Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   A co na to ojciec dziecka

Komentarze do artykułu

"Jestem na spotkaniu zarządu. Ronię" - wpis na Twitterze wywołał burzę

- Jestem na spotkaniu zarządu. Ronię. Całe szczęście, bo w Wisconsin jest jeb**na 3-tygodniowa kolejka do kliniki aborcyjnej - napisała na Twitterze "penolopetrunk" w kilka godzin trafiając do CNN, ABC, a nawet do programu Oprah Winfrey. - Niczym się to nie różni od napisania, co jadłam na lunch - mówiła 42-letnia matka dwojga dzieci w rozmowie z jednym z mediów.

A co na to ojciec dziecka

Autor: poxipol1 05.11.09, 16:31
Czy o zyciu badz nie dziecka nie powinni decydowac oboje rodzice?
Dlaczego kobietom tak trudno zaakceptowac to ze natura stworzyla ich tak a nie
inaczej

nie martwcie sie juz niedlugo nie bedziecie musialy nosic brzucha przez 9
miesiecy, brzydnac, smierdziec, rzygac itd.
zrobi to za was specjalny domowy inkubator i bedziecie przygladac sie jak
wasze dziecko rosnie, tak jak dzieci przygladaja sie rybkom w akwarium

Wpis na tweeterze pokazal jak bardzo zepsute jest spoleczenstow w USA, z jaka
ulga ta Pani napisala ze w koncu ma problem z glowy, co na to jej maz, byc
moze on chcial miec 3 dziecko, teraz juz wie ze jego zona nie chciala, jak
nastepnym razem beda szli do lozka to znowu na juhuuuu-huraaaa, byc moze tym
razem nie dojdzie do zaplodnienia
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-180)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-180

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.