Re: Myśliwce NATO przechwyciły rosyjski samolot.
igor_53 napisał:
> Jak by ktos z tych ,co tak zieje nienawiscia
> do Rosji,spojzel na mape,to zauwazyl by,ze Estonie od Finlandii dzieli mniej
> wiecej 60 km Baltyku.Dla tego kazdy samolot rosyjski,lub innego panstwa leci na
> tyle blisko panstwowych granic tych panstw,ze za kazdym razem musi byc
> patrolowany.
Jakoś w drugą stronę to nie działa - jak dotąd, po 1999 rosyjskie samoloty
przekraczają granice terytoriów państw bałtyckich co najmniej kilka razy do
roku, natomiast naruszeń w drugą stronę raczej nie ma. Czyżby odległość z Rosji
do Estonii była mniejsza niż z Estonii do Rosji...? ;-)
> Prawdopodobnie ten "news" wyciagneli tylko dla tego,ze w dniu
> dzisiejszym w Rosji n ie bylo ,a nie aktu terrorystycznego,a i Miedwiedziew nic
> takiego nie powiedzial,co mozno bylo by zinterprytowac jako wrogosc w stosunku
> do Putina i przy okazji przypomniec,jaka Rosja jest agresywna.
A nie przyszło Ci do głowy, że tajemną przyczyną "wyciągnięcia" tego incydentu
mógł być po prostu fakt, że on się wydarzył?
> A co mnie jeszcze
> ciekawi.Finowie nie sa w NATO,to co robili NATO-wskie mysliwce w ich
> przestrzenie powietrznej?Byli w niej takimi samymu intruzami,jak i Rosjanie.
Nie całkiem. Po pierwsze, można oczywiście wlecieć na terytorium cudze pod
warunkiem zgody gospodarza (a ta, jak rozumiem, w tym przypadku była). Po
drugie, Finlandia i Szwecja współpracują z NATO bardzo blisko, stosują te same
procedury, normy łączności, wymianę danych wywiadowczych etc. Przykładowo,
największe w tym roku ćwiczenia lotnicze NATO odbyły się właśnie w Szwecji, z
silnym udziałem lotnictwa fińskiego; oba te kraje uczestniczą też na dużą skalę
w ćwiczeniach na terytoriach państw NATO i wysyłają swoje oddziały na operacje
NATO (szwedzki generał jest np. komendantem jednego z ważnych miast z Afga z
ramienia ISAF).
Pzdr
--
Beam me up, Mr. Scott; there's no intelligent life here!