Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Wiadomości   Re: Ta gloryfikacja pospolitych przestę...

Komentarze do artykułu

Policja zastrzeliła zbiegłego więźnia. Żona ranna w klatkę piersiową

Tragiczny finał historii czeskich Bonnie i Clyde'a. Policja namierzyła i zastrzeliła zbiegłego więźnia Pavla Tauchena i postrzeliła w klatkę piersiową jego żonę, która pomagała mu w ucieczce - informuje czeski portal Novinky.cz

Re: Ta gloryfikacja pospolitych przestępców przez

Autor: f_crane 12.11.09, 00:03
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Ależ ja nie oskarżam konkretnych czytelników/odbiorców informacji o idealizowanie tej pary. Każdy człowiek jako wolna jednostka ma prawo do własnego osądu. Korzystając z niego, wyrażam swoje niezadowolenie tym jak media prezentują tę i jej podobne sprawy. Czytałem początek tej historii i czytam jej zakończenie. Przekaz jest kreowany w taki sposób, aby ludzie 'kibicowali' przestępcy (choćby ostatnia historia z Litwinem-mścicielem, zasada ta sama). Teraz to historia 'romantyczna', a gdyby ustrzelili jakiegoś policjanta lub ktoś zupełnie przypadkowy oberwał rykoszetem to stałaby się pewnie 'tragiczna'. Cóż, mnie się to nie podoba, ale ja mam taki charaketer że zawszę myślę o 'collateral damage' (eee, na polski - skutkach ubocznych? za długo bez polskiego, to i zasobu słów brakuje :-(), wpływie jaki dana historia miała lub mogłą mieć na niczemu winnych ludzi. Dzięki temu 'filtrowi' czytając np. dzisiejszy artykuł o Marszałku Piłsudskim, część o rabowaniu pociągu, doceniając wielkość postaci, zasługi etc. nie mogłem nie pamiętać o zwykłych ludziach którzy w listach wysyłali jakieś drobne (choć dla nich istotne) sumy. Nie jestem naiwny, w zupełności zdaję sobie sprawę, że zwłaszcza w medium jakim jest internet, tytuły typu czescy Bonnie i Clyde sprzedadzą się lepiej i będzie więcej wejść.

Co do powieści łotrzykowskich i tym podobnych historiach - oczywiście że czytam/oglądam, zwłaszcza te, które mają głębsze przesłanie. Niestety, niektórzy ludzie mają nieco wypaczony system moralny i naoglądajac się takich filmów (niestety, to era obrazu) zaczynają traktować bandytów jako bohaterów (tak długo jak ich działalność nie będzie miałą negatywnego wpływu na ich własne życie...)

Stąd już krótka droga do:
-okradający banki = bohater, przeciwnik wyzysku kapitalistycznego, anarchista chcący obalić stary porządek
-haker = przejaw wolności, walczący o prawa mas, przeciwnik wielkich korporacji
-handlarz tzw. 'miękkich narkotyków' = czempion ludu, dostarczyciel używki która jest zabraniana ze niezrozumiałych powodów przez państwo
długo można by wymieniać. Zasadniczo chodzi o przyzwolenie społeczne dla pewnych spraw. No, ale już poszedłem w za duży offtop.

Tak jak na początku pisałem - mogę powiedzieć, że nie podoba mi się, żeta wiadomość (i poprzednie) ma tak entuzjastyczny ton i sobie śmiało wisi na stronie głównej portalu.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.