Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Amerykańska gawiedź osądziła Polańs...

Komentarze do artykułu

Drugi wniosek Polańskiego odrzucony. "Ryzyko ucieczki"

- Szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości odrzuciło drugi wniosek Romana Polańskiego o zwolnienie go z aresztu za kaucją, wyższą niż proponował wcześniej - poinformował rzecznik resortu Folco Galli. Wniosek odrzucono ze względu na wysokie ryzyko ucieczki Polańskiego ze Szwajcarii. Polański oferował nawet swój szwajcarski dom.

Re: Amerykańska gawiedź osądziła Polańskiego 30 l

Autor: viking2 01.11.09, 06:52
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
gandalph napisał:
> W cywilizowanych systemach obowiązuje zasada domniemania niewinności, tak więc
> Polański jest niewinny, winy nikt mu nie udowodnił i po 30 latach niczego nie
> udowodni.

Czy Ty czasem czytasz to, co sam napisales? Jesli tak, to nie wiem, co palisz,
ale tez chce troche, bo to musi byc cholernie mocne.
Polanskiemu nikt nie musial udowadniac winy, bo sam przyznal sie do zarzutow. W
amerykanskim systemie prawnym (tzw. "adversarial system") proces dowodzenia winy
odbywa sie na rozprawie tylko wowczas, gdy oskarzony twierdzi, ze jest niewinny.
To dowodzenie winy/niewinnosci to w zasadzie "cywilizowana klotnia" pomiedzy
prokuratorem i obronca, z udzialem swiadkow (z obydwu stron), a arbitrem calosci
jest lawa przysieglych, ktora, w gruncie rzeczy, decyduje "kto ma racje" poprzez
wydanie werdyktu "winny" lub "niewinny".
Jak juz napisalem, Polanski sam przyznal sie do zarzucanych mu czynow i w
zwiazku z tym nie zachodzila potrzeba udowodnienia mu czegokolwiek. Owszem,
prawo amerykanskie domaga sie, by przyznajacy sie do winy oskarzony wlasnymi
slowami opowiedzial sedziemu, co i jak sie wydarzylo - i takie zeznanie mialo
miejsce. W tej sytuacji, sedzia nie powoluje zadnej lawy przysieglych (bo ona
nie ma czemu kibicowac i nie ma czego rozwazac), tylko mowi, ze "wyrok zostanie
wydany w takim a takim terminie" i zamyka rozprawe. Od tego momentu nikt juz nie
ma watpliwosci, czy oskarzony jest winien (bo sam sie przyznal i sad przyjal
jego wyjasnienia), nie ma juz mowy o zadnym udowadanianiu niczego, a jedyna
niewiadoma jest czy i jak dlugo posiedzi. A bedzie to zaanonsowane na tej
wlasnie nastepnej "rozprawie skazujacej", ktorej termin wlasnie wyznaczyl sedzia.
I przed ta wlasnie rozprawa Romus zabral nogi za pas. I za to jest scigany. I za
to stan Kalifornia domaga sie jego ekstradycji.
Czego jeszcze nie rozumiesz i co jeszcze moge tu wyjasnic?
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-128)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-128

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.