Re: talking_head napisał: Cała Prawda, wedlug.cie
Mógłbyś być bajkopisarzem, no chyba że naprawdę wierzysz w te
brednie tworzone w redakcji przy ul. Czerskiej.
Otóż mój szanowny adwersarzu, SB w 1971 roku nie myslała jeszcze ani
o "sierpniu" w 1980 ani o "czerwcowych wyborach", wtedy był PRL,
rządy jednej partii a nad nią SB. Po co miałaby sobie zadawać tyle
trudu żeby podrabiać jak piszesz zeznania Stefana ? Opozycji jako
takiej w kraju właściwie nie było, były takie garstki w rodzaju
RUCHU, chylę czoła przed nimi.
Negowanie w czambuł wszystkich dokumentów SB musiałoby spowodować
zanegowanie całych archiwów. jakoś nikomu w takich Niemczech, dla
przykładu, nie przyszło na myśl negowanie dokumentów STASI, tam
wszystkich konfidentów ujawnili i maja spokój, nie rządzą nimi
pogrobowcy komuny jak u nas. Przypomne, że na 20 lat tzw. wolności
mieliśmy 10 lat prezydentury ministra junty Stanu Wojennego,
komunistycznego aparatczyka, 5 lat prezydentury byłego (?) konfdenta
SB noi, bym zapomniał, co najmniej rok prezydentury b. agenta NKWD,
sowieckiego generała w polskim mundurze, a na dokładkę coś koło co
najmniej 10, jeśli nie więcej alt rządów różnych byłych pierwszych
sekretarzy wojewódzkich PZPR (Oleksy, Miller,Cimoszewicz) czy ich
byłych koalicjantów z b.ZSL (Pawlak).