”Spoks. Komuna nie wróci nawet do muzeum.
Miało być tak: 5 tys. mkw. powierzchni, z czego dwa piętra w
podziemiach pod dziedzińcem Pałacu Kultury i Nauki od strony
Marszałkowskiej. Przed wejściem dwie 50-metrowe wieże świecące w
nocy jak latarnie, w dachu świetlik z widokiem na Pałac. W
podziemiach komunistyczne kazamaty, wyżej sceny z życia codziennego
w PRL – obywatele obwieszeni rolkami cudem zdobytego papieru
toaletowego, stojący w kolejkach po pralkę Frania, wpychający 8-
osobową rodzinę do „malucha”. Także typowe mieszkanie, biuro, sklep
spożywczy, zakład pracy. W centralnym punkcie – monumentalny pomnik
Stalina z odłupaną głową..”
www.nie.com.pl/art9209.htm