Ukraiński Komitet Antymonopolowy zajął się gwałtownym wzrostem cen czosnku, cebuli i cytryn. Te trzy produkty polecane są Ukraińcom jako środek do walki z grypą.
Zwiększone spożycie czosnku wpłynęłoby na spadek zachorowań na grypę. Wynika to z faktu, iż ludzie spożywający czosnek nie udzielaliby się towarzysko, co zmniejszyłoby rozprzestrzenianie się choroby. Nie dochodziłoby również do wymiany płynów ustrojowych pomiędzy mężczyznami i kobietami spożywającymi dużo czosnku, co bezpośrednio wpłynęłoby na zapadalność na grypę...
Natomiast nie bardzo wiem, o co chodzi ci z tymi cytrynami. Cytryny nie mają żądnych właściwości leczniczych. W farmaceutyce wykorzystuje się je jedynie do produkcji olejku eterycznego, do nadawania smaku lekarstwom. Zawartość witamin jest dużo niższa niż np. w ZIEMNIAKACH, nie mówiąc już o grejpfrutach czy pomarańczach, porzeczce, cebuli, rzepie, szpinaku czy kalafiorze.
P.S. Możesz rozwinąć temat dlaczego niestety (?) większość (???) ludzi wpieprza margarynę ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.