Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Sprawiedliwości stało się zadość.

Komentarze do artykułu

Wykonano karę śmierci na "snajperze z Waszyngtonu"

W zakładzie karnym w stanie Wirginia wykonano karę śmierci na Johnie Allenie Muhammadzie, nazywanym "snajperem z Waszyngtonu", który w październiku 2002 r. wraz z partnerem sterroryzował stolicę USA oraz jej okolice, zabijając 10 przypadkowych osób.

Re: Sprawiedliwości stało się zadość.

Autor: podstawko 11.11.09, 11:22
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
everettdasherbreed napisał:

> Masz alternatywną propozycję?
> Bandyta zabije ci dziecko, a ty nie musząc utrzymywać dziecka
będziesz płacić
> podatki na zasiłki dla bandyty, bo przecież musi się
zresocjalizować.
>

Rozpatrujesz przypadek indywidualny, często cytowany, tj. "bandyta
zabija Twoje dziecko". Trudno jest mi postawić się w takiej sytuacji
i wyobrazić sobie ją. Bliskich ofiar jest garstka, a śmiertelnemu
zastrzykowi przygląda się cała wielomilionowa wiara i przyklaskuje.
I nie karzą go, bo jemu to już w tej chwili wisi. Oni się mszczą, a
po wieczornym newsie, że pies ubity, kładą się snem sprawiedliwych.

Tak, alternatywą jest bezwzględne dożywotnie więzienie, w którym ten
człowiek nie tylko konsumuje, ale także wykonuje pewną żmudną i
pożyteczną pracę. Ponadto ma całe życie na bicie się ze swoim
sumieniem. I być może po wielu latach potrafi o tym zaświadczyć
innym, młodszym, którzy właśnie może wpadli na pomysł snajperowania.

Ubić i zakopać łatwo. Społeczeństwo amerykańskie jest wychowane na
koncepcji "wyciągania lekcji z wydarzeń". Dziecko wsadza paluch do
kosiarki, palucha nie ma. Jaką z tego wyciągamy lekcję, synku?
Kosiarka jest niebezpieczna i nie wkładamy do niej paluchów. Zabiłeś
z zimną krwią parę osób? Wchodź to celi, my tu poobradujemy, a potem
otrzymasz swoją lekcję w duchu ewangeliczno-reformatorskim w postaci
śmiertelnego zastrzyku w żyłę. Więcej nie będziesz mordował.

Problem w tym, że zasada "występek - lekcja" rodził się w dobrej
wierze jako sposób na adekwatność kary do czynu. Jednak śmierć nigdy
nie jest karą, nawet dla osób które wierzą w jakieś tam życie
pozagrobowe. Śmierć jest tylko satysfakcją dla oglądających i
spełnieniem zemsty.

Podnoszony we wszystkich tabloidach argument o tak zwanym "Twoim
dziecku" jest emocjonalny i prowadzi do zacietrzewienia. Nie
podpowiada żadnego rozwiązania.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-200)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-231
(201-231)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.