam trasę Gorzów - Lublin.
Masakra totalna... Aż się nóż w kieszeni otwierał. I nic się nie
zmienia...ciągle, nic się nie zmienia...klient nie może się zgodzić
na taką jakość usług- Ludzie, nie za to płacicie!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.