Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Pałac to nasza historia. Poważne pr...

Komentarze do artykułu

Sikorski: Zburzmy Pałac Kultury i posadźmy tam trawkę [WIDEO]

- Polskim Murem Berlińskim powinno być zburzenie PKiN. To jest bardzo nieekologiczny budynek - mówi dzień po berlińskich obchodach 20. rocznicy obalenia Muru Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji.

Re: Pałac to nasza historia. Poważne propozycje z

Autor: jacgg 10.11.09, 19:59
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Samo wyburzenie PKiN-u w żaden sposób nie zdemoluje miasta - ponieważ jest to
jeden budynek, jak już wielokrotnie podkreślałem. Tym niemniej przy tej okazji
zgłaszam postulat bardzie całościowej dyskusji, bo powinien to być jedynie
przyczynek do dużo większych zmian (Warszawa en masse jest po prostu brzydka!).

Co do finansowania wyburzenia i/lub zastąpienia PKiN-u czymś nowym - są jeszcze
środki unijne (np. gdyby tu rzeczywiście zrobić po prostu park) oraz tzw.
partnerstwo publiczno-prawne (gdzie miasto np. wnosi grunty do spółki).

PKiN ciągle jest bardzo widoczny z kluczowych punktów, oraz w całej panoramie
miasta od strony Wisły, ostatni raz byłem w Warszawie w ubiegłym roku.

Znane nam dzisiaj dobrze (a w latach PRL-u jedynie nielicznym, oczywiście jeżeli
ktoś choć trochę zainteresuje się historią np. własnego kraju oraz architekturą)
okoliczności powstania PKiN-u są obiektywnie dla Polaków uwłaczające.
Uwłaczające jest narzucanie czegoś i wymuszanie by to oficjalnie była rzekomo
nasza inicjatywa (dokładnie reżyserowana tak w szczegółach dotyczących np.
wysokości czy kształtu oraz nazwy, jak i "ogółach"). Wystarczy zapoznać się z tą
historią, jak to "działacze" mieli nie okazywać zdziwienia propozycją budowy
stalinowskiego, gigantycznego "pałacu" w środku miasta (rzuconego na żer
ustępującym nazistom) - lecz przedstawić to jako własną, entuzjastyczną lecz
jednocześnie z pewną taką nieśmiałością prezentowaną inicjatywę ("czy wielki
Stalin zaakceptuje"?...).

Uwłaczające było narzucenie Polakom określonego systemu politycznego
(zdecydowanie odbierającego wolność tak poszczególnym jej mieszkańcom, jak
ogółowi społeczeństwa) przy pomocy sił militarnych, strzegących jednocześnie
ustalonego i nadzorowanego harmonogramu podjętych działań, łącznie z odgórnym
zaprowadzeniem socrealistycznych "porządków" w architekturze (i oczywiście nie
tylko w niej).

Są po prostu pewne granice, ja nie jestem ani rusofobem, ani zagorzałym
prawicowcem, ani bezkrytycznym entuzjastą wszystkiego co zachodnie, ani
miłośnikiem hamburgerów i McDonalda. Natomiast chciałbym, byśmy szukali własnych
rozwiązań, jednocześnie podpatrując jak inni coś robią, by niekoniecznie wyważać
otwarte drzwi. I pewna symbolika jest nam potrzebna, a pewna nam uwłacza po
prostu. Zaś architektura ma to do siebie, że miewa pewien przekaz, pewien wymiar
symboliczny. Kształtuje nasze otoczenie, a pośrednio kształtuje nas samych. W
niebagatelnym stopniu.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.