Gazeta.pl Forum Aktualności i Media Wiadomości I bardzo dobrze.
Radovan Karadżić stawił się dziś w sądzie. Jednak b. przywódca Serbów bośniackich nie zgodzi się, by ONZ-owski trybunał, przydzielił mu obrońcę z urzędu i w razie konieczności sięgnie po "radykalne środki", w tym głodówkę, sugeruje jego doradca prawny.