Komentarze do artykułu
Sondaż wśród uczniów: Hitler był trenerem niemieckiej drużyny piłkarskiej
Jedno na 20 szkockich dzieci myśli, że Adolf Hitler był trenerem piłkarskiej reprezentacji narodowej Niemiec. Z kolei siedem procent wierzy, że Holokaust był świętem z okazji zakończenia II wojny światowej. Takie szokujące wyniki przynosi sondaż przeprowadzony wśród brytyjskich uczniów.
Sondaż wśród uczniów: Hitler był trenerem niemi...
Byłem w szkocji, rozmawiałem z wieloma szkotami z różnych grup wiekowych i
powiem tak.
Szkoci są bardzo otwarci na dyskusje, zwłaszcza nt. historii i polityki.
Często wręcz zamęczają pytaniami obcokrajowców.
Zauważyłem przy tych rozmowach, że mają bardzo dużą świadomość tego co działo
się na scenie politycznej w czasie wojny i po niej - gorzej ze stanem obecnym,
ale tego bajzlu nawet ja nie ogarniam :P
Szczególnie dużo lubią rozmawiać i dowiadywać się nowości na temat wojny,
komunizmu i jego upadku. O tym jak w naszym kraju jest teraz itp.
Faktycznie - czasem trzeba ich uświadomić, że u nas nie mówi się po rosyjsku
czy w jakiejś jego odmianie, ale to ze względu na to, że dla nich rosjanie i
polacy mówią bardzo podobnie. Równie dobrze ja mógbym stwierdzić że w norwegii
mówi się tak samo jak w niemczech.
Co do dzieci, to niech GW nie robi takich oczu, bo nasze też o wielu rzeczach
pojęcia nie maja a jak już mają, to lepiej, żeby takiego nie miały :P
Przyjdzie czas, młodzi szkoci też wyrosną na ciekawskich gadulców, w
odróżnieniu od wielu polskich nastolatków, którzy może i wiedzą co było grane
podczas wojny, ale większość tak naprawdę historię ma głęboko i wie tylko to,
co im szkoła zdołała wtłoczyć siłą do głowy... Pamiętajcie też, że tamte
dzieciaki uczą sie w szkołach nieco inaczej - mają prostszy program, nie
wciskający do łba niepotrzebnych głupot, a o Hitlerze itp. dowiedzą się jak
już osiągną wiek w którym program to obejmuje. Tam najpierw rozwijają
inteligencję, kreatywność, podsycają pragnienie wiedzy, dopiero potem uczą
konkretów - u nas od trzeciej klasy trzeba przeczytać w jeden wieczór pół
podręcznika i wszystko zapamiętać - to jest dla mnie skandal i paranoja.
Jedno mnie boli - szkoci są bardzo ciekawi świata, geografii i historii -
szkoda tylko, że w większości czerpią wiedzę ze stronniczych, przesiąkniętych
wpływami politycznymi gazet, lub Discovery i National Geographic, gdzie
ilekroć oglądałem dokument o naszym kraju, historii komunizmu itp, słabo się
robiło jakie głupoty i przekręty tam się ludziom wciska.
I wpływ tego źródła na ich wiedzę zauważyłem... znaczny niestety, bo lubią się
tą wiedzą chwalić. Ale o tak drastycznych pomyłkach jak w powyższym artykule
nie słyszałem.